Eurowizja 2012 i 2013

EUROWIZJA 2013 w połowie maja

Półfinały Eurowizji 2013 odbędą się w dniach 14. i 16. maja (wtorek i czwartek), a finał planowany jest na sobotę, 18. maja – poinformowano podczas konferencji prasowej EBU. Jon Ola San podkreślił, że w tym roku udział w ESC wzięły 42 państwa i że ma nadzieję, na szybki powrót Polski i Armenii do rywalizacji. Jedynym problemem technicznym wczorajszego półfinału był problem z odsłuchem Rumunki – informuje Supervisor. Powrót do głosowania po wszystkich piosenkach (a nie w trakcie prezentacji) spowodowany był tym, że i tak większość głosów napływało dopiero w trakcie skrótu występów. Nie zauważono zwiększenia się ilości głosów sms/audiotele w ESC 2010 i 2011, gdy głosowanie otwarte było przez cały czas trwania prezentacji. Jury i widzowie byli zgodni co do awansu ośmiu państw – jeden kraj wszedł do finału dzięki poparciu widzów, jeden dzięki poparciu jury. Portal Eurovision.tv zanotował wczoraj zwiększenie zainteresowania transmisją internetową aż o 80%. Europejska Unia Nadawców chce umożliwić każdemu nadawcy organizację Eurowizji, co w niektórych przypadkach może oznaczać mniejszy budżet na konkurs, mniejszą halę, mniej zaawansowanej technologii i krótsze próby. W 2015 roku planowany jest specjalny koncert z okazji 60-lecia Eurowizji. Nasz czytelnik Szymon rozmawiał z niektórymi członkami Grupy Referencyjnej na temat sytuacji w TVP i powodów rezygnacji Polski z Eurowizji 2012. Obiecano zainteresowanie się tym tematem i analizę problemu polskiego nadawcy. Wiadomo jednak, że każdy nadawca sam decyduje o uczestnictwie w Eurowizji i EBU nie ma prawa nikomu narzucać swojego zdania.

Zrezygnowano z wprowadzenia nakazu organizacji preselekcji narodowych. Każdy nadawca może wybrać reprezentanta na swój sposób, EBU oczywiście preferować będzie wybory otwarte, ale nie są one obowiązkiem. /Zdjęcie: Jeśli Eurowizję 2012 wygra Serbia, konkurs ponownie zostanie zorganizowany na terenie Belgradzkiej Areny/

SPOILER: Przebieg drugiego półfinału

Za nami pierwsza próba drugiego półfinału. Co się na niej działo i czy spore będą różnice w przebiegu show w stosunku do pierwszego półfinału? Wstęp (widok na oświetlone Baku) będzie ten sam co we wtorek. Pocztówki prawdopodobnie mogą się powtarzać, ale pokazane będą w innej kolejności niż we wtorek. Podczas próby doszło do usterki technicznej w trakcie występu Białorusinów – występ udało się zakończyć dopiero za trzecim razem. Po Białorusi będzie przerwa, podczas której zaprezentowane zostaną ponownie numery do głosowania. Później obejrzymy krótkie video, podczas którego prowadzący wręczają różnym osobom pracującym przy Eurowizji czerwone różyczki. Ponoć filmik jest przesłodzony i niezwykle sztuczny. Druga przerwa (green room) odbędzie się po czternastej piosence. Po wszystkich prezentacjach rozpocznie się głosowanie, pokazany będzie skrót wszystkich występów. Później prowadzące przedstawią CD i DVD eurowizyjne, oraz pokazana będzie „superpocztówka”. Po kolejnym recapie rozpocznie się odliczanie do zamknięcia głosowania. Interval Act drugiego półfinału to występy pięciu ostatnich zwycięzców ESC. Wykonają oni fragmenty swoich utworów w nowej, etnicznej aranżacji. Podczas występu pełno będzie brzmień typowych instrumentów azerskich. Ponoć wszyscy razem brzmią bardzo dobrze. I na koniec wyniki głosowania, czyli nowi finaliści. A jak aktualnie wygląda głosowanie OGAE/PRESS? Pierwsze miejsce w drugim półfinale ma Turcja, druga jest Szwecja, trzecia Serbia, a w top5 są też Norwegia i Ukraina. Pozostała część top10 to Malta, Holandia, Chorwacja, Bośnia i Macedonia. Zaraz pod kreską jest Litwa. Zaskakująco nisko są Estonia (czwarta od końca) i Słowenia (druga od końca). Ostatnie miejsce zajmuje Bułgaria.

27 komentarzy

  1. Czyli ogólnie rzecz biorąc, pozytywne wieści z EBU. Dobrze, że zrezygnowali z tego nakazu organizowania preselekcji, bo mogłoby to (wcześniej czy później) zniechęcić niektórych nadawców do uczestnictwa/debiutu (np. Liechtensteinu)/powrotu (np. TVP?:]).

    Polubienie

  2. To 9 finalistów co w zeszłym roku,już nie pamiętam.Liczę i już się gubię.

    Czyli jutro powinny zostać 2 wolne miejsca. Dla Holandii,Macedonii,Litwy czy Estonii.

    Polubienie

  3. „Jury i widzowie byli zgodni co do awansu ośmiu państw – jeden kraj wszedł do finału dzięki poparciu widzów, jeden dzięki poparciu jury.” Możesz podawać linki do miejsc,z których takie rewelacje podajesz ? Bo chyba tego wiedziec nie można jeszcze 🙂

    Polubienie

  4. Zwiększenie transmisji internetowej pewnie po części dzięki Polakom 🙂 Ciekawe jak wzrośnie transmisja internetowa podczas finału 😀

    Polubienie

  5. Moje TOP na jutro 🙂
    SZWECJA
    SERBIA
    NORWEGIA
    BiH
    TURCJA
    UKRAINA
    ESTONIA[UWIELBIAM XD]
    CHORWACJA
    MACEDONIA
    SŁOWENIA
    i będzie 10/10 zobaczycie 😛

    Polubienie

    1. Wątpię w awans Chorwacji oraz Słowenii patrząc na awans krajów w 1 semi… A za Estonię trzymam mocno kciuki , musi się udać.

      Polubienie

  6. Wracając do pierwszego półfinały łatwo jest sie domyslic kto wygrał, mozna to zobaczyc pod względem wysiwtlen na youtube 😀 Czyli Albania, Rumunia grecja oraz Cypr jestem pewien ze którys z tych krajów wygrał 😀 Najbardziej prawdopodobne jest zwyciestwo Albani w tym połfinale 😀

    No a jutro to tylko Szwecja i moze Estonia ( na pewno przejdzie ) .

    Polubienie

  7. Skład jury francuskiego:

    Amaury VASSILI (Francja 2011)
    Corine HERMES (Luksemburg 1983)
    Daniel MOYNE
    Merwan RIM
    Elisabeth ANAIS

    Polubienie

  8. Wracając do tego,co było napisane w poprzednim newsie – ja rozumiem rozgoryczenie Szwajcarów,zwłaszcza,jeśli się wie,że wykonało się „dobrą robotę” na scenie.A tych pajaców mam już dość,a tymi skokami na scenie pokazali,że ich miejscem powinna być arena cyrkowa.Zamiast Irlandii w finale powinna być Szwajcaria.I w finale też bym widział Izrael,Łotwę i Finlandię.Pozytywnie zaskoczyła mnie Belgia,która mnie na zanudziła.Belgijka ma dobry głos.Szkoda mi tych państw,które nie awansowały.I uważam,że każde z tych państw traktuje Eurowizję na pewno poważnie,a nie jako zabawę (w końcu składka członkowska nie jest mała)i jedzie na ten konkurs po to,aby wygrać.Ale ile razy można mieć pecha i nie awansować?Mam nadzieję,że niektóre z tych państw będą miały już tego dość i pożegnają się z Eurowizją.

    Polubienie

    1. Nie zgadzam się. Eurowizja to przede wszystkim zabawa, muzyka, śpiew i rozrywka. O to tutaj chodzi. Poważnie traktować Eurowizję powinno się pod względem profesjonalnego podejścia do preselekcji, pomocy wykonawcy, itd. Natomiast muzyka jest kwestią wyłącznie gustu. Jest bardzo wielu ludzi, którym podoba się styl Jedwardów i wcale przez to nie są gorsi od tych, którzy lubią tzw. ambitną muzykę. Każdy rodzaj muzyki, każdy nawet kabaret, każdy utwór techno, metalowy, hardrockowy czy smutna ballada, czy jakiś wyjątkowo niszowy gatunek muzyczny – ma prawo zagościć na Eurowizji. A według tego co piszesz, to mam wrażenie, że (zapewne niechcąco) poparłeś prawdziwy punkt widzenia TVP (ostatnie zdanie Twojego komentarza:)), bo przecież oni Eurowizję traktują aż tak poważnie, że uważają, że jest ona obecnie poniżej ich poziomu (a jest akurat odwrotnie:)). I jestem prawie pewien, że telewizja szwajcarska nie obrazi się, bo w praktycznie wszystkich krajach (oprócz chyba tylko Polski) Eurowizję traktuje się na poważnie w sensie przygotowań do niej, a nie w sensie takim, że ta poważność jest istotą sprawy. Co najwyżej może się obrazić zespół Sinplus, ale to już wyłącznie ich sprawa. Ale sądzę, że to były wyłącznie emocje, że oni po prostu mają taki charakter, a gdy przemyślą sprawę, to dojdą do wniosku, że, tak samo, jak pozostali uczestnicy, świetnie się bawili, dobrze się pokazali ze świetną piosenką (zgadzam się, że ich utwór był dobry) i że wynik oraz brak awansu nie ma aż takiego wielkiego znaczenia, bo to tylko konkurs, przyjacielska rywalizacja pomiędzy krajami. Tak samo, jak np. Euro 2012 – załóżmy, że polska reprezentacja nie wyjdzie z grupy, no to się obraźmy i nie startujmy w eliminacjach do Euro 2016:). Gdyby TVP o tym decydowała, to pewnie by tak było:). A argument składki członkowskiej nie ma znaczenia, ponieważ to normalne we współczesnym showbiznesie, że wydaje się kasę po prostu na czystą rozrywkę, bez względu na to, jaki rezultat się osiąga w ewentualnej rywalizacji:). No nic, rozpisałem się, ale taki jest mój punkt widzenia na tą sprawę. Pozdrawiam.

      Polubienie

  9. Co do wczorajszego półfinału jeszcze – obejrzałem go na stronie irlandzkiej,ale większą część na szwedzkiej,którą polecam.Dobra jakość.Nic się nie zacinało.
    Co do Cypryjki i Greczynki – Eleftheria bez problemu poradziła sobie z choreografią i śpiewaniem.I wokalnie w tym przypadku dobrze.A Ivi lepiej zaśpiewała niż na próbie,gdzie fałszowała koszmarnie.Ale śpiewanie na żywo udowodniło,że Cypryjka nie ma rewelacyjnego głosu.

    To,że jury i widzowie byli zgodni co do ośmiu finalistów,to jeszcze raz pokazuje,że w walce o zwycięstwo trzeba będzie się liczyć z Rosją (w tym wypadku wygrywa nie piosenka,która bezapelacyjnie mogłaby święcić triumfy na Konkursie Piosenki Biesiadnej,ale nie na Eurowizji),no i niestety z „pajacami” (słabe wokale zatuszowane wygibasami,fontanną).

    Polubienie

    1. Jury po prostu miało akurat głównie taki gust, jak większość widzów Eurowizji, i tyle.

      Polubienie

  10. Pomimo tego aktualnego głosowania OGAE/PRESS,w którym Słowenia jest pod koniec stawki,jak również i Estonia,to mam nadzieję,że Słowenia awansuje.Lubię piosenkę chorwacką,która na podstawie tego głosowania wchodziłaby do finału,ale wybierając pomiędzy Chorwacją,Macedonią,Bośnią i Słowenią – w finale wolę Słowenię i Macedonię.I mam też nadzieję na awans Holandii.

    Polubienie

  11. Trochę bez sensu że w 2013 Eurowizja tak wcześnie. Będzie w połowie maja, a potem już nic się nie będzie działo do końca miesiąca.

    Polubienie

  12. Wpadłem właśnie na pewien pomysł. A może EBU powinna wprowadzić bardzo prostą zasadę: „Chcesz być członkiem EBU? Musisz OBOWIĄZKOWO brać udział w Eurowizji, ponieważ to nasz najważniejszy projekt.” Czy nie brzmi to logicznie?:) Inne projekty eurowizyjne pozostałyby nieobowiązkowe:). Nawet, gdyby jakieś kraje zrezygnowały z członkostwa, to nie byłoby ich dużo, może ze dwa, albo trzy… a zresztą miejsce tych stacji telewizyjnych zajęłyby pewnie inne z danego kraju, choćby prywatne. A zresztą takie rezygnacje nawet przez jeden rok (zanim wstąpiłaby stacja prywatna) nie miałyby żadnego znaczenia finansowego, gdyż EBU zrekompensowałaby to sobie wpływami ze składek tych krajów, które w normalnej sytuacji zrobiłyby sobie przerwę, ale nie zrobią jej, bo nie chcą wyjść z EBU:).

    Albo mogłaby być taka modyfikacja tej zasady, że konieczna jest conajmniej TRANSMISJA ESC NA ŻYWO.

    Swój TOP 10 na jutro zrobię jutro, bo dzisiaj mi się już nie chce:). Pozdrawiam wszystkich!

    Polubienie

      1. Jest najważniejszym projektem EBU w takim sensie, że jest najbardziej znana (masowo). Najważniejszym projektem showbiznesowym. Praktycznie komercyjnym. Jest bardzo ważna dla EBU. Zresztą, widzę, że ktoś zbyt poważnie potraktował mój komentarz:). Chociaż kto wie, co EBU wymyśli w przyszłości…

        Polubienie

  13. Drążę temat Słowenii – jak to możliwe,że we wcześniejszych głosowaniach OGAE/PRESS Słowenia była państwem awansującym do finału,a teraz raptem jest tak beznadziejna,że według obserwatorów jest przedostatnia w stawce osiemnastu półfinalistów? Wiadomo,że Eva Boto ma dobrą piosenkę i bardzo dobrze śpiewa.No coś tu jest nie tak.

    Polubienie

    1. Jak jest dużo dobrych piosenek, to któraś zawsze musi odpaść… często tak bywa na Eurowizji. Ale akurat o los piosenki słoweńskiej nie obawiałbym się zbytnio. Chociaż… jutro jest dużo państw bałkańskich, i sądzę, że głosy Bałkanów tak się rozłożą, że któreś z tych państw raczej przepadnie… ale niekoniecznie Słowenia. Prędzej będzie to Bośnia i Hercegowina, a może Chorwacja.

      Polubienie

  14. Co tu pisać. Wyniki aż za bardzo przewidywalne. Szkoda mi najbardziej Łotwy i San Marino. Wymieniłbym ich na Węgry i, przede wszystkim, tych błaznów z Irlandii. Szkoda mi było Eleny podczas występu – te jej przestraszone oczy. W drugim refrenie aż tak ‚ciężko’ przełknęła ślinę. Widać, że była mocno zdenerwowana, ale dała rade. Ciekawe czy się dopominali o powtórzenie występu. Została bohaterką? 😛 Ciekawe co tam rumuńska prasa wypisywała dzisiaj.

    Po prowadzących nie będę jechać. Eldara nie lubię tak osobiście, a panie? No cóż, nie było tak źle. Nie ich wina, że muszą czytać co im przygotowali i to ze 100% dokładnością zapewne. Żarty niektóre były poniżej wszelkiego poziomu, inne nie tak złe. Problemem jest straszna sztuczność w wypowiadaniu ich. Jedynie mnie denerwuje, że czyta zakwalifikowanych jak książkę kucharską. Anke była świetna w tym. Troszkę więcej emocji Leyla! Chociaż tu pewnie też ma bardzo dokładnie wyjaśnione jak się zachować i niechby spróbowała odskoczyć od zaleceń to później by ją potraktowali batem za kulisami. Zresztą mało emocji to nie tylko jej wina. Powinni pokazywać nerwowo oczekujących na wyniki, a nie zawsze pokazywali.

    Ten gość z flagą Kosowa… Boże! Nie mówię nie dla Kosowa, bo dlaczego przez pajaca mają inni stracić. Chodzi mi o coś innego. Pojechał tam, żeby się popisać flagą? Zamiast przeżywać show ten tylko czekał, żeby pokazać flagę. Zresztą wyglądało to jak jakaś 20kg płachta. Nikt mu tam uwagi nie zwrócił? Jakby stał przede mną i tak notorycznie zasłaniał to by miło nie miał.

    Ten cały złoty bilet to jakaś kpina.

    Polubienie

    1. A ja tam lubię braci Jedwardów, i już:). No ale to zależy, kto ma jakie poczucie humoru:).

      Prowadzący nie byli tacy straszni… tzn. dziwnie jakoś to było, ale w końcu się przyzwyczaiłem:).

      Rona Nishliu pochodzi z Kosowa… może o to chodziło?

      Złoty bilet? Taka po prostu ciekawostka:).

      Polubienie

  15. Maj 2013 ma niekorzystny uklad wt-czw-sob – w sumie EBU mialo dwa terminy do wyboru:
    7-9-11 maja albo wlasnie 14-16-18 maja … zostaje jeszcze 21-23-25 maja ale 25.05.13 w sobote bedzie final UEFA Ligi Mistrzow (od 2010) final tej pilkarskiej imprezy odbywa sie wlasnie w sobote … w najbliszych latach nalezy sie przyzwyczaic do tego ze w latach parzystych ESC bedzie raczej pod koniec maja (Final Ligi Mistrzow bedzie wczesniej ze wzgledu na duze imprezy pilkarskie Euro/WorldCup) a w latach nieparzystych w polowie maja bo zazwyczaj UEFA rezerwuje ostania sobota maja na final UCL. Byc moze w 2014 ESC odbedzie sie 27-29-31 maja 🙂

    A jutroooo … moje smsy powedruja na Sweden i Nederland :))))) Mam nadzieje, ze Joan jutro wejdzie do finalu 🙂

    Polubienie

  16. OGAE/PRESS się teraz bardzo mylą 🙂 nie wiedza co robią bo Estonia i SŁOWENIA BEDA NA PEWNO W FINALE SA ZBYT DOBRE

    Polubienie

    1. Co do Estonii to nie jestem pewien, ale Słowenia jest jednym z pewnych finalistów

      Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: