Od triumfu Roksany Węgiel na Eurowizji Junior, temat naszego ulubionego konkursu bardzo często gości w polskich mediach 🇵🇱. Dziś ciekawą plotkę przedstawił tabloid „Fakt” – według informatorów dziennika, na Eurowizję 2019 pojechać chce Natalia Szroeder (foto). „Prezesowi TVP zależy na pozyskaniu dobrego nazwiska. Ostatnie preselekcje się nie sprawdzały, bo dużo znanych osób odmawiało udziału. Nie chcieli rywalizować z nieznanymi, a czasami obciachowymi muzykami” – mówi się ponoć w TVP. Jeśli nie będzie preselekcji, to oczekiwać należy znanego i lubianego wykonawcy wybranego wewnętrznie. Taką osobą może być właśnie Natalia, której w poszukiwaniu idealnego utworu pomóc ma Kuba Grabowski, czyli Quebonafide – ukochany wokalistki. Piosenkarka podkreśla jednak, że poza dobrą piosenką musi mieć też od TVP zapewniony odpowiedni budżet. „Quebo pomaga jej teraz ściągnąć dobrych producentów i muzyków, którzy stworzą ciekawy kawałek. Jeśli piosenka spodoba się w TVP Natalia jest gotowa być naszą kandydatką” – czytamy w dzienniku, który w 2015 roku wypuścił podobną plotkę – związaną z Anią Wyszkoni. Była wokalistka Łez zdementowała te doniesienia jeszcze tego samego dnia.

Natalia Szroeder praktycznie co roku ma jakiś związek z Eurowizją. W 2015 i 2018 roku była członkinią polskiej komisji eurowizyjnej (przy czym w 2015 roku dołączono ją w ostatniej chwili, by zastąpić Cleo). W 2017 roku jurorowała podczas polskich preselekcji do Eurowizji Junior, a w 2016 roku walczyła o reprezentowanie Polski na Eurowizji w Sztokholmie z utworem „Lustra”. Nie wygrała, nie była nawet w top3, ale jej utwór stał się (obok „Cool me down”) największym hitem radiowym Krajowych Eliminacji z tego roku. Jesienią 2015 startowała w czwartej edycji „Twoja Twarz Brzmi Znajomo”, gdzie wcieliła się w role m.in. Pawła Stasiaka czy Edyty Górniak. W tegorocznej imprezie Sylwestrowej TVP2 wokalistkę zobaczymy na scenie w Zakopanem. Jak wynika z błyskawicznej ankiety na Facebooku Dziennika Eurowizyjnego, aż 72% głosujących chciałoby zobaczyć Natalię na Eurowizji 2019, bez względu na to, jaki utwór przygotuje. Takiego zaufania nie ma do niej 28% ankietowanych. Wśród zalet Natalii fani wymieniają m.in. świetny wokal, wygląd, popularność i fakt, że może się łatwo dopasować do różnych typów piosenek (chociaż najbliższy jest radiowy pop). Pojawiają się jednak głosy, że jej repertuar nie jest zbyt oryginalny i można się obawiać, czy przedstawiłaby na Eurowizji odpowiednią propozycję muzyczną. Wokalistka póki co nie skomentowała doniesień „Faktu”, chociaż o sprawie informuje dziś wiele polskich portali.

Australijska stacja SBS 🇦🇺 ogłosiła dziś nazwiska trzech kolejnych finalistów selekcji „Australia Decides”. Są to Courtney Act, Aydan Calafiore i Leea Nanos. Najwięcej zamieszania powstało oczywiście wokół Shane’a Jeneka czy Courtney Act, drag queen znanej m.in. z australijskiego „Idola”, brytyjskiego „Big Brother” czy bijącego rekordy popularności na całym świecie „RuPaul’s Drag Race”. Wokalistka, którą już wcześniej typowano do śpiewania na Eurowizji w barwach Australii lub Wielkiej Brytanii, wykona w preselekcjach „Fight for love”. Aydan to 18-letni uczestnik „Young Talent Time” i finalista „The Voice Australia”. Z kolei Leea Nanos to, póki co, niezbyt znana wokalistka. 16-latka otrzymała od SBS „dziką kartę” . Brała udział w „X Factor” w 2016 roku. Do pełnej stawki „Australia Decides” brakuje jeszcze tylko trzech nazwisk. Wielu fanów liczy, że do walki przystąpi m.in. Delta Goodrem.

Preselekcje internetowe w Czechach 🇨🇿 – ESCZ – będą mieć 8 uczestników, w tym jeden zespół, cztery wokalistki i trzech wokalistów. Kolejne informacje mają być przekazane już w czwartek. Wśród potencjalnych kandydatów ma się znaleźć ponoć Jakub Ondra z utworem „Space Sushi”. Tymczasem telewizja szwajcarska 🇨🇭 podała nazwiska jurorów międzynarodowych, którzy pomogli wybrać reprezentanta kraju na ESC 2019 (ma być to Luca Hanni, ale oficjalne potwierdzenie nastąpi w marcu). W komisji zasiedli m.in. Alexey Gross (wielokrotnie startował w preselekcjach białoruskich), Tinkara Kovac (reprezentantka Słowenii 2014), Ovi (Rumunia na ESC 2010 i 2014), Ruth Lorenzo (Hiszpania 2014) czy Polak – Grzegorz Urban. Poza jurorami, o wynikach wewnętrznych preselekcji decydowała też 100-osobowa grupa osób, która miała symulować wyniki televotingu z 40 krajów.

Dziś wieczorem finał dziesiątej edycji Operacion Triunfo w Hiszpanii 🇪🇸. Spośród pięciu kandydatów (Alba Reche, Famous, Julia, Natalia, Sabela) zwycięzcę wybiorą widzowie w etapowym głosowaniu. Najpierw finaliści zaśpiewają wybrane covery, a dwóch najniżej ocenionych w televotingu i poprzez aplikację odpadnie. Najlepsza trójka wróci później na scenę by wykonać utwory, które śpiewano podczas tzw. „Gali 0” 19 września. Linie do głosowania ponownie zostaną otwarte i w ten sposób wytypowany będzie zwycięzca. Gośćmi specjalnymi show będą m.in. Amaia (zwyciężczyni dziewiątej edycji i reprezentantka Hiszpanii na ESC 2018), Pablo Alboran oraz duet Rozalen & David Otero. Transmisja gali na RTVE La 1 oraz TVE Internacional i w Internecie na RTVE.es od 22:35. Przypominam, że zwycięzca nie zostanie automatycznie reprezentantem Hiszpanii na Eurowizji 2019, ale może być silnym faworytem do wygrania styczniowym preselekcji. O wyjazd do Tel Awiwu Famous powalczy z „No puedo mas”, Alba Reche z „Que sera luego”, Julia z „Que quieres que haga”, Natalia z „La clave” oraz z „Nadie se salva” (duet z Miki’m), a Sabela z „Dimelo de frente” i „Hoy sonare”. Poza wymienionymi piosenkami w stawce jest jeszcze 10 innych, które zaśpiewane będą przez uczestników OT spoza czołowej piątki (w tym. np. Carlos Right i Miki zaśpiewają po dwa solowe utwory). Fragmenty piosenek mają być zaprezentowane w Internecie już w czwartek.

źródło: Fakt, inf. własne, Facebook, SBS, Wiwibloggs, Instagram, ESCZ, Eurovoix, RTVE.es, fot.: Wyspa.fm

Reklamy