Podczas uroczystej prezentacji ramówki jesienno-zimowej stacji HRT 🇭🇷 ogłoszono powrót znanych i lubianych przez lokalnych widzów formatów muzycznych takich jak „The Voice” oraz „Zvijezde pjevaju”, a także zapowiedziano nową edycję preselekcji „Dora”, tym samym potwierdzając udział Chorwacji w Eurowizji 2020. Szefowa prasowa eurowizyjnego teamu HRT podaje, że oficjalna lista uczestników przyszłorocznego konkursu w Rotterdamie ma być znana do końca tego roku, ale Chorwacja już teraz może być pewna startu. Żadnych szczegółów co do Dory 2020 na razie nie podano, ale warto dodać, że podczas wczorajszego eventu gościem specjalnym była zwyciężczyni preselekcji 2006 i reprezentantka kraju na Eurowizji w Atenach – Severina. Po wielu latach przerwy, spowodowanych porażkami z 2010-2013 telewizja HRT w 2016 roku wróciła na Eurowizję. Dwóch wewnętrznie wybranych przedstawicieli – zwyciężczyni „The Voice” Nina Kraljić i rok później jej mentor – Jacques Houdek – zdołali przebić się do finału ESC. Franka Batelić, która reprezentowała Chorwację w 2018 roku, zajęła w półfinale najgorsze miejsce w historii chorwackich startów. W tym roku zwycięzca Dory – Roko Blažević, także został wyeliminowany – zajął w swojej grupie 14. miejsce. Tegoroczna Dora była chwalona za progres technologiczny, ale nie za repertuar, w większości uznany za archaiczny i nie nadający się na Eurowizję.

Według prowizorycznego harmonogramu opublikowanego przez ESCtoday.com, nadawcy telewizyjni mają czas do 16 września by zgłosić chęć udziału w Eurowizji 2020. Do 10 października lista krajów może się skurczyć, gdyż nadawcy będą mieli prawo do bezpłatnego wycofania się z uczestnictwa i bez wskazania powodów. Rezygnacja po tym terminie wiązać się będzie najpewniej ze stratą części eurowizyjnej „składki”. Pod koniec stycznia w Rotterdamie odbędzie się ceremonia przekazania kluczy do Eurowizji z rąk włodarzy Tel Awiwu na ręce władz Rotterdamu 🇳🇱 i rozlosowane zostaną grupy półfinałowe. Zgłoszenia utworów konkursowych zakończą się 9 marca i wtedy zostaną one oficjalnie zarejestrowane przez EBU podczas spotkania szefów delegacji. Na ten moment 33 państwa oficjalnie potwierdziły udział w Eurowizji 2020, co nie oznacza, że nie ma ich więcej – nie wszyscy nadawcy ogłaszają to publicznie. Na aktualnej liście nie ma m.in. Włoch 🇮🇹, Rumunii 🇷🇴, Czarnogóry 🇲🇪 czy Mołdawii 🇲🇩. Brakuje też Węgier 🇭🇺 i Polski 🇵🇱, które razem z Chorwacją 🇭🇷 były wymieniane jako kraje, które potencjalnie mogą się z Eurowizji wycofać. Już wiemy, że Chorwaci tego nie zrobią. Czy „dwa bratanki” też wkrótce potwierdzą udział? Na razie nie wiemy. Polska ostatni raz zrezygnowała z Eurowizji w 2012 roku i była nieobecna przez dwie edycje. Węgrów ostatnio nie było w 2010 roku. Od powrotu w 2011 konsekwentnie awansowali do finału, ale w tym roku po raz pierwszy spotkała ich bolesna eliminacja.

Ruszył proces akredytacyjny dla mediów, które chcą na żywo śledzić próby i przygotowania do Eurowizji Junior 2019 w Gliwicach 🇵🇱. Zgłoszenia przyjmowane są tradycyjnie poprzez portal Accredion i można je nadsyłać do 25 października. W formularzu należy podać swoje dane jak i parametry reprezentowanego medium. Ze względu na znacznie mniejsze rozmiary Centrum Prasowego (porównując do dorosłej Eurowizji) liczba miejsc jest ograniczona (ok. 100 miejsc) i zgłoszenia podzielone będą tylko na dwie grupy – Polaków i dziennikarzy zagranicznych. Polskie aplikacje akceptowane będą przez przedstawicieli Telewizji Polskiej, zagraniczne (dla krajów nieuczestniczących) przez EBU. Dziennikarze z państw startujących w konkursie powinni zgłaszać się indywidualnie do przedstawicieli swoich telewizji. Akredytować mogą się redaktorzy, dziennikarze, fotografowie, blogerzy/vloggerzy, obsługa techniczna (kamerowa i dźwiękowa) czy przedstawiciele portali i profili fanowskich w social media. Wszystkie zgłoszenia muszą być rozpatrzone (przyjęte lub odrzucone) do 1 listopada. Osoby niepełnoletnie mogą się zgłaszać, ale muszą podać numer dowodu osobistego lub paszportu. Legitymacja szkolna nie będzie akceptowana.

Według opublikowanego dziś handbooka Centrum Prasowe przy Gliwice Arena ma być otwarte dopiero od 21 listopada (czwartek) i działać do niedzieli 24 listopada (dzień finału), co oznacza, że dziennikarze nie będą mieli żadnego dostępu do obserwowania serii pierwszych prób technicznych (które rok temu można było oglądać na ekranach Centrum Prasowego). Relacje prowadzić będzie można od II serii prób technicznych (zarówno w Centrum Prasowym jak i pod sceną) oraz z pierwszej próby generalnej, która odbędzie się w sobotę przed południem. Dziennikarze będą mieli też dostęp do sali konferencyjnej i (ograniczona liczba osób) do kulis Ceremonii Otwarcia Eurowizji. Prasa nie będzie miała wstępu do EuroClubu, dedykowanego głównie uczestnikom Eurowizji Junior. Nowością w tegorocznej Eurowizji jest nie tylko ograniczenie dostępu prasy do prób technicznych, ale też anulowanie indywidualnych konferencji prasowych z każdym reprezentantem (zamiast tego odbędzie się jeden wspólny „Meet & Greet”) Więcej szczegółów na temat pracy dziennikarzy w Gliwicach ma być podanych wkrótce. Dopiero w październiku planowany jest też start sprzedaży biletów na próbę jurorską oraz na wielki finał. Ceny wejściówek mają wynosić ok. 50 zł.

Jeśli lubisz Dziennik Eurowizyjny i chcesz wspierać stronę w dalszym rozwoju i dostarczaniu czytelnikom codziennych newsów, wspomóż go poprzez Patronite.pl i zdobądź specjalne przywileje i/lub nagrody. Jeśli byłaś/byłeś patronem, a Twoja subskrypcja wygasła, możesz ją odnowić lub zmienić próg finansowy. Wszystkie szczegóły na Patronite.pl. Serdecznie dziękuję 🙂

Wybierz razem z nami najlepszą polską premierę sierpnia 2019 roku! Wejdź na specjalną podstronę i zagłosuj w pierwszej edycji plebiscytu „Holfestivalen„! Bądź na bieżąco z najnowszymi utworami z naszego kraju i decyduj o zwycięzcy TUTAJ!

Źródło: Eurosong.hr, ESCtoday.com, TVP, EBU, JuniorEurovision.tv, inf. własne, fot.: Centrum Prasowe JESC 2018 Mińsk – M. Błażewicz, 2018

Reklamy