Po dwóch porażkach w półfinałach telewizja RTP postanowiła przywrócić Festival da Cancao w tradycyjnej formie, zaburzonej przez wybory wewnętrzne i wiązanie selekcji z OT. Nadawca zaprosił do współpracy pięciu producentów, którzy mieli być odpowiedzialni za dobór kandydatów, stworzenie piosenek, skompletowanie odpowiednich ekip i realizację show tak, by był ciekawy dla widza. Zezwolono też na start utworów z tekstem wykonywanym częściowo po angielsku. Niestety, ostatecznie okazało się, że w finale startowało 10 bardzo przeciętnych utworów, co ponoć wywołało sporą frustrację w zarządzie RTP. Finał odbył się 10 marca w Lizbonie, a prowadzącymi byli Helena Coelho, Daniel Oliveira, Isabel Angelino, Jorge Gabriel, Helena Ramos i Eládio Clímaco. Aby uatrakcyjnić show przygotowano sporo występów „wspominkowych”, bo wiadomo, że najlepiej ogląda się już to, co wszyscy znają – przypomniano więc wiele piosenek Portugalii z Eurowizji. Nowy utwór (do Eurowizji w Atenach) wybierał panel jurorów, a w skład komisji wchodziła m.in. Simone da Oliveira. Wkład w wyniki mieli też widzowie.

Doszło do skandalu – po głosowaniu jury i widzów okazało się, że na 1. miejscu jest remis. Po 22 punkty zdobyli zespół NonStop i wokalistka Vania Oliveira (zwyciężczyni w televotingu). W tej sytuacji prowadzący poinformowali, że ostateczną decyzję podejmą jurorzy co spotkało się z niezadowoleniem widzów w studiu. Kolejny poziom frustracji osiągnięto, gdy komisja uznała, że do Aten jechać powinna grupa NonStop. Piosenkę „Coisas De Nada (Gonna Make You Dance)” autorstwa José Manuela Afonso i Elvisa Veiguinhy od początku uznawano za bardzo słabą i źle wykonywaną przez formację NonStop. Do tej pory określa się ten utwór jako jeden z najgorszych, który Portugalia wysłała na Eurowizję.

NonStop to twór powstały w ramach portugalskiej wersji programu „PopStars” w 2001 roku. Swoimi utworami (zaraz po zakończeniu show) zdobyły sporą popularność, zwłaszcza wśród młodzieży. Współpracował z nimi Eliot Kennedy, który wcześniej działał u boku Spice Girls czy Take That. W skład zespołu weszły Andrea SoaresKátia Moreira, Liliana AlmeidaAna Rita Reia i Fátima Sousa, które zostały wybrane spośród ponad 1,2 tys. kandydatek. W styczniu 2002 roku Fatima opuściła zespół i NonStop od tej pory zaczął działać jako kwartet. W 2004 roku zespół wydał swoją wersję utworu „Play-back” Carlosa Paiao. Udział w preselekcjach i później w Eurowizji 2006 był już powolnym końcem NonStop. Co ciekawe, ich eurowizyjny utwór pierwotnie nosił tytuł  „Vem Dançar”.

Wyjazd do Aten zaczął się dość pechowo – walizki ze sprzętem potrzebnym podczas prób eurowizyjnych zagubił się na lotnisku w Lizbonie i nie wyleciał do stolicy Grecji, więc delegacja miała opóźnienie w przygotowaniach do występu. NonStop nie traciły jednak pozytywnego nastawienia – często powtarzały, że są pewne sukcesu i awansu do finału, a ich głównymi atutami miały być choreografia oraz fragment refrenu po angielsku. Portugalia wystartowała w półfinale z numerem 19., pomiędzy Litwą a Szwecją. Zdobyła 26 punktów, co dało jej 19. miejsce w grupie na 23 kraje. Słabiej wypadły tylko Holandia, Monako, Białoruś i Andora. Do finału zabrakło aż 50 punktów.

Od czasu udziału w półfinałach Portugalia nie awansuje, ale zawsze zdobywa przynajmniej jedną dwunastkę – teraz najwyższą notę przekazała Andora. Dodatkowo po 7 punktów przekazały Szwajcaria i Francja. Portugalscy widzowie swoją dwunastkę dali Szwecji, 10 Ukrainie, a 8 zwycięskiej Finlandii. Widzowie widzieli w finale Bułgarię, Belgię i Islandię, a punktów nie dali Armenii, Macedonii i Turcji, które faktycznie weszły do finału. W finale Eurowizji 2006 Portugalia dała 12 punktów Ukrainie, 10 Rumunii, a 8 Szwecji. Zwycięska Finlandia dostała 6 punktów, a sąsiednia Hiszpania z Las Ketchup zero. Eladio Climaco komentował konkurs dla RTP1, a Cristina Alves podawała punkty.

Z każdym rokiem wyniki Portugalii w półfinałach są coraz niższe. Tym razem winą za porażkę obarczono NonStop i ich producentów – krytykowano słaby wokal, liczne błędy na scenie oraz bardzo kiczowate stroje, za które dziewczyny zdobyły nagrodę im. Barbary Dex. Media w Portugalii zwróciły też uwagę na niesprawiedliwy system głosowania podczas Eurowizji i coraz silniejszy blok państw Europy Wschodniej. NonStop zrzuciły zaś winę na głosowanie polityczne i RTP, która ponoć nie zainwestowała odpowiedniej sumy w przygotowanie dziewcząt do konkursu. Pomimo nikłych nadziei na sukces, Eurowizja znów była jednym z najbardziej popularnych programów w Portugalii.

Reklamy