
Mer Kijowa poinformował, że stolica Ukrainy jest najlepszym miejscem do organizacji Eurowizji 2016 ze względu na najbardziej rozwiniętą infrastrukturę i dogodne połączenia komunikacyjne z całym kontynentem. Tym samym Kliczko nie wyobraża sobie, by konkurs trafił do jakiegokolwiek innego miasta, chociaż wiele innych włodarzy zgłosiło chęć organizacji Eurowizji. Gotowe są np. Lwów, Odessa czy mały Chersoń. Portal Unian.ua przypomina, że Kijów był organizatorem Eurowizji w 2005 roku oraz dwukrotnie gościł Eurowizję dla Dzieci – miasto ma odpowiednią ilość miejsc noclegowych, odpowiednie zaplecze i dobrze rozwiniętą komunikację miejską oraz kilka obiektów, które mogłyby ugościć konkurs. Inne źródła podają, że Stadion Olimpijski nie nadaje się do organizacji konkursu, w związku z tym Kijów może zaproponować tylko Pałac Sportu.
Eurowizja 2017 ma być zorganizowana na Ukrainie za ok. 13 mln euro, mniej więcej tyle, co konkurs w Malmo. Pojawiły się już pierwsze spekulacje odnośnie tego, kto mógłby prowadzić show. Najsensowniejszym wyborem zdaje się być ukraiński prezenter Timur Miroshnychenko, od lat związany z Eurowizją. Przystojny 30-latek prowadził już Eurowizję dla Dzieci (u boku Ani Lorak w 2009 i Zlaty Ognevich w 2013), jest też komentatorem „dorosłego” konkursu. ESCtoday.com twierdzi, że idealna w roli prowadzącej byłaby…Verka Serduchka, która nadal cieszy się ogromną sympatią widzów i fanów Eurowizji, co widać po owacjach podczas jej tegorocznego pojawienia się w trakcie podawania wyników finału.
Coraz więcej państw potwierdza udział w Eurowizji 2017. Poza Ukrainą są to Estonia, Finlandia, Francja, Niemcy, Portugalia, Węgry, Norwegia, Hiszpania i Szwecja. Nie powinno być też problemów z udziałem Polski, gdyż Michał Szpak zajął bardzo wysokie miejsce w finale tegorocznego konkursu i zebrał przed telewizorami sporą widownię. Przyszłoroczny konkurs miałby się odbyć w dniach 16-20 maja.
fot. wiwibloggs

To wszystko to i tak sciema !!! Niech politycy zaśpiewają . Na tyle piosenek!!! A takie dziadostwo wygrało!
PolubieniePolubienie