Dlaczego Ukraina jednak wystartuje w Eurowizji Junior? W jaki sposób nasi sąsiedzi przeprowadzą preselekcje narodowe? Fani z Polski chcą finału narodowego. Wśród faworytów Roksana Węgiel. 

Dołączenie Ukrainy do stawki Eurowizji Junior 2018 jest sporą niespodzianką, zwłaszcza, że wcześniej nadawca informował o braku środków na ten konkurs. Teraz jednak rzecznik prasowy UA:Pershyj mówi o JESC jako wydarzeniu kulturalnym z elementami dyplomacji oraz o okazji do pokazania Ukrainy w pozytywnym kontekście. Dopiero trzecim faktorem jest możliwość zaprezentowania dziecięcego talentu. To, że znalazły się pieniądze na sam udział, nie znaczy, że nadawca nie wprowadza cięć. Wiadomo, że po raz pierwszy w historii preselekcje narodowe odbędą się tylko w Internecie. Timur Miroshnychenko, dwukrotny gospodarz Eurowizji Junior w Kijowie oraz współprowadzący Eurowizji 2017 napisał na swoim Facebooku, że już od 2 tygodni wiedział o udziale Ukrainy w JESC. Oficjalne potwierdzenie pojawiło się jednak dopiero wczoraj, a telewizja ukraińska ma czas do jesieni, by opłacić składkę za udział w show.

Nadawca opublikował regulamin preselekcji, zgłoszenia przyjmowane są od dzisiaj do 20 sierpnia. W dniach 21-22 sierpnia specjalna komisja wyłoni najlepsze propozycje, które zostaną poddane głosowaniu internautów. Takie głosowanie ruszy 23 sierpnia i zakończy się 30 sierpnia. Ogłoszenie zwycięzcy ma nastąpić nie później niż na 10 dni po zakończeniu głosowania, ale tak naprawdę internauci będą mieć tylko funkcję doradczą, bo o tym, kto pojedzie do Mińska zadecydują jurorzy. Zgodnie z zapisem regulaminu, piosenkę Ukrainy (oraz reprezentanta) poznamy najpóźniej 9 września. W związku z pojawieniem się kolejnego, dwudziestego już kraju, rywalizacja na JESC staje się coraz ostrzejsza. Przypominam, że Rosja i Gruzja mają już swoje reprezentantki na konkurs, a 31 sierpnia przedstawiciela wybiorą gospodarze – Białorusini. 15 września planowany jest finał selekcji w Armenii, a 29 września w Holandii (skrót piosenek poniżej). W tym miesiącu wybrać mają też Malta i Kazachstan. Francja i Serbia zdecydowały się na wybór wewnętrzny. Pozostali nadawcy jeszcze nie ogłosili swoich planów.

Cisza panuje także w TVP. Nadawca nie opublikował jeszcze regulaminu preselekcji narodowych. To, że finał narodowy się odbędzie, wiemy jedynie ze wstępnych planów dla reklamodawców, ale oczywiście projekt mógł od tego czasu ulec zmianie. Warto jednak przypomnieć, że od 2016 roku zarówno przed ESC jak i JESC organizowane są preselekcje, by uniknąć „sądów kapturowych” o których mówił były dyrektor TVP1 – Jan Pawlicki. O ile fani Eurowizji są przeciwni organizacji Krajowych Eliminacji do dorosłej Eurowizji (co spowodowane jest głównie katastrofalnym poziomem zgłoszeń), tak chcą utrzymania preselekcji do Juniora, na co wskazują wyniki ankiety Dziennika Eurowizyjnego na Facebooku. Preselekcji takich jak w 2016-2017 chce 73% głosujących. Jedynie 16,5% opowiada się za pełnym wyborem wewnętrznym. W komentarzach przewijają się argumenty o wysokim poziomie piosenek, zaangażowaniu dzieci i ich ekip, braku awansu do finału „po znajomości” czy głosowaniu widzów na nazwisko a nie na piosenkę.

Wiadomo, że część wykonawców z ubiegłych lat planuje ponowny start w preselekcjach, np. Ula Kowalska, która zachwyciła wielu fanów piosenką „Jestem jaka jestem” w 2017 roku. Wielu miłośników Eurowizji podkreśla jednak, że najchętniej widziałoby w rywalizacji Roksanę Węgiel (na zdj.), zwyciężczynię „The Voice Kids”. Wokalistka wiekowo spełnia wymagania Eurowizji Junior, a jak zdradziła na swoim Instagramie, aktualnie bardzo intensywnie nad czymś pracuje, ale na razie nie może zdradzić co to jest. „Zresztą wkrótce na pewno sami się dowiecie” – dodała. Ze względu na rygorystyczne umowy w kwestii Roksany, osoby z jej otoczenia mają zakaz informowania mediów o planach wokalistki.

Reklamy