Jutro Eurowizja dla Młodych Tancerzy! Jeśli odbędzie się Dora to w Zagrzebiu! Kto jest chętny do udziału w polskich selekcjach?

W Pradze wszystko już gotowe na jutrzejszy finał Eurowizji dla Młodych Tancerzy. W Centrum Kongresowym stoi okazała scena, a tancerze mają już za sobą próby indywidualne i grupowe. Finał odbędzie się w sali Forum, która może pomieścić ok. 1000 widzów, jednak ze względu na konstrukcję sceny, widownia będzie nieco mniejsza. Przypominam, że jutro Polskę reprezentować będzie Paulina Bidzińska, która parę miesięcy temu wygrała konkurs „Młody Tancerz Roku” w TVP Kultura. Ten nadawca będzie jutro transmitować show od godziny 20:00. Niestety, poza Polską jedynie Albania, Szwecja i Czechy pokażą finał na żywo, a tylko Albania i Szwecja przeprowadzą transmisję na głównych kanałach: RTSH i SVT2. W Polsce i Czechach konkurs obejrzeć będzie można poprzez stacje nakierowane na kulturę tj. TVP Kultura i CT Art. Telewizja maltańska pokaże konkurs z godzinnym, a Portugalia z dwugodzinnym opóźnieniem, norweska w niedzielę o 19:45. Telewizja niemiecka zdecydowała się na emisję finału dopiero 6 stycznia. Oczywiście Eurowizję dla Młodych Tancerzy oglądać będzie można także na żywo w Internecie – na YouTube (YoungDancers) oraz na SVT Play.

Opatija nie będzie gospodarzem preselekcji chorwackich 2018, jeżeli takowe w ogóle się odbędą. Władze miasta ogłosiły, że pomimo sporych chęci, cały projekt organizacji „Dni HRT” w Opatiji nie wypali ze względu na bardzo trudną sytuację finansową nadawcy chorwackiego. Planowano zorganizować parodniowy festiwal promujący nadawcę publicznego, a w ramach tego wydarzenia odbyć się miał finał preselekcji narodowych. W piśmie do władz Opatiji zarząd HRT podkreślił, że woli zorganizować preselekcje w studiu w Zagrzebiu. Nadal jednak nie ma żadnych oficjalnych informacji na temat tego, czy „Dora” w ogóle się odbędzie. Portal Eurosong.hr przypomina, że podobna sytuacja miała miejsce w 2012 roku, gdy HRT planował organizację selekcji, ale ostatecznie zrezygnował z tych zamiarów na rzecz wyboru wewnętrznego.

Chociaż polskie preselekcje narodowe odbędą się dopiero na przełomie lutego i marca, a data finału (jak i cały terminarz) nie jest jeszcze znana, polskie media co jakiś czas informują o osobach chętnych lub niechętnych uczestnictwu w konkursie. Mówi się, że zgłosić ma się Michał Szpak, ale też i jego podopieczna z „The Voice” – Marta Gałuszewska. Wielu fanów już teraz twierdzi, że udział Michała Szpaka może popsuć plany TVP, bo zapewne część wykonawców zniechęci się do rywalizowania z wokalistą, który może (w niemal każdym konkursie czy festiwalu w Polsce) liczyć na armię tzw. psychofanów, masowo głosujących na swojego „idola”. Zainteresowana udziałem jest też Kasia Nova, uczestniczka selekcji 2008. „Nie zaprzeczam, nie potwierdzam, ale jeśli znajdę dobrą piosenkę, to tak, zgłoszę się! Jeśli uznamy, że mamy właściwy utwór, to na pewno się zgłosimy” – zapowiedziała w rozmowie z Plejada.pl. Ewelina Lisowska jeszcze nie myślała o Eurowizji, bo skupia się teraz na nagraniu nowego albumu. „Raczej nie, nie sądzę” – przyznała w wywiadzie dla Party.pl. Czy polskie preselekcje mogą być interesujące dla zagranicznych piosenkarzy? Nieoficjalnie mówi się, że z regulaminu zniknie zapis o zakazie startu osobom, które nie posiadają polskiego obywatelstwa. Być może wpłynie to na ilość zgłoszeń do konkursu. Za każdym razem, gdy TVP zgadzała się na start obcokrajowców, tacy wokaliści kwalifikowali się do finału preselekcji.

fot. Czech TV / Mikulas Krepelka