
Grupa (Skupina) Quartissimo ft. Martina z preselekcyjnym trofeum
EUROWIZJA 2009 – UCZESTNICY
NIEMCY: Kto do Moskwy?
[UPDATE] Tak jak spekulowano, do Moskwy z Niemiec pojedzie producent Alex C, jednak główną gwiazdą i reprezentantem kraju będzie Oscar Loya, nowa twarz na muzycznym rynku niemieckim. Wokalista pochodzenia amerykańskiego wykona utwór "Miss Kiss Kiss Bang" stworzony przez Alexa, który z kolei ma na swoim koncie hity takie jak np. "Amigos Forever". Telewizja NDR zapowiedziała, że przed ESC 2010 wybierze reprezentanta poprzed normalne preselekcje.
Dziś o godzinie 15:00 na stronie Eurovision.de pojawi się oficjalna informacja o tym, kto został reprezentantem naszych sąsiadów. Specjalna komisja wewnętrznie wybrała zarówno wykonawcę jak i utwór, co zdaża się w Niemczech pierwszy raz od 1995 roku. Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach, pojawiły się różne spekulacje na temat tego, kto pojedzie do Moskwy. Wymienia się m.in. grupę The Oomph, Jeanette (z utworem "Undress to the beat"), Alexa C ft. Oskar, Maxa Mutzke (ESC 2004) z utworem "St. Petersburg". Z tych mniej prawdopodobnych podaje się Tokio Hotel, Joy Fleming i Scootera. Po południu telewizja niemiecka rozwieje wszelkie wątpliwości.
src: bewegdeinherz
EUROWIZJA 2009 – UCZESTNICY
CZARNOGÓRA: Miss Demiro?
Andrea Demirović zdradziła w jednym z wywiadów, że jej nazwisko na pewno ciężko jest wypowiedzieć mieszkańcom Europy Zachodniej, dlatego myśli nad zmianą swojego pseudonimu scenicznego na Andrea Demiro. Ostateczną decyzję podejmie do 16. marca. Na pytanie, które państwa będą dla niej największą konkurencją, wymieniła najpierw te z pierwszego półfinału, a później Turcję, Wielką Brytanię, Albanię, Maltę i Grecję. Ma także nadzieję, że Czarnogóra nie podzieli losu innego małego państwa – Andory – które już od 2004 roku stara się o udział w finale ESC i do tej pory nie udało się do tego doprowadzić. W 2008 roku Andrea kibicowała najbardziej Rosji, Armenii i Ukrainie, dodając, że utwór "Qele Qele" stał się w Czarnogórze sporym hitem.
src: oikotimes
EUROWIZJA 2009 – PRESELEKCJE
SŁOWENIA: Szczegółowe wyniki
Telewizja słoweńska RTV SLO zrobiła to, czego raczej nie zrobi TVP – podała szczegółowe wyniki głosowania podczas półfinału i finału selekcji. W półfinale najwięcej głosów publiczności (3372) zdobyła formacja Quartissimo ft. Martina. Drugie miejsce przypadło Brigicie Suler. Tym samym utwór "Love Symphony" zdobył 12 punktów od widzów i tyle samo od jurorów, natomiast Brigita 10 od widzów, ale od jurorów zero. Jedyną uczestniczką, która nie dostała punktów od nikogo była Aynee. W finale sytuacja wyglądała nieco inaczej. Quartissimo dostało ponownie 12 punktów, ale tylko 7 od widzów (5089). 12 punktów od widzów otrzymała grupa Langa, która zdobyła ogromną ilość ponad 22 tys. głosów, czyli prawdopodobnie więcej niż wszyscy pozostali finaliści razem wzięci. Mimo to, jurorzy nie przyznali tej grupie żadnych punktów.
src: RTV SLO

Dali w Warszawie
PIOSENKA DLA EUROPY – ORGANIZACJA
Finał w sobotę
Numery audiotele niezbędne do głosowania podczas finału PDE 2009, Telewizja Polska poda na 24 godziny przed rozpoczęciem programu. Samo głosowanie wystartuje po prezentacji ostatniej piosenki (czyli po występie Lidii Kopani) i potrwa 10 minut.
Lidia Kopania 13. lutego wystąpi w Iławie, co będzie kolidowało z próbami preselekcyjnymi, które podobnie jak w ubiegłym roku zaczną się w czwartek lub piątek.
Wg informacji dwutygodnika "Party", Ola Szwed weźmie udział w kolejnej edycji "Tańca z Gwiazdami" w TVN.
Głosuj na swoich faworytów (i nie tylko) w plebiscycie HITY i KITY PDE 2009. Więcej informacji znaleźć można w TEJ NOTCE.
W czwartek do Polski przybywa grupa Dali, która zaczęła ostatnie odliczanie przed "Piosenką dla Europy 2009".
TYLKO W DZIENNIKU EUROWIZYJNYM
PIOSENKA DLA EUROPY 2009 – MEDIA
Przegląd prasy
W związku z odliczaniem przedselekcyjnym zapraszam na krótki przegląd tygodników telewizyjnych, których najnowsze numery można od dziś kupić w każdym kiosku. Wszystkie mniej i bardziej istotne tytuły prasowe przygotowały duże lub mniejsze artykuły o zbliżającym się finale, podkreślając, że jest to konkurs-walka o Eurowizję oraz koncert walentynkowy. Mało gdzie znajdziemy informację o recitalu Ruslany, chociaż jej zdjęcia (bez podpisu) znaleźć można w paru tygodnikach. "TeleTydzień" jako jedyny prezentuje sylwetki wszystkich kandydatów (podkreślając np. że grupa Dali nie chce startować w preselekcjach białoruskich, bo "nie ma to sensu"). Duża część tygodników w gronie faworytów wymienia m.in. Stachursky‚ego. To on też najczęściej znajduje się na zdjęciach przy artykułach i programach telewizyjnych.
Artykuły o PDE i ESC zawsze trzeba też przejrzeć pod kątem błędów. Tym razem nie ma ich zbyt wiele. Jedna gazeta podała, że o ESC walczy dwunastu kandydatów (przypominam, że jest ich dziesięciu), oraz że wybrany w sobotę reprezentant wystąpi 16. maja podczas finału, co nie do końca jest prawdą, bo najpierw (i to jest pewne) zobaczymy go w półfinale dwa dni wcześniej. Przy okazji informacji historycznych podawany jest nasz "nieśmiertelny" sukces związany z drugim miejscem Edyty Górniak. Niestety podaje się też, że rok temu Isis Gee zajęła ostatnie miejsce (ale w finale).
Spośród wszystkich artykułów wyróżnia się ten z "Tele świata" pt. "Eurowizja już bez układów", w którym podkreślone jest to, że konkurs w tym roku zmienia zasady i wprowadzony zostanie nowy format głosowania. "Dzięki zmianie (…) polska piosenka po 15 latach ma szansę znów zawojować Eurowizję! O ile w preselekcjach mądrze wybierzemy hit dla Europy" – czytamy w tygodniku. Przypomina on klęski Polaków na ESC (m.in. Anny Marii Jopek i The Jet Set) i porównuje to z koncertem "London Live – Polish Music Festival" którego 12-tysięczna widownia jest ogromnym sukcesem. Wychodzi więc na to, że "polskie nie znaczy gorsze", a powodem naszych eurowizyjnych klęsk są układy punktowe, dzięki którym "kraje bałkańskie i postsowieckie zawiązując między sobą porozumieni, w konkursie wypadały jak muzyczne potęgi". Dodatkowo możemy w artykule poznać dwóch kandydatów, którzy stracili szansę na ESC – Kasię Skrzynecką i Mikromusic, oraz obejrzeć zdjęcia związane z eurowizyjnymi "skandalami i show". Są tu Dustin The Turkey, Elnur i Samir, Dana International, Lordi i Dschinghis Khan. Wg tygodnika od 1998 roku (kiedy wygrała Dana) na ESC masowo pojawiają się muzycy przebrani za kobiety, anioły, potwory albo indyki.
W "Tele Programy" istotna jest natomiast wypowiedź Elżbiety Zapendowskiej, nie za bardzo zachęcająca do oglądania PDE. Znana jurorka powiedziała: "Jestem bardzo ciekawa, ile discopolowych zespołów zakwalifikowało się i czy poziom będzie jeszcze niższy niż rok temu?".
src: przegląd prasy
Ola i Marco – klip preselekcyjny

To jak to się stało, że Brigita Suler otrzymała drugie miejsce w półfinale, a w finale nie zdobyła od widzów ani jednego punktu? Podejrzane. Utwór, który był faworytem preselekcji i jak się okazuje półfinału też, w finale przegrał tak znacząco. Przekręt i jeszcze raz przekręt. Słowenia chyba się nigdy z tego nie wyleczy.
PolubieniePolubienie
Znowu ten gniot z Afryki 😦
PolubieniePolubienie
Strasznie nie lubie jak piszą ze rok temu zajelismy ostatnie miejsce.. przeciez to bylo przedostatnie, ostatnia byla wielka brytania, zawsze to wiadomo ze nie bylismy „najgorsi” (wcale tak nie bylo moim zdaniem)
a 11 miejsce jopek nie uwazam za porazke… gupie sa te gazety
PolubieniePolubienie
Anna Maria Jopek odniosła porażkę na ESC? 11 miejsce to chyba nie porażka a jak na nasz kraj to wielki sukces. z TJS to się zgadzam.
PolubieniePolubienie
Na ogól, ci co wiedzą o Eurowizji tyle, że istnieje wypisują trzy po trzy. Wyczytałem kilka lat temu w jakiejś gazecie, że Blue Cafe z piosenką „Do nieba, do piekła” zajęli w 2003 roku jedno z ostatnich miejsc.
Osobiście uważam, że w 1997 zostaliśmy trochę pokrzywdzeni niskimi notami, lepsze były tylko Wielka Brytania, Irlandia, Turcja i Włochy a w 1994 powinniśmy wygrać a poza tym zawsze nasze piosenki były za nisko, z wyjątkiem 2007 roku.
PolubieniePolubienie
Właśnie widziałem na TVP krótki blok eurowizyjny. Chyba 5 fragmentów teledysków (ok 10 sekund każdy) i zaproszenie na sobotę 🙂
PolubieniePolubienie