Eurowizja 2010, Eurowizja w Europie, Preselekcje, Marcin Mroziński


Teledysk i nowa wersja utworu "Shine" (Gruzja)

EUROWIZJA 2010

  • Dziś losowanie
Tradycyjnie koniec sezonu selekcyjnego zwieńczony zostanie losowaniem kolejności startowej. Ceremonia odbędzie się dziś o 15:00 w Oslo, a transmisję przeprowadzi Eurovision.tv. Podobnie jak w latach ubiegłych, dwóch albo trzech nadawców z każdego półfinału otrzyma możliwość samodzielnego wybrania swojego miejsca w stawce. W finale jeden z pięciu krajów również będzie miał taką możliwość. Nowością w tym roku jest to, że już w styczniu ustalono które kraje wystąpią w pierwszej, a które w drugiej połowie stawki. Polska dziś liczyć może na miejsca 9-17 w pierwszym półfinale. 
Losowanie zorganizowane zostanie na terenie EuroClubu. Potrwa ok. 60 minut. Ze względu na inne obowiązki, nie będę mógł w tym roku przeprowadzić relacji na żywo na blogu, dlatego zachęcam do publikowania wyników w komentarzach, tak by każdy mógł się z nimi zapoznać i je skomentować. Notka zostanie zaktualizowana tak szybko jak to będzie możliwe. 

PÓŁFINAŁ 1 
1. Mołdowa
2. Rosja
3. Estonia 
4. Słowacja
5. Finlandia
6. Łotwa
7. Serbia
8. Bośnia i Hercegowina
9. POLSKA
10. Belgia
11. Malta
12. Albania
13. Grecja
14. Portugalia
15. Macedonia
16. Białoruś
17. Islandia

PÓŁFINAŁ 2
1. Litwa
2. Armenia
3. Izrael
4. Dania
5. Szwajcaria
6. Szwecja
7. Azerbejdżan
8. Ukraina
9. Holandia
10. Rumunia
11. Słowenia
12. Irlandia
13. Bułgaria
14. Cypr
15. Chorwacja
16. Gruzja
17. Turcja

FINAŁ
2. Hiszpania
3. Norwegia
12. Wielka Brytania
18. Francja
22. Niemcy
[Podczas finału Polska poda swoje głosy jako ósma]

CIEKAWOSTKI
  • Po raz pierwszy w swojej historii Mołdowa otworzy Eurowizję. 
  • Po raz pierwszy w historii Rosja ma tak wczesny numer startowy.
  • Estonia już raz występowała jako trzecia w półfinale. W 2008 roku skończyło się to przedostatnią lokatą rankingową. 
  • Białoruś po raz pierwszy występować będzie z tak odległej pozycji startowej.
  • Islandia po raz drugi zamykać będzie półfinał. Wcześniej zdarzyło się to w 2006 roku.
  • Litwa po raz pierwszy otwiera półfinał, ale wcześniej dwukrotnie występowała jako pierwsza w finałach ESC.
  • Armenia po raz pierwszy wylosowała drugą pozycję startową.
  • Izrael już po raz kolejny trafił na dość wczesną pozycję startową. Wcześniej był drugi w półfinałach 2007 i 2008 oraz w finale 2009. 
  • Po raz pierwszy w historii Turcja wylosowała ostatnią pozycję startową. 
  • Hiszpania po raz drugi w historii wylosowała sobie drugą pozycję startową.
  • Norwegia w 2004 roku startowała z trzeciej pozycji i zajęła ostatnie miejsce w finale. Jak będzie w tym roku?
  • Delegacje z Serbii, Białorusi, Bułgarii i Szwajcarii miały możliwość wyboru miejsca startowego.
  • Polska wystąpi po Bośni i Hercegowinie, a przed Belgią. Prawdopodobnie przed występem Marcina Mrozińskiego odbędzie się przerwa komercyjna. 



EUROWIZJA 2010
  • Litwa spokojna
EBU nie doszukało się w piosence "Eastern European Funk" odniesień politycznych, chociaż wcześniej fani sugerowali, że tekst piosenki opowiada o reżimie komunistycznym i w negatywny sposób przedstawia Unię Europejską. Decyzja EBU oznacza, że grupa InCulto nie musi zmieniać swojego utworu. Do tej pory Europejska Unia Nadawców nie wykryła też żadnego plagiatu, co na pewno cieszy Słowaków. "Horehronie" Kristiny było już podejrzewane o zbytnie podobieństwo do "Oj devojce" (pieśni ludowej w Macedonii) czy "Valle kosovare" Shpata Kasapi. 

92 komentarze

  1. Ja tam słyszę JĘZYK FRANCUSKI, piosenka jest w klimacie PIŁKARSKIM, a te dwie rzeczy są jak najbardziej francuskie:).

    Polubienie

  2. Jakby Francja wygrała, to będzie dodatkowe miejsce w finale ESC 2011:), bo do BIG4 nie dojdzie gospodarz:).

    Polubienie

  3. Ja co roku oddaje tylko jeden glos. Mam kilku faworytow, a na obecna chwile nr 1 jest GRUZJA tuz za nia sa TURCJA, HISZPANIA, CHORWACJA.

    Co do Francji… dla mnie ta piosenka jest za malo „francuska” jestem przyzwyczajony do innych utworow z tego kraju. Brakuje mi delikatnosci typowo francuskiej.
    Eurowizja w Paryzu… marzenie:) Moim zdaniem to Patricia Kaas powinna sprowadzic do stolicy milosci ten konkurs w swoim wystepem.

    Polubienie

  4. Co to wg. Ciebie, Paweł91, znaczy „typowo francuska delikatność”:o:D:D. Dla mnie liczy się to, czy piosenka jest fajna, a nie czy jest po francusku delikatna:). Jest po francusku, to wystarczy. Jest w klimatach piłkarskich – a Francja to potęga w piłce nożnej. Niedługo jest Mundial 2010 w RPA, krótko po ESC, dlatego to też fajne nawiązanie. Francja naprawdę nie musi co roku wysyłać takich samych piosenek. Patricia Kaas była świetna, no ale to jest konkurs jednak… jest wygrany i są przegrani.

    Dlaczego na nową „Legendę” trzeba tyle czekać? Przecież musieli dziś w Oslo zaprezentować jej ostateczną już wersję… nie widzę w tym żadnego celu… Premiera KAŻDEJ piosenki na ESC, ostatecznych ich wersji, powinna być OBOWIĄZKOWO w dniu losowania miejsc półfinałowych i finałowych. Wg. mnie jest to naciąganie regulaminu przez każdego z nadawców. Skoro EBU ma znać piosenki, nagrywać składanki, itp., to chyba jasne jest, że skoro wykonawcy mieli obowiązek przygotować te piosenki w ostatecznych wersjach, to powinni również OBOWIĄZKOWO publikować je w swoich krajach, aby każda piosenka miała równe szanse na promocję w ostatecznej, eurowizyjnej postaci. Dlatego nie rozumiem, dlaczego niektóre stacje to przedłużają, niektórzy mają do tego dostęp, a niektórzy nie…;] nie podoba mi się takie nierówne traktowanie.

    Polubienie

  5. Dobra, może przesadzam:). Może po prostu nie mogę się doczekać:). Ale jednak jestem ciekawy, jak to jest. Nie znamy oficjalnej, ostatecznej wersji na ESC, a wiele krajów już je opublikowało, i to na forum PUBLICZNYM, a nie np. do OGAE czy gdzieś tam:). Myślę, że powinno to być szeroko i obowiązkowo publikowane. Myślę, że to kwestia szerokiej promocji. W przypadku piosenek takich jak „Legenda” (wzbudzających skrajne opinie) promocja jest szczególnie ważna. Dobrze by było wykorzystać każdy dzień. Dwa miesiące to wcale nie tak dużo czasu:). Ok, jeśli to ja czegoś nie rozumiem, może przesadzam, itd., po prostu akurat się nad tym zastanawiałem:).

    Polubienie

  6. A ja Wam powiem, że mam dość trochę tych wymuszonych ballad na tegorocznej Eurowizji. Nie widzę nic szczególnego w piosenkach Gruzji, Izraela czy Azerbejdżanu. Uznawanie Azerów za faworytów to dla mnie gruba przesada. Podobają mi się za to propozycje z Francji i Litwy. Tak, z Litwy. Opublikowany dziś teledysk jest świetny, czuję ten klimat, mam nadzieję że chłopaki dadzą czadu w maju w Oslo, ale zrezygnują z rozbierania się na scenie bo to było akurat bez sensu. A kto wygra? Nie zdziwię się jak będzie to rzeczywiście Turcja, co mnie nawet ucieszy. A poziom ESC 2010 – choć niższy niż rok temu to jednak bardziej wyrównany.

    Polubienie

  7. Polska pierwszy raz w historii wystąpi po B&H, a przed Belgią. W 2006,2007,2008 i 2009 Polska występowała zawsze po kimś i przed kimś.

    Polubienie

  8. Litwa to niestety kandydat do zamknięcia stawki w półfinale… no bo ktoś musi. Mpżna by coś zrobić z tą piosenką, gdyby zrezygnować z kiczowatych strojów… i ten koleś ma taki głos, jakby dziesięć pił rżnęło gruby pień… jakoś to wszystko nie współgra ze sobą i jest denerwujące i irytujące. A szkoda, bo w piosence jest potencjał. Miał wyjść kabarecik, ale wyszło coś dziwnego. Nawet nie „joke-entry”, po prostu coś dziwnego, niedopracowanego, amatorskiego. Widać to po teledysku. Nawet Kejsi Tola w zeszłym roku zaoszczędziła pewnie mniej:). W zamierzeniu miało być fajnie i sympatycznie. Może i tak jest, ale piosenka jest tak źle zrobiona, słabe bity, irytujący rzężący głos kolesia na pierwszym planie, a muzyka na dalszym… Teledysk jest nieważny na ESC, ale w występie mogliby inaczej się ubrać i bez tych instrumentów. Więcej elektroniki, więcej bitów! Ale mimo mojej krytyki i tak chętnie usłyszę coś żywego w natłoku ballad (niektórych pięknych, ale jednak za dużo ich) w tegorocznym ESC:).

    Piosenka z Francji to mój faworyt chyba rzeczywiście:). Oprócz tego Niemcy. A w półfinałach Grecja, Albania i Irlandia.

    Polubienie

  9. O co tu chodzi:

    „Polska pierwszy raz w historii wystąpi po B&H, a przed Belgią. W 2006,2007,2008 i 2009 Polska występowała zawsze po kimś i przed kimś.”

    Polska chyba ZAWSZE występowała PO KIMŚ i PRZED KIMŚ:D.

    Polubienie

  10. Ty masz się za fana Eurowizji? Nie zawsze Polska występowała po kimś i przed kimś…ale to taka ciekawostka.

    Polubienie

  11. Ok, dość tego wzajemnego czepiania się słów:). Wiem, kolejność występów, i takie tam, raz występowała pierwsza bodajże.

    Czy teledysk do „Legendy” też będzie nowy? Czy dadzą ten nakręcoby w teatrze „Roma” na szybciutko?;]

    Polubienie

  12. Z tego co wiem, a mam b.dobre źródła to jeszcze poczekasz sobie na nową wersję Legendy… Niestety, ale to będzie kapitalne dzieło!

    Co do teledysku, to na 90% pojechał stary, bo Marcin nagrywał piosenkę, a nie teledysk

    Polubienie

  13. To są Mazowszanki, a nie góralki:P.

    No ale w sumie teledysk nie ma znaczenia na ESC… ale czy na pewno? Chyba w niektórych krajach (niestety w Polsce już nie… wiadomo, TVP…) teledyski są puszczane przed ESC, co może mieć znaczenie dla promocji.

    Polubienie

  14. Były pewne zarzuty do promocji nie samego Marcina i „Legendy” a teatru! Co za tupet…taką promocję to sobie można, eh! Ja już tracę wiarę we wszystko

    Polubienie

  15. Jak Mazowszanki, jak śpiewają: za górą! Przecież wiadomo, że ciągnie je na Słowację!

    Polubienie

  16. No wiem, przecież wszędzie trąbią że będzie pod koniec marca… ale po co to zwlekanie? Pisałem o tym wcześniej w komentarzach.

    Teledysk do „Legendy” mógłby być nowy, no ale tragedii nie ma… chyba, że teatralna:). Na pewno lepszy od litewskiego, chociaż lekko podobna konwencja:). Ja bym nakręcił teledysk do legendy w ruinach jakiegoś starego zamku, najlepiej w nocy:). Może też być zamek niezruinowany:).

    Polubienie

  17. Wersja w zamku nie wchodzi w grę. To są jeszcze większe pieniądze, a Marcin ma na prawdę niewielkie finanse…zwłaszcza po wypadzie do Bośni. Za to występ na ESC będzie zaskakujący 🙂 ale to już słodka tajemnica

    Polubienie

  18. Ja wiem, czy takie koszta… Skoro teatr pozwolił na nakręcenie teledysku, to czemu by nie zamek?:). A jeszcze bardziej ktoś, kto opiekuje się starymi ruinami, no nie wiem, jakiś konserwator zabytków, miasto, gmina, itd.? Może pozwoliliby za darmo, bo to przecież promocja, w mediach, itd. Co im szkodziłoby wpuścić Marcina z ekipą na parę godzinek, i to jeszcze w nocy?:). A na dojazd do tego zamku PKS-em to chyba ich jeszcze stać, nie przesadzajcie już z tymi kosztami, w końcu to reprezentant, chyba aż tak bardzo ta Bośnia nie spłukała?:).

    Ok, ok, no ale przynajmniej pasowałby zamek, ruiny, taki klimat, żeby to przynajmniej wpleść w wizualizacje w Oslo… to nawet ważniejsze od teledysku:). Tak mi się kojarzy „Legenda”, trochę mrocznie, dramatycznie, i mi się wkręcił ten motyw zamku:). Tekst też pasuje, rycerz Pawie Pióro, za lasem, za górą…:). Nie musi być to koniecznie zamek zruinowany:). Ale to tylko takie moje wymysły…:).

    Polubienie

  19. Żebyś wiedział ile było propozycji. Pierwsza wersja nowego teledysku miała mieć miejsce nad jeziorem. Biegajace mazowszanki i ujęcia Weroniki śpiewająca górki. Pomysł, fantastyczny…aczkolwiek zabrakło funduszy. Wszystko miało mieć charakter sielanki, polskiej arkadii. Szkoda, że nie wypaliło 😦

    Polubienie

  20. Są tacy przewoźnicy PKS w Polsce, co nie pozwalają na przewóz gitary, sam się z tym spotkałem!

    Polubienie

  21. Ech, no tak, wszystko jak zwykle rozbija się o kasę, a TVP jak zwykle olewa sprawę. Po prostu ten konkurs nie jest dla nich ważny. Mogliby rzucić chociaż coś na prawdziwy teledysk. Nakręcić to na Zamku Królewskim w Warszawie, albo, jeszcze lepiej na Wawelu w Krakowie. Albo jakiś dworek szlachecki, mnóstwo ich jest, tu nawet daleko nie trzeba by jeździć. Rozumiem, że TVP opłaca chociaż przelot, wyżywienie i nocleg w Oslo dla ekipy?;] A, no tak, przecież swoich ludzi tam wysyłają też… no to przy okazji pasuje jednak wziąć tego reprezentanta, trudno się mówi…;] Ech, ta TVP, oby jak najszybciej doszło tam do władzy młodsze pokolenie… Ledwo udało się na nich wymóc tą dziką kartę dla Marcina. Łaskę zrobili, a potem totalna olewka, i myślą, że parę słów w „Kawie czy Herbacie” (bodajże, ja już nie pamiętam, czy to ten program był?) wystarczy… A od tamtej pory nie widziałem Marcina w TV ANI RAZU. Dobrze, że ma ten videoblog, bo zapomniałbym, jak wygląda:D. Jak chcą, żeby ludzie płacili abonament, to nie mogą tak do siebie zniechęcać, i marnować takiej okazji na promocję Polski, jaką jest ESC.

    Polubienie

  22. Hmmmm… w sumie jest taka tania linia lotnicza norweska, która oferuje tanie loty m. in. do Oslo… pewnie w ten sposób wszyscy tam polecą…;]

    Polubienie

  23. „Ja widzę w teledysku jezioro najlepiej Gopło, bo to mazowskie jezioro.” —>>> Jakie jezioro?????

    Polubienie

  24. Po dokładnych analizach i przesłuchaniu utworów z Pierwszego półfinału:

    1.Słowacja
    2.Polska
    3.Islandia
    4.Grecja
    5.Łotwa
    6.Albania
    7.Serbia
    8.Finlandia
    9.Białoruś
    10.Belgia

    ————

    11.Mołdawia
    12.Portugalia
    13.Bośnia i Hercegowina
    14.Rosja
    15.Malta
    16.F.Y.R Macedonia
    17.Estonia

    Polubienie

  25. Podzielam ten ranking prawie w 100%, ale być może zamiast Finlandii lub Belgii dałbym jednak Mołdawię… tragiczne wykonanie na żywo, ale sama piosenka w wersji studyjnej fajna. Zależy, jak im wyjdzie występ w Oslo. Ale na razie ranking zostaje identyczny, jak Twój, Dawidzie:).

    Barthez, chyba chodziło mu o mazowieckie:D. Ale i tak rąbnął gafę. Ja nie jestem z Mazowsza (całkiem inny region, południe Polski), ale wiem, że jezioro Gopło nie leży na Mazowszu;]. Za to jest blisko rodzinnego miasta Marcina Mrozińskiego:). Może to niezły pomysł, Jezioro Gopło, Mysia Wieża, miejsca LEGENDArne:). Albo nawet starożytna, słowiańska osada w Biskupinie… niezły teledysk by był. Można by to zrobić nawet bez wielkich wydatków. TVP to przedsiębiorstwo państwowe, a wszelkie zabytki, Mysia Wieża czy starożytny Biskupin to też własność państwowa. Wystarczyłoby się dogadać i nawet bez wielkiej kasy można by tam nakręcić porządny klip. A gdyby włożyć w to kasę, to mógłby być jeden z najciekawszych teledysków w polskiej muzyce. No ale cóż…

    Polubienie

  26. Ech… może chociaż nakręciliby tam polską pocztówkę?:). W ogóle kto ma kręcić te pocztówki?

    Polubienie

  27. —————————–

    NIEMCY: 18-letnia Lena Meyer-Landrut jest pierwszym artystą w historii, którego trzy nagrania zadebiutowały w tym samym tygodniu od razu w top 10 niemieckiej listy singli. W dodatku wszystkie trzy uplasowały się w top 5.

    Eurowizyjne „Satellite” jest na #1, „Bee” na #3, a „Love Me” na #4.

    —————————–

    Polubienie

  28. —————————–

    najwyższe pozycje dla piosenek z tegorocznego konkursu piosenki eurowizji na oficjalnych listach singli

    belgium – tom dice – me and my guitar
    flanders – 2
    wallonia – 24
    netherlands – 85

    denmark – chanee & n’evergreen – in a moment like this
    denmark – 2

    germany – lena meyer-landrut – satellite
    germany – 1 – 1 wk
    austria – 9
    switzerland – 10

    ireland – niamh kavanagh – it’s for you
    ireland – 39

    netherlands – sieneke – (sha-la-lie) ik ben verliefd
    netherlands – 1 – 1 wk
    european – 100

    norway – didrik solli-tangen – my heart is yours
    norway – 2

    sweden – anna bergendahl – this is my life
    sweden – 1 – 3 wks
    european – 80

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.