
Reprezentantka Szwecji – Charlotte Perrelli
ESC [SZWECJA] Polska nie miała szans
Telewizja szwedzka podała dokładne dane dotyczące wyników głosowania Szwedów w półfinale i finale ESC 2008. Polska otrzymała tylko 5,8 tys. głosów i zajęła niskie – czwarte od końca – miejsce w finałowej stawce. Nad nami znalazła się Portugalia (7 tys.) a pod nami Wielka Brytania (5,4 tys.). 12 punktów od Szwecji dostała Norwegia, a Maria Haukaas zyskała 90 tys. głosów sms-owych. Drugie miejsce przypadło Elvirowi z Bośnii: 44,2 tys., a trzecie Euroband z Islandii – 43,3 tys. Na miejscu jedenastym znalazła się Rosja – 17,5 tys. głosów nie wystarczyło, by dostać chociaż jeden punkt.
W półfinale 18,5 tys. głosów oddano na Danię (12 punktów). Drugie miejsce (15 tys.) zajęła Islandia, a trzecie Łotwa (7 tys.). 20 głosów sms-owych zabrakło Szwajcarii, by zdobyć chociaż jeden punkt. Najsłabiej w półfinale Szwedzi ocenili Białoruś – tylko 829 głosów.
Łącznie w finale Szwedzi zagłosowali ponad 516 tys. razy – więcej niż rok temu, ale rekord nadal należy do finału z Aten – wtedy wysłano 582 tys. sms-ów.
EDC [NIEMCY] Wycofali się
Wczoraj dość niespodziewanie telewizja niemiecka WDR wycofała się z udziału w Eurowizji Tanecznej 2008. Jako powód podano słabe wyniki oglądalności pierwszego konkursu, który odbył się…10 miesięcy temu! Dziwne jest to, że dopiero teraz, na chwilę przed zamknięciem listy uczestników, Niemcy (a wcześniej Szwajcaria) przypominają sobie o niezadowalających wynikach oglądalności i poddają się po pierwszej edycji. Tym samym, w stawce EDC 2008 został tylko jeden kraj niemieckojęzyczny – Austria.
Glasgow rozpoczęło szukanie przewodników, którzy pomagać będą delegacjom eurowizyjnym odwiedzającym to miasto w sezonie Eurovision Dance Contest. Szukani są Ci, którzy dobrze mówią po polsku, azersku, niemiecku, duńsku, portugalsku, hiszpańsku, grecku, litewsku, holendersku, rosyjsku i ukraińsku. Nie wiadomo dlaczego nie są szukani ludzie władający językiem szwedzkim i fińskim – Szwecja i Finlandia są w gronie tegorocznych uczestników konkursu.
Obiektem, w którym rozegrany zostanie tegoroczny konkurs jest Scottish Exhibition & Conference Center w Glasgow. EDC odbędzie się 6. września, a Polskę reprezentować będą Marcin Mroczek i Edyta Herbuś.
Telewizja norweska opublikowała regulamin preselekcji eurowizyjnych 2009. Ważnym punktem jest zakaz zgłaszania utworów napisanych przez osoby bez obywatelstwa norweskiego. Oznacza to, że Melodi Grand Prix 2009 będzie zamknięte dla kompozytorów ze Szwecji, Danii i innych państw. Każdy utwór musi być w 51% stworzony przez Norwega albo Norweżkę. Zarząd stacji chce w ten sposób dać szansę lokalnym kompozytorom i twórcom tekstów.
Norwegia zajęła w tym roku wysokie, piąte miejsce, podczas finału w Belgradzie. Radość jest o tyle większa, że Norwegia to najwyżej oceniony, zachodni kraj Europy. Krytycy twierdzą, że Maria zanotowała tak wysoką pozycję głównie dzięki temu, że występowała jako ostatnia. Z kolei fani ESC w Norwegii cieszą się, że za rok nie będą mieli w preselekcjach (cytuję:) "szwedzkich śmieci".
Wszystko wskazuje na to, że Irlandczycy w referendum odrzucili unijny traktat z Lizbony. To fatalna wiadomość dla Unii Europejskiej, ale na pewno cieszy się Dustin The Turkey, który aktywnie brał udział w antykampanii. Nawoływał Irlandczyków by głosowali na "NIE", bo skoro Europa się na Irlandię wypięła (podczas ESC 2008) to teraz Irlandia wypnie sie na Europę. "Nowa Unia Europejska nie chce Cię widzieć, nie chce Cię słuchać, nie chce z Tobą rozmawiać" – twierdzi indyk.
Irlandia nie weszła w tym roku do finału Eurowizji. Najwięcej punktów w półfinale dostała od Estonii (7 punktów). Polska nie przyznała ani jednego głosu, podobnie jak inne nowe kraje UE: Rumunia i Słowenia.
Wieczorem startuje festiwal w Opolu, który rozpocznie się konkursem "Premier" z udziałem m.in. Tatiany Okupnik (ESC 2004), Kasi Cerekwickiej, Kasi Klich i Doroty Miśkiewicz. O tym, kto otrzyma cenne nagrody pieniężne i będzie następcą Patrycji Markowskiej (wokalistka wygrała rok temu dzięki kompozycji "Świat się pomylił". Konkurs rozpocznie się ok. 21:00, po jubileuszowym recitalu Maryli Rodowicz. TVP zapowiada niesamowite efekty wizualne, których do tej pory nie oglądano w polskiej telewizji. Ciekawe, czy (jak co roku) wieczorem usłyszymy jakieś cięte i ironiczne komentarze dotyczące Eurowizji 2008?

No to kicha, w zeszłym roku była 12stka od Niemców, teraz jak Ukraina nam nie da maksa, to chyba nie usłyszymy „and finally, 12 points go to Poland” ;/
PolubieniePolubienie
Ale to żart, prawda? Chyba żadna POWAŻNA telewizja nie wycofuje się z powodu niskiej oglądalności 10 miesięcy po EDC ? Lol… Nie no, mają refleks ;]
PolubieniePolubienie
Ale to żart, prawda? Chyba żadna POWAŻNA telewizja nie wycofuje się z powodu niskiej oglądalności 10 miesięcy po EDC ? Lol… Nie no, mają refleks ;]
PolubieniePolubienie
ponad 5 tys głosów to jednak nie zero…
PolubieniePolubienie
haha, na pewno usłyszymy coś miłego o eurowizji a jak! Przecież dla Polaków (zdaniem TVP) liczy się tylko ambitna, polska muzyka a nie jakiś eurowizyjny chłam, gdzie wszystko jest komercyjne, z show i nikt nie umie śpiewać!
Co do decyzji niemieckiej tv to po prostu się nie wypowiem. Nie rezygnuje się po roku brania udziału!
PolubieniePolubienie
Dokładnie, a telewizje same promują bardzo ambitnych wykonawców typu Feel i Doda…
PolubieniePolubienie