Eurowizja 2027: Będzie więcej państw niż w Wiedniu? Eurowizja wykroczy poza Europę • Polska w konkursie – w TVP są ambicje, a czy jest budżet? • Preselekcje włoskie 19 lutego • Holandia publikuje fragmenty piosenek na JESC

Eurowizja z państwami nieeuropejskimi? Green daje zielone światło

Ile państw wystartuje w Eurowizji 2027? Martin Green, nielubiany przez fanów dyrektor konkursu, powiedział w wywiadzie dla „Variery”, że ostateczna lista nadawców opublikowana będzie w październiku. Zakłada i liczy na to, że chętnych do startu będzie więcej niż w tym roku. Są na to szanse, bo jeśli EBU uda się zachować grono 35 nadawców z tego roku, to przy samym tylko dodaniu Kanady 🇨🇦 i powrocie Macedonii 🇲🇰 będzie ich o dwa więcej. A to nie koniec, bo pojawiają się spekulacje o powrocie części nadawców bojkotujących konkurs, ale też o powrocie Węgier 🇭🇺, gdzie zaczyna się już proces zmian w mediach publicznych. Co ciekawe, Martin Green podkreśla, że start kolejnych nadawców nieeuropejskich jest jak najbardziej możliwy, jeśli telewizje będą mieć odpowiedni status w ramach EBU. Wspomniał m.in. o potencjalnym debiucie Stanów Zjednoczonych 🇺🇸. Najpewniej w 2027 roku wystąpi także zwycięzca Eurovision Asia – ma być on uczestnikiem Konkursu Piosenki Eurowizji, ale szczegółów tego pomysłu jeszcze nie znamy.

Pewne jest, że nie dojdzie do powrotu telewizji z Andory 🇦🇩 oraz Bośni i Hercegowiny 🇧🇦 w 2027 roku. Telewizja RTVA z tego małego państwa nie podała powodu, dla którego nie startuje w show już od wielu lat. W przypadku sarajewskiej stacji BHRT problemem już od ponad dekady są finanse i dług wobec EBU, który zablokował telewizji bośniackiej część praw w ramach obecności w EBU.

Polska na Eurowizji: Dwie frakcje w TVP 🇵🇱

Telewizja Polska na ten moment nie potwierdziła oficjalnie udziału w Eurowizji 2027, a tym bardziej nie przedstawiła planów na przyszłoroczne preselekcje narodowe. Patrząc na dwa ostatnie konkursy, które dały Polakom sporo emocji, a TVP dość dobre wyniki oglądalności i przede wszystkim wysokie (jak na nasze statystyki) miejsca w finale, nie ma przeciwwskazań co do udziału Polski w przyszłym roku. Pod znakiem zapytania stoi jednak formuła wyboru reprezentanta.

W TVP są dwie frakcje – pierwsza (reprezentowana m.in. przez Jacka Dybowskiego) optuje za organizacją finału narodowego z prawdziwego zdarzenia – na dużej hali, z widownią na żywo, może nawet z rundami kwalifikacyjnymi. To pomysł, który miał być zrealizowany już w tym roku w Gliwicach, ale został zablokowany w ostatniej chwili. Przez kogo? Najpewniej przez tę „drugą frakcję” – nie do końca wiemy, kto w niej się znajduje, ale zapewne są to osoby mocno pilnujące budżetu i takie, które nie rozumieją potencjału Eurowizji w naszym kraju, a jednocześnie mają na Woronicza wysoki lub najwyższy poziom decyzyjności. To zapewne przez takie osoby pomysły tych najbardziej zaangażowanych i doświadczonych eurowizyjnie pracowników TVP są torpedowane słynnym wytłumaczeniem: „Nie da się„.

Włosi będą mieć preselekcje do Eurowizji 🇮🇹

Da się natomiast zmienić Sanremo i wprowadzić tam istotny element eurowizyjny, co zostało już w pełni potwierdzone przez nowego dyrektora festiwalu. 36-letni Stefano de Martino przedstawił zmiany w formule wydarzenia. W dniach 16-17 lutego premierowo zaprezentowane zostaną festiwalowe propozycje, a 18 lutego odbędzie się legendarna noc coverów. Dla fanów Eurowizji najważniejszy będzie 19 lutego, bo to właśnie wtedy odbędą się preselekcje włoskie w ramach Sanremo. Artyści zaprezentują swoje utwory w iście konkursowym wydaniu – ze znacznie bardziej zaawansowanymi występami by pokazać w pełni swój eurowizyjny potencjał. Zwycięzca tej nocy zostanie reprezentantem Włoch na Eurowizji w Bułgarii. Nie znamy jeszcze dokładnie zasad głosowania. Z pewnością duży udział w decydowaniu będą mieć telewidzowie.

Piosenki z Holandii ujawnione (we fragmentach)

Co nowego w Eurowizji Junior? Stawka konkursowa nadal pozostaje na poziomie 13 nadawców, ale wciąż mamy kilka znaków zapytania – co z udziałem Chorwacji 🇭🇷, Czarnogóry 🇲🇪, San Marino 🇸🇲 i Hiszpanii 🇪🇸? Czy do gry powrócą kolejne kraje (np. Bułgaria)? Czy telewizja walijska S4C zmieni zdanie i jednak wystartuje? Najnowsze informacje wskazują na to, że na pewno nie dojdzie do powrotu Szwajcarii 🇨🇭 ani Rumunii 🇷🇴. Wszystkie telewizje wchodzące w skład SRG SSR nie są zainteresowane JESC i nie mają na konkurs funduszy.

W Holandii 🇳🇱 trwają przygotowania do preselekcji narodowych – finał 19 września w Rotterdamie, a o wyjazd do Ta’Qali powalczą 12-letni Nolan, 9-letnia Maria Rene, 13-letnia Vajèn Verkroost oraz sześcioosobowa formacja The Crossovers czyli Benjamin van ‚t Eind, Noud, Lay, Saige, Zoë van Hese oraz Catelynn. Fragmenty konkursowych piosenek znajdziecie TUTAJ.

Artykuł na podstawie Variety, Eurovision.com, Wikipedia, Eurovoix, inf. własne, fot.: Wiedeń 2026, spotkanie z Alicją, M. Błażewicz