Dziś finał w Albanii! Kto pojedzie na Eurowizję? • Wszystkie grzechy FiK-u – czy jury będzie sprawiedliwe? • Znamy uczestników selekcji na Litwie

Wczorajszy koncert akustyczny Festivali i Kenges 🇦🇱 pozwolił widzom usłyszeć konkursowe utwory w zupełnie innych aranżacjach. Pojawiły się żywe instrumenty, ciekawe interpretacje, występy oraz stroje. Ponieważ występy nie były oceniane przez jury, show pozbawione było rywalizacji, ale dziś emocje sięgną zenitu! O 21:00 rusza wielki finał, w którym 18 uczestników walczy o Grand Prix i udział w Eurowizji 2021. O tym, kto wygra, decydować będzie specjalna komisja. Z powodu pandemii występy finalistów zostały nagrane już w poniedziałek, ale część z prezentacją wyników pokazana będzie na żywo. Grono faworytów nadal jest stałe – wczorajsze głosowanie Dziennika Eurowizyjnego znów wygrała Era Rusi i jej „Zjarr im”, a wokalistka zdecydowanie wygrywa też w finałowej ankiecie na Facebooku. Druga jest Inis Neziri (fot.) z „Pendese”, a trzecia Anxhela Peristeri z „Karma”. Fani zwracają też uwagę na Roselę Gjylbegu, Miruda oraz Xhesikę Polo. Pozostała dwunastka uczestników nie jest uznawana za faworytów do wygranej, ale pamiętać należy, że gust jury już nie raz nas w FiK-u zaskakiwał. W finale wystąpi 11 kobiet i 7 mężczyzn, a troje uczestników reprezentuje Kosowo 🇽🇰. Chociaż poziom uznać można za całkiem dobry, aż 76% głosujących na Instagramie twierdzi, że wśród 18 piosenek żadna nie ma szans na wygraną Eurowizji. Festiwal znów poprowadzą Blendi Salaj i Jonida Vokshi, a show będzie tym razem dłuższe i ma się zakończyć po północy. Transmisja rusza o 21:00 na RTSH1 i RTK1 (Kosowo) oraz w Internecie TUTAJ i na YouTube RTSH . Konkurs śledzić też można poprzez aplikację mobilną RTSH Tani. Koncert ma potrwać 160 minut. Wczorajszy półfinał dostępny jest w całości TUTAJ.

Od godziny 19:00 do 21:00 zapraszam do albańskiej rozgrzewki – poprzez Watch2gether wspólnie obejrzymy najlepsze występy z FiKu w ostatnich latach! Transmisja TUTAJ.

🇦🇱 Festivali i Kenges popularne w social mediach

Portal ESC Plus podaje, że Festivali i Kenges cieszy się sporym zainteresowaniem w social mediach, a dwie pierwsze noce osiągnęły zasięg ponad 4,5 miliona osób w sieci – to dwa razy więcej niż wynosi populacja Albanii. Z danych Twittera wynika, że ponad 26% tweetów o festiwalu pochodziło z USA 🇺🇸, a 21,5% z Hiszpanii 🇪🇸. W Albanii FiK zyskał tylko 3% komentarzy na Twitterze – warto jednak przypomnieć, że w tym kraju Twitter nie jest tak popularny. Co ciekawe, posty o FiK w języku albańskim stanowiły tylko 1% wszystkich wpisów! Aż 96,2% komentujących FiK to osoby w wieku 18-34 lata, przy czym w wieku 25-34 jest aż 60%. 61,3% obserwujących i opiniujących preselekcje albańskie na Twitterze to mężczyźni. Najpopularniejszymi momentami FiK (pierwszej nocy) były występy Enxhi Nasufi (początek stawki) oraz Ery Rusi (jedna z faworytek fanów). Peaki w drugiej nocy nastąpiły w okolicach wykonań Kastro Zizo i Ery Rusi. Także w Polsce 🇵🇱 FiK cieszy się sporą atencją, a w każdą z nocy czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego opublikowali na ten temat ok. 3 tys. komentarzy. Chętnie brali też udział w specjalnych głosowaniach oceniających stawkę pierwszego i drugiego koncertu. 54% głosujących na Instagramie Dziennika Eurowizyjnego deklaruje, że będzie dziś oglądać finał. Główne komentowanie konkursu odbywa się na grupie facebookowej!

🇦🇱 Festivali i Kenges: Skandali nie brakowało

O ile Festivali i Kenges cieszy się dużym zainteresowaniem i jest w tym roku pozytywnie oceniany ze względu na przygotowanie show i piosenki, to jednak nadal sporym problemem zdają się być manipulacje i oszustwa przy ustalaniu wyników. Albania od wielu lat uznawana jest za jeden z najbardziej skorumpowanych krajów, a łapówki są na porządku dziennym i dają profity jednostkom czy całym grupom w wielu obszarach życia. W rankingu korupcji portalu Transparency.org Albania zajmuje 106. miejsce na 198 państw na świecie. Jest to mniej więcej poziom Macedonii 🇲🇰 i jeden z najgorszych w Europie. Dla porównania Polska 🇵🇱 zajmuje 41. miejsce, a Holandia 🇳🇱 ósme. To jednak nie tylko łapówki decydowały z przeszłości o wynikach głosowania jury festiwalu. W latach 80. spory wpływ na zwycięzcę miały władze – w 1980 rząd kraju miał lobbować za zwycięstwem Vace Zeli, która śpiewała o partyzantach, przez co utwór Alidy Hisku o przebudzeniu intelektualnym narodu nie miał szans na triumf. W 1987 żona dyktatora Envera Hoxhy miała zaprotestować przeciwko decyzji jury o przyznaniu 1. miejsca Kozmie Dushi, narzucając komisji wybór swojego faworyta. Ponoć piosenka „Lot me ty o djale se ta di merakun” po prostu jej się nie spodobała.

🇦🇱 Festivali i Kenges: kumoterstwo, polityka, łapówki

Często oskarżano zwycięzców o zbyt bliskie kontakty z gronem decydujących jurorów i produkcji – Eneda Tarifa, która wygrała FiK przed ESC 2016 była bliską przyjaciółką i partnerką biznesową Eltona Dedy, ówczesnego dyrektora festiwalu. Z kolei w 2007 roku dwóch jurorów uznano za niekompetentnych gdyż zaniżyli noty faworyzowanemu duetowi Flaki Krelani i Doruntiny Dishy tylko dlatego, że panie pochodziły z Kosowa 🇽🇰. Wielokrotnie wyniki spotkały się z protestami samych uczestników. W ramach bojkotu scenę opuściła Mariza Ikonomi gdy przegrała z Anjezą Shahini w 2003 roku, a trzy lata później Greta Koci zareagowała płaczem gdy przyznano jej tylko piąte miejsce. Jej matka publicznie oskarżyła komisję o korupcję i brak kompetencji. Niektórzy uczestnicy decydowali się na rezygnację z FiK gdy dowiadywali się o pogłoskach związanych z manipulacjami. W tym roku nie jest inaczej – mówi się, że Anxhela Peristeri i Rosela Gjylbegu mogły przekupić komisję, a występy np. Inis Neziri były popsute przez producentów by zmniejszyć szansę faworytki. Pojawiły się też spekulacje o tym, że jeden z finalistów dostał się do dzisiejszej części show wbrew woli komisji, a za sprawą produkcji programu. Czy FiK 59 skończy się tak samo kontrowersyjnie jak ubiegły, gdy dwie albańskie jurorki pozbawiły szans na wygraną Elvany Gjaty faworyzując podopieczną producentki FiK-u Arilenę Arę? Niestety aż 75% głosujących na Instagramie nie wierzy w sprawiedliwe oceny jury, a aż 80% uważa, że plotki o manipulacjach są prawdziwe.

🇱🇹 Litwa: Dwudziestu dwóch rywali The Roop

Telewizja litewska już dziś podała listę 23 artystów, którzy wezmą udział w preselekcjach „Pabandom iz naujo!”. To zdecydowanie skromniejszy konkurs niż w latach ubiegłych, co ma związek z pandemią, ale organizatorzy i tak cieszą się, że część artystów zdecydowała się wystartować. Zdecydowano, że selekcje składać się będą z dwóch ćwierćfinałów (po 11 uczestników), półfinału oraz finału. W tej ostatniej rundzie miejsce mają już zagwarantowane The Roop. O wynikach poszczególnych rund decydować będą jurorzy i widzowie, przy czym skład komisji zmieniać się będzie z odcinka na odcinek, a nazwiska członków nie będą podane publicznie aż do momentu rozpoczęcia transmisji. Start selekcji 16 stycznia, a finał odbędzie się 6 lutego. Poza The Roop (którzy są już teraz niemal pewniakami do wygranej) o Eurowizję powalczą m.in. Evelina Sasenko (ESC 2011), Sunday Afternoon (alter ego Viliji Mataciunaite z ESC 2014), formacje Twosome, UnoBand czy Be U, a także Gabrielius Vagelis, Rapolas Meskauskas, Titas & Benas z „X Factora”, Voldemars Petersons, Evita Cololo, Aldegunda czy Aiste Brokenleg. Ich piosenki nie są jeszcze znane, ale zapewne pojawią się w sieci już niebawem (lub może już teraz są dostępne, tylko nikt nie potwierdził, że to propozycje na Eurowizję). Tradycyjnie selekcje litewske transmitowane będą przez LRT o godzinie 20:00 czasu polskiego. Przez cały czas konkurować będą o widza z norweskim Melodi Grand Prix, a dodatkowo półfinał odbędzie się tego samego dnia co finał we Francji.

Źródło: RTSh, Wikipedia, Transparency.org, LRT, inf. własne, fot.: Ersin Parlak

<span>%d</span> blogerów lubi to: