Jutro Krajowe Eliminacje 2018! Wiemy, w jakiej kolejności wystąpią finaliści! Kto jest faworytem OGAE Polska i czy jego pozycja startowa przyniesie zwycięstwo? Jak wejść jutro do TVP?

Krajowe Eliminacje już jutro! Kto jest faworytem OGAE Polska? Jak Gromee zareagował na wygraną w plebiscycie Dziennika Eurowizyjnego? Znamy pełną kolejność startową finału! Czy szóste miejsce znów da zwycięstwo? Z kim finaliści wystąpią na scenie? 

Już jutro finał Krajowych Eliminacji 2018 podczas których polscy widzowie oraz jurorzy wybiorą nowego reprezentanta kraju! Finał rozpocznie się o 21:25 i będzie transmitowany za pośrednictwem TVP1, TV Polonia oraz w Internecie na eurowizja.tvp.pl. Wczoraj Dziennik Eurowizyjny opublikował wyniki głosowania plebiscytu „Nasz Faworyt KE 2018”. Wygrali Gromee i Lukas Meijer z utworem „Light me up”. „Z wielu stron czuje ogromne wsparcie i jest to dla mnie niesamowicie ważne 😊 zrobimy co w naszej mocy żeby show było na jak najwyższym poziomie ❤️” – powiedział Gromee na wieść o wynikach plebiscytu. Piosenka „Light me up” zwyciężyła też w głosowaniu OGAE Polska. Jutro w porannym programie „Pytanie na Śniadanie” wręczony zostanie specjalny dyplom laureatowi głosowania. Warto śledzić rano TVP także ze względu na planowane relacje zza kulis przygotowań do preselekcji.

Znamy już pełną kolejność startową jutrzejszego finału. Stawkę otworzy Pablosson a zamknie Monika Urlik. Kolejność została ustalona przez organizatorów preselekcji.

  1. Pablosson
  2. Marta Gałuszewska
  3. Maja Hyży
  4. Future Folk
  5. Isabell Otrębus
  6. Gromee ft. Lukas Meijer
  7. Happy Prince
  8. Saszan
  9. Ifi Ude
  10. Monika Urlik

Biorąc pod uwagę dotychczasowe statystykim, siódma pozycja startowa dwa razy dała zwycięstwo (w 2008 i 2016 roku), a do tego raz miejsce drugie (2011) i dwa razy trzecie (2007 i 2009) – po wyciągnięciu średniej jest to najszczęśliwsza pozycja. Fani Gromee i Lukasa będą na pewno zadowoleni z faktu, że pozycja szósta dała aż trzy zwycięstwa – w 2006, 2007 i 2017. Najbardziej pechowa jest „dwójka”. Tymczasem portal Onet.pl zwraca uwagę na kwestię kompozytorów, podkreślając, że jedynie cztery utwory napisane zostały przez Polaków. Są to propozycje Saszan, Mai Hyży, Happy Prince i Future Folk. Zbigniew Hołdys uważa, że jest to efekt problemu z dobrymi kompozytorami w Polsce. „Zapomnieliśmy o podziale talentów, jakimi natura obdarza ludzi, w efekcie kompozytorami zostają producenci. A to ludzie, którzy nie mają talentu kompozytorskiego. To trochę tak, jakby realizator dźwięku zaczął komponować zamiast Mozarta. Bo on wie, jak działa rynek. To kompozytor ma iskrę Bożą i pięknie komponuje, a producent może tę wspaniałą bazę przetworzyć na fantastyczne pod względem brzmienia czy aranżacji hity” – komentuje.

Chociaż w preselekcjach biorą udział w większości soliści, to jednak nie oznacza to, że na scenie będą sami. Większość z nich będzie wspomagać się zespołem chórzystów, np. Maja Hyży, Ifi Ude czy Isabell Otrębus. Na pewno w niektórych występach pojawią się członkowie zespołów muzycznych czy tancerze. Na swoim Facebooku udział w preselekcjach zapowiedział popularny tancerz Kamil Kuroczko, który wystąpił w teledysku duetu Happy Prince. Zapewne swoim tańcem uświetni występ do „Don’t let go”.

Preselekcje narodowe poprowadzi Artur Orzech – będzie to jego ósmy finał narodowy w roli prezentera. Wszystkie osoby, które posiadają wejściówki na finał w siedzibie TVP proszone są o przybycie na miejsce pomiędzy 20:00 a 21:00 – wejście poprzez Blok F. Należy pamiętać, by zabrać ze sobą dowód tożsamości. Próby przed preselekcjami rozpoczną się jutro po południu. Wezmą w nich udział nie tylko finaliści, ale też zaproszeni goście, czyli Kasia Moś, Mans Zelmerlow i Blue Cafe.