Eurowizja 2019 – kto postawi na swoim? Izrael czy EBU? Termin i lokalizacja nadal nieznane! Holendrzy parodiują Nettę i „Toy” – reakcji Izraela można się było spodziewać. Eurowizja Junior: Zgłoszenia nadawców do końca czerwca!

Eurowizja 2019 – kiedy i gdzie? EBU generuje nowe teorie! Holandia na celowniku – parodia Netty antysemitystyczna? Eurowizja Junior – do kiedy telewizje mogą zgłaszać chęć udziału w show? Kto już potwierdził wysłanie reprezentanta do Mińska? 

Na oficjalnym profilu Eurowizji na Facebooku pojawił się dziś zagadkowy wpis sugerujący, by jeszcze nie rezerwować lotów i noclegów na ESC 2019, gdyż na razie nie wiadomo gdzie i kiedy odbędzie się konkurs. Takie informacje mają być podane niebawem i chociaż wcześniej było praktycznie jasne, że w maju przyszłego roku pojedziemy do Jerozolimy, teraz fani zaczynają na nowo spekulować i szukać drugiego dna w facebookowym wpisie. Teorii jest mnóstwo – dotyczą one zarówno daty jak i lokalizacji imprezy. Jak już wcześniej informowałem, strona izraelska chciałaby organizować ESC w Jerozolimie w dniach 21-25 maja. Wcześniejsze tygodnie nie za bardzo wchodzą w grę ze względu na dni świąteczne w Izraelu. Proponowane daty nie pasują z kolei Unii Europejskiej, gdyż w styczniu tego roku ustalono, że w dniach 23-26 we wszystkich krajach wspólnoty odbyć się mają wybory do Parlamentu Europejskiego, co oznacza, że główne stacje telewizji publicznych, które normalnie transmitowałyby Eurowizję, mogą stanąć przed wyborem czy pokazywać konkurs czy programy związane z wyborami takie jak debaty czy np. wieczory wyborcze z wynikami exit polls. Lokalizacja również jest problematyczna. Izrael naciska na organizację ESC w Jerozolimie, z czym nie zgadza się większość zagranicznych fanów konkursu, a zapewne i EBU nie jest zadowolone z tej opcji, gdyż Eurowizja w Jerozolimie oznacza ścisłe powiązania z polityką dotyczące statusu stołecznego tego miasta. Pojawiają się też głosy, że Jerozolima nie będzie zbyt bezpieczną lokalizacją. Główny faworyt fanów – Tel Awiw – bardzo szybko zrezygnował z walki o organizację. Pozostaje więc pytanie – kto pójdzie na większe ustępstwa – Izrael czy EBU?

Najpierw Niemcy, a teraz Holandia. Kolejny kraj „nabija” się ze zwycięstwa Izraela w Eurowizji i jest przez Izrael krytykowany za antysemityzm. Ambasador Izraela w Holandii, Aviv Shir-On skrytykował show „The Sanne Wallis” w którym pokazano parodię piosenki „Toy”, ze zmienionym tekstem. Pojawiają się tam takie fragmenty jak: „If your party’s crashed, make sure you cash on embassies, with your ka-ching, ka-ching and your ping-a-ping, with your dollars and cents and your funds, with your ka-ching, ka-ching, ka-chin„. Nie brakuje również wzmianek o rannych Palestyńczykach czy strzelających żołnierzach. O ile ambasador chwali wykonanie skeczu i wartości artystyczno-wokalne osoby, która imituje Nettę, tak jednak uważa, że sama treść jest niezwykle problematyczna, a nadawca emitując nagranie przekroczył granice wolności słowa. Telewizja BNNVARA jeszcze nie skomentowała całej sytuacji. To już drugi taki przypadek w ostatnich dniach. Wcześniej Izrael skrytykował niemiecką karykaturę premiera Netanyahu w stroju Netty i z rakietą w ręku.

Do 29 czerwca telewizje publiczne mogą zgłaszać chęć udziału w Eurowizji Junior 2018 w Mińsku. Finał odbędzie się 25 listopada, a do tej pory uczestnictwo potwierdziło 10 telewizji w tym S4C z Walii, która będzie pierwszym debiutantem w JESC od 2015 roku. TVP również zgłasza chęć udziału w imprezie, a nowego reprezentanta naszego kraju mamy wybrać podczas preselekcji narodowych w październiku. Wiadomo, że Bułgaria, Dania, Litwa, Szwecja oraz Wielka Brytania (BBC/ITV) nie wyślą swoich reprezentantów do Mińska. Nie wiemy jeszcze, jaką decyzję podjęły kraje, które startowały rok temu w Tbilisi – Albania, Australia, Cypr, Włochy, Macedonia, Malta, Ukraina i Serbia. Jeśli wszystkie zdecydują się na start, o Grand Prix powalczy łącznie 18 piosenek.

Źródło: Facebook, TimesOfIsrael.com, Eurovoix, fot. A. Ludwiczak