NEWSY


Justyna Steczkowska dziś poprowadzi koncert w Opolu


TVP [OPOLE]
Przebój roku w Karlshamn

Wczorajsze wyniki plebiscytu "Superjedynek" były na pewno zaskoczeniem dla fanów grupy Feel. Zespół otrzymał tylko dwie nagrody, co oznacza, że przegrał w dwóch kategoriach w tym w "debiucie roku", gdzie zwyciężyła Natalia Lesz. W kategorii "Przebój roku" Feel przegrał z duetem, który reprezentować nas będzie w Karlshamn – Eweliną Flintą i Łukaszem Zagrobelnym, którzy wykonali utwór "Nie kłam, że kochasz mnie". "Opole zdaje się zatem być pierwszym potknięciem zespołu Feel w zwycięskim marszu przez wszystkie możliwe nagrody, marszu, który trwał od ich występu na festiwalu w Sopocie." – ocenia Interia.
Nie obyło się oczywiście bez problemów organizacyjnych i technicznych. Doda po swoim pierwszym występie zdenerowowała się, ponieważ nie działał jej odsłuch. Nadal szwankowała też praca kamer (zbyt często pokazywano scenę z oddalenia). Scenografia "kosmiczna", czyli planety i sterowce latające nad głowami widzów też raczej nikomu się nie spodobały. Dodatkowo TVP robiła bardzo dużo błędów literowych w podpisach wykonawców (był np. "Baretk Wrona"). Takie błędy nie powinny mieć miejsca.
Wczorajszy koncert prowadził Maciej Orłoś i aktorka Katarzyna Glinka. Podobnie jak w koncercie "Premier", także ta para została skrytykowana. O Glince mówiło się, że była zbyt sztuczna i do przesady słodka.

Ostatni dzień festiwalu
Dziś jedną z "gwiazd" festiwalu ma być wokalistka chyba niezbyt lubiana przez fanów ESC – Natasza Urbańska. Weźmie ona udział w koncercie "Dobre bo (o)polskie" i zaśpiewa parę coverów. Dziś para prowadzących będzie niezwykle eurowizyjna bowiem na scenie zobaczymy Justynę Steczkowską (ESC 1995) i Artura Orzecha (komentator eurowizyjny dla TVP).
Start: 21:05

Premiery: TVP przeprasza za pomyłkę przy podawaniu wyników


TVP [REALITY]
Steczkowska w Fort Boyard

7. lipca rozpocznie się realizacja polskiej edycji reality show "Fort Boyard" w której udział wezmą m.in. celebrities. Na niepotwierdzonej jeszcze liście uczestników znaleźć można m.in. Justynę Steczkowską (ESC 1995, 2. miejsce w "Tańcu z Gwiazdami"), Katarzynę Cichopek (EDC 2007) i Nataszę Urbańską (2. miejsce w PDE 2008). Wszyscy uczestnicy będą poddani różnym próbom zręcznościowym i wytrzymałościowym. Jak w takich warunkach sprawdzą się nasze gwiazdy? Przekonamy się już we wrześniu.
src: wirtualnemedia

6 komentarzy

  1. W tym roku ten festiwal mi się wcale nie podoba. Pomysł z tymi latającymi literami np. podczas koncertu Bajm nie był trafiony.
    W końcu się zdenerwowałam i wyłączyłam telewizor.

    Polubienie

  2. Ja tam uważam że Kasia znakomkicie prowadziła wczorajszy festiwal..jedyne co to miała taka mizerną kieckę….a pozatym wszystko było,…dziwwneee…po co niby te jakieś tam latające planety i sterowce czy pożal sie Boże dziwaczne minki pokazujące a to wykonawców i liczbę odannych na nich głosów a to zwycięzców danej kategorii…no a te trąby podczas recitalu BAJM to już wogóle żenada….:/

    Polubienie

  3. według mnie wczorajsze superjedynki jak wszystko (poza wystepem Bajmu i setnych juz chyba showa Maryli w Opolu) to dno z calych dwoch dni moge wybrac kilka osob ktore cos pokazały z premier na pewno Ania Szarmach i Kasia Cerekwicka a z Superjedynek to DODA ( za ktora nie przepadam ale wczoraj to ona była gwiazda wieczoru) Zagrobelny solo i razem z Flinta i moze jeszcze Natalia Lesz ktorej chwała za to ze zdetronizowała tych cwokow z FEEL a ten zespol był dla mnie załosny ma te swoje 3 pioseneczki i je w kołko spiewała załosni sa ten kupicha tak sie meczył spiewajac te „przeboje” ze myslałem ze sie zesra niektore piosenki np jak anioła głos były spiewane w 1/3 przez publike jezeli po tym kocercie ktos chce nadal ich wysłac na ESC to jest chyba głuchy i slepy!!!

    Polubienie

  4. Festiwal opolski stracił swój prestiż już dawno temu. Wczoraj do bani było wszystko. Prowadzący beznadziejni, wręczanie nagród przez pseudoosobistości TVP żałosne, organizacja całego koncertu bez ładu i składu. Co do „gwiazd”, to lepiej nie mówić. Jedyną osobą bezkonkurencyjną i naprawdę zwracającą uwagę była Doda. Na temat zespołu Feel szkoda w ogóle mówić. Nie ma się co dziwić, że Polska nie radzi sobie na Eurowizji, skoro na fali popularności i ogólnonarodowego uwielbienia jest u nas takie dno. Ten zespół to jedna wielka beznadzieja. Chciałbym bardzo usłyszeć opinię Elżbiety Zapendowskiej na temat głosu pana Kupichy, skoro owa pani jest ponoć taka mądra. Bo ten pan ze śpiewem nie ma nic wspólnego, a usiłuje wszystkim wmówić, że jego gardłowy wrzask to coś wyjątkowego. Jak widać naród daje się na to nabrać. Jeśli dalej będziemy hołdować takim „artystom”, to o sukcesie na Eurowizji nawet nie ma co marzyć przez następne kilkadziesiąt lat.

    Polubienie

  5. Dla mnie królową będzie ZAWSZE Ewelina Flinta :). Wczoraj wyglądała cudnie, zaśpiewała jak zwykle świetnie i moja radość jest WIELKA, że pokonali razem z Łukaszem Feel :D:D:D 🙂

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.