Eurowizja 2014, ABU Radio Song Festival 2014 (i inne konkursy), Analiza głosowania

Między ESC a ESC

Eurowizja 2014 za nami! Dla widzów tegorocznych zmagań teraz nastąpi czas, w którym zupełnie o konkursie zapomną, ale wierni fani wiedzą, że Eurowizja tak naprawdę trwa cały rok. Wszystkie piosenki, które będą miały premierę po 1 września 2014 zostaną potencjalnymi propozycjami na ESC, a zapewne część z państw już we wrześniu ogłosi (lub może nawet rozpocznie) preces selekcyjny. Tymczasem przed nami kilka mniej lub bardziej związanych z Eurowizją konkursów.

23 maja w Colombo na Sri Lance odbędzie się finał drugiej edycji ABU Radio Song Festival. O Grand Prix walczyć będzie 12 kompozycji z krajów Azji i Oceanii. W tym roku debiutują Sri Lanka i Tajlandia, a poza nimi swoich reprezentantów wystawili też m.in. Australia, Indie, Iran czy Singapur czy Korea Południowa. Utwory można znaleźć TUTAJ. Tydzień później trafimy do niemieckiej Kolonii gdzie zorganizowany zostanie Konkurs Eurowizji dla Młodych Muzyków. Polskę reprezentować będzie akordeonista Bartosz Kołsut, a wśród jego rywali są m.in. muzycy z debiutujących krajów – Malty i Mołdawii. Szczegóły znajdziecie TUTAJ.

W lipcu odbędą się trzy festiwale, które już wcześniej opisywane były na blogu. W dniach 2-3 w Herceg Novi trwać będzie festiwal „Suncane Skale„, który w tym roku pozbawiony będzie tej najciekawszej, międzynarodowej części. Przygotowano jedynie koncert dla debiutantów, a o zwycięstwo powalczą m.in. Dimitar Andonovski (chórzysta Tijany na ESC 2014) czy Aleksandra Dabić (Beosong 2013). Pełny spis zakwalifikowanych dostępny TUTAJ. W połowie lipca ruszy „Słowiański Bazar” w Witebsku. W ramach tego muzycznego święta Słowian odbędzie się konkurs piosenki, w którym niestety zabraknie tym razem reprezentanta Polski. Rok temu to właśnie Polak Michał Kaczmarek triumfował. W 2014 roku o Grand Prix powalczą m.in. Emils Balceris (Musiqq – Łotwa), Dimitar Andonovski (Macedonia) i Dino Jelusic (JESC 2003 – Chorwacja). W dniach 18-19 lipca odbędzie się Festiwal Piosenki Bałtyckiej – na razie nie wiadomo, kto będzie tam reprezentował Polskę.

Pod koniec roku czekają nas natomiast emocje związane z Eurowizją dla Dzieci na Malcie i Turkowizją w Tatarstanie. Kto wie, może Rosjanie zorganizują swój własny konkurs. Jeśli tak, to na pewno „Głos Euroazji” znajdzie swoje miejsce na blogu.

JAK GŁOSOWAŁA EUROPA (cz. 6)

MALTA

Finał (50/50): 23. miejsce, 32 punkty

Televoting: 24. miejsce, 17 punktów

Jury: 6. miejsce, 119 punktów

II półfinał: 9. miejsce, 63 punkty (awans)

Televoting: 12. miejsce, 36 punktów (brak awansu)

Jury: 3. miejsce, 113 punktów (awans)

Maltańska komisja w półfinale rozdzieliła najwyższe miejsca wśród krajów, z którymi Malta ponoć spiskuje (tak twierdzą niektóre media). Pierwsze miejsce zdobyła Rumunia, drugie Białoruś, a trzecie Gruzja. Polska zajęła 11. miejsce, Austria 8., a ostatni był Izrael. Widzom najbardziej spodobała się Conchita, drugie miejsce zajęła Rumunia, a trzecie Irlandia (12. u jury). Polska była u widzów na ósmym miejscu, a na dnie znaleźć możemy Gruzję. Po połączeniu dość rozbieżnych rankingów ostatecznie 12 punktów zgarnęła Rumunia, 10 pozostawiając Austrii, a 8 Grecji (6. u jury, 5. u widzów). Polska załapała się na 1 punkt, Gruzja na 2.

W finale rozbieżności było jeszcze więcej. U jury wygrała Armenia (15. u widzów), drugie były Włochy, a trzecia Rumunia. Azerbejdżan był piąty, Austria dziewiąta, a Polska osiemnasta. Najsłabiej oceniono Islandię. U widzów ponownie wygrała Austria, drugie były Włochy, a trzecia Szwecja (10. u jury). Wielka Brytania była czwarta (ale tylko 15. u jury), Polska dziewiąta, Azerbejdżan przedostatni, a na dnie Czarnogóra. Ostatecznie 12 punktów przyznano Włochom, 10 punktów Austrii, a 8 Rumunii. Armenia załapała się na 6 punktów, UK na cztery, a Polska i Azerbejdżan nie załapały się na żadne noty.

Malta to kraj, który niezwykle mocno był wspierany przez jury, ale po zderzeniu z niechęcią widzów ostatecznie wypadł słabo, co pokazuje, że nie zawsze faworyt komisji ma szansę na dobre miejsce w rankingu. W półfinale Firelight zdobyli 12 punktów tylko od Macedonii, wysoko oceniono ich także w Gruzji (8 punktów) i UK (7 punktów). Polacy dali 4 punkty. W finale 10 punktów Malta otrzymała od Wielkiej Brytanii, po 5 od Holandii i Azerbejdżanu, ale poza tym zbyt wysokich not już nie uświadczyła. Biorąc pod uwagę tylko występy finałowe, jest to trzeci najsłabszy rezultat Malty – gorzej wypadła tylko w 2006 i 2003. Należy jednak pamiętać, że po serii porażek Malta już trzeci raz z rzędu otrzymuje awans do finału.

AZERBEJDŻAN

Finał (50/50): 22. miejsce, 33 punkty

Televoting: 22. miejsce, 26 punktów

Jury: 8. miejsce, 108 punktów

I półfinał: 9. miejsce, 57 punktów (awans)

Televoting: 11. miejsce, 41 punktów (brak awansu)

Jury: 5. miejsce, 94 punkty (awans)

Jury azerskie w półfinale najwięcej punktów dało Rosji, drugie miejsce zajęła Ukraina, a trzecie Estonia. Holandia wywalczyła 11. pozycję, Szwecja przedostatnią (!), a na samym dole była oczywiście Armenia, oceniona najniżej przez wszystkich jurorów. U widzów wygrała Ukraina, druga była Rosja, trzecie Węgry. Aż czwarte miejsce zdobyło San Marino (10. miejsce u jury), z kolei Estonia była w głosowaniu publiczności na jedenastym miejscu. Armenia oczywiście ostatnia. Po złączeniu rankingów 12 punktów zdobyła Ukraina, 10 Rosja, a 8 Węgry. San Marino załapało się na 6 punktów, Estonia na 5, a Armenia i Szwecja nie dostały nic.

W finale komisja znów najwyżej oceniła Rosję, drugie miejsce dając Białorusi, a trzecie Węgrom. Ukraina była tym razem szósta, Polska jedenasta (!), a Szwecja, Austria i Armenia zajęły trzy najniższe pozycje. Televoting znów wygrała Ukraina, drugie miejsce zostawiając Rosji, a trzecie Austrii, co pokazuje, że w Azerbejdżanie żyją jednak ludzie tolerancyjni. Polska znalazła się na 12. pozycji, Szwecja na 7., a Armenia…oszywiście na 25. Poza Austrią i Szwecją spore różnice między jurorami a widzami widać też przy Szwajcarii (21. u jury, 6. u widzów) i Italii (7. u jury, 23. u widzów). O ile Ukraina zdobyła 12 punktów w półfinale, tak teraz Rosja zgarnęła najwyższą notę, Ukraińców pozostawiając z 10 punktami. Osiem dostały Węgry, Polska miała 2, a na przekór jurorom do top10 udało się wślizgnąć Austrii (1 punkt).

Azerbejdżan to kolejny kraj, który w głosowaniu jury wypadł znacznie lepiej niż u widzów. Czy ostateczny rezultat był zaplanowany? Nie wiadomo, ale jeśli telewizja Ictimai faktycznie dostała takie rozporządzenie, to spisała się idealnie. Wstydu nie było, awans do finału zdobyty, niskie miejsce zajęte, więc teraz można trąbić w mediach jaka to Eurowizja jest niedobra, co skutecznie odsunie Azerbejdżan od podejrzeń o manipulację głosami. W półfinale Dilara najwyższą notę dostała z Rosji (10), sporo dały też Czarnogóra (7) oraz San Marino i Mołdawia (po 6). W finale 12 punktów dało San Marino, 10 Rosja, a poza tym noty przyznały tylko 3 kraje z b. ZSRR. 22. miejsce to zdecydowanie najgorszy wynik Azerbejdżanu i pierwsza pozycja poza top10.

WŁOCHY

Finał: 21. miejsce, 33 punkty

Televoting: 19. miejsce, 32 punkty

Jury: 21. miejsce, 37 punktów

Pora na analizę głosowania włoskiego. W II półfinale faworytem jury była Finlandia, drugie miejsce zajęła Malta, a trzecie Austria. Gruzja była piąta, a Polska szósta, natomiast Rumunia trzynasta, a Irlandia ostatnia. Jury spodziewało się wysokiego poparcia widzów dla Rumunii i nie pomyliło się – Paula i Ovi wygrali televoting, drugie miejsce zajęła Austria, a trzecie Polska. Wysoko była również Szwajcaria (4. u widzów, 12. u jury), z kolei publiczność zupełnie nie zgodziła się w kwestii Gruzji, dając jej 13. miejsce. Ostatnia była Irlandia (tutaj zapanowała zgoda). Ostatecznie 12 punktów trafiło do Austrii, 10 do Polski, a 8 do Finlandii. Rumunia miała 4, Szwajcaria 3, a Gruzja wypadła poza top10.

W finale ponownie u jury wygrała Finlandia, druga była Islandia, a trzecia Austria. Polska wywalczyła u jury 6. miejsce, chociaż jeden juror dał nam 21., a drugi 1. pozycję. Rumunia była tym razem 13., Szwajcaria 15., Armenia przedostatnia, a San Marino…ostatnie. Zdaje się, że nie oceniano piosenek, a jedynie nisko stawiano kraje, które i tak poprą widzowie. Pierwsze miejsce w televotingu miała Rumunia, drugie Austria, trzecie Polska, piąte Szwajcaria, szóste San Marino, siódme Armenia. Najniżej oceniono Azerbejdżan. Ostatecznie 12 punktów dano Austrii, 10 Ukrainie, a 8 Polsce (widocznie jury nie spodziewało się tak dużego wsparcia widzów dla Donatana i Cleo). Finlandia (jako faworyt jury) miała 6 punktów, Rumunia 5, Szwajcaria 2, a Armenia i San Marino znalazły się poza top10.

Włochy liczyć mogły na zakochaną w Italii Albanię (10 punktów) i małą Maltę (12 punktów). Poza tym tylko trzy inne kraje z regionu (Czarnogóra, Szwajcaria i Macedonia) dały jakiekolwiek punkty. 21. miejsce to najgorszy rezultat Włoch w historii Eurowizji. Nigdy wcześniej ten kraj nie zajął miejsca niższego, niż 17. (1966).

1 komentarz

  1. Eurovision Tracker podaje miejsca dla „My Słowianie” prosto od Donatana, a np. ludzie ściągają też wersje Slavic Girls czy We Are Slavic, to nie jest sumowane. Często jest tak, że ta sama piosenka jest na miejscu, powiedzmy 16, później na 19 i jeszcze na 55.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.