Eurowizja 2013, Eurowizja dla Dzieci 2012, Tajemnice Eurowizji (5)

Jak się rodzi plotka?

Parę dni temu szwedzki blog eurowizyjny poinformował, że Polska wraca na Eurowizję w 2013 roku, a źródłem tej wiadomości miał być „ekskluzywny informator” strony. Autor bloga dodaje, że decyzję o powrocie TVP oficjalnie poda w październiku. News pojawił się tylko w języku szwedzkim, ale mimo to już trafił na fora internetowe i wywołał zaciekawienie wielu fanów. Ostatnio wiadomość o „powrocie” Polski podał też belgijski portal Eurosong.be, powołując się właśnie na szwedzkiego bloga.

Jedyną informacją od TVP, jaką dysponujemy, jest to, że zarząd w październiku poda decyzję w sprawie Eurowizji 2013. Skąd więc informacje, że na pewno wracamy? Najprawdopodobniej są to tylko plotki mające na celu zachęcić fanów do zajrzenia na bloga ESCsweden. Zresztą świat eurowizyjny często rozsiewa takie plotki, często dość sensacyjne jak właśnie na temat powrotów niektórych krajów (swego czasu mistrzem w wymyślaniu newsów był portal Oikotimes). Co więc powinni zrobić polscy fani? Uzbroić się w cierpliwość, bo znając działania TVP, nie mamy co liczyć na szybkie podjęcie decyzji/podanie decyzji do wiadomości publicznej przez polskiego nadawcę. I należy pamiętać, że liczą się tylko oficjalne informacje.

TELEGRAM, TELEGRAM

Dziś finał preselekcji Armenii do JESC 2012. Show poprowadzą Gohar Gasparyan i Avet Barseghyan (fot), czyli prezenterzy Eurowizji dla Dzieci 2011, a gośćmi specjalnymi będą gruzińskie CANDY. O wyjazd do Amsterdamu walczy 17 uczestników w tym moja faworytka Milly Miskaryan czy córka szefa policji – Angelina Gasparyan. Start o 17:30 CET, transmisja online dostępna TUTAJ. Finał transmitować będzie telewizja satelitarna ARMTV.

UPDATE: Do Amsterdamu jedzie Compass Band z utworem „Sweetie baby”. Wersję studyjną utworu znaleźć można TUTAJ.

Femke i Alessandro to nowi finaliści preselekcji holenderskich do JESC 2012.

Znamy tracklistę debiutanckiego albumu Loreen. „Euphoria”, „My heart is refusing me” oraz „Sober” to tylko niektóre z utworów, które znajdziemy na płycie pt. „Heal”. Premiera albumu odbędzie się 26 października.

TAJEMNICE EUROWIZJI (5)

Niemcy 1976 / Liechtenstein 1976

Preselekcje niemieckie 1976 składały się z dwóch części. W każdej grupie występowało sześciu uczestników, a reprezentanta wybierali widzowie głosując poprzez wysyłanie kart pocztowych. Dwuczęściowy finał odbył się w dniach 31.01-01.02, ale wyniki podano dopiero w połowie lutego. Aż ponad 118 tys. głosów zdobył utwór „Der Star” w wykonaniu Tony’ego Marshalla. Drugie miejsce przypadło piosence „Sing Sang Song” śpiewanej przez Les Humphries Singers, którzy zdobyli już tylko ok. 97 tys. głosów. Na Eurowizję do Hagi Tony jednak nie pojechał, bowiem zaraz po ogłoszeniu wyników selekcji został zdyskwalifikowany. Odkryto, że wykonał „Der Star” publicznie jeszcze przed finałem narodowym i w ten sposób złamał regulamin selekcji. Tym samym reprezentantami Niemiec zostali Les Humphries Singers, którzy w Hadze zajęli słabe, 15. miejsce. Czy Tony Marshall poradziłby sobie lepiej?

Podczas ESC 1976 chciał zadebiutować Liechtenstein. Nie wiadomo w jaki sposób wybrano reprezentanta, ale do EBU zgłoszono utwór „Little Cowboy” Biggi Bachmann. Oczywiście z debiutu nic nie wyszło, bowiem z powodu braku nadawcy publicznego w księstwie, Liechtenstein nie mógł wystartować na Eurowizji. Ciekawe więc, jaka instytucja w ogóle wpadła na pomysł wybrania piosenki Liechtensteinu na Eurowizję w Hadze…

4 komentarze

  1. Wyjechałem na kilka dni, gdzieś, gdzie nie miałem Internetu (polecam czasami taki odpoczynek), więc dopiero teraz napiszę komentarz dotyczący poprzedniej notki. Utwór Lys Assi brzmi nawet ciekawie, sympatycznie i nowocześnie, aczkolwiek muszę posłuchać go w całości, żeby ostatecznie osądzić. Zapowiada się jednak dobrze:).

    Nie mogę się doczekać płyty Loreen… Coś czuję, że jej kariera dopiero teraz się rozpocznie na dobre.

    To prawda, liczą się tylko oficjalne informacje. Chociaż czasami bywa tak, że w plotce jest troszkę prawdy. No ale tylko czasami. Jednak to jest jasne, że przecież nie można zupełnie wykluczyć, że faktycznie ktoś z TVP po prostu wygadał się przed czasem… i to szwedzkiej stronie, bo w końcu Eurowizja 2013 odbędzie się właśnie w Szwecji:). A może to jakaś nieśmiała próba promowania w ogóle Polski na zbliżającej się Eurowizji? Próba zrobienia szumu medialnego? Wiele krajów na Eurowizji tak robi, więc czemu by nie Polska:). No, ale w końcu to TVP, więc… pożyjemy, zobaczymy.

    Polubienie

  2. Tak ,pracownicy tvp na pewno kontaktują się ze szwedzkimi blogami…Eurowizji u nas się nie promuje, jeśli weźmiemy udział, to jak zwykle, bez promocji, nie wiem po co chcesz tę plotkę utrzymać przy życiu. Na 99% rozmowy na temat ESC nawet się nie zaczęły, a news na stronie belgijskiej jest z 27.09.

    Polubienie

    1. Czyli pozostał jednak ten 1%? Najgorsza ta niepewność, nieprawdaż? Hahaha! Napiszę Wam jedno: porzućcie wszelkie nadzieje.

      Polubienie

      1. Zgadzam się, nadzieja umiera ostatnia (swoją drogą tytuł świetnej książki) ,ale to jest tvp…zero szans.

        Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.