Eva Rivas "Apricot Stone"
WIELKA BRYTANIA 2010 /oikotimes/
- Wersja na uspokojenie
Nie tylko Polacy czekają na nową wersję swojego utworu eurowizyjnego. Po serii krytycznych opinii twórcy utworu "That sounds good to me" postanowili całkowicie przerobić brytyjski utwór na ESC 2010 tak, by pasował do warunków wokalnych reprezentanta, czyli Josha Dubovie. Mike Stock i Pete Waterman zapowiadają, że oficjalna wersja zaskoczy wszystkich bardzo pozytywnie. Twórcy są pewni tego, że teraz piosenka pasuje do głosu Josha i na pewno w ten sposób Wielka Brytania zwiększy swoje szanse na dobry rezultat.
Premiera nowej wersji odbędzie się już niebawem.
ARMENIA 2010 /esctoday/
- Eva będzie jeździć
Eva Rivas to jedna z niewielu uczestniczek ESC 2010, które mają zaplanowaną dość rozbudowaną trasę promocyjną. Ormianka odwiedzi aż 15 państw by zaprezentować swój utwór "Apricot Stone". Wokalistka, którą popiera sama Lys Assia wystąpi w Grecji, na Cyprze, w Rosji, Rumunii, Bułgarii, Chorwacji, Serbii, Macedonii, Holandii, Belgii, Francji, Szwajcarii, Niemczech, Izraelu i Gruzji. Dodatkowo Eva pracuje nad występem scenicznym, który ma zaskoczyć fanów i widzów Eurowizji.
Armenia jest uważana za faworytkę ESC 2010, zwłaszcza po tym, gdy Eva opublikowała nową, wzmocnioną wersję swojego utworu.
OGAE 2nd CHANCE
- Anna dla Polski
Zgodnie z przewidywaniami, Polskę na OGAE 2nd Chance Song Contest 2010 reprezentować będzie Anna Cyzon i "Love me". Tak zdecydowali nie tylko członkowie OGAE Polska, ale też czytelnicy Eurowizja.org. Drugie miejsce zajęła Aneta Figiel, a trzecia była Iwona Wegrowska. Ostatnie miejsce zajęła grupa Vir.
W internetowym fani z Europy obejrzeć będą mogli preselekcyjny występ Anny. Zgodnie z regulaminem każdy klub OGAE ma prawo do wystawienia jedynie występu scenicznego, co w tym wypadku jest niekorzystne nie tylko dla Polski. "Love me" to utwór przebojowy i bardzo ciekawy, jednak na żywo wykonany został słabo, a całość psuje też beznadziejna praca kamer. W Serbii (która wystawiła Eminę Jahović) problemem jest sama Emina, która traci oddech w pierwszej zwrotce, a w drugiej myli tekst. Serbowie zresztą też rok temu mieli "pod górkę", bo reprezentowała ich Ana Nikolic z utworem "Bili smo najlepsi", a podczas występu selekcyjnego tej wokalistki doszło do technicznego błędu i przed pierwszym refrenem przeskoczyła…matryca.
Poza Anną i Eminą udział w 2nd Chance 2010 wezmą też Coral z Hiszpanii i Valungari z Chorwacji.
MARCIN DO OSLO
- Zdjęcia i rankingi
Z najnowszych informacji: Forum Gwiazd opublikowało galerię zdjęć Marcina Mrozińskiego. Zdjęcia autorstwa Tatiany Jachyry znaleźć można TUTAJ. Portal Evropesma opublikował wywiad z polskim reprezentantem (TUTAJ), natomiast polskie streszczenie znaleźć można na Eurowizja.org
Aktualnie "Legenda" zajmuje 19. miejsce na Europrediction portalu Oikotimes. Niestety polski utwór eurowizyjny poradził sobie słabo w głosowaniu jurorów portalu Sechuk. Zajął tam trzecie miejsce od końca, a angielskie komentarze dotyczące "Legendy" poczytać można TUTAJ. Polska, Słowenia i Macedonia nadal zajmują też trzy ostatnie miejsca rankingowe w notowaniu bukmacherskim.

Wielka Brutania i ich jury poprostu cudowni są nas jadą a swoja piosenke mają za dobrą nawet gdyby z tego shitu zrobili balladę to i tak piosenka jest durna!!!
Po za tym mam nadzieje że z Polską będzie tak jak z zespołem Lordi w 2006 roku
PolubieniePolubienie
jeszcze nigdy polska nie była tak nisko w rankingach 😦 a mamy najlepszy utwór ze wszystkich dotychczas wysłanych. nie lubią nas ;]
PolubieniePolubienie
„Legendę” się krytykuje – mimo że Izrael czy Gruzja mają lepsze piosenki – bo stanowi spore zagrożenie dla takich Brytyjczyków czy Rosjan, a nie dlatego, że im nie przypadła do gustu. Jestem niemal pewien, iż wielu z krytykantów często sobie nuci ten utwór. Oby tylko Marcin nie spartaczył nowej wersji…
PolubieniePolubienie
WAZNE:
Francja glosuje w naszym polfinale.
PolubieniePolubienie
Nowa Legenda będzie po 10 kwietnia, jest wciąż ulepszana. Ma być też niedługo zorganizowane spotkanie z fanami w Warszawie.
PolubieniePolubienie
Klemziu, coś się ostatnio zbytnio „serbuje” 😉 Matrcya jej przeskoczyła ? Podłoga od razu xD A nie czasem, tak po polsku, podkład, co ? 🙂
Dla nieobeznanych:
serbski: matrica – polski: podkład 😉
A teraz mam coś specjalnego dla momento:
HAHAHAHAHAHA, HY, HY, HY, HY, BRECHTASZ SIĘ ? NO JA TEŻ , NIE MOGĘ XD
Mówienie, że MM jest naszym najlepszym reprezentantem i ma najlepszy utwór (spośród polskich uczestników ESC), jest jak mówienie, że większość polskiej młodzieży jest wychowana 😉
Edyta, Anna Maria Jopek, czy Ich Troje – to byli reprezentanci. I sorry, ale Marcin się do nich nie umywa 😉
PolubieniePolubienie
kiedy to prawda. zresztą twoja riposta ci nie wyszła, bo jakieś 99% młodzieży w polsce jest wychowana, z tym że tylko jakaś połowa dobrze. reszta źle ;]
PolubieniePolubienie
Jako przedstawiciel tej dobrze wychowanej mlodziezy:) kulturalnie zadaje pytanie:) Jak to Legenda jest wciaz ulepszana skoro ostateczna wersja mial byc dostarczona na tym spotkaniu delegacji bodajze 22 marca?
PolubieniePolubienie
Czepiasz się, a prawda jest taka, że „Legenda” wcale taka genialna nie jest i tylko wokal ją ratuje. Ktoś trafnie napisał, że brzmi jak mix 35 piosenek i zgadzam się z tym. Jest strasznie chaotyczna i mam nadzieję, że ta nowa wersja uratuje Marcina przed klęską.
PolubieniePolubienie
Nie zgodze sie ze Legenda jest chaotyczna absolutnie, bo dramatyzm od poczatku narasta i ma swoj punkt kulminacyjny na koniec, wiec na pewno nie jest chaotyczna. Dla mnie wszystkie jej czesci sa spojne.
PolubieniePolubienie
Legenda ma typową budowę eurowizyjną:
zwrotka
refren
zwrotka
refren
przerywnik
dwa refreny
nie widzę tutaj chaosu
PolubieniePolubienie
że brzmi jak mix 35 piosenek to chyba piszesz o piosence „drip-drop”
tto dopiero mix piosenek a Legenda to poprostu dobry kawałek muzy w styistyce eurowizyjnej i mam nadzieje że tacy jak ty dostaną za to że nie wierzą wnaszą propozycje
A po za tym nie bawmy się jak macedończycy którzy nie wierzą w swoja piosenke xD
Bądzmy jak Hebrajczycy uwierzmy że wygramy poprostu optymizm xD
PolubieniePolubienie
Legenda jest po prostu nudna, nie wyszedł Marcinowi ten utwór, NFLT to było cudo, a Legenda jak dla mnie jest zbyt przekimbonowana.
Choć po przesłuchaniu wszystkich piosenek dziwie sie ze Polska jest az tak nisko oceniana, w tym roku mamy wyjątkowo dużo chłamów (Litwa, serbia, Irlandia, Słowenia, Rosja te piosenki to porażka tegorocznej ESC, choć znajdzie się jeszcze kilka niewiele tylko lepszych). Polska prezentuje się średnio, ale „Legenda” napewno nie jest piosenką która powinna „zamykać tyły”
Cała nadzieja, że Marcin ten utwór wykona na dobrym poziomie i pokaże trochę emocji, wtedy będziemy mieli szanse na finał …
PolubieniePolubienie
Paweł, Mroziński wysłał nową Legendę do Oslo. Tam zgodzili się podmienić na ulepszoną wersję gdy ją zrobi.
PolubieniePolubienie
„mam nadzieje że tacy jak ty dostaną za to że nie wierzą wnaszą propozycje” – jesteś śmieszny koleś. Bo przecież posiadanie własnej opinii to coś karygodnego… N/C.
Kibicuję MM, ale mam również prawo do posiadania własnej opinii na temat piosenki. „Legenda” nie jest moją wymarzoną piosenką w tym konkursie, a w miarę obiektywne opinie zza granicy na temat tego utworu pokazują, że nie jestem jedyny w swojej opinii. Poza tym to nie chodzi o układ piosenki tylko o stylistykę – połączenie różnych stylów nie jest łatwą sprawą, ale w tym wypadku nie wyszło to idealnie. Nie podoba mi się to połączenie folku, musicalu i patetycznej ballady. Ale to jest MOJE zdanie i mam do niego PRAWO.
PolubieniePolubienie
Ach, wiedziałem, że się tego uczepisz i miałem to dopisać, ale myślałem, że na tyle wykażesz się inteligencja, że zrozumiesz co mam na myśli i nie będziesz się tego czepiał 😉 Tym samym pokazujesz, że nie masz argumentów, jeżeli chodzi o „najzajebistszosć” Marcina i po prostu łapiesz mnie za niedomówienia/zły dobór słów.
Ale do rzeczy, czyli utworu Marcina, w takiej wersji jaką znamy. Rozśmieszyłeś mnie tą odpowiedzią o typowej budowie utworu eurowizyjnego, bo jakby nie było większość utworów, które powstały z jakiegokolwiek powodu ma identyczną budowę. Jeżeli mówimy o chaotyczności, tutaj raczej trzeba by uczepić się samej aranżacji. Osobiście uważam, że utwór ten jest troszkę chaotyczny. Co nie znaczy, że nie lubię tego w utworach, ale jeżeli już chaos to, jak dla mnie, utwór zagrany na prawdziwych instrumentach i w każdym momencie utworu, trzeba wiedzieć co najbardziej i jak wyeksponować i tego mi u Marcina brakuje, wszystko jest naraz i nie można się wsłuchać w jeden, jakiś najważniejszy element – bo go po prostu nie ma. Bo jednak takie elementy jak loop/perkusja, czy bass – niech się zmieniają, niech będą dzikie, chaotyczne, nieprzewidywalne, zaskakujące i ogólnie „Halo, to nowość, podoba mi się!” ale w melodii powinien być jakiś jeden motyw przewodni. Tutaj tego nie ma – zwrotki są smutne, a refren (którego połowa osób oglądających pewnie nie wyłapie gdzie jest) jest taki nadziejowato-dostojny-górolski i to jednak sprawia ten utwór zbyt chaotycznym. I to pianino w pierwszej minucie utworu jest takie głośne, za głośne i jak do tego jeszcze przygrywają te smyczki to brzmi naprawdę nieciekawie, źle.
Po prostu – utwór niezły, ale niedopracowany.
I co do poprzednich naszych reprezentantów. Ania była po prostu naturalną kobitką z ładnym (i dopracowanym) utworem, Michał po prostu przyciągał i miał dobry utwór z przesłaniem, no a występ Edyty, jakby chciał powiedzieć za Edytę: „Jestem ładna, mam świetny głos, kompozycję, która dodaje mi uroku, ciekawy, choć niezrozumiany tekst – i ogólnie daję emocje, daję siebie.” A Marcin – elegancik w garniturze, nażelowany, bierze się za folk – jak dla mnie nie tędy droga 😉
I oto właśnie moja skromna opinia, raczej skromnego, choć wcale na to nie wyglądającego – moi 🙂
PolubieniePolubienie
Pierwsza „zwrotka” mojej wypowiedzi skierowana jest oczywiście do momento (znowu niedomówienie – sic!) 🙂
PolubieniePolubienie
Śmieszy mnie naprawdę hura optymizm, związany z Legendą. Ludzie, bądźmy szczerzy, MM sam napominał, że ostateczna wersja będzie tylko nieznacznie ulepszona, zresztą zgadzam się ze stwierdzeniem, że to chaotyczny utwór,Szanuję Marcina ,że się stara, ale najzwyczajniej przedobrzył chciał dramaturgię, chórki, bębny i Bóg wie co jeszcze, historię Eurowizji w 3 minuty. Never felt like this było spójne, liryczne, spokojnie walczylibyśmy o pudło w Moskwie, szkoda że stało się jak stało, trudno.I nawet Legenda ze swoimi wadami dałaby się słuchać ale wycie ( tak , po prostu straszne wycie) Marcina w punkcie kulminacyjnym , sprawia, że po prostu mam serdecznie dosyć tej piosenki. Kibicuję, bo jestem Polakiem, ale będę się dziwił każdemu jednemu punktowi na tablicy dla Polski, komu nie szkoda było wydać kasy na głos na takie g…. eneralne nieporozumienie. Pozdrawiam
PolubieniePolubienie
I wy jesteście Polakami?? Zamiast wspierać to wy obrażacie. Rozumiem krytykę albo doradzenie. Ale chamskie teksty niektórzy mogliby sobie podarować. LUDZIE KULTURY
PolubieniePolubienie
gdyby wprowadzono możliwość głosowania na swój kraj, polska byłaby jedynym krajem w którym własna piosenka nie dostałaby 12punktów ;]
PolubieniePolubienie
No teraz to chyba żartujesz, momencie mój drogi ? Wybacz, kto jak kto, ale Polacy na pewno przyznaliby sobie 12 punktów, w ramach dowartościowania się, bo „Europa nas nie lubi”
PolubieniePolubienie
ty byś smsa na polskę nie wysłał ;]
PolubieniePolubienie
A propos głosowania na swój kraj.
Przypomniało mi się właśnie jak któregoś roku podano z którego kraju najwięcej głosów, oczywiście w tym wypadku nieważnych, oddawane jest na własnego reprezentanta. No i, wygraliśmy! 😉
PolubieniePolubienie
Może ktoś przetłumaczyć na polski albo już gdzieś jest przetłumaczone i ma linka do tekstu piosenki z Izraela?? Tłumaczyłem sobie z angielskiego ale tam są pewnie jakieś metafory……
PolubieniePolubienie
tak btw, oglądam sobie teraz zeszłoroczny finał… wiem że pogoń za coraz to wyższym bużetem konkursu nie jest dobry, bo to blokuje drogę do ewentualnej organizacji takiej Albanii , czy Mołdawii (Polsce mam nadzieję , że nie ;p), ale trzeba przyznać że Rosjanie zorganizowali to fenomenalnie 😀 Rozmach , nawet teraz kiedy to oglądam po czasie ,mnie zaskakuje…. mam nadzieję że w tym roku, mimo małego budżetu będzie ok, bo Belgrad poradził sobie bardzo średnio…
PolubieniePolubienie
do komentarza o serbii: nie chodzi o podkład, tylko o RTS-owski przekaz, w którym ucięta została sekunda występu 🙂
PolubieniePolubienie
widzę Klemz że ty tak jak ja niezadowolony z nowego gg
PolubieniePolubienie
Klemz, ok rozumiem 😉
Momento – nie wiem czy bym nie oddał głosu, jeżeli faktycznie dałoby się głosować na swoje państwo. Ale najpierw musiałbym wiedzieć co zrobią obywatele w innych państw. Gdyby oni przyznawali sami sobie wysokie noty, wtedy i ja bym na nas zagłosował, nawet na taką tylko niezłą „Legendę” 😉 Bo wiesz, ja nie mówię, że nie lubię tego utworu i że nie kibicuję Polsce, bo utwór Marcina jest fajny, ale tak jak mówię, mógłby być dużo lepszy, no i jak dla mnie to albo utwór na max’a folkowy albo pop albo dance albo ładna ballada, w każdym razie musi wpadać w ucho, albo być w jakiś niekiczowaty sposób charakterystyczna 😉
I osobiście uważam, że Polska, żeby wygrać, musi wysłać coś czego jeszcze nigdy na ESC nie pokazała. W naszym przypadku mówimy o chwytliwym utworze tanecznym – pamięta ktoś z Polski takie coś ? A no właśnie 😉
PolubieniePolubienie
the jet set była szybka piosenka dodatkow ivan i delfin dość szybka piosenka u nas jest proble z emocjami w oczach i chwytliwością. Ale my polacy nie umiemy tworzyć bardzo dobrych piosenek jak nie pół gołe babki w teledyskach to tekst o niczym
Poprostu musimy postawić na kogoś znanego w Polsce jak i w Europie
Mam wielką nadzieje że Edyta Górniak zaszczyci nas na eurowizji 2011 bo to jedyny dobry kandydat z Polski
PolubieniePolubienie
Oj, źle mnie zrozumiałeś, albo ja źle napisałem 😉 Kiedy mówię o utworze tanecznym, to mam na myśli utwór z gatunku dance, jak chociażby „Canta por mim” Catariny Pereiry z tegorocznych portugalskich pre, tudzież szwedzki eurowizyjny szlagier jak „Invincible” Caroli 😉
Bo The Jet Set to utwór szybki, ale nie dance’owy, Ivan i Delfin – to samo 😉
PolubieniePolubienie
mozliwe że zle zrozumiałem i zgadzam się z tobą że takie utwory są wysoko xD
PolubieniePolubienie
Lolku, niezmiernie cieszy mnie to, że się ze mną zgadzasz ^_^
PolubieniePolubienie