Eurowizja 2012 – Za kulisami

Eurowizyjny shopping

Z roku na rok oferta internetowego sklepu z gadżetami eurowizyjnymi jest coraz bogatsza i ciekawsza. Nie są to już tylko koszulki, kubki czy broszki z logiem ESC, ale atrakcje, które naprawdę cieszą się sporym zainteresowaniem. Przejrzyjmy więc najciekawsze produkty. Do kupienia jest już DVD z filmem dokumentalnym „The secret history of Eurovision”, który w polskiej wersji językowej pokaże wkrótce BBC Entertainment. DVD kosztuje 19,95 euro. Zarezerwować można również DVD z zapisem Eurowizji 2012 za 24,95 euro. Oficjalna premiera DVD odbędzie się 18 czerwca. Nowością jest ekskluzywne wydanie oficjalnego programu Eurowizji 2012 w formie książkowej, w twardej oprawie. Program dostępny jest tylko w Baku albo przez internet. Wersja książkowa (100 kolorowych stron, wszystkie informacje o Eurowizji, uczestnikach, mnóstwo zdjęć), czyli gratka dla wszystkich kolekcjonerów w cenie 19,95 euro, natomiast wersja elektroniczna dostępna do ściągnięcia za 2,99 euro. Bardzo ciekawe są też nowe „szaliki kibica” z wielkim logo Eurowizji i flagą danego państwa. Dostępny jest nawet polski wzór, a każdy szalik kosztuje 10 euro. Idąc z duchem czasu Eurovisionshop.tv zaczął oferować gadżety na smartphony. Kupić można specjalną eurowizyjną obudowę, dostępną dla różnych modeli. Są też specjalne produkty przygotowane dla iPadów. Aby przejrzeć ofertę sklepu należy udać się TUTAJ.

Skandal na Opening Party

Azerowie nie mają szczęścia i popełniają wpadkę za wpadką. Zaczęło się od opóźnień na próbach, problemów z transmisją w centrum prasowym, później doszedł skandal z muzyką ormiańską, a teraz organizatorzy narazili się Serbom. Portal Bezzabrane.com informuje, że podczas wczorajszej imprezy otwarcia Eurowizji 2012 nie starczyło miejsca dla serbskiej delegacji z Zeljkiem Joksimovićem i jego żoną na czele. Po przejściu czerwonym dywanem do Euroklubu okazało się, że miejsce zarezerwowane dla Serbów zajęła już jakaś inna delegacja, a hostessy nie za bardzo wiedziały co mają zrobić, więc po prostu pozwoliły Joksimovićowi opuścić obiekt. Na zewnątrz wokalista spędził około godziny na udzielaniu wywiadów prasie, a później wraz ze swoją ekipą udał się do hotelu. „Gospodarze się skompromitowali” – informuje portal. To jednak nie jedyny problem z Opening Party. Jak się okazało, organizatorzy zaoferowali gościom imprezy tylko chipsy, a za drinki trzeba było sporo zapłacić. Oficjalna część imprezy trwała około godziny, w tym czasie jednak sporo było problemów technicznych m.in. z dźwiękiem, kamerami i telebimem. „Impreza była okropna” – mówi członkini serbskiej ekipy.

5 komentarzy

  1. hahahahhahahahahahahahahhaa, uwielbiam Azerów ❤

    Chcieli zrobić najlepszą ESC, robią najgorszą ^^

    niech zmienią hasło z "Light your Fire" na "Light your Smile" 😀

    brakło miejsca dla Żelka serwowali babciom czipsy

    Polubienie

  2. Cóż powiedzieć… co notka, to opis kolejnej wpadki Azerów…:). Żenujące, jednym słowem.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: