Eurowizja 2021: Francuzi tworzą nowe preselekcje, Włosi przesuwają Sanremo, a Holendrzy wierzą w publikę w Ahoy Arenie!

Ze względu na napięty grafik w 2021 roku i wiele innych obowiązków zawodowych Tom Leeb nie wystąpi podczas Eurowizji 2021 reprezentując Francję 🇫🇷. Wokalista powiedział to podczas talk show „Good Morning Week-end”. Wczoraj wieczorem telewizja francuska zapowiedziała z kolei nowe preselekcje do konkursu, ale nie w formacie „Destination Eurovision”. Szefowa delegacji francuskiej Alexandra Redde-Amiel w rozmowie z portalem Wiwibloggs ogłosiła, że stworzony zostanie nowy program, który nadawca France 2 zrealizuje sam, bez pomocy zewnętrznej firmy producenckiej. Robocza nazwa nowych selekcji to „Un Eurovision France” i będzie to jeden wieczór finałowy, jednak Francuzi mają nadzieję, że powrót do selekcji da eurowizyjnej rodzinie nową energię po tym trudnym czasie, jaki wszyscy przechodzili. Finał preselekcji ma się odbyć w arenie widowiskowej w jednym z miast Francji (ale nie w Paryżu), a o wynikach decydować mają widzowie – co z jury? Na razie nie wiadomo. Proces zgłoszeniowy ma ruszyć już niebawem! Telewizja francuska bardzo rzadko organizowała preselekcje otwarte. W XXI wieku po raz pierwszy stało się to w 2005 roku gdy w paryskim studiu wystąpiło pięciu wykonawców, a zwycięzcę wskazywał televoting i jury ekspertów. Wybrana w ten sposób Ortal zajęła w finale Eurowizji 23. miejsce. W 2007 w finale selekcji Francuzi mieli 10 kandydatów, a zwycięzcę wskazywano w dwóch rundach. Poziom był niezwykle różnorodny, ale triumfatorzy – Les Fatals Picards nie wypadli w Helsinkach zbyt dobrze i wywalczyli tylko 22. miejsce. Rok 2014 to mini-selekcje z trzema kandydatami i głosowaniem, które trwało prawie miesiąc! Wygrali Twin Twin, którzy na Eurowizji byli…ostatni. W latach 2018-2019 telewizja francuska transmitowała preselekcje w formacie Destination Eurovision, które bardzo szybko zyskały ogólną sympatię i uznanie fanów, jednak także one nie dawały Francji zbyt wysokich wyników w Eurowizji.

🇮🇹 Sanremo przesunięte? Co z Eurowizją?

Zmiany (ale mniej drastyczne) szykują się też w innym kraju Big5. Przyszłoroczny festiwal Sanremo ma odbyć się parę tygodni później niż zwyczajowo. Telewizja RAI planuje go przeprowadzić pod koniec lutego lub na początku marca, co nadal mieści się w sezonie preselekcyjnym do Eurowizji 2021. Los tegorocznego zwycięzcy – Diodato – nie jest jednak znany, a zdanie fanów podzielone. Jedni chcą Sanremo na nowo i z wyborem nowego uczestnika Eurowizji, z kolei inni mają nadzieję, że festiwal będzie w 2021 oddzielony od procesu selekcji uczestnika Eurowizji. Od powrotu Włoch jest z tym różnie. W 2011 na Eurowizję pojechał zwycięzca kategorii „Giovani” (dla nowych artystów), z kolei w 2012 wybrano wokalistkę, która w finale „Campioni” zajęła 7. miejsce i jeszcze zmieniono jej piosenkę. Po raz pierwszy zwycięzca Sanremo ze swoim festiwalowym utworem pojechał na Eurowizję w 2013 roku, natomiast w 2014 Sanremo w ogóle nie było połączone z ESC, a artystę i piosenkę wskazano wewnętrznie. W latach 2015 oraz 2017-2020 triumfatorzy Sanremo trafiali do finału Eurowizji. W 2016 zwycięzca festiwalu nie podjął wyzwania, dlatego telewizja RAI wybrała innego wykonawcę ze stawki.

🇳🇱 Eurowizja 2021 inna niż wszyskie

Reprezentant gospodarzy Eurowizji 2021, Jeangu Macrooy zdradził w jednym z wywiadów, że stara się teraz jak najmniej myśleć o konkursie i skupia się na tworzeniu nowej muzyki. Na przygotowania do konkursu będzie mieć jeszcze czas. Ma nadzieję, że w Ahoy Arenie pojawi się publika, bo jak twierdzi, energia, jaka trafia wtedy do wykonawcy jest zupełnie inna. „To sprawia, że występowanie jest dla mnie magiczne i bardzo za tym tęsknię” – powiedział. Tymczasem portal AD.nl alarmuje, że ceny noclegów w Rotterdamie znów rosną, co ma związek z Eurowizją 2021 i podaniem oficjalnych dat konkursu. Ceny hoteli potrafią być nawet sześć razy wyższe niż tydzień przed finałem Eurowizji. Takie skoki cenowe nie są jednak niczym nowym, bo właściciele miejsc noclegowych zawsze wykorzystują organizację konkursu by zarobić, zwłaszcza teraz, gdy po lockdownie wielu z nich musi się „odbić”. Czy im się to uda i fani Eurowizji faktycznie będą mogli przyjechać do Rotterdamu? Tego na razie nie wiadomo, ale organizatorzy liczą na możliwość wpuszczenia widzów do areny. Eurowizja bez publiczności to ostatnia możliwa do wykorzystania opcja – twierdzi Sietse Bakker. „Będziemy musieli wziąć ten wariant pod uwagę, ale mamy nadzieję, że nigdy nie będzie trzeba o tym decydować” – przyznał. Organizacja Eurowizji 2021 wyglądać będzie inaczej niż zwykle, a wiele elementów przygotowywanych będzie w ostatnim możliwym momencie, by nie narazić się na koszty w przypadku ewentualnej anulacji lub zmiany scenariusza przygotowań.

Głosowanie w Eurovision Internet Song Contest 2020 trwa! Decyduj o losie piosenek z drugiego ćwierćfinału TUTAJ lub w formularzu poniżej! Dziś o 20:00 wyniki pierwszej rundy – śledź grupę na Facebooku by dowiedzieć się więcej.

Źródło: Wiwibloggs, France 2, Wikipedia, Eurovoix, Ad.nl, fot.: Tumblr

%d blogerów lubi to: