Chociaż telewizja czeska dopiero w styczniu opublikuje piosenki startujące w internetowych preselekcjach, media lokalne już teraz dotarły do dwóch finalistów konkursu. Są to Jakub Ondra i Mikolas Josef. Ten pierwszy potwierdził swoje uczestnictwo w finale podczas wywiadu dla „Frontman”. Jakub wystartuje w walce o Eurowizję z utworem „Reasons to love you”, który sam napisał. Z kolei Mikolas Josef został zakwalifikowany z szybką piosenką „Lie to me”, która już została opublikowana na YouTube i ma ponad 300 tys. wyświetleń. Czy to sprawiedliwe wobec pozostałych kandydatów preselekcji czeskich?

Głosowanie internetowe po raz kolejny okazało się być poza wszelką kontrolą i zmagają się z tym aktualnie organizatorzy preselekcji w San Marino. Głosowanie na „dziką kartę” od internautów pokazało, że w bardzo krótkim czasie niektórzy kandydaci potrafili zyskać tysiące nowych lajków, co od razu wzbudziło podejrzenia fanów Eurowizji. Administratorzy 1in360 otrzymali mnóstwo wiadomości i skarg w tej sprawie, w związku z tym wystosowali oświadczenie, w którym przyznali, że nie wszystko idzie zgodnie z planem i nie ma zbyt wielu narzędzi do kontrolowania poprawności przebiegu głosowania w internecie. Dodali, że na początku planowano by internauci płacili za możliwość głosowania, ale ostatecznie zrezygnowano z tego pomysłu, chociaż mógł on zapobiec manipulacjom. Organizatorzy poinformowali, że dlatego zaangażowano do preselekcji jurorów, by finalistów wybrać na różne sposoby, a nie np. tylko głosowaniem internetowym, które nie jest idealnym rozwiązaniem.

Na ostatniej prostej doszło do sporych zmian w rankingu popularności i teraz na pierwszym miejscu jest Giovanni Montalbano z Włoch, który praktycznie w ciągu doby uzbierał ponad 100 tysięcy lajków. Drugie miejsce ma Gloria Zaccaria, a trzecie Miguel Vicente. Julian Lesiński zajmuje czwarte, a Mac Zavadsky dziesiąte miejsce. Aktualny lider głosowania ma ponad 169 tys. lajków. Czy to wystarczy by zapewnić sobie miejsce w finale? Nadal można głosować na stronie 1in360.com. Zdobywcę „dzikiej karty” poznamy już jutro.

Zmiana w stawce selekcji węgierskich. Z przyczyn osobistych z udziału w „A Dal” musiał zrezygnować wokalista Mushu ze swoim zespołem The Matter. Ich miejsce zajmie Patikadomb z piosenką „Jó szelet”. Tymczasem trwają zgłoszenia do preselekcji rumuńskich, a wśród zainteresowanych są m.in. Cristina Balan, Xandra, Elena Hasna czy nawet Mihai Traistariu. Oczywiście wielu fanów ma nadzieję na udział Alexandry Stan, jednak mało prawdopodobne jest by wokalistka zdecydowała się na start w tak rozbudowanych preselekcjach. Zwyciężczyni Eurowizji 2004 – Ruslana – ogłosiła na swoim fanpage, że będzie jedną z jurorek preselekcji rumuńskich 2018.

Po tym jak telewizja RTVE zdecydowała się wybrać reprezentanta Hiszpanii poprzez najnowszą edycję Operacion Triunfo, fani Eurowizji zaczęli uważniej śledzić ten program. Do odcinków koncertowych (gal) zakwalifikowano 18 uczestników, aktualnie siedmiu z nich zostało już wyeliminowanych, a jako ostatni odpadł Ricky Merino z Majorki. Wśród tych, którzy wciąż walczą o zwycięstwo wymienić należy m.in. Alfreda Garcię (20-latek z El Prat de Llobregat w Katalonii, fot.), 18-letnią Amaię Romero z Pampeluny i Raoula Vazqueza (20-letni Katalończyk), którzy jako jedyni nie byli jeszcze w żaden sposób nominowani i zagrożeni eliminacją. Już jutro siódma gala i kolejne emocje, a zgodnie z terminarzem wielki finał programu ma się odbyć 29 stycznia 2018 roku. Póki co nie wiadomo jeszcze w jaki sposób wybrany zostanie reprezentant Hiszpanii i czy pod uwagę brani będą tylko najlepsi uczestnicy czy wszyscy bohaterowie show. Operacion Triunfo oglądać można na RTVE oraz na YouTube, gdzie dostępny jest specjalny kanał na żywo transmitujący wszystko to, co dzieje się w programie.

Reklamy