Styczeń to czas w którym powoli rozkręca się sezon selekcyjny, a póki co sporo newsów pojawia się na temat wyboru wewnętrznego w San Marino i skandalu związanego ze sprzedawaniem prawa do reprezentowania tego kraju za grube pieniądze. Nadawca SMRTV zdementował plotki, jakoby kontaktował się z Tony’m Mailleo oferując wyjazd na Eurowizję za 500 tys. euro. Teraz jednak we włoskiej prasie pojawiły się informacje, że takową ofertę otrzymała również Arisa – tym razem zażądano 300 tys. euro, co i tak jest zdecydowanie powyżej planowanych kosztów SMRTV związanych z udziałem w Eurowizji i przygotowaniami. Arisa odrzuciła propozycję, a Tony Maiello skomentował to w odpowiedni sposób nabijając się, że teraz nadawca będzie dementował również informacje Arisy. Wokalista nazwał telewizję SMRTV „rakiem Eurowizji”.

Grecka wokalistka Demy jest faworytką fanów jeśli chodzi o osobę, która powinna reprezentować Grecję w Kijowie – podaje Oikotimes. Plotki, jakoby to właśnie ona miała zaśpiewać dla Greków sprawiły, że ten kraj mocno awansował w notowaniach bukmacherskich, podobnie jak to było rok temu z Polską i Margaret. Ponoć Demy jest aktualnie najpoważniejszą opcją, ale ERT pod uwagę bierze też Stereo Soul. Nadal nie wiadomo, czy Grecy zdecydują się na wybór wewnętrzny czy preselekcje narodowe.

Holendrzy i Austriacy mają już swoich reprezentantów, a zarówno O’G3NE jak i Nathan Trent pracują aktualnie nad swoimi utworami. Holenderskie trio ma już wybrane trzy, bardzo różne piosenki i teraz dziewczęta zastanawiają się nad tym co chcą zaprezentować Europie i jaki przekaz uwzględnić. Zapowiadają jednak, że kompozycja będzie bardzo bliska ich twórczości, bo chcą być wierne swojemu stylowi śpiewania. Nathan Trent poinformował, że będzie współautorem austriackiej piosenki na Eurowizję w Kijowie. Nie chciał zdradzić szczegółów, ale zapowiada kompozycję z pozytywnym brzmieniem i przekazem.

Trwa etap zgłoszeniowy w Polsce i w Mołdawii. Różne źródła (mniej lub bardziej oficjalne) podają, że do konkursu zgłoszą się Anna Karwan oraz Madox, który wysłał swój utwór do finału narodowego także rok temu. Udziałem w preselekcjach nie są zainteresowani Varius Manx, Kasia Stankiewicz, Michał Szpak czy Dawid Kwiatkowski. Fani mają nadzieję, że w finale narodowym znajdzie się chociaż jedno „duże” nazwisko i coraz częściej typuje się Dodę. Tymczasem w Mołdawii przyjęto dopiero dwa zgłoszenia – do „O melodie pentru Europa” przygotowali się zespół Che-Md oraz Serj Coston z Sergey’em Beloffem. Nie ma jednak co panikować – rok temu też bardzo długo twierdzono, że TRM nie zdoła zebrać odpowiedniej ilości zgłoszeń, ale ostatecznie udało się i finał narodowy został przeprowadzony zgodnie z planem.

Zmiany w stawce preselekcji węgierskich. Doszło do dwóch dyskwalifikacji – z walki o Eurowizję odpadli Szabyest oraz Jetlag. W obydwu przypadkach zgłoszone utwory złamały regulamin dotyczący terminu najwcześniejszej publikacji. Miejsca wyrzuconych uczestników zajęli Rocktenors oraz Chase. W Izraelu rozpoczął się „Rising Star” i mamy już pierwszych zwycięzców początkowego etapu. Do dalszej rundy awansowali m.in. chórzysta eurowizyjny 2014-2015 Imri Ziv (fot.), zwyciężczyni „Kochav Nolad” Diana Golbi, Beatbox Element, Ta-La-Te czy Sapir Nahon. O wynikach castingów decydują jurorzy i widzowie w stosunku głosów 40/60.

Dodatkowe akcje dla czytelników Dziennika Eurowizyjnego!

  • Nabór do komisji jurorskich oceniających piosenki z sezonu preselekcyjnego 2016/2017 (są jeszcze miejsca w na Litwie) – Szczegóły TUTAJ.
  • Głosowanie jurorów RSC w preselekcjach Białorusi, Finlandii, Szwajcarii, Gruzji, Estonii i na Malcie. Swoje punktacje należy wysyłać na blazewicz.poczta@gmail.com – szczegóły i terminarz TUTAJ.
  • Głosowanie w III edycji „Polish Review” – szczegóły TUTAJ.

Źródlo: Wiwibloggs, Oikotimes, Eurovoix, Facebook, fot.: Instagram

Reklamy