„Україна і Євробачення” – 2005 (część 1)

Po zwycięstwie Ruslany w Stambule zdecydowano, że kolejna Eurowizja odbędzie się na Ukrainie, a dokładniej w Kijowie na terenie Pałacu Sportu. Problemów z przygotowaniami, wyborem lokalizacji i zebraniem funduszy było mnóstwo, ale o tym więcej w kolejnym odcinku cyklu. Jednocześnie z organizacją ESC 2005 telewizja ukraińska postanowiła zająć się też preselekcjami narodowymi – pierwszymi w kraju i jednymi z najdłuższych w Europie. Do konkursu zgłoszono aż 527 utworów, a specjalna komisja wyłoniła 75 najlepszych propozycji, które podzielono na 15 (!) półfinałów transmitowanych co tydzień, od 14 listopada zaczynając. Półfinały odbywały się w studiu NTU, prowadziła je Maria Orlova, a o wynikach każdej rundy decydowali jedynie widzowie.

Największe poparcie widzów zdobyła Ani Lorak, która od samego początku uznawana była za faworytkę show. Jej utwór „Another little shoot/A little shoot of love” zdobył w jedenastym półfinale 31,18% głosów. Dobrze poradzili sobie też Stand.up z „Vidlitay” (30,70% w 1. półfinale), Viktor Pavlik z „Svit za viknom” (30,79% w 8. półfinale) i Sergei Gavrilov z „Paperovity choven” (30,12% w 9. półfinale). W konkursie uczestniczyli m.in. grupa NeDilya, Julia Zabrodskaya, Ex-Presidenti, Yurcash, Foxy, Elena Sinchuk czy Talita Kum.

O ile półfinały przeszły w miarę sprawnie, o tyle w finale zaczęło się już robić nieciekawie. Najpierw uznano, że piosenki wydane na samym początku listopada 2004 (w tym faworyzowane „Another little shoot”) powinny być odrzucone, a wokaliści, którzy dostali się z nimi do finału muszą przygotować nowe propozycje. Ani się z tym nie zgodziła i w finale zaśpiewała utwór z półfinału. Część wykonawców wprowadziła jedynie zmiany językowe. Największym skandalem było jednak dodanie aż czterech „dzikich kart”, w tym piosenki „Razom nas bahato”, która była hymnem Pomarańczowej Rewolucji, trwającej od końca listopada 2004 do końca stycznia. Była to decyzja ówczesnego wicepremiera Mykoli Tomenko, kóry poprzez piosenkę hip-hopowej grupy Greenjolly chciał pokazać zmiany zachodzące na terenie Ukrainy i wśród jej mieszkańców. Mieszanie polityki z muzyką szybko zostało jednak skrytykowane przez obserwatorów konkursu, co nie przeszkodziło formacji wygrać preselekcje. Greenjolly zdobyli 2247 głosów i pokonali faworyzowaną Ani Lorak, która uzbierała 1952 głosy. Na trzecim miejscu znalazła się piosenka „Patriot” grupy Yurcash (już tylko 342 głosy). Po swojej porażce Ani Lorak wydała utwór „Smile” i rozwijała swoją karierę w kraju, natomiast Greenjolly….zaczęli mieć poważne problemy.

Greenjolly złożone jest z Romana Kalyna i Romana Kostyuka. Praktycznie znani są tylko z hymnu Pomarańczowej Rewolucji. Piosenkę „Razom nas bahato” napisali przy pomocy paru stacji radiowych, szybko stała się ogromnym przebojem, zaczęła być masowo ściągana w Internecie i grana przez radio i w telewizji, także w Polsce, gdzie często emitował ją np. TVN24. Powstała też zresztą polska wersja utworu, nagrana z rodzimymi hip-hopowcami. Niestety utwór o pełnym tytule „Razom nas bahato, nas ne podolaty” („Jest nas wielu, nas nie pokonacie”) zupełnie nie nadawał się na Eurowizję, bo nie spełniał jej wymogów. Chodziło m.in. o przekaz utworu oraz polityczny tekst (pojawiało się w tekście m.in. nazwisko prezydenta Juszczenki). Żeby spełnić wymogi EBU, Greenjolly zmienili tekst – usunęli elementy polityczne, a także wprowadzili wstawki w innych językach, bo pierwotnie utwór w całości śpiewany był po ukraińsku. Na Eurowizji Kalyn i Kostyuk śpiewali głównie w swoim języku, ale też po angielsku, polsku, niemiecku, francusku, czesku, hiszpańsku i rosyjsku.

ciąg dalszy nastąpi