Armenia wybrała utwór

Kompozycja „Lonely Planet” napisana przez Tony’ego Iommi (członek Black Sabbath) i Vardana Zadoyana wygrała wczorajszy finał selekcji armeńskich i to właśnie ten utwór wykona w Malmo Gor Sujyan z zespołem Dorians. Nie wiadomo, jak rozkładały się wyniki jurorów i widzów, oraz który utwór zajął 2. miejsce. Podczas finału narodowego wystąpi reprezentanci Malty i Gruzji, a dość ciekawym pomysłem było zebranie na jednej scenie utalentowaną młodzież kraju – utwór „Sweetie baby” z JESC 2012 wspólnie odśpiewali i zagrali Dalita (JESC 2011), Compass Band (JESC 2012) i Narek Kazazyan (Eurowizja dla Młodych Muzyków 2012). Pod koniec show na scenie pojawił się także Vahagn Margaryan, który w czerwcu reprezentować będzie Armenię podczas Eurowizji dla Młodych Tancerzy w Gdańsku.

Preselekcje na Węgrzech zakończone

Trzy ćwierćfinały, dwa półfinały, dwuetapowy finał i niespodzianka. Reprezentantem kraju na ESC 2013 został Alex Marta, znany jako ByeAlex. Jego utwór to „Kedvesem„, który podczas selekcji wykonany był w wersji remix przygotowanej przez Zoohacker. Wkrótce odbędzie się premiera angielskojęzycznej wersji, jednak sam Alex przyznaje, że w Malmo wolałby śpiewać po węgiersku. Co ciekawe, wokalista nie planował zgłosić się do selekcji, ale przekonał go do tego producent z CLS Company, który w ubiegłym roku stał za „Sound of our hearts” Compact Disco. We wczorajszym finale najpierw jury oceniło przedstawione propozycje i w ten sposób wyłoniło superfinałową czwórkę. Najwięcej punktów zdobył Andras Kallay-Saunders (46), druga była Gigi Radics (44), a ByeAlex zdobył jedynie 16 punktów, co wystarczyło, by zająć 4. miejsce i przejść dalej. Aż dwa utwory nie zdobyły żadnego punktu od jury – jednym z nich jest propozycja duetu Szilvia & Denes, którzy dzięki poparciu jury wygrali swój ćwierćfinał. W superfinale jedynie widzowie decydowali o zwycięzcy i najwidoczniej pokazali jurorom, kto tu rządzi, wskazując na nowego reprezentanta Alexa.

Estonia w końcu wybrała Birgit

Jedna z weteranek preselekcji, Birgit Oigemeel wygrała wczoraj finał selekcji estońskich. Jej eurowizyjnym utworem będzie estońskie „Et uus saaks alguse” („To może być nowy początek”). Pojedynek we wczorajszym finale był bardzo zacięty. Najpierw wszystkie piosenki zdobywały punkty od jury i widzów – Birgit zajęła 2. miejsce u jurorów i 3. u widzów, natomiast Greta Paia 5. miejsce u jury, ale pierwsze u widzów. Tym samym te dwie wokalistki weszły do superfinału, pokonując m.in. formację Korsikud i Winny Puhh (tyle samo punktów co Greta, ale w przypadku remisu liczyło się wyższe poparcie widzów). Porażkę poniosła faworyzowana grupa Pohja-Tallin, która zdobyła łącznie jedynie 9 punktów – zwłaszcza jury oceniło ją bardzo nisko. W superfinale o tym, kto zostanie reprezentantką decydowali już tylko widzowie – Birgit zdobyła 51% głosów i nieznacznie pokonała Gretę. Będzie to drugi z rzędu utwór Estonii na ESC wykonany w języku narodowym, ostatnio to właśnie takie piosenki zajmowały wysokie miejsca, więc być może sukces uda się powtórzyć.

Finał Melodfestivalen w komplecie

Wczorajsza runda dogrywkowa wyłoniła dwóch ostatnich finalistów selekcji Melodifestivalen. Najpierw televoting wyeliminował Erica Gadda, Cookies’n’Beans oraz Caroline af Ugglas. Druga runda okazała się pechowa dla duetu Erik & Tone, a duele utworzyli Behrang Miri i Anton Ewald oraz Robin Stjernberg i Martin Rolinski. Po kolejnej rundzie głosowania do finału awansowali Anton Ewald i Robin Stjernberg. Tym samym stawka finału MF jest już kompletna, a o tytuł reprezentanta gospodarzy powalczy jedna kobieta (Louise Hoffsten), dwa zespoły i aż siedmiu solistów. Wiadomo już, w jakiej kolejności wystąpią finaliści. Sobotnie show otworzy Urlik Munther, a zamknie YOHIO. To właśnie ta dwójka „dzieciaków” ma największe szanse na wygraną. W finale jest jeden utwór Tomasa G:sona („Tell the world I’m here”) i jeden Frederika Kempe („Begging”) co można uznać za porażkę kompozytorów, bowiem panowie mieli znacznie więcej piosenek w stawce MF.

Dziś finał w Serbii

Moje3 jadą do Malmo

Wczorajszy półfinał w Serbii okazał się szczęśliwy dla faworyzowanych już wcześniej grup: Moje 3 i Sky’s oraz solistów – Dusana Svilara (foto) i Saski Janković. Jedyną niespodzianką jest awans Mariji Mihajlović z dojrzałą balladą „Halo”. Co ciekawe, we wczorajszej rundzie piosenek balladowych było aż 10, a awans do finału uzyskały tylko dwie. Dzisiaj w wielkim finale Serbowie zdecydują, kto zostanie nowym reprezentantem kraju. Podczas show każdy finalista zaśpiewa nie tylko swój konkursowy utwór, ale też przeboje eurowizyjne Jugosławii i/lub Serbii. Wśród gości specjalnych ma znaleźć się Oliver Mandić, ale informacja ta nie została potwierdzona przez RTS. Moim głównym faworytem jest dziś Dusan Svilar i jego etniczne „Spas”, natomiast należy liczyć się z tym, że dziś 1. miejsce zdobędzie trio Moje 3, czyli Mirna, Sara i Nevena, które mimo fantastycznych wokali uznane zostały za największe rozczarowanie półfinału. Start o 21:00 na kanale RTS Sat i w Internecie na stronie RTS.rs i Eurovision.tv

Który utwór dla Elitsy i Stojana?

Duet wykona na Eurowizji utwór „Kismet„.

Jeszcze przed selekcjami serbskimi odbędzie się skromny finał bułgarski, w którym Elitsa i Stoyan zaprezentują ponownie trzy znane nam już piosenki. Widzowie i jurorzy wskażą, która propozycja powinna zostać wysłana do Malmo. Za głównego faworyta fanów uważa się piosenkę „Samo shampioni”, natomiast ja kibicuję też piosence „Kismet”. Trzecią propozycją jest „Dzupai libe boso” wykonane wraz z dwoma wokalistami reagge. Gościem specjalnym finału będzie szwajcarska formacja Heilsarmee, natomiast grecka Koza Mostra pozdrowi widzów poprzez specjalne nagranie (podobnie jak wczoraj w Armenii). Ze względu na problem z macedońską piosenką (o czym poniżej), Esma i Lozano musieli anulować planowany występ w Bułgarii. Show rozpocznie się o 19:45 i potrwa godzinę. Transmisja dostępna na stronie nadawcy BNT i na Eurovision.tv

TELEGRAM TELEGRAM

Dziś runda dogrywkowa w Izraelu. Spośród trzech uczestników widzowie i jurorzy wybiorą ostatniego finalistę Kdamu. Kandydatami są Judah Gavra (foto), Yarden Tzur i Niki Goldstein. Show rozpocznie się o 19:00 i potrwa godzinę. Transmisja dostępna TUTAJ.

Najnowsze informacje z Macedonii nie są optymistyczne. Poza tym, że stolicą ostatnio wstrząsnęły zamieszki na tle etnicznym, dziś potwierdzono, że utwór „Imperija” zostanie dość drastycznie zmieniony pod kątem tekstu i aranżacji. Nieoficjalnie mówi się jednak, że zmiany będą na tyle poważne, że tak naprawdę Esma i Lozano zaprezentują w Malmo zupełnie inny utwór. Oczywiście powstanie też nowy teledysk, który nie będzie przeszkadzał opozycji i Grekom. Chociaż pierwotna wersja utworu została usunięta z YouTube, teledysk nadal obejrzeć można np. TUTAJ. Wczoraj sporo portali regionalnych zaprezentowało ten teledysk wraz z komentarzem dotyczącym konfliktu macedońsko-greckiego. Portal Primetime.mk dodaje, że chociaż premierę utworu w telewizji oglądało jedynie 86 tys. widzów, to jednak „Imperija” szybko stała się tematem numer jeden na portalach społecznościowych i jednym z topowych hashtagów. Teledysk zdobywał ogromną ilość „lajków” ale i tyle samo „dislajków” na YouTube. Tym samym, dość niespodziewanie Eurowizja znów stała się popularna w kraju. Szkoda tylko, że w atmosferze skandalu.

Reklamy

14 komentarzy

  1. Co do ESTONII cieszę się z ich wyboru i jak pisałem wczoraj to mój nowy utwór w TOP owszem powiecie, że kolejna ballada ale też się powtórzę ballada, balladą, ale ta jakoś fajnie wpada w ucho przynajmniej moje.

    Co do ARMENII jak na powrót słabo liczyłem na coś więcej, ktoś pisał w komentarzach na blogu w poprzedniej notce, że nie wykorzystany został potencjał głosu gościa, który to śpiewa i momentami tak to wygląda, że chciałby zaśpiewać inną piosenkę, albo zupełnie inaczej. Niestety obok BELGII czy ALBANII albo FINLANDII jest to jedna z najsłabszych piosenek w tym roku.

    WĘGRY liczyłem na inny wybór piosenka spokojna, ale czy spodoba to się odbiorcom tego nie wiem jak można poczytać opinie na YT E.ORG czy naszym blogu ma i zwolenników i przeciwników hmmm w sumie jak każda do tej pory wybrana, napewno coś innego ale nie na tyle żeby myśleć o wygranej a miały WĘGRY utwór z którym mogły powalczyć o wyższą lokatę wg mnie to Radics Gigi – Úgy fáj. No ale stało się zobaczymy co będzie.

    Poprawcie mnie jeżeli się mylę co do MACEDONII jeżeli to teledysk – chyba, że słowa również – przeszkadza w tym wszystkim to po co zmieniać utwór jak można tylko zmienić teledysk, a piosenkę zostawić bez zmian ???

    Widać oprócz ARMENII czy AZERBEJDŻANU to mamy jeszcze MACEDONIĘ i GRECJĘ pytanie czy są inne kraje które mają podobne konflikty. O których osobiście dowiedziałem się dzięki ESC.

    Polubienie

  2. Wydaje mi się, że dwa najważniejsze czynniki to że musi być to ładne i dynamiczne. Jedynie występ Danii spełnia te kryteria. Czyli mamy zwycięzcę.

    Polubienie

    1. Piosenka z Danii podoba się chyba tylko fanom ESC, no i nie sądzę, aby osiągnęła coś więcej, niż awans do finału:).

      Polubienie

    2. Oby nie. Piosenkę z Danii przyjemnie się słucha, ale tekst slabiuchny, aż mnie uszy bolą od tych fatalnych, megadosłownych rymów (right-fight, lose-rules), poza tym podejmuje oklepany temat w oklepany (i zbyt dosłowny) sposób). Muzycznie podoba mi się motyw grany na (chyba) flecie, ale tak ogólnie to nic oryginalnego. To samo tyczy się głosu Emmelie – jest OK, ale nie zaskakuje. Czyli w skrócie – można sobie przyjemnie tego posłuchać (pomijając tekst), ale to dość tani utwór i nie zasługuje na wygraną. Poczekajmy jeszcze na Holandię i Czarnogórę z typowaniem zwycięzcy – wierzę, że pozytywnie nas zaskoczą. 🙂

      Polubienie

  3. Zastawiam się, czy po raz 3. przekroczona zostanie granica 300 punktów. Wydaje się że nie, gdyż poziom wydaje się być wysoki w tym roku. Dania, Ukraina, Szwecja, Rosja, może jeszcze Finlandia, Grecja i Niemcy trochę punktów powinny nazbierać.

    Polubienie

      1. Co ty jakiś nihilista. Według mnie Dania ma taki bardziej wybajerowany występ niż Ukraina, która ma taki bardziej scentralizowany performens. Ale w sumie w ubiegłym roku Danny też był taki wybajerowany a przegrał z Loreen. To może dawać większe szanse Ukrainie, mimo że w rankingach prowadzi Dania.

        Polubienie

  4. Ani Serbia, ani Bułgaria nie podniosły poziomu ESC moim faworytem był Dusan Svilar – Spas jak ktoś napisał z tym utworem więcej by zwojowali w Malmo, a tak SERBIA średnio, a BUŁGARIA dołącza do grona piosenek moim zdaniem tych gorszych, które wymieniłem wcześniej.

    … jedynie występ Dani spełnia te kryteria …

    na szczęście jest jeszcze kilka i Dania napewno nie jest faworytką tak jak w zeszłym roku Loreen to będzie wyrównana walka coś czuję

    … ktoś chyba napisał, że inni też połapią punkty np NIEMCY czy GRUZJA albo MACEDONIA czy UKRAINA więc nie jest źle no ale hura optymizmu niema

    w MBTM chłopaszek zaśpiewał Loreen i całkiem nieźle mu poszło nawet Sztaba o dziwo był na TAK

    Polubienie

    1. A dlaczego „o dziwo” Sztaba? O co chodzi z tym Sztabą? Tzn. ja coś kojarzę, że on miał coś wspólnego z Isis Gee, a gdy ona poniosła porażkę, to Sztaba doznał urazu do Eurowizji? Dobrze kojarzę? No cóż, jeśli tak jest, to „pogratulować” inteligentnego podejścia…:).

      Polubienie

      1. Sztaba w poprzedniej albo dwie edycje temu jak ktoś zaśpiewał piosenkę z Eurowizji – już nie pamiętam jaką – to był oczywiście na nie, teraz powiedział do małego chłopaka – nie wiem ile on miał lat 11-13, – że tak to zrobił, że piosenka, która mu się nie podoba to mu się spodobała. Ogólnie krytyk Eurowizji, że nie można po niej nic osiągnąć, a Górniak to co i inni nie koniecznie z Polski 😛

        Polubienie

  5. Serbska piosenka jest tak straszna ,że aż fajna 😉 .Ech jak można porównywać występ Emmelie do Dannyego? To tak jakbyś porównał koncerty Madonny i Adele. Danny stawiał na show, światła, lasery i Bóg wie co jeszcze, a Emmelie trochę się miota po tej scenie i tyle…nie jest to tak efektowne jak chociażby występ Loreen.

    Polubienie

  6. Właściwie nie wiem, co napisać o serbskiej piosence… Chwilami jest całkiem znośnie, ale z ich talentem mogło być nieporównywalnie lepiej. To już zresztą standard w tym roku przy większości wyborów. Ot, taka uroda nadchodzącej Eurowizji.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.