Izrael nie przejmuje się oskarżeniami o plagiat! Eleni Foureira o Salvadorze i muzyce fast-food! Eurowizja Chórów 2019 zorganizowana będzie w Szwecji

Czy skandal z „plagiatem” będzie miał ciąg dalszy? Universal i EBU milczą. Eleni Foureira na temat Salvadora Sobrala i jego niechęci do muzycznego fast-foodu. Co sądzi piękna wokalistka? Eurowizja Chórów w Szwecji – jak wygląda terminarz konkursu? 

Chociaż media (także polskie) rozpisują się ostatnio o oskarżeniach Universal Music względem piosenki „Toy”, organizatorzy Eurowizji 2019 z ramienia telewizji KAN nie przejmują się tym i, jak informują, skupiają się na przygotowaniach do konkursu, wszelkiego rodzaju doniesienia o plagiacie traktując jako plotki. Portal Jpost dodaje, że team Netty nie planuje angażować piosenkarki w całą sprawę. Media izraelskie przypominają również, że przedstawiciele Universal Music również oficjalnie nie skomentowali listu z oskarżeniami, jaki wysłali do kompozytorów piosenki „Toy”. Sprawy nie porusza też Europejska Unia Nadawców i mało prawdopodobne jest, by Izrael został zdyskwalifikowany, a konkurs przeniesiony na Cypr, jak zwiastują niektóre portale rozrywkowe. Dla zaawansowanego fana Eurowizji oskarżenia o plagiat zwycięskiej piosenki to zresztą „chleb powszedni” – niemalże co roku takiego rodzaju skandale wybuchały w mediach i nigdy jeszcze żaden utwór eurowizyjny nie został z tego powodu zdyskwalifikowany.

Podczas pobytu w Hiszpanii, gdzie Eleni Foureira (laureatka II miejsca w finale Eurowizji 2018) zaśpiewała podczas Gay Pride oraz odebrała złotą płytę za singiel „Fuego”, wokalistę spytano o komentarz w sprawie słów Salvadora Sobrala na temat muzyki fast-food. Kontrowersyjny Portugalczyk, który planuje cztery koncerty w Polsce, mocno krytykował muzykę popową, w tym także zwycięski utwór z Izraela – „Toy” – a można było wywnioskować, że tylko swoją własną muzykę uważa za sztukę. Eleni Foureira przyznała, że każdy ma prawo do własnej opinii i trzeba to uszanować, jednak twierdzi, że jeśli ktoś chce się uważać za prawdziwego artystę, to powinien respektować wszystkie gatunki muzyczne. „Nie jest tak, że jakiś styl muzyczny jest dobry, a jakiś zły. To tylko kwestia gustu” – powiedziała. Wokalistka zdradziła, że nie lubi muzyki operowej, ale ją szanuje. „Jeśli Netta czy ja jesteśmy lubiane przez ludzi to znaczy, że zrobiłyśmy coś dobrze. Lubię muzykę pop bo to jest to, co podoba się ludziom” – przyznała reprezentantka Cypru.

Konkurs Eurowizji „Chór Roku” zorganizowany zostanie w 2019 roku w szwedzkim Goteborgu – informuje EBU. Finałową areną będzie Scandinavium, konkurs odbędzie się 3 sierpnia i weźmie w nim udział max. 12 reprezentantów. Do 30 września Europejska Unia Nadawców przyjmować będzie zgłoszenia od chętnych do udziału nadawców publicznych. Do 15 stycznia potwierdzone zostanie czy konkurs zebrał dostateczną liczbę uczestników i czy w ogóle się odbędzie. Na ten moment trzy kraje są nim zainteresowane – Walia (2. miejsce w 2017 roku) oraz debiutanci – Rumunia i Szwecja (gospodarz). W 2017 roku, gdy konkurs odbywał się po raz pierwszy, o Grand Prix walczyło 9 reprezentacji, a zdaniem jury najlepszy chór miała Słowenia, która po raz pierwszy wygrała konkurs EBU. Drugie miejsce przypadło Walii, która wtedy po raz pierwszy samodzielnie uczestniczyła w wydarzeniu organizowanym przez EBU, a trzecia była Łotwa – gospodarz imprezy. Nie wiadomo czy TVP Kultura zdecyduje się na debiut w przyszłorocznej edycji.