Kto ma szansę reprezentować Cypr? 🇨🇾
Portal EurovisionFun.com podaje, że w walce o reprezentowanie Cypru na Eurowizji 2027 pojawia się sześcioro kandydatów – artystów rekomendowanych stacji CyBC przez wytwórnie. Wśród nich są popularna grecka wokalistka Josephine (to ona miała przegrać z Antigoni w procesie wewnętrznym przed ESC 2026), była reprezentantka wyspy na Eurowizji Junior 2008 – Charis Savva (zajęła 6. miejsce w finale cypryjskich selekcji 2015), dwukrotna finalistka „Sing for Greece” – Evangelia, która już po raz enty jest brana pod uwagę (i pewnie znów jej się nie uda), Katerina Stikoudi (miała starać się o Eurowizję także rok temu), grecki piosenkarz Giorgos Perris oraz popularny w Grecji wokalista Anastasios Rammos. Według doniesień, CyBC ma samodzielnie wskazać reprezentanta, a piosenka wyłoniona zostanie poprzez finał narodowy. Oczekuje się, że wykonawca zostanie wybrany i ujawniony za parę tygodni.
Co nowego w Grecji, Luksemburgu i Izraelu?
W Grecji 🇬🇷 ustalono już, że selekcje „Sing for Greece” zakończą się finałem 13 lutego w Salonikach. Wcześniej telewizja ERT przygotuje dwa półfinały – 9 i 11 lutego. Show ma się odbyć w sali koncertowej mieszczącej ok. 1,4 tysiąca widzów. W Luksemburgu zakończono już przyjmowanie zgłoszeń utworów, a RTL 🇱🇺 pochwalił się zebraniem aż 821 propozycji. Nadawca zauważa zarówno wzrost zainteresowania wśród wykonawców jak i kompozytorów, co jest efektem zmiany formatu – kandydaci nie muszą zgłaszać swoich oryginalnych piosenek, a przed finałem Luxembourg Song Contest komisja dokona łączenia najlepszych utworów z najlepszymi wykonawcami.
W Izraelu pat polityczny bo wyborach parlamentarnych, które nie dały żadnej partii większości głosów. Jednocześnie sąd najwyższy zawiesił na razie wdrażanie ustawy medialnej, która miała doprowadzić do zamknięcia KAN. Brak nadawcy publicznego oznaczałby brak możliwości udziału Izraela w Eurowizji. „Decyzja Sądu Najwyższego zapewnia tymczasową ulgę, ale sprawa jest daleka od rozstrzygnięcia. Ustawa nie została trwale uchylona; jej wdrożenie pozostaje zawieszone do czasu dalszej analizy sądowej” – podaje portal Euromix.
Duńczycy mierzą wysoko 🇩🇰
Telewizja duńska DR szykuje się do organizacji Dansk Melodi Grand Prix i już od miesięcy zachęca lokalnych twórców do wysyłania zgłoszeń. Sukces z Wiednia pokazał, że duńskojęzyczny utwór może spodobać się Europie, stąd nadawca liczy na koniec „ery szwedzkich odrzutów” na rzecz autentycznych i oryginalnych zgłoszeń. Dobry wynik w maju sprawił, że ambicja Duńczyków wzrosła – telewizja chce, by DMGP znów cieszyło się uznaniem i dużą popularnością, a sama Dania ma w końcu dorównać Szwecji i Finlandii w eurowizyjnych sukcesach. Nie ma jednak planów wprowadzania półfinałów do preselekcji. W stawce finałowej ma się natomiast pojawić ktoś, kto na Eurowizji już był. Ma być też więcej piosenek w języku narodowym, a obecność wielu artystów z Wysp Owczych i Grenlandii na lokalnych songwriting campach może sugerować, że przedstawiciele tych autonomii wystartują w finale.
Kto myśli o polskich selekcjach? 🇵🇱
TVP przyjmuje zgłoszenia do polskich selekcji do 15 listopada, a fani obserwują rynek i liczą na to, że do konkursu zgłoszą się ciekawi wykonawcy. Część z nich już się ujawnia, np. Staszek z Gór i Sound’n’Grace, Volver 2.0, Marie, Aria Martelle, Sebastian Fabijański & Darya, Zazula, Rav Kozik, Zuza Wysocka, Juli Chan czy Adrian Makar, a inni wyrażają zainteresowanie i badają grunt. Wczoraj na Instagramie Dziennika Eurowizyjnego fani mogli sugerować artystów, których chcieliby zachęcić do preselekcji, a na takie wiadomości zareagowali m.in. Iwona Węgrowska, Tulia, Michał Wiśniewski, Bryska, Monika Urlik, Sonia Maselik, imasleep, Izabela Płóciennik, Ania Karwan czy Natalia Grosiak, jednak nie znaczy to, że na pewno zgłoszą oni swoją kandydaturę. Na razie nie wiadomo kiedy odbędzie się finał narodowy, chociaż pojawiły się pierwsze plotki świadczące o dacie 12 lutego. Lokalizacja również nie została jeszcze potwierdzona, ale fani najczęściej wskazują tradycyjnie na Warszawę, a to oznacza, że selekcje znów odbyłyby się w studiu TVP.
Regulamin i formularz zgłoszeniowy polskich preselekcji [KLIKNIJ]
Satoshi o koncercie w Warszawie 🇲🇩
Eurowizyjne gwiazdy koncertują, a część z nich ma w planach odwiedzenie Polski. Dziś Polacy mogą bawić się do utworów Kate Ryan czy Kyle Alessandro, a w listopadzie nasz kraj odwiedzą m.in. Baby Lasagna czy Shkodra Elektronike. 5 grudnia w warszawskim klubie „Oczki” wystąpi Satoshi, reprezentant Mołdawii. Wokalista niedawno wydał swój nowy, czwarty już album pt. „Vatra”, który poza nowymi utworami, daje też 40-minutowy film zrealizowany latem. Podkładem muzycznym są wszystkie piosenki z nowej płyty, a film prezentuje różne oblicza Mołdawii i jej mieszkańców. Satoshi, który jest producentem filmu, wraz ze swoim teamem zjechał niemal cały kraj, by pokazać jak najwięcej, z jak największą dbałością o szczegóły. Tytaniczna praca się opłaciła, bo zarówno album jak i materiał filmowy są już bardzo dobrze oceniane przez krytyków.
Pracę nad nowym albumem Satoshi rozpoczął w maju zeszłego roku, jednak z powodu Eurowizji musiał przerwać działania by skupić się na promocji „Viva Moldova”, ale zaraz po powrocie z Wiednia wrócił do działania. „To moje najważniejsze dzieło i najbardziej dojrzała rzecz, jaką do tej pory stworzyłem” – mówi w rozmowie z Dziennikiem Eurowizyjnym dodając, że album i film „Vatra” są dedykowane mentalności i poznawaniu samego siebie. Udział w Eurowizji pozwolił mu dotrzeć do ludzi z najbardziej odizolowanych i trudno dostępnych miejsc w Mołdawii. „Kiedy robię sobie z ludźmi zdjęcia, przeważnie traktują mnie jak bohatera narodowego” – żartuje. Jak mówi, ma teraz mniej czasu na życie prywatne, ale udział w konkursie sprawił, że jest teraz bardziej odporny na stres i utwierdził się w przekonaniu, że komunikacja i otwartość są kluczem do sukcesu. W rozmowie wspomina, że kocha Warszawę, a w stolicy Polski miał okazję być już czterokrotnie, ostatni raz w marcu podczas spotkania prasowego i z fanami. „Cieszę się, że będę mógł tam wystąpić. Gwarantuję Wam hiperenergetyczną noc, która przyniesie Wam ducha Viva Moldova i da ogromną dawkę energii” – zachęca.
Bilety na koncert do kupienia TUTAJ.
Trwają głosowania w plebiscytach:
- Nasz Azjatycki Faworyt
- Rejected Song Contest Asia
Szczegóły dostępne TUTAJ! Czas na głosowanie – do poniedziałku włącznie!
Artykuł na podstawie EurovisionFun.com, ESCkompakt, RTL, TVP, inf. własne, fot.: Satoshi / Nicolae Butuc
