Pora na kolejny odcinek 42-częściowego cyklu pełnej analizy wyników Eurowizji 2017! Sprawdzimy jak wyglądały wyniki głosowania w półfinale i finale, jak oceniali jurorzy oraz widzowie oraz jak dany rezultat wpłynął na statystyki danego kraju. Dziś czas na reprezentanta Węgier czyli Joci’ego Papai’a! Wykonał utwór w języku węgierskim, oparty na muzyce etnicznej, a tematem piosenki było życie Romów i miłość do Boga. Chociaż Europa zapewne nie zrozumiała ani słowa, to jednak całość „kupiła”.

Węgry zajęły w swoim półfinale 2. miejsce z wynikiem 231 punktów, czyli 172 mniej niż Bułgaria. W głosowaniu widzów także kraj był drugi (165 punktów), z kolei u jurorów zajął 7. miejsce (66 punktów) przegrywając m.in. z Izraelem, Danią, Austrią i Norwegią. Krajem, który maksymalnie wsparł Węgry w półfinale była Serbia (24 punkty), wysoko oceniono „Origo” także w Chorwacji (22 punkty). Joci dostał aż cztery dwunastki od widzów (Serbia, Austria, Rumunia i Chorwacja), a wszystkie kraje dały mu punkty (najniższa nota to 4 punkty z Danii). U jurorów było słabiej – były co prawda dwie dwunastki (Serbia, Izrael), ale osiem państw pozostawiło Węgry bez punktów (np. Rumunia, Holandia, Irlandia, Bułgaria, Francja czy Niemcy).

W finale Joci wywalczył 8. miejsce z dorobkiem 200 punktów czyli  82 mniej niż Rumunia, ale 27 więcej od Australii. Różnica między oceną widzów a jurorów była jednak spora – Węgry zajęły 7. miejsce w televotingu (152 punkty) i pokonały np. Szwecję, ale u jurorów kraj był dopiero 17. (48 punktów, tyle samo co Grecja) i dał się pokonać np. Wielkiej Brytanii, Austrii czy Białorusi. Tym razem maksymalne noty przekazała Chorwacja (24 punkty), a aż 22 punkty miała dla Węgier Serbia. Te dwa kraje zdecydowanie odstawały od reszty Europy jeśli chodzi o sympatię wobec tegorocznej piosenki węgierskiej. To od Serbów i Chorwatów Węgrzy dostali 12 punktów w televotingu, a osiem państw nie dało żadnych punktów (np. Armenia, Australia, Czechy, Grecja czy Hiszpania). U jurorów najwyższą notą było 12 punktów z Chorwacji, ale łącznie tylko 10 komisji przekazało „Origo” punkty. Wsparcie jurorów z Zagrzebia i Belgradu to prawie połowa tego, co Węgry dostały od jurorów. Polskie jury pozostawiło bratanków z zerem, ale widzowie dali 5 punktów.

Węgierskie jury w półfinale najwyżej oceniło Bułgarię, chociaż nie było w tej kwestii jednogłośne. Drugie miejsce przyznano Holandii, a trzecie sąsiedniej Austrii. Serbia była siódma, Chorwacja była czternasta, San Marino piętnaste, a przedostatnia Estonia. Podejrzane jest to, że Rumunia zajęła ostatnie miejsce i wszyscy jurorzy przyznali jej 17. lokatę. Czyżby zmowa przeciwko Rumunom? Televoting na Węgrzech wygrała Bułgaria przed Chorwacją i Izraelem. Rumunia była czwarta, Serbia dopiero szesnasta, a ostatnia Litwa.

W finale jurorom najbardziej spodobała się piosenka z Portugalii, drugie miejsce przyznano Bułgarii, a trzecie Holandii. Bardzo nisko oceniono Włochy (dopiero 20. miejsce). Polska zajęła pozycję 17., a Rumunia tym razem nie była ostatnia, ale znalazła się jedynie na 23. pozycji. Niżej oceniono Chorwację i Hiszpanię. Ranking widzów wygrała Bułgaria przed Mołdawią i Belgią, a w top5 znalazły się też Portugalia i Rumunia. Chorwacja była szósta, Polska dwunasta, a na samym końcu widzowie postawili piosenki z Danii, Ukrainy i Hiszpanii.

Węgry po raz siódmy z rzędu zdobyły awans do finału, co jest ogromnym sukcesem. Na 13 startów w półfinałach lub kwalifikacjach aż dwukrotnie zajęły 2. miejsce (w 2007 i 2017) oraz jeden raz trzecie (w 2014). Ósma lokata to trzeci najlepszy rezultat finałowy tego kraju. Nadal najlepszym wynikiem jest 4. miejsce z debiutu w 1994. W 2014 roku ten kraj zajął 5. miejsce. Na 13 startów w finale Węgry pięciokrotnie zajmowały miejsce w czołowej dziesiątce. Tylko cztery razy nie zdobyły przepustki do finału.

Reklamy