Gromee dla Dziennika Eurowizyjnego: „Miałem wrażenie, że ludzie przed telewizorami też mieli kapelusze na głowie”. Krajowe Eliminacje za nami! Znamy reprezentanta Polski w Eurowizji 2018! „Light me up” do Lizbony!

Gromee i Lukas Meijer wygrywają Krajowe Eliminacje do Eurowizji 2018! Kto zaskoczył, a kto zawiódł? Zupełny brak zgodności jurorów z widzami! Jak na zwycięstwo „Light me up” zareagowali Kasia Moś, Sara Chmiel, Mahan Moin, Lukas Meijer i Gromee? Sprawdźcie! 

Po niezwykle emocjonującym głosowaniu jurorów i widzów ostatecznie to faworyci fanów – Gromee i Lukas Meijer – zdobyli bilet do Lizbony i będą reprezentantami Polski podczas Eurowizji 2018. Ich utwór „Light me up” zdobył łącznie 20 punktów – 8 od jury (3. miejsce) i 12 od widzów (1. miejsce). Tylko dwóch jurorów dało polsko-szwedzkiemu duetowi maksymalną notę (Maryla Rodowicz i Tabb), a najniżej ocenił ich Jan Borysewicz (3 punkty). Faworytami Kasi Moś i Stefano Terrazzino byli Happy Prince, a lidera Lady Punk Monika Urlik. Ogromnym zaskoczeniem był fakt, że to właśnie duet Happy Prince wygrał głosowanie komisji i zajął 4. miejsce w głosowaniu widzów, co ostatecznie dało piosence „Don’t let go” drugą pozycję w ostatecznym rankingu. Tego nie spodziewał się raczej nikt, ale to ogromny sukces dla zespołu, który dopiero co pojawił się na polskim rynku muzycznym, a już omal nie wygrał preselekcji narodowych.

Na trzecim miejscu znalazła się Monika Urlik, zdobywając 4. pozycję u jurorów, a drugą u widzów. Spodziewano się, że to właśnie komisja oceni ją wyżej, zwłaszcza za świetne warunki wokalne. Jurorzy swoje 10 punktów przekazali jednak zachwycającej Ifi Ude, która zaśpiewała swój występ inaczej niż na próbie technicznej i dodatkowo przygotowała prostą, ale ciekawą prezentację sceniczną. Niestety, jej szanse na wejście do top3 pogrążyli widzowie, dając jej tylko 6 punktów. Ostatecznie więc wokalistka zajęła 4. miejsce. Sporą niespodzianką jest też porażka piosenkarek, które miały mieć duże poparcie swoich fan-clubów. Jedynie 5. miejsce zajęła Marta Gałuszewska (6 punktów od jury, 8 od widzów), szósta była Saszan (której jurorzy dali więcej punktów niż widzowie). Największą przegraną Krajowych Eliminacji jest Isabell Otrębus, laureatka przedostatniego miejsca, a przy tym zebrała też mnóstwo krytycznych komentarzy za fatalny występ na żywo. Future Folk zaprezentowali nową wersję „Krakowiacy i Górale” i przekonali do siebie znacznie więcej fanów, co jednak nie wystarczyło by osiągnąć sukces – jurorzy dali im tylko 2 punkty, a widzowie pięć. Ostatnie miejsce, spodziewanie, zajął Pablosson i był to jedyny wykonawca, który dostał taką samą notę od jurorów i od widzów.

Po raz drugi z rzędu kandydat z szóstym numerem startowym wygrał preselekcje. Łącznie „szóstka” dała triumf już cztery razy. Najszczęśliwszą pozycją startową (dającą średnio najwyższy wynik) jest jednak „siódemka” (średnio 4,1). Po raz kolejny jurorzy i widzowie nie byli zgodni w swoich ocenach (jedynie w 2008 przyznali tę samą, najwyższą notę). Po trzech latach przerwy Polska znów wysyła na Eurowizję duet złożony z producenta i wykonawcy. Po raz pierwszy od 2008 roku nasz kraj reprezentować będzie osoba niemówiąca w języku polskim, ale po raz pierwszy w historii dla Polski zaśpiewa Szwed. Czwarty rok z rzędu wysyłamy na Eurowizję utwór w całości po angielsku, ale pierwszy raz od 2014 będzie to utwór w szybkim tempie. Od czasu powrotu na Eurowizję główny wokal polskiej ekipy naprzemiennie zmienia płeć (w latach nieparzystych kobiety, w parzystych mężczyźni).

Jestem bardzo zadowolona, wiedziałam, że Gromee pojedzie” – przyznała w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym Kasia Moś, dodając, że wahała się, czy swoje 8 punktów dać Gromee i Lukasowi czy Monice Urlik, ale ostatecznie zadecydowała kobieca solidarność. „Wydaje mi się, że będzie to duży sukces” – stwierdziła. „Do tej pory w to nie wierzę” – mówiła Sara Chmiel, na co dzień wokalistka zespołu Łzy i menadżerka Gromee, która wspierała Lukasa Meijera w chórkach. „To Wy to zrobiliście, GromeeTeam, stworzyliście wspaniałą ekipę i wspieraliście Gromee’ego od początku i to jest niesamowite. Widzieliśmy to na własne oczy, jak to się dzieje. Gromee to będzie zawsze powtarzał, że to fani namówili go do udziału w Eurowizji i to jest wszystko dzięki Wam” – dodała.

Jestem niezwykle szczęśliwa, że jako artysta i kompozytor i jeden z twórców Light me up mogę reprezentować Polskę, wielkie i wspaniałe państwo. Kocham Was wszystkich i tą cudowną atmosferę” – powiedziała Mahan Moin, która jako była uczestniczka Melodifestivalen, śledzi preselekcje szwedzkie i bardzo cieszy się z sukcesu Margaret i jej awansu do finału. „Mam nadzieję, że wygra szwedzkie preselekcje, pojedzie na Eurowizję i spotka tam nas” – dodała. Sama też nie mówi „nie” swojemu ponownemu uczestnictwu w Melodifestivalen. Poza nią, utwór „Light me up” napisali Andrzej Gromala (czyli Gromee), Lukas Meijer i Christian Rabb.

Będziemy świętować, cały nasz GromeeTeam” – mówił wyraźnie zszokowany zwycięstwem Lukas Meijer, wokalista „Light me up”. Przyznał, że nigdy nie można się niczego spodziewać, jednak jest niezwykle dumny z faktu, że będzie reprezentował Polskę na Eurowizji. Również on kibicuje Margaret w Melodifestivalen, ale myśli, że zwycięzcą w finale może być Benjamin Ingrosso. Lukas obiecuje, że nauczy się więcej słów po polsku! O tym, kim jest Szwed reprezentujący Polskę w Lizbonie przeczytać możecie w archiwalnym artykule Dziennika Eurowizyjnego:  TUTAJ.

Fani przyszli w kapeluszach co było najpiękniejsze. Tej energii, którą się tu dostaje nie da się opisać. To jest niesamowite! Miałem wrażenie, że ludzie przed telewizorami też mieli kapelusze na głowie. Jestem wzruszony i bardzo dziękuję. Cieszę się, że mogliśmy się tak zaprezentować. Nie przyjechaliśmy tutaj wygrywać, analizować czy zdobywać punktów od jurorów – po prostu wystąpić, zagrać, zaśpiewać i czuć energię i ten uśmiech. To było fantastyczne” – mówił Gromee w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym. „Konkurs Eurowizji jest cudownym konkursem, trzeba o nim mówić i cieszę się, że jestem jego częścią, ale jestem jego częścią dzięki fanom i też dla fanów. To fani sprowokowali tą sytuację i zawsze o tym będę przypominał” – dodał. Zapis relacji na żywo przed i po finale Krajowych Eliminacji dostępny jest na grupie facebookowej Dziennika Eurowizyjnego.

Dziennik Eurowizyjny będzie informował na bieżąco o wszystkim, co związane jest z Gromee, Lukasem i ich ekipą. Po raz drugi z rzędu zwycięzca plebiscytu „Nasz Faworyt” Dziennika Eurowizyjnego wygrywa preselekcje narodowe.