Eurowizja 2011, Magdalena Tul



OGAE GŁOSUJE

  • Bułgaria
Siódmym klubem OGAE, który prezentuje swoje głosy jest OGAE Bułgaria. 12 punktów zdobyła Szwecja, która dzięki temu zachowa pozycję lidera rankingu ogólnego. Aż 10 punktów przypadło Austrii (to pierwsza nota dla tego kraju), a 8 otrzymały Węgry. Pozostałe punkty to: 7- Azerbejdżan, 6- Estonia, 5- Bośnia, 4- Wielka Brytania, 3- Serbia, 2- Francja i 1- Rosja. Polska znowu bez punktów, więc "Jestem" aktualnie zajmuje 13. miejse w klasyfikacji generalnej. Dzięki głosom bułgarskich fanów, do punktowej rywalizacji przystąpiła nie tylko Austria (aktualnie 11. miejsce w rankingu), ale też Serbia (3 punkty – 19. miejsce w klasyfikacji generalnej). Liderem nadal jest Szwecja, drugie są Węgry, trzecia Francja.
OGAE Polska swoje punkty przekaże po 3 maja. 

SŁOWENIA 2011
  • She’s back!
Chorwacka wokalistka Martina Majerle po raz kolejny pojawi się na Eurowizji. Po raz pierwszy poznaliśmy ją w 2003 roku, kiedy była chórzystką Claudii Beni przy utworze "Vise nisam tvoja – I can’t be your lover" (wtedy w chórku występował też sam Andrej Babić). Drugi raz usłyszeć ją mogliśmy w 2007 roku, gdy wspomagała wokalnie Alenkę Gotar (utwór "Cvet z juga"). Rok później reprezentowała Czarnogórę jako chórzystka Stefana Filipovića, z którym wykonywała "Zauvijek volim te". W 2009 roku przypadł jej w udziale zaszczyt ponownego reprezentowania Słowenii, tym razem jako główna wokalistka. Razem z Quartissimo wykonywała "Love Symhpony". W 2010 roku zrobiła sobie przerwę eurowizyjną, jednak powraca tym razem znowu w barwach słoweńskich, bowiem będzie jedną z chórzystek Maji Keuc. Ciekawe, czy kiedyś Martina będzie mogła samodzielnie reprezentować na ESC swój kraj – Chorwację.

RANKINGI 2011
  • Jak radzi sobie Magdalena?
Zamiast sprawdzać po kolei wszystkie znane i mniej znane rankingi popularności piosenek eurowizyjnych, warto spojrzeć na portal Eurovision.ee, który wszystkie te rezultaty sumuje i przedstawia w jednej tabeli. Licząc 19 różnych ankiet i przekładając wyniki na punkty, aktualnie liderem są Węgry, drugie miejsce ma Szwecja, a trzecie Wielka Brytania. Polska aktualnie znajduje się na miejscu 8., czyli bardzo wysoko. Zdecydowanie najsłabiej radzą sobie San Marino, Macedonia, Litwa czy Rep. Mołdowa. 
Już w środę o 15:00 ESCradio zaprosi wszystkich fanów ESC na rozmowę z naszą reprezentantką. 
PRZY OKAZJI: Przypominam o głosowaniu w II rundzie plebiscytu "DE 2011 Nasz Faworyt". Na punktację dot. krajów drugiego półfinału czekam do piątku! Mejle z głosowaniem wysyłajcie na blazewicz.poczta@gmail.com

EUROWIZJA W TVP
  • Będą bloki teledyskowe
Telewizja Polska w swojej majowej ramówce uwzględni bloki z teledyskami eurowizyjnymi. Pierwszy z nich pokazany będzie 2 maja o 14:45 (potrwa 15 minut). 4 maja blok będzie dłuższy, bo potrwa aż 25 minut (start o 14:35). 5 maja tak samo – 25 minut teledysków eurowizyjnych od 14:35. W dniach 6-8 maja bloków teledyskowych nie będzie.
Telewizja Polska będzie transmitować pierwszy półfinał i finał Eurowizji 2011 zarówno na TVP1, TV Polonia jak i na TVP HD. Drugi półfinał w skrócie pokazany będzie w piątek – 13 maja. 

18 komentarzy

  1. Dziękuje autorowi bloga, że nie zlekceważył mojej prośby o napisaniu o Eurovision.ee 🙂
    Dziękuje 😉

    Polubienie

  2. a moża może tutaj?
    http: //www.youtube.com/watch?v=mafoFH7Jtrk&feature=player_embedded

    Polubienie

  3. Białystok to piękne miasto, jednak nie posiada póki co miejsca, w którym mogłoby zorganizować takie wydarzenie muzyczne 😉

    Polubienie

  4. Magda wie co mówi 😀

    Nie zdradza zbytnio szczegółów, bo jak podkreśla chce zaskoczyć w maju Europejczyków 🙂

    Polubienie

  5. jaki jest sens pokazywania w piatek piosenek ktore sie dostaly skoro i tak zobaczy sie je w sobote…. w skrocie polfinalu powinno byc to co sie nie dostalo ;]

    Polubienie

  6. matti popieram. Zawsze największa moją bolączką jest to, że nie pokazują tych Państw, które się nie dostały, a te które wystąpią jeszcze raz w sobotę. Dla mnie to mija się z celem. Nie zbiednieli by jakby pokazali wszystkie występy. Same występy to ok. 60min. Także zamiast puszczać pogański film o forresterach puściliby skrót półfinału.

    Polubienie

  7. Prawda jest taka, że starych babek oglądających tasiemcowe seriale jest więcej niż ludzi zainteresowanych półfinałem esc, tym bardziej, że nie ma w nim Polski.

    Polubienie

  8. A tam – walić OGAE! W maju Magda wyjdzie, pokaże, jak się śpiewa i gały wszystkim wyjdą z wrażenia, choć i tak głosować nie będą, bo przecież trzeba wesprzeć fałszującego sąsiada. Ale liczy się sam fakt, że gały wyjdą.
    Dopiero dziś porównałem dawną wokalistkę Eldrine z obecną i nie rozumiem, po co ten lament odnośnie ich wymiany. Przecież Sopho bije ją o głowę, jeśli chodzi o śpiew na żywo (choć myślę, że w maju pani Toroshelidze jeszcze bardziej dopracuje wykon).

    Polubienie

  9. jak na polskie warunki „jestem” jest kosmicznie wysoko. a jesli wezmiemy pod uwage ze w polfinale wyprzedza nas tylko wegierski cienki glosik, nudny przeslodzony azerbejdzan i dziecinna norwegia, to polfinal jest do wygrania ;] bo czy ktos przewidywal zwyciestwo toma dice w zeszlym roku? 😛 nie moge sie doczekac maja 😛

    Polubienie

  10. A mnie się wydaje, że Szwajcaria może być czarnym koniem naszego półfinału tak jak Tom Dice..

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.