Telewizja słoweńska ujawniła wczoraj nazwiska zakwalifikowanych do preselekcji „EMA” uczestników. W stawce znalazło się wiele znanych nazwisk: duet BQL, Ina Shai, KiNG FOO, Lea Sirk, ManuElla (ESC 2016), Nika Zorjan (fot.), Nuska Drascek czy Tanja Ribic (ESC 1997). Wszystkie piosenki zaśpiewane będą po słoweńsku, a za piosenkami BQL, Niki i Tanji stoi duet Maraaya (ESC 2015). Wszystkie 16 utworów usłyszymy w rundzie półfinałowej (luty 2018) i osiem najlepszych zakwalifikuje się do finału. Cztery propozycje trafią do finału dzięki jurorom i cztery dzięki widzom. W finale również decydować będą widzowie i jurorzy, a zastosowany zostanie system głosowania i podawania punktów jak na Eurowizji czy Melodifestivalen. Pełen terminarz preselekcji EMA 2018 nie jest jeszcze znany.

Plotki na temat Serbii nie sprawdziły się i RTS nie przedstawił wczoraj listy finalistów selekcji. Pojawiła się jednak inna ciekawa informacja – już w poniedziałek swojego reprezentanta ogłosi Australia. Oczywiście nie wiadomo kto to będzie, ale niektórzy fani spodziewają się, że do Lizbony pojedzie Ricki-Lee Coulter, 32-letnia wokalistka urodzona w Nowej Zelandii. Pewne jest, że duet komentatorów stacji SBS nie zmieni się i Eurowizję w Australii relacjonować będą Myf Warhurst i Joel Creasy. Tymczasem reprezentant Austrii – Cesar Sampson – ogłosił, że jego eurowizyjny utwór nosić będzie tytuł „Nobody but you”. Autorami piosenki są Boris Milanov i Sebastian Arman.

Najnowsze wieści z San Marino. Wciąż jeszcze trwa głosowanie internautów w którym zwycięzca zdobędzie „dziką kartę” i awans do finału. Walka jest zacięta, ale zapewne wszystko rozstrzygnie się pomiędzy Hiszpanem Miguelem Vicente a Włoszką Glorią Zaccarią. Trzecie miejsce przypadnie Polakowi Julianowi Lesińskiemu. Głosowanie zakończy się 10 grudnia w południe. Tymczasem organizatorzy ogłosili, że drugim jurorem (obok Zoe) będzie tancerz i choreograf Vince Bugg.

Znamy szczegóły preselekcji czeskich! W wywiadzie dla ESCportal.cz Jan Bors zdradził, jak wyglądać będzie cały format wyboru i niestety, nie będą to preselekcje telewizyjne a jedynie internetowe. Piosenki zostaną opublikowane 8 stycznia wraz z prostymi teledyskami i od tego momentu będzie można głosować na swoje ulubione propozycje. Głosowanie potrwa 14 dni i będzie dostępne jedynie dla osób z Czech. Zagraniczni fani będą mieli dostęp do aplikacji i do utworów oraz będą mogli brać udział w dyskusji na temat poszczególnych kandydatów. Poza głosowaniem internautów odbędzie się również głosowanie międzynarodowego jury. Po otrzymaniu wszystkich rankingów zwycięzca wybrany będzie w stosunku głosów (50/50), a w przypadku remisu decydować będą internauci. Jan Bors przyznał, że idealnym formatem preselekcji jest dla niego Melodifestivalen, ale przed telewizją czeską długi proces by osiągnąć tego typu zainteresowanie Eurowizją w kraju. Czeska ekipa eurowizyjna bardzo wytrwale pracuje nad tym, by sytuację poprawić, a uruchomienie narodowego głosowania ma wpłynąć na większą identyfikację mieszkańców Czech z reprezentantem.

Podczas Eurowizji 2018 scena nie będzie zawierać żadnych ekranów LED ani projektorów, a cała uwaga będzie skupiać się na wykonawcach i ich piosenkach. Organizatorzy przyszłorocznego konkursu stawiają za przykład zwycięski występ Salvadora Sobrala. Istotną rolę odgrywać będzie w przyszłym roku praca kamer i świateł, ale sama scena (chociaż pozbawiona elementów LED) ma oferować wiele możliwości, które pozwolą na przygotowanie ciekawego i oryginalnego występu. Producenci show nie chcą jednak na razie zdradzać szczegółów. „Będzie świeżo, nowocześnie i zgodnie z tym, co mówił Salvador Sobral – muzyka to nie fajerwerki” – zapowiada Ola Melzig, jeden z organizatorów.

Komunikat:

Ze względu na planowane zamknięcie serwisu blog.pl pod koniec stycznia 2018 roku, Dziennik Eurowizyjny w ciągu najbliższych kilku tygodni zostanie przeniesiony pod inny adres. O szczegółach poinformuję w najbliższym czasie. 

Reklamy