Jak podają lokalne media, fundusze na udział Łotwy 🇱🇻 w Eurowizji 2020 nie zostały jeszcze zapewnione, co może skutkować znacznym okrojeniem konkursowego budżetu, a nawet wycofaniem kraju. Taką informację przekazał wczoraj Ivars Priede z LTV, dodając, że odpowiednie zapotrzebowanie zostało już zgłoszone do rządu łotewskiego, a czas ucieka – Łotwa (jak i inne kraje) powinny określić się względem startu w Eurowizji do października 2019 roku. Kwota, jakiej potrzebuje LTV to 300 tys. euro, która zawiera w sobie też fundusze na organizację preselekcji „Supernova”. Bez tych pieniędzy Łotysze mogą mieć selekcje w skróconej wersji lub będą zmuszeni przejść na wybór wewnętrzny reprezentanta, co nie jest dla nich typowe. W kolejnych spotkaniach zarządu LTV w sprawie finansowania mediów publicznych mają uczestniczyć przedstawiciele Ministerstwa Finansów oraz Ministerstwa Kultury.

Łotwa to kraj, który zawsze wybierał swojego reprezentanta poprzez preselekcje narodowe, począwszy od debiutu w 2000 roku. W roku 2005 po raz pierwszy odbyły się tam eliminacyjne półfinały, a od 2015 roku realizowany jest nowy format pt. „Supernova”, w którym wykorzystywano m.in. dane ze Spotify. To nie pierwszy raz, gdy telewizja łotewska przeżywa eurowizyjne rozterki. Pod koniec 2008 roku ogłoszono, że Łotwa wycofuje się z Eurowizji 2009 z powodów finansowych (okrojenie budżetu o ok. 2 tys. ówczesnych łatów). Ustalono już z EBU i nadawcą rosyjskim, że LTV nie poniesie kary finansowej za zbyt późną informację o rezygnacji, jednak w połowie stycznia kraj wrócił do konkursowej stawki, a do Moskwy wysłał Intarsa Busulisa śpiewającego w języku rosyjskim. Start nie był udany – wokalista zajął w półfinale ostatnie miejsce. Czy i tym razem doniesienia z Rygi będą tylko fałszywym alarmem?

Nadawca czeski 🇨🇿 wyłonił już ośmiu finalistów preselekcji „ESCZ”. Spośród wszystkich zgłoszeń cztery przyjęto tylko na podstawie odsłuchów, a drugą połowę w ramach specjalnego castingu, który odbył się w Pradze. Do udziału zaproszono 12 kandydatów, a całe przesłuchania zrealizowano po angielsku, by przy okazji sprawdzić potencjalnych reprezentantów w kwestii znajomości tego języka. Kandydaci musieli nie tylko wykonać swój utwór na żywo, ale też przedstawić się i swój utwór, zaprezentować plan na występ sceniczny i powiedzieć czym jest dla nich Eurowizja – wszystko w języku angielskim. W pracy komisji selekcyjnej udział brali m.in. szef delegacji Jan Bors oraz szef prasowy Krystof Samal. Na razie nie wiadomo kiedy usłyszymy zakwalifikowane piosenki. Finał narodowy odbędzie się 25 stycznia w Pradze i będzie transmitowany przez telewizję publiczną.

W Belgii 🇧🇪 trwa wybór wewnętrzny reprezentanta na Eurowizję 2020, a nadawca VRT, który będzie tym razem odpowiedzialny za start kraju podał, że prowadzone są negocjacje z wykonawcą, który był pierwszy na „wymarzonej” liście stacji. Ponoć dany artysta jest zainteresowany udziałem, ale tylko z bardzo silnym utworem, co jest też celem samego nadawcy. Na razie nie wiadomo o kim mowa, ale fani spekulują, że mogą być to np. Oscar and the Wolf, grupa Hooverphonic, popularny Stromae czy nawet Loic Nottet, który reprezentował Belgię (Walonię) w 2015 roku. Tymczasem telewizja islandzka RUV 🇮🇸 poinforowała, że jest zainteresowana wzięciem udziału w Eurowizji 2020, co raczej nie jest żadnym zaskoczeniem. Szef delegacji narodowej potwierdził jednak doniesienia o negocjacjach z EBU ws. ewentualnej kary za działania zespołu Hatari podczas transmisji finału Eurowizji 2019. Chodzi oczywiście o pokazanie do kamery szalika z napisem „Palestine”. Islandczyk nie spodziewa się jednak zbyt wysokiej kary, a tym bardziej zablokowania startu kraju w Eurowizji 2020.

Znamy 10 piosenek, które 15 września konkurować będą o Eurowizję Junior 2019 w selekcjach ormiańskich 🇦🇲. Tym razem „Depi Mankakan Evratesil” składać się będzie jedynie z finału, a udział w nim wezmą m.in. Anishok, Vardan Margaryan, Angela Albertyan czy Karina Ignatyan, której „Colours of your dream” ma aktualnie najwięcej wyświetleń na YouTube. Wszystkie piosenki dostępne są TUTAJ. O tym, kto pojedzie z Zakaukazia na Śląsk zadecydują widzowie oraz jurorzy. A już w tę niedzielę pierwsze emocje związane z polskimi preselekcjami 🇵🇱, które w tym roku połączone są z programem „Szansa na Sukces”. 8 września o 15:15 TVP2 wyemituje godzinny odcinek z udziałem Majki Jeżowskiej jako gościa specjalnego. Siedmiu wykonawców zaśpiewa piosenki z jej repertuaru, a ten, który zrobi to najlepiej, trafi do tzw. „finału finałów”, którego transmisję obejrzymy 29 września na tym samym kanale. W finale trzech kandydatów wykona covery oraz utwór przygotowany specjalnie na Eurowizję. Zwycięzcę wskażą telewidzowie. Pełen terminarz sezonu preselekcyjnego i eurowizyjnego przed JESC 2019 w Gliwicach znajdziecie TUTAJ.

Jeśli lubisz Dziennik Eurowizyjny i chcesz wspierać stronę w dalszym rozwoju i dostarczaniu czytelnikom codziennych newsów, wspomóż go poprzez Patronite.pl i zdobądź specjalne przywileje i/lub nagrody. Jeśli byłaś/byłeś patronem, a Twoja subskrypcja wygasła, możesz ją odnowić lub zmienić próg finansowy. Wszystkie szczegóły na Patronite.pl. Serdecznie dziękuję 🙂

Wybierz razem z nami najlepszą polską premierę sierpnia 2019 roku! Wejdź na specjalną podstronę i zagłosuj w pierwszej edycji plebiscytu „Holfestivalen„! Bądź na bieżąco z najnowszymi utworami z naszego kraju i decyduj o zwycięzcy TUTAJ!

Źródło: lat.bb.lv, Wikipedia, Eurovoix, Wiwibloggs, RUV, ARMTV, TVP, Szansa na Sukces, inf. własne, fot.: Sergey Lazarevi i Intars Busilis (@intarsbusulis)

Reklamy