Dziś zakończy się dwudniowe spotkanie szefów delegacji eurowizyjnych z przedstawicielami UA:PBC i EBU. Wszystkie konkursowe utwory zostały już zgłoszone, a organizatorzy przekazali gościom wiele istotnych informacji m.in. na temat sceny, pocztówek czy planów związanych z pobytem delegacji w Kijowie w trakcie sezonu eurowizyjnego. Potwierdzono, że Euroclub zlokalizowany zostanie w Komplesie Parkovy, Eurovillage zbudowane zostanie na głównej ulicy handlowej Kijowa – Chreschatyk, a impreza otwarcia wraz ze spacerem po czerwonym dywanie planowana jest na 7 maja w Pałacu Mariynskim. W pracę podczas sezonu eurowizyjnego zaangażowanych będzie tysiąc wolontariuszy. Nie zmieni się skład Grupy Referencyjnej, która kontroluje prace związane z przygotowaniami do Eurowizji. Wszyscy aktualni członkowie pozostali na swoich stanowiskach – wśród tych najbardziej znanych są Jon Ola Sand, Martin Ossterdahl czy Nicola Caligiore. Organizatorzy potwierdzili, że gośćmi specjalnymi Eurowizji 2017 będą Jamala i Ruslana, dwie zwyciężczynie Eurowizji z Ukrainy.

Europejska Unia Nadawców uznała, że to władze Ukrainy powinny zdecydować, czy reprezentantka Rosji – Yulia Samoylova – może przekroczyć granicę ukraińską i występować podczas Eurowizji 2017 w Kijowie. Jon Ola Sand podkreślił, że w pełni szanuje wewnętrzne reguły panujące na Ukrainie, ale z punktu widzenia EBU nie ma podstaw do dyskwalifikacji Rosji czy zakazu startu tej wokalistki w konkursie. EBU ma nadzieję, że Ukraińcy podejmą słuszną decyzję. Wice-premier Ukrainy poinformował natomiast, że wszyscy uczestnicy Eurowizji muszą się stosować do zasad panujących w tym kraju i przypomniał, że Yulia nielegalnie przekroczyła granicę z Krymem by wystąpić tam parę miesięcy po aneksji tego półwyspu przez Federację Rosyjską. Takie działania muszą być dokładnie sprawdzone i przeanalizowane – twierdzi Vyacheslav Kyrylenko. Według informacji podawanych przez rosyjskie, ukraińskie i europejskie media, Samoylova występowała na Krymie pod koniec czerwca 2015 roku. Na razie nie wiadomo jaka decyzja zostanie podjęta, ale pojawiają się już głosy, że Ukraińcy żałują iż nie wpisali wokalistki na „czarną listę” osób, którym zakazuje się wstępu na teren Ukrainy ze względu na działania prorosyjskie w konflikcie pomiędzy tymi dwoma krajami. Fani Eurowizji są natomiast podzieleni – jedni wspierają Julię i uważają, że startując w Eurowizji spełnia swoje marzenia, jeszcze inni twierdzą, że jest częścią rosyjskiej prowokacji i została wysłana do Kijowa nie tylko ze względu na swoją niepełnosprawność, ale także z powodu głoszonych poglądów. Krytykowany jest też utwór „Flame is burning” – większość uważa, że jest „pisany na kolanie” i poziomem odstaje od pozostałych utworów wysyłanych przez Rosję, jednocześnie jednak panuje przekonanie, że ten kraj i tak otrzyma awans do finału, a jeżeli tak się nie stanie, oskarży Ukraińców o manipulacje głosowaniem. W ankiecie przygotowanej przez portal Party.pl 53% czytelników uważa, że Rosja ma w tym roku świetny utwór – 47% jest przeciwnego zdania.

Telewizja szwedzka ogłosiła już pełne wyniki głosowań w całym Melodifestivalen 2017. Półfinały wygrali Wiktoria (największe poparcie widzów na poziomie półfinałów – 21,73%), Mariette (20,25%), Nano (20,71%) i Robin Bengtsson, który w swoim półfinale otrzymał najmniejsze poparcie spośród wykonawców, którzy wygrali głosowania w swoich grupach – miał jedynie 17,99% poparcia. Najmniejsza różnica między kwalifikacją a jej brakiem widoczna jest w II półfinale – Dismissed zdobyli 13,85% głosów i dostali się do dogrywki, a Roger Pontare miał 13,80% i zajął 5. miejsce. Półfinał III był zdecydowanie najbardziej wyrównany, i tylko jeden wykonawca (Krista) otrzymał mniej niż 10% głosów. Sara i Juha to uczestnicy, którzy na poziomie półfinałów zdobyli najmniej głosów – tylko 4,45%. W IV półfinale Loreen zajęła 3. miejsce z wynikiem 17,68% głosów czyli o niecały 1% mniej niż Jon i Aninia, którzy zakwalifikowali się do finału z drugiej pozycji. Najbardziej wyrównany duet w dogrywce rozegrali Lisa i Axel – Lisa pokonała konkurenta różnicą 0,3%. Loreen zdobyła w swoim duelu 47,7% głosów. Szczegółowe wyniki dostępne są TUTAJ.

Dodatkowe akcje dla czytelników Dziennika Eurowizyjnego:

  • Oceń utwory z plebiscytu „Rejected Song Contest 2017″. Szczegóły i link do głosowania TUTAJ.
  • Wszystkie utwory startujące w tegorocznej Eurowizji dostępne są na podstronie Dziennika Eurowizyjnego TUTAJ. Uruchomione są również ankiety w których głosować możecie na swoich faworytów!
Reklamy

One comment

  1. To jest ciekawe, że skoro Robin miał najmniejszy procent głosów w swoim półfinale w MF. Choć podejrzewam, że na Eurowizji może być wysoko, bo widzowie i jury będą głosować na niego z racji tego, że to Szwecja (tak jak jest od 2011 roku).

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.