Eurowizja 2012 – Analiza wyników

EUROWIZJA 2013 w Europie!

Wielki finał Eurowizji 2012 zakończony – doszło do spodziewanego triumfu utworu „Euphoria” w wykonaniu Loreen, reprezentantki Szwecji. Tym samym Eurowizja wraca do Europy Zachodniej, a dokładniej do kraju, który Eurowizję uwielbia i gdzie każdy fan będzie się czuć jak w raju. O reakcjach Szwedów i Loreen oraz o planach SVT wobec ESC 2013 poinformuję już wkrótce. Dziś najważniejsza jest analiza wyników, które (może poza top3) można uznać za bardzo ciekawe.

01. SZWECJA 372 punkty

Fenomenalny wynik Szwecji, chociaż zabrakło paru punktów by pobić rekord Alexandra Rybaka z 2009 roku. Loreen za swoje wykonanie „Euphorii” zdobyła aż 18 „dwunastek”, w większości z państw zachodniej Europy. Najwyższe noty przyznały jej Austria, Belgia, Dania, Estonia, Finlandia, Francja, Niemcy, Węgry, Islandia, Irlandia, Izrael, Łotwa, Norwegia, Rosja, Słowacja, Hiszpania, Holandia i Wielka Brytania. Na pewno niespodzianką jest najwyższa nota od Rosji. Dziesięć punktów przyznały Loreen Cypr, Serbia, Litwa, Słowenia i Rumunia. Z kolei 8 punktów dały Bośnia, Bułgaria i Gruzja. Jedyny kraj, który nie ocenił zwycięzcy to Włochy – to jednak już drugi z rzędu taki „wybryk” Italii. Rok temu Włosi nie dali Azerbejdżanowi-zwycięzcy ani jednego punktu. Inne kraje bardziej sceptyczne wobec „Euphorii” to Portugalia i San Marino, które na konto Szwecji przekazały tylko po 3 punkty. W półfinale natomiast Szwecja dostała 181 punktów i zajęła 1. miejsce. Uzbierała 6 dwunastek (Estonia, Gruzja, Niemcy, Norwegia, Słowacja, Holandia), 4 dziesiątki (Bułgaria, Litwa, Portugalia, Słowenia) i 3 ósemki (Macedonia, Malta, Wielka Brytania) oraz parę siódemek i szóstek. Najniżej Szwecję oceniła Turcja – 5 punktów.

02. ROSJA 259 punktów

Drugie miejsce dla sympatycznych Buranovskich Babushek to ogromna sensacja, chociaż formacja była wcześniej faworyzowana. I chociaż zarówno w półfinale jak i w finale babcie dalekie były od idealnego wykonania „Party for everybody”, Europie taka propozycja Rosji się bardzo spodobała. Tylko jeden kraj przyznał 12 punktów – zrobiła to wierna Białoruś, natomiast 4 kraje dały po 10 punktów – Ukraina i Azerbejdżan, oraz zgodnie San Marino i Włochy. Grupa zdobyła za to aż osiem ósemek (Belgia, Dania, Estonia, Finlandia, Norwegia, Portugalia, Słowenia, Hiszpania). Jedynym krajem, który nie ocenił Rosji była Szwajcaria. Babushki wygrały swój półfinał (pierwszy) zdobywając 152 punkty. Dostały 4 dwunastki – od Danii, Finlandii, Izraela i Łotwy, 10 punktów od Austrii, a osiem od Szwajcarii (chociaż w finale nie przyznano nic), Czarnogóry, Irlandii i Azerbejdżanu. W półfinale jedynie jury albańskie (nie było televotingu) nie dało żadnego punktu Rosji, natomiast tylko 2 punkty zgodnie przyznały Włochy i San Marino.

03. SERBIA 214 punktów

Co prawda Zeljko Joksimović pewnie nie jest zadowolony z tej pozycji, bo jemu zależało tylko na wygranej, ale i tak poradził sobie znakomicie. Nie ma jednak co ukrywać, że tak wysoki wynik uzyskał w dużej mierze dzięki popularności w regionie. Dostał 12 punktów od Chorwacji, Bułgarii, Czarnogóry i Słowenii, po 10 punktów dały Austria, Bośnia, Macedonia, Niemcy, Norwegia, Szwecja, Szwajcaria i Holandia, a po 8 Grecja i Francja. 11 państw nie przyznało żadnego punktu piosence „Nije ljubav stvar”. W półfinale Serbia zajęła 2. miejsce z wynikiem 159 punktów. 12 punktów w półfinale przyznały Francja, Bułgaria, Macedonia i Słowenia, 10 Bośnia, Chorwacja, Gruzja, Niemcy, Norwegia i Holandia, a po 8 Białoruś, Portugalia, Słowacja, Szwecja i Ukraina. W półfinale tylko Turcja nie dała Serbii żadnych punktów.

04. AZERBEJDŻAN 150 punktów

Faworyzowana przez organizatorów i lokalnych dziennikarzy Sabina Babayeva za swój występ w „płonącej” sukni i z tradycyjnym śpiewakiem mugam w tle zdobyła dobre, czwarte miejsce, co jest na pewno kolejnym sukcesem Azerbejdżanu, zwłaszcza, w organizowanej u siebie Eurowizji. Na szczęście Sabina nie wygrała, a Azerbejdżan za rok wraca do półfinałów. Jak długo jeszcze trwać będzie dobra passa tego kraju i jego parcie do zajmowania jak najwyższych pozycji, nie ważne jakim kosztem? Kto wie, może sprawiedliwości stanie się zadość i to Azerbejdżan będzie za rok krajem kaukaskim, który wyeliminowany będzie już w półfinale (jak to miało miejsce kolejno z Armenią i Gruzją). Na pewno wielu fanów odetchnie wtedy z ulgą, bo drugiej takiej Eurowizji jak w Baku lepiej na razie nie mieć. Sabina dostała 12 punktów od Turcji (spodziewanie), Ukrainy, Litwy i Malty. Ten ostatni kraj ewidentnie ma jakiś układ z Azerbejdżanem, bo to już nie pierwszy taki gest Maltańczyków. 10 punktów przyznały Bułgaria i Gruzja oraz Mołdawia i Rosja. Osiem punktów dali Cypr i Izrael. Co ciekawe, Europa Zachodnia niemal całkowicie zignorowała balladę Sabiny. Jedynie Wielka Brytania, Irlandia i San Marino dały jakiekolwiek punkty, ale łącznie wzmocniło to konto Azerbejdżanu tylko o 7 punktów. Ormianie mogą to uznać za obiecany „bojkot” Azerbejdżanu ze strony krajów Zachodu.

05. ALBANIA 146 punktów

Pierwszą piątkę zamyka Rona Nishliu z Albanii. Jej dramatyczne wykonanie „Suus” zostało bardzo dobrze ocenione przez Europę, co na pewno pokazuje, że nawet tak „trudne” utwory mają szansę na powodzenie. Niestety, w finale Rona zaśpiewała zdecydowanie słabiej, inna była też jej mimika…Mimo to, tak dobry wynik na pewno cieszy, zwłaszcza, że od dziś to Rona staje się najlepszą reprezentantką Albanii w historii Eurowizji (Anjeza Shahini zostaje zdetronizowana). Gratulacje! Albania dostała cztery dwunastki – od Szwajcarii, zgodnie od Włoch i San Marino (te kraje chyba razem ustalały punktacje) i od Macedonii, co na pewno jest ważnym gestem w obliczu ostatnich napięć między tymi dwoma narodami. 10 punktów dały Belgia, Grecja i Czarnogóra, a osiem Austria i Węgry. „Suus” w finale zignorowało większość państw b. ZSRR. W półfinale Rona zajęła 2. miejsce i zabrakło jej 7 punktów, by przegonić Rosję. Dostała pięć dwunastek – od Włoch, Austrii, Azerbejdżanu, Czarnogóry i Szwajcarii, 10 od Belgii, Cypru, Grecji, Węgier i San Marino. Była jedynym krajem w półfinale, który zdobył noty od wszystkich głosujących.

06. ESTONIA 120 punktów

Uważany był za „czarnego konia” i jak widać, dał radę – Ott Lepland z Estonii zajął bardzo dobre, szóste miejsce (podobnie jak Urban Symphony w Moskwie) co oznacza, że Europa docenia piosenki śpiewane w języku estońskim. Sympatyczny Ott zdobył aż cztery dziesiątki (Finlandia, Francja, Islandia i Słowacja) i cztery ósemki (Irlandia, Łotwa, Litwa i Szwecja). Balladę „Kuula” zignorowały kraje b. Jugosławii. W półfinale Ott wypadł nieco słabiej – zajął czwarte miejsce i dał się pokonać Litwie. Zdobył 100 punktów i dwie dwunastki – od Portugalii i Szwecji oraz 10 od Francji i Słowacji. Tutaj też zignorowali go Jugosłowianie – jedynie Słowenia dała 1 punkt.

07. TURCJA 112 punktów

Śpiewający niemal dla „swojej” publiczności Can Bonomo zajął dobre, 7. miejsce i na pewno poprawi to Turkom statystki po ostatniej porażce. Głosowanie pokazało jednak, że Turcji ciężko jest już zdobyć te najwyższe noty od krajów Europy Zachodniej. 12 punkt dali tylko bracia z Azerbejdżanu, 10 przyznała Albania, a 8 Macedonia, Malta, Niemcy i Holandia. Turcja w półfinale była piąta z wynikiem 80 punktów. 12 punktów dała Malta, 10 Macedonia, a 8 Bułgaria. Czy taka postawa krajów zachodnich świadczy o osłabieniu Turcji na Eurowizji? A może diaspora w tym roku zrezygnowała z tłumnego głosowania?

08. NIEMCY 110 punktów

Zwycięzcą Eurowizji jest Szwecja, a pozostałe kraje Zachodu znajdziemy dopiero na niższych pozycjach top10. Ku zdziwieniu wielu okazało się, że Niemcy zostały najlepszym krajem „Wielkiej Piątki” i drugim (po Azerbejdżanie) najwyżej ocenionym krajem finałowym. Roman Lob co prawda żadnej dwunastki nie zdobył (bo niemal wszystko zabrała Loreen), ale otrzymał pięć dziesiątek (Dania, Estonia, Węgry, Irlandia i Portugalia). Kompozycję niemiecką głównie punktowały raczej kraje Europy Zachodniej.

09. WŁOCHY 101 punktów

Uważana za faworytkę Nina Zilli nie dała rady powtórzyć ubiegłorocznego sukcesu Włoch i znalazła się dopiero na 9. miejscu. Co ciekawe, Włochy w tym roku nie dostały 12 punktów od państw, które uważane był za ich punktowych sojuszników – Albania i San Marino przyznały tylko po 7 punktów. Najwyższą notę Włochom dała Malta – 10 punktów. San Marino pokazało, że wcale nie trzeba ślepo przyznawać 12 punktów swojemu ulubionemu sąsiadowi, więc może będzie to dobry przykład dla Rumunii, Mołdawii, Portugalii czy eurowizyjnej pary Grecja-Cypr.

10. HISZPANIA 97 punktów

Miała wygrać, ale ostatecznie zamyka top10, co dla Hiszpanów chyba i tak jest dobrym rezultatem. Cieszy fakt, że w top10 znalazły się aż trzy kraje Big5. Pastora Soler za świetne wykonanie „Quedate conmigo” zdobyła 12 punktów od Portugalii (tradycyjnie), 10 punktów od Izraela, a 8 od Szwajcarii i Wielkiej Brytanii. Raczej zignorowana została przez kraje wschodniej Europy.

11. MOŁDAWIA 81 punktów

Zaraz za czołową dziesiątką znalazł się niezwykle sympatyczny Pasha Parfeny z Mołdawii, który podczas finału występował jako ostatni. Mołdawia dostała 12 punktów od Rumunii, którą zresztą o 10 punktów wyprzedziła. Po 8 punktów dały Mołdawii Ukraina i San Marino. W półfinale Mołdawia była piąta, dała się wyprzedzić Rumunii i Grecji. Zdobyła 100 punktów, w tym 12 od…Rosji. UWAGA! Rumunia nie dała Mołdawii 12 punktów w półfinale! Zamiast tego przyznano Pashy 10 punktów. Spore zaskoczenie, pokazujące, że jednak żadne sojusze punktowe nie są trwałe. Oby takich niespodzianek było więcej.

12. RUMUNIA 71 punktów

Mandinga okazała się w finale minimalnie słabsza od Pashy. Ciekawe, czy w związku z tym w telewizji rumuńskiej znów dojdzie do zmian personalnych (legenda głosi, że dzieje się tak zawsze, gdy Mołdawia w finale wyprzedza Rumunię). 12 punktów dała Rumunii Mołdawia, 10 punktów przyznała Hiszpania (wpływ głosowania diaspory). W półfinale Rumunia wypadła znacznie lepiej – zajęła 3. miejsce i zdobyła 120 punktów. 12 punktów przyznały jej Irlandia, Mołdawia i Hiszpania, a 10 Włochy.

13. MACEDONIA 71 punktów

Kaliopi zremisowała z Mandingą, chociaż długo utrzymywała się w top10. Co prawda tegorocznej reprezentantce nie udało się pobić rekordu Eleny Risteskiej, ale i tak występ należy uznać za niezwykle udany. Oby więcej takich reprezentantów i takich świetnych wykonań z tego kraju. Niestety Europa Zachodnia zignorowała propozycję „Crno i belo” (jedynie Włochy dały 1 punkt). Kaliopi otrzymała natomiast aż dwie dwunastki – od Bośni (chociaż spodziewano się, że ona poprze najmocniej Joksimovića) i Serbii. Bułgaria dała tylko 2 punkty, Albania natomiast aż 8. W półfinale Macedonia wypadła zdecydowanie gorzej, bo zajęła tylko 9. miejsce, czyli dała się pokonać Litwie, Bośni, Malcie i Ukrainie. Zdobyła 53 punkty, z czego zdecydowana większość od krajów b. Jugosławii i Bałkanów.

14. LITWA 70 punktów

Największa zagadka finału. Mało kto spodziewał się, że Donny w ogóle dojdzie tak daleko, a jak już awansował do finału, to i tak twierdzono, że w nim przepadnie. Ostatecznie jednak zdobył aż 70 punktów, w tym 12 punktów od Gruzji (te dwa kraje zaczynają mieć ze sobą sojusz punktowy, obecny też na JESC). Osiem punktów dała Białoruś, sąsiednia Łotwa tylko 4. Litwa tradycyjnie otrzymała też wysokie noty od Irlandii i Wielkiej Brytanii (wpływ głosowania emigrantów). Jakim cudem Litwa zajęła w półfinale 3. miejsce? Czy zyskała na głosowaniu jury? Zdobyła aż 104 punkty, w tym 4 dziesiątki (Białoruś, Estonia, Malta, Wielka Brytania). Co ciekawe, sojusz gruzińsko-litewski chyba nie do końcaobowiązuje w półfinałach, bo Gruzja przyznała Donny’emu tylko 5 punktów. W zamian od Litwy dostała jednak 12 punktów.

15. CYPR 65 punktów

Do czołowej piętnastki zmieściła się też Ivi Adamou z „La La Love”. Wokalistka dostała dwie dwunastki – tradycyjną od Grecji i zaskakującą od Szwecji. Były też dwie ósemki (też spore zaskoczenie) – od Islandii i Serbii. W półfinale Cypr wypadł słabiej, bo zajął 7. miejsce, czyli pokonany został przez Grecję i Irlandię. 12 punktów dostał od Grecji i Islandii, 10 od Izraela. Łącznie uzbierał 91 punktów.

16. UKRAINA 65 punktów

Reprezentująca Ukrainę, ale też poniekąd i Polskę, jako drugiego organizatora Euro 2012, Gaitana nie osiągnęła w finale sukcesu. Szesnaste miejsce, jak na Ukrainę, to spora porażka. Najwyższą notę przyznała Białoruś – 10 punktów, 8 punktów dała Rosja, 7 Malta. Kraje zachodnie oceniły Ukrainę bardzo słabo. Ukraina w półfinale zajęła 8. miejsce, zdobywając 64 punkty – dała się pokonać Bośni i Malcie. W półfinale otrzymała jedną dużą notę – 12 punktów od Białorusi.

17. GRECJA 64 punkty

Koniec dobrej passy Greków? Po raz pierwszy od 2003 roku Grecja wypada z top10! I dodatkowo jednym punktem pokonał ją Cypr. 12 punktów Eleftheria dostała od Cypru (tradycyjnie) i od Albanii. Osiem punktów dała Rumunia. W półfinale było znacznie lepiej – Grecja była czwarta z dorobkiem 116 punktów. Złożyły się na to m.in. dwunastki od Cypru i Rumunii, 10 od Azerbejdżanu, Irlandii, Czarnogóry i Mołdawii i 8 punktów od jury albańskiego i Belgii.

18. BOŚNIA I HERCEGOWINA 55 punktów

Z pięciu krajów, które „zawsze wchodzą do finału” tylko Rosja znalazła się w czołówce. Bośnia z tego grona państw okazała się być w finale najsłabsza, co raczej nikogo nie dziwi, bo taką właśnie pozycję Mayi przepowiadano. Niestety, wszystkie punkty, które przyznano w finale Bośni można wytłumaczyć politycznie, regionalnie lub diasporowo. Jedynie 2 punkty od Słowacji nie wzbudzają jakichkolwiek podejrzeń. Bośnia w półfinale poradziła sobie lepiej, bo zajęła 6. miejsce, zdobywając 77 punktów. 12 punktów dały jej Chorwacja i Turcja. Jako ciekawostkę można dodać, że Maya w półfinale otrzymała aż siedem „piątek”.

19. ISLANDIA 46 punktów

Ogromne zaskoczenie. Faworyt czytelników Dziennika Eurowizyjnego, ale też wielu innych notowań został fatalnie oceniony przez Europę. Niemal wszystkie punkty jakie Islandia zdobyła w finale pochodzą z krajów zachodnich i północnych. Najwyższą notą było 7 punków od Finlandii. W półfinale Islandia była dopiero ósma, zdobyła 75 punktów w tym 10 punktów od Danii. Dała się pokonać Irlandii.

20. IRLANDIA 46 punktów

Nic nie wyszło ze zdobycia Grand Prix – Jedwardy poległy, spodziewanie. W finale jedyną wysoką notę przyznała im wierna publiczność w Wielkiej Brytanii – 10 punktów. Poza tym „Waterline” zbierało raczej niskie, lub średnie noty. Znacznie lepsi byli w półfinale gdzie zajęli 6. miejsce. Dziesięć punktów przyznały im Islandia, Łotwa i Rosja. Łącznie zdobyli 92 punkty.

21. MALTA 41 punktów

Nikt nie spodziewał się wyższej pozycji dla Kurta Calleji, chociaż sam udział Malty w finale na pewno jest sporym sukcesem. Kurt dostał kilka dużych not, m.in. osiem od Azerbejdżanu, po 7 od Litwy i Ukrainy. W półfinale był aż na siódmym miejscu, a wśród 70 punktów znalazło się 12 punktów od Wielkiej Brytanii.

22. FRANCJA 21 punktów

Można się było tego spodziewać. Uważana za faworytkę, z powodu swojej popularności, Anggun zupełnie przepadła i chyba nikomu nie jest jej żal. Słaby utwór, fatalne wykonanie na żywo i próba zatuszowania słabości choreografią i akrobacjami. Europa nie dała się nabrać. Najwyżej Francję oceniły Irlandia i Szwajcaria – po 6 punktów.

23. DANIA 21 punktów

Szwecja tak zachwyciła Europę, że wszystkie pozostałe kraje skandynawskie pozostały w cieniu i zajęły niższe pozycje, niż się spodziewaliśmy. Propozycja Soluny Samay może nie była faworytką, ale czy wypadła aż tak źle? Wokalistka dostała 3 „piątki” i 3 „dwójki” – większość punktów od krajów regionu. Dania do finału weszła z 9. lokaty w półfinale, zdobywając 63 punkty, w tym aż 10 od Szwajcarii i po 8 od Finlandii, Łotwy i Islandii.

24. WĘGRY 19 punktów

Drugi raz z rzędu Węgrzy cieszą się z awansu, a potem smucą z powodu słabej pozycji w finale. „Sound of our Hearts” ocenione zostało tylko przez kraje z regionu, m.in. 8 od Słowacji i 7 od Rumunii. Do finału Węgry dostał się z ostatniego możliwego miejsca w półfinale – 10., zdobywając 52 punkty (8 od Rumunii, 7 od jury albańskiego).

25. WIELKA BRYTANIA 12 punktów

Aż tak źle miało nie być. Engelbert Humperdinck nie był uznawany za faworyta, ale BBC i Brytyjczycy w niego wierzyli. Wokalista swój utwór wykonał całkiem dobrze (zdecydowanie lepiej niż na próbach), ale zapewne przeszkodziła mu fatalna pozycja startowa. Graham Norton zwrócił też uwagę na fakt, że kraje, które tradycyjnie dają jakiekolwiek punkty Wielkiej Brytanii, w tym roku zawiodły. Najwięcej dała Estonia – 5 punktów. Tylko 4 punkty przyznała Irlandia, 2 Łotwa i 1 Belgia. „Nie mam pojęcia, co zrobimy za rok” – dodał komentator.

26. NORWEGIA 7 punktów

Ogromna niespodzianka finału – ostatnie miejsce dla Tooji’ego, uważanego za faworyta. Czy to z powodu fałszów, czy przez zbytnie podobieństwo do Erica Saade? A może wszyscy myśleli, że nie warto głosować, bo on i tak będzie wysoko? Tooji zdobył 7 punktów, po 3 od Szwecji i Holandii i 1 od Islandii. Zaskoczeniem jest fakt, że „Stay” zignorowały nawet kraje skandynawskie. W półfinale Tooji zajął 10. miejsce, zdobywając 45 punktów i remisując z Bułgarią. Remis wygrał, bo więcej państw go oceniło – aż 10 punktów dała mu Szwecja, 8 Estonia.

11/SF SZWAJCARIA – 45 punktów

Pierwsza pod kreską w pierwszym półfinale znalazła się Szwajcaria, co na pewno jeszcze bardziej zdenerwuje i tak zawiedzionych wynikami członków duetu Sinplus. Na konto Szwajcarów trafiły aż trzy ósemki (Mołdawia, Włochy i Węgry) oraz siódemka od Łotwy.

11/SF BUŁGARIA – 45 punktów

Dramat Sofi Marinovej – chyba nigdy wcześniej nie doszło do takiego zaciętego pojedynku o ostatnie miejsce kwalifikujące do finału. Wokalistka zremisowała z Tooji’m, ale mniej państw ją oceniło, więc ostatecznie znalazła się pod kreską. Na Bułgarię głosowało 10 państw, na Norwegię 11. 10 punktów dała Turcja, po 6 Macedonia, Portugalia i Norwegia.

12/SF FINLANDIA – 41 punktów

Śpiewająca po szwedzku Pernilla otrzymała 12 punktów od sojuszniczych eurowizyjnie Węgier, 8 punktów dała Dania, 7 Islandia.

12/SF CHORWACJA – 42 punkty

Popularna Nina Badrić do finału nie weszła, ale punkty, które planowała zdobyć, to zdobyła. Dostała 12 punktów zarówno od Bośni, jak i Serbii. Osiem punktów przyznała Słowenia, 7 Macedonia. Poza tym Nina dostała jeszcze trzy „jedynki” – od Niemiec, Ukrainy i Białorusi. „Nebo” znalazło się „tak wysoko” tylko dzięki głosowaniu sąsiedzkiemu…

13/SF IZRAEL – 33 punkty

Izrael drugi raz z rzędu poza finałem, jednak Izabo dostało kilka ciekawych punktów, m.in. 7 punktów od Austrii i 6 od Rosji.

13/SF PORTUGALIA – 39 punktów

Na punkty dla Portugalii złożyła się m.in. Francja, która dała aż 8, z kolei 6 punktów dała Holandia. Generalnie Portugalia dostała całkiem dużo not, ale niskich. Chorwacja (z racji pochodzenia kompozytora „Vida minha”) dała Portugalii 3 punkty.

14/SF SAN MARINO – 31 punktów

Uważana za jedną z najgorszych piosenek w historii Eurowizji, „The Social Network Song” poradziła sobie całkiem dobrze. Valentina dostała aż 10 punktów od jury albańskiego (?), 7 punktów od Mołdawii i 5 od Azerbejdżanu. Włochy dały 3 punkty. Tegoroczna Eurowizja pokazuje, że sojusz punktowy między Włochami a San Marino wcale nie oznacza, że te kraje będą się wymieniać „dwunastkami” jak Grecja z Cyprem.

14/SF GRUZJA – 36 punktów

Dwie „najgorsze” piosenki ESC zajęły w swoich półfinałach takie same pozycje. Anri dostał 12 punktów od Litwy (ze względu na sojusz punktowy) i aż 10 punktów od Ukrainy. Poza tym punkty dały mu 4 inne państwa, w tym tylko jeden zachodni – Portugalia (1 punkt).

15/SF CZARNOGÓRA – 20 punktów

Spore zaskoczenie – jury albańskie to właśnie „Euro Neuro” przyznało…12 punktów. Ciekawe, kto w tym jury zasiadał, bo oceniono najwyżej piosenki uważane w tym półfinale za najgorsze. Drugi kraj, który ocenił Czarnogórę to…San Marino, które dało 8 punktów. Bez tych dwóch państw Czarnogóra skończyłaby rywalizację bez punktów.

15/SF HOLANDIA – 35 punktów

Zupełnie inaczej punkty rozłożyły się w drugim półfinale. Bardzo nisko oceniono Joan Frankę. Najwięcej punktów dały jej Niemcy (8), zaraz potem Estonia i Turcja – po 7 punktów.

16/SF ŁOTWA – 17 punktów

Łotysze wciąż nie mają szczęścia i czwarty raz z rzędu zajmują bardzo niskie miejsce w półfinale. Anmary dostała kilka słabych not – po 4 od Irlandii, Mołdawii i Rosji, 3 od Azerbejdżanu i 2 od Czarnogóry.

16/SF BIAŁORUŚ – 35 punktów

Łukaszenko, który sam interweniował ws. wyników selekcji narodowych chyba nie będzie zadowolony. Litesound poradziło sobie fatalnie, chociaż dostali jedną dwunastkę – od Ukrainy. Osiem punktów dała Gruzja, 7 Litwa.

17/SF BELGIA – 16 punktów

Zgodnie z przewidywaniami Iris poradziła sobie bardzo słabo, zajmując w półfinale przedostatnie miejsce. Najwyżej „Would you” oceniła Irlandia – 6 punktów, pozostałe kraje albo w ogóle Belgii nie punktowały, albo dały jej niskie noty.

17/SF SŁOWENIA – 31 punktów

Wyniki pokazują, że drugi półfinał był zdecydowanie silniejszy, bo na tej samej pozycji (17.) Słowenia zdobyła dwa razy więcej punktów niż Belgia. Niestety, porażka Słowenii to spore zaskoczenie – chyba nikt nie spodziewał się, że Eva Boto wypadnie aż tak słabo. 10 punktów otrzymała od Serbii, 8 od Chorwacji, 5 od Bośni i 4 od Macedonii. Jedyne punkty nie-jugosłowiańskie dały Niemcy – 4 punkty.

18/SF AUSTRIA – 8 punktów

Czy Austria znów obrazi się na Eurowizję? Po ubiegłorocznym (umiarkowanym) sukcesie w tym roku znów ogromna porażka i (ze względu na punkty) całkowicie ostatnie miejsce w stawce konkursowej Eurowizji 2012 (jak Holandia rok temu). Na osiem punktów zebranych przez Trackshittaz złożyło się 5 od Szwajcarii, 2 od Belgii i 1 od Islandii.

18/SF SŁOWACJA – 22 punkty

Akurat w tym przypadku niespodzianki nie ma, jednak szkoda, że Słowakom znów się nie udało. Aż 7 punktów dali im Maltańczycy, 6 punktów przyznała Estonia…

17 komentarzy

  1. Zastanawiam się po co nam Jury skoro i tak drugie miejsce zajmuje coś takiego jak Rosja…. i w dodatku wygrywa swój półfinał.Żeby tak się stało musieli mieć wysokie noty zarówno od jury jak i od publiczności ;/

    Polubienie

  2. Estonia musiała być bardzo wysoko w głosowaniu jury. W pierwszej połowie głosowania zdobyła tylko 21 punktów, w drugiej połowie aż 99 żeby skończyć na 6 miejscu ze 120 punktami.

    Polubienie

    1. Też nie rozumiem,jak „te babcie” mogły być tak wysoko.Wstyd jury i widzowie.To jeszcze raz pokazuje,że niestety często takie „dna” są wysoko.Rosja powinna zająć jedno z końcowych miejsc.Tam ich miejsce w tej ESC.I mam nadzieję,że kilka krajów pójdzie po rozum do głowy i przestanie brać udział w „tym cyrku”.

      Polubienie

  3. Fajnie, że wygrała Szwecja, przynajmniej mamy pewność, że impreza w przyszłym roku będzie udana, a prowadzący będą władac językiem angielskim w stopniu umożliwiającym zrozumienie…. Szkoda mi Hiszpanii, za taki występ, pełen emocji, niebywałego głosu powinni być w czołówce…

    Polubienie

  4. Jedyne co mnie cieszy to, to co piszesz czyli, że w przyszłym roku możemy się spodziewać show na dobrym poziomie i mam nadzieje powrotu do tradycji. Bo niestety ale Azerowie trochę ją zachwiali. Wpadki były widoczne gołym okiem, a ich kiwanie głowami i sztuczne uśmiechy wskazywały na porażkę krok po kroku.
    Odkąd interesuje się Eurowizją to chyba najgorsza jaką oglądałem, nie wiem może się nastawiłem na więcej po tym jak wybudowana została hala i było takie bum, że wszystko będzie cacy, a tu nie koniecznie, do tego brak polskiego utworu zrobił swoje.

    Cieszę się również z tego względu, że swoją przygodę rozpoczynałem właśnie w Szwecji z Eurowizją i teraz po prawie 15 latach konkurs wraca do miejsca gdzie rozpoczęła się moja przygoda z konkursem. Pasowałoby teraz zrobić sobie niespodziankę i wybrać się do Szwecji, i przeżyć to na miejscu.

    A i wg tej mapki co kiedyś dawałem strzałka wskazywała właśnie dwa kierunki wygranej albo Szwecja (co właśnie wczoraj się wypełniło) lub Rosja była 2 więc można jak się przeanalizuje to głębiej coś z tego wyczytać.

    Polubienie

  5. Gratuluję Szwecji.
    Szanuję wybór.
    Nawet się cieszę ,ponieważ Eurowizja jest ponownie w Europie.
    Jeżeli nie wygrał kraj BiG 5 niech wygra Szwecja.

    Teraz minusy:
    KATASTROFALNE GŁOSOWANIE,ewidentnie było w tym roku widać głosowanie polityczno-geograficzne.
    Kraje byłej Jugosławii ,czy byłej ZSRR ślepo głosowały.
    Ignorowały piosenki z EUROPY ZACHODNIEJ,to bardzo przykre.

    Natomiast Europa Zachodnia głosowała całkiem inaczej,nie było gratisowych punktów{nie raziła mnie 12 dla Hiszpanii od Portugalii}
    Włochy ,które nie przyznały ani jednego punktu Szwecji i Hiszpanii.Francja,która też pominęła Hiszpanię.Można wyliczać.

    Widać Europa Zachodnia go konkursu podchodzi inaczej,niż pozostali uczestnicy.

    GŁOSOWANIE UWAŻAM ZA PORAŻKĘ JURY.
    Po co one było,po to aby zniwelować polityczno -geograficzne punkciki.

    Uważam ,że konkurs zastygł w miejscu.
    Ebu ma zadanie,jak teraz podzielić półfinały,jak nie dopuszczać do gratisowych 12,10 czy 8.

    W tym roku mieliśmy tylko 5 nowych państw we finale{ większość po roku przerwy}.

    Polubienie

  6. Znakomite piosenki Włoch,Hiszpanii czy Niemiec dopiero pod koniec TOP 10.Liczyłem,że Hiszpania znajdzie się w TOP ,a nawet wygra.

    Niestety,ale Rosja ,Serbia,czy Azerbejdzan-były „lepsze”.
    Już nie wspomnę o Turcji.Zabawne jak publika darła się w momencie gdy Turcja przyznawała punkty{z radośći}!!!!!!!!

    Głosowanie mi się nie podobało.

    Nie mam na myśli wygranej Szwecji{chociaż 372 pkt to przesada}, ale tabelę poniżej. 10 miejsce tylko 97 punktów,a 26 zaledwie 7.

    Coś tutaj nie gra.

    Automatycznie powinno odliczać się 30 % punktów tym ,którzy co roku dają tak samo punkty.

    Rok temu narzekaliśmy na wygraną Azerów,ale mieliśmy ciekawe głosowanie.

    Polubienie

    1. To może lepiej zamiast głosowania robić losowanie jak w Lotto, wtedy zwycięzca będzie sprawiedliwy, nie będzie politycznego głosowania, nie będą co roku te same kraje w finale.

      Polubienie

  7. Niestety,ale Ci co krytykują Eurowizję za głosowanie polityczne—- w tym roku mają silne argumenty.

    Wschód i Bałkany całkowicie pominęły zachód.
    Gdyby to były kiepskie piosenki,ale nie były.
    Dania,Norwegia czy Islandia,straciły ponieważ wszystkie punkty szły do Loreen.

    BRAKOWAŁO MI PIOSENEK Z PAŃSTW EUROPY ZACHODNIEJ-może wtedy głosowanie byłoby ciekawe.Zachód w tym roku dostał kopniaka.Znowu!!!!!!
    Emocji nie było.

    Nawet pierwsza 3ka nie cieszyła się z punktów,gdzie radość.Serb wyliczał sobie 12,a Sabina i jej dziwne zachowanie przed głosowaniem.

    OBY ZA ROK ZOSTAŁA ZACHOWANA RÓWNOWAGA MIĘDZY ZACHODEM I WSCHODEM.{nie tylko BIG 5}

    Gratuluję Szwecji.

    Polubienie

    1. Ma nie być żadnej równowagi między zachodem i wschodem. Ma być tak, że najlepsze piosenki zajmują najwyższe miejsca a najsłabsze są na końcu.
      Nie ważne z której części Europy czy Azji pochodzą, czy kraj awansuje regularnie do finału czy nie.

      Polubienie

      1. Mnie chodzi oto że zachód miał dobre piosenki zasługiwał na dobre lokaty i awanse z półfinałów.

        Głosowanie polityczne odebrało im kilkadziesiat punktów.

        I dobrze że wygrała Szwecja.

        Polubienie

  8. —————-

    ESC 2012: Bośnia i Hercegowina – 18. Spośród moich faworytów, którzy dostali się do finału, to niestety najgorszy uzyskany w nim rezultat (w 2010 Albania była 16). Ale i tak cieszę się, że po rocznej przerwie miałem faworytkę w finale.

    Szwajcaria – 11 w półfinale. Już po raz czwarty artysta z mojej dwójki faworytów zajmuje tę pozycję, a po raz drugi przydarza się to wicefaworytowi.

    Moi faworyci i wicefaworyci, oraz ich miejsca podczas ESC:

    2000

    1. Goran Karan – Chorwacja – 9
    2. Charmed – Norwegia – 11

    2001

    1. David Civera – Hiszpania – 6
    2. Gary O’Shaughnessy – Irlandia – 21

    2002

    1. Ira Losco – Malta – 2
    2. Jessica Garlick – Wielka Brytania – 3

    2003

    1. Birgitta – Islandia – 8
    2. Jostein Hasselgard – Norwegia – 4

    2004

    1. Ramon – Hiszpania – 10
    2. Lisa Andreas – Cypr – 5

    2005

    1. Boris Novkovic – Chorwacja – 11
    2. NOX – Węgry – 12

    2006

    1. Hari Mata Hari – Bośnia i Hercegowina – 3
    2. Anna Vissi – Grecja – 9

    2007

    1. Maria – Bośnia i Hercegowina – 11
    2. Sabrina – Portugalia – 11 (w półfinale)

    2008

    1. Jelena Tomasevic – Serbia – 6
    2. Maria – Norwegia – 5

    2009

    1. Andrea Demirovic – Czarnogóra – 11 (w półfinale)
    2. Elena – Rumunia – 19

    2010

    1. Juliana Pasha – Albania – 16
    2. Michael von der Heide – Szwajcaria – 17 (w półfinale)

    2011

    1. Witloof Bay – Belgia – 11 (w półfinale)
    2. Anna Rossinelli – Szwajcaria – 25

    2012

    1. Maya Sar – Bośnia i Hercegowina – 18
    2. Sinplus – Szwajcaria – 11 (w półfinale)

    —————

    Polubienie

    1. 5 lat od finału.

      10 lat od 7 miejsca.

      Czasami to ,żal ,że nie ma już tej Eurowizji z przed 2003 roku.

      Polubienie

  9. —————-

    ESC: Klasyfikacja medalowa, czyli miejsca na podium w finałach Konkursu Piosenki Eurowizji w latach 1956-2012

    1. Irlandia (7 – 4 – 1)
    2. Wielka Brytania (5 – 15 – 2)
    3. Francja (5 – 4 – 7)
    4. Szwecja (5 – 1 – 5)
    5. Luksemburg (5 – 0 – 2)
    6. Holandia (4 – 0 – 1)
    7. Izrael (3 – 2 – 1)
    8. Norwegia (3 – 1 – 1)
    9. Niemcy (2 – 4 – 5)
    10. Hiszpania (2 – 4 – 1)
    11. Szwajcaria (2 – 3 – 3)
    12. Włochy (2 – 2 – 4)
    13. Dania (2 – 1 – 3)
    14. Rosja (1 – 3 – 2)
    15. Belgia (1 – 2 – 0)
    15. Ukraina (1 – 2 – 0)
    17. Monako (1 – 1 – 3)
    18. Turcja (1 – 1 – 1)
    19. Grecja (1 – 0 – 3)
    20. Azerbejdżan (1 – 0 – 1)
    20. Estonia (1 – 0 – 1)
    20. Łotwa (1 – 0 – 1)
    20. Serbia (1 – 0 – 1)
    24. Austria (1 – 0 – 0)
    24. Finlandia (1 – 0 – 0)
    24. Jugosławia (1 – 0 – 0)
    27. Malta (0 – 2 – 2)
    28. Islandia (0 – 2 – 0)
    29. Polska (0 – 1 – 0)
    29. Serbia i Czarnogóra (0 – 1 – 0)
    31. Rumunia (0 – 0 – 2)
    32. Bośnia i Hercegowina (0 – 0 – 1)
    33. Chorwacja – 4 (dwukrotnie)
    34. Armenia – 4
    34. Węgry – 4
    36. Cypr – 5 (trzykrotnie)
    37. Albania – 5
    37. Bułgaria – 5
    39. Białoruś – 6
    39. Litwa – 6
    39. Mołdawia – 6
    39. Portugalia – 6
    43. Słowenia – 7 (dwukrotnie)
    44. Gruzja – 9 (dwukrotnie)
    45. Macedonia – 12
    46. Maroko – 18
    46. Słowacja – 18
    48. Czarnogóra – 11 (w półfinale)
    49. Andora – 12 (w półfinale)
    50. San Marino – 14 (w półfinale)
    51. Czechy – 18 (dwukrotnie w półfinale)

    —————

    Polubienie

  10. Albania i San Marino odniosły w tym roku swoje największe eurowizyjne sukcesy 🙂

    Polubienie

  11. Żal mi Węgier. Piosenka na światowym poziomie. fajny klimat i strasznie nisko niestety.Mimo wszystko dziwi mnie wygrana Loreen, bo to mocno dyskotekowa piosenka.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: