Na czym polega zmiana w formacie głosowania jurorów w trakcie Eurowizji 2018? Sprawdź, jak zmiany wpłynęłyby na wyniki ubiegłorocznego konkursu! Piękna modelka poda polskie punkty w finale! A jak u niej z angielskim? Zobacz oficjalny spot Eurowizji w TVP!

Zmiany w głosowaniu jurorów podczas Eurowizji! Na czym polegają? Kto poda polskie punkty? Zobacz spot promujący Eurowizję w TVP! Planete+ wyemituje film dokumentalny o konkursie! 

Europejska Unia Nadawców ogłosiła dziś małą zmianę w głosowaniu jurorskim podczas Eurowizji 2018. Do tej pory każdy z pięciu jurorów krajowych (ich nazwiska poznamy 30 kwietnia o 12:00) przyznawał punkty od 1 do 12, a na podstawie sumy wyników dla każdej piosenki tworzony był ogólny ranking jurorski i w ten sposób powstawała dana punktacja. Często jednak zdarzały się przypadki, gdzie głosy jednego z jurorów znacznie różniły się od pozostałych (np. wszyscy dali 12 punktów piosence, a jeden członek komisji ocenił ją na ostatnie miejsce), co sprawiało, że utwór, który był faworytem większości jurorów tracił szansę na otrzymanie „dużej” dwunastki z danego kraju. Teraz ma się to zmienić – jurorzy nadal będą w ten sam sposób przyznawać swoje punkty, jednak po ich zaksięgowaniu, noty będą przeliczone zgodnie z ustalonym przez EBU systemem wag, w którym noty 12, 10 i 8 punktów będą się liczyły znacznie bardziej niż pozostałe. Na podstawie wszystkich ocen wyciągnięta zostanie średnia punktów dla każdego kraju i po uszeregowaniu od najwyższej do najniższej powstanie pełen ranking komisji krajowej. Tym samym wola większości będzie ważniejsza od gustu jednostki. Jak informuje EBU, zmiana zaakceptowana została przez Grupę Referencyjną już w styczniu tego roku. Jon Ola Sand zapewnia, że zmiana nie wpłynie na metodę prezentacji tych wyników, nie zmieni się też liczba jurorów z każdego kraju. Łącznie 215 profesjonalistów z Europy i Australii oceniać będzie piosenki razem z publicznością Eurowizji. Kochający statystyki fani (z ESCforum.net) już przeliczyli, jak wyglądałby rezultat Eurowizji 2017 gdyby wykorzystany został tam nowy system. Najwięcej straciłaby Austria spadająca w rankingu aż o 5 pozycji, trzy miejsca wyżej byłaby Grecja, dwa miejsca wyżej Dania. W top5 również doszłoby do zmian – Włochy, zamiast szóstego miejsca, znalazłyby się na piątym, tym samym wyrzucając z czołówki Szwecję. Pozycja Polski nie uległaby zmianie.

Telewizja Polska ogłosiła, że Marcelina Zawadzka (na zdj.) poda w tym roku punkty jurorskie z Polski w trakcie finału Eurowizji. Modelka, prezenterka telewizyjna, aktorka, a przede wszystkim Miss Polonia 2011 po raz pierwszy pojawi się na Eurowizji w takiej roli. Widzowie znają ją nie tylko z konkursów piękności, ale też m.in. z udziału w programie „Taniec z Gwiazdami” gdzie dotarła do półfinału, z „Pytania na Śniadanie” czy ze współprowadzenia „The Voice of Poland”. A jak mówi po angielsku? Co prawda w Internecie nie ma aktualnie nagrań, w którym Zawadzka wypowiadałaby się w tym języku, ale parę lat temu w ramach konkursu „Miss Universe” musiała odpowiedzieć na parę pytań korzystając z angielskiego. „Pierwsze pytanie jakie wylosowała Marcelina dotyczyło tradycji świątecznych. Od razu widać, że dziewczyna nie ma oporów przed mówieniem w języku angielskim” – relacjonował portal Fakt.pl. „Marcelina Zawadzka w tej krótkiej sondzie wypadła bardzo dobrze. Naturalność i bijąca od niej pozytywna energia to z pewnością jej największe atuty” – dodaje dziennik. Nagranie pochodziło z 2012 roku, więc zapewne od tego czasu modelka poczyniła ogromne postępy. Wśród innych „podawaczy” punktów ogłoszonych na 2018 rok wymienić należy m.in. Hoviga (Cypr), Elodie Gossuin (Francja), Barbarę Schoneberger (Niemcy), Maję Keuc (Słowenia), Felixa Sandmana (Szwecja) czy Mel Giedroyc (Wielka Brytania). Francuska prezenterka zasłynęła w 2016 roku spontanicznym fałszowaniem próbując zaśpiewać refren piosenki ze swojego kraju. Jej występ stał się internetowym hitem.

Polski nadawca nadal nie ogłosił, czy 30 minutów tzw. „programu rozrywkowego” przed transmisją półfinałów i finału dotyczyć będzie Eurowizji, natomiast już zaczyna emitowanie telewizyjnego zwiastuna konkursu. W 30-sekundowym filmiku widzimy migawki z Eurowizji…2016, w których pojawia się m.in. Michał Szpak oraz reprezentanci Francji, Gruzji, Chorwacji, Azerbejdżanu, Rosji, Austrii, Belgii, Australii i Armenii. Akcentami kijowskimi są urywki występów Kasi Moś i Salvadora Sobrala. Lektor informuje, że reprezentantem będzie Gromee, z kolei fani zauważają, że pominięto Lukasa Meijera, który jest głównym wokalistą ekipy. Spot do obejrzenia TUTAJ. Tymczasem wyjątkową atrakcję dla fanów konkursu szykuje kanał Planete+, który wyemituje francuski film dokumentalny „Eurovisions” (polski tytuł „Fenomen Eurowizji”) z 2017 roku. 52-minutowy film pokazany zostanie 10 maja o 23:00, 11 maja o 12:40, 12 maja o 18:00 i 13 maja o 11:30. Więcej na temat „Eurovisions” znajdziecie TUTAJ. Za informację dziękuję Jędrzejowi.

Fot. Party.pl