🇳🇱 HISTORIA HOLANDII NA EUROWIZJI – 1968 – Z Sopotu do Londynu. Ronnie Tober na Eurowizji zdobywa ostatnie miejsce

Kolejna porażka i znów zmiana formatu preselekcji. Przed Eurowizją 1968 telewizja NOS postanowiła zorganizować dość tradycyjny Nationaal Songfestival, ale nie obyło się bez kontrowersji. Wstępnie w finale wystąpić miało sześciu wykonawców, jednak wokalistki Tante Leen oraz Trea Dobbs (3. miejsce w selekcjach 1965) wycofały się, pozostawiając na polu bitwy czterech uczestników. Selekcje odbyły się 28 lutego w Utrechcie, a prowadzącą była Elles Berger. O wynikach zdecydowało jury, które 122 punkty przyznało Ronnie’mu Toberowi i piosence „Morgen”. Druga była Conny Vink z 78 punktami, trzeci Rene Frank, a czwarta Gonnie Baars.

Ronald Edwin Tober pochodzi z Bussum, urodził się w 1945 roku, ale jako małe dziecko wraz z rodziną przeniósł się do Stanów. Holandię odwiedził w 1963 roku – spotkał wtedy Willema Duysa, który zaprosił do go udziału w programie „Voor de vuist weg” – Ronnie został tam zauważony, stąd rok później postanowił na stałe wrócić do kraju, w którym się urodził. Szybko podpisał kontrakt płytowy i zaczął budować karierę muzyczną. W 1965 roku zajął 2. miejsce w preselekcjach do Eurowizji. Rok później wywalczył II miejsce podczas „Knokke Songfestival” w Belgii oraz zajął 4. miejsce podczas Sopot Festival, gdzie śpiewał „Wat blijft is mijn liefde voor jou” i polski utwór „Żeby choć raz”.

Eurowizyjny utwór „Morgen” przygotowali Joop Stokkermans oraz Theo Strengers. Ten pierwszy stał wcześniej za słynną „Katinką” z 1962 roku. Piosenka nie stała się przebojem w Holandii, chociaż Ronnie miał już sporo hitów na koncie. Nie pomogło nawet wydanie angielskojęzycznej wersji pt. „Someday” oraz nowych wariantów (z nieco zmienioną aranżacją) prezentowanych publicznie w 1978, 1988 czy 1995 roku. Cover angielskiej wersji nagrali też The Blue Diamonds czyli bracia Riem i Ruud de Wolff.

Podczas Eurowizji 1968 w Londynie Holender zaśpiewał jako drugi w kolejności. Przed nim na scenie występował Portugalczyk, a po nim Belgijka. Głosowanie zakończyło się dla piosenki „Morgen” fatalnie – tylko 1 punkt (od Włoch) i remis z Finlandią na ostatnim, 16. miejscu. Holenderskie jury 3 punkty przyznało Francji, po 2 Monako i Wielkiej Brytanii, po jednym Luksemburgowi, Szwecji i Irlandii. Zwycięska Hiszpania nie otrzymała nic. Punkty podawał Warry van Kampen, a komentatorem była Elles Berger. Rezultat Ronnie’go był nowym najgorszym wynikiem Holandii od czasu debiutu – wyrównany zostanie dopiero w 1982 roku, a przebity w 1994.

W roku swojego udziału w Eurowizji Ronnie poznał Jana Jochemsa, z którym tworzył związek partnerski aż do ślubu w 1998 roku. Niestety rok po ceremonii wykryto u niego raka pęcherza moczowego, a wokalista musiał poddać się chemioterapii. W 2000 roku wziął udział w Big Brother VIP, gdzie występowała też Anneke Grönloh (ESC 1964). Pomimo wieku nadal jest aktywny na rynku muzycznym, ale też filmowym i w show-biznesie. Zdobył niezliczoną ilość nagród i wyróżnień muzycznych i nie tylko. Ma na koncie mnóstwo hitów. Rok temu był gościem specjalnym podczas koncertu formacji De Toppers, która reprezentowała Holandię w 2009 roku. Ma aktualnie 74 lata i jak widać, porażka na Eurowizji mu zupełnie nie zaszkodziła.

Zdjęcie: Wikimedia Commons

%d blogerów lubi to: