Wspaniałe wieści z Sarajewa i Skopje
Telewizja bośniacka nareszcie potwierdziła to, na co czekaliśmy 3 lata – Bośnia i Hercegowina weźmie udział w Eurowizji 2016, a reprezentant kraju ma być ogłoszony już jutro (środa) o 19:30 podczas specjalnej konferencji prasowej w Sarajewie. Media lokalne jak i niezależne źródła są niemal pewne, że do Sztokholmu pojadą Fuad Backović Deen, Dalal Midhat-Talakić i Ana Rucner, czyli trio stworzone specjalnie na potrzeby konkursu. Póki co Deen zdementował te pogłoski, twierdząc, że do Szwecji trafi jednak Hari Mata Hari, jednak najprawdopodobniej jest to tylko gra na zwłokę. Potwierdzenie tych plotek i więcej szczegółów w kwestii projektu czeka nas jutro. Wieść o powrocie Bośni i Hercegowiny uradowała wielu fanów Eurowizji, którym brakowało tego kraju w stawce. Warto przypomnieć, że BiH nadal znajduje się w grupie krajów, które zawsze awansowały do finału, a ze względu na częste wybory wewnętrzne, telewizja miała możliwość tak „dopieścić” wysyłane utwory, by ich jakość nie była przez nikogo kwestionowana.
Bośniacy krótko cieszyli się jednak zainteresowaniem mediów eurowizyjnych, gdyż pod wieczór telewizja macedońska ogłosiła, że reprezentantką Macedonii będzie ponownie Kaliopi, jedna z największych gwiazd na lokalnym rynku muzycznym, ciesząca się niesłabnącą popularnością także w wielu innych krajach b. Jugosławii. Wokalistka wykona w Sztokholmie utwór skomponowany przez byłego męża, Romeo Grila, który przygotował dla niej także „Crno i belo” z 2012 roku. Premiera piosenki ma się odbyć pod koniec lutego. Fani są wniebowzięci, bo wielu z nich pamięta udział Kaliopi podczas Eurowizji w Baku, jej pop-rockowy utwór, niesamowity głos i krzyk oraz postawę podczas licznych wywiadów. Osobiście poznałem wokalistkę podczas festiwalu „Suncane Skale” pięć lat temu, gdy zdobyła Grand Prix za utwór „Rum Dum Dum” – piosenka ta zresztą startowała w preselekcjach do ESC, ale ich nie wygrała (i może dobrze). Drugie spotkanie miało miejsce podczas London Eurovision Party 2012, gdzie miałem okazję dłużej porozmawiać z piosenkarką i upewnić się w tym, że jej zachowanie podczas sezonu eurowizyjnego było w pełni naturalne i spontaniczne. Ona po prostu taka jest i już nie mogę doczekać się kolejnego spotkania – tym razem na Eurowizji 🙂 (ot, trochę prywaty dziś)
Sergey Lazarev też na Eurowizji?
Prawie co roku powraca temat udziału Sergeya Lazareva w Eurowizji. Tym razem jednak może okazać się to prawdą, a niejako wygadał się Filip Kirkorow, który miał przypadkowo zdradzić, że to właśnie Lazarev będzie reprezentował Rosję w Sztokholmie. Od dawna mówi się o intensywnej współpracy Kirkorowa z Lazarevem w sprawie udziału w konkursie, bo Rosja wysyłając tak popularnego wokalistę na pewno będzie chciała wygrać Eurowizję, więc wszystko musi być przygotowane do perfekcji. Niedawno Sergey i Filip spotkali się z … Poliną Gagariną. Czy to też poszlaka? Jak na razie telewizja rosyjska nie podała szczegółów związanych ze sposobem wyłonienia reprezentanta. Ostatnio przeważały wybory wewnętrzne, więc decyzja o wysłaniu Sergey’a wpisałaby się w ten trend. I na pewno uraduje wielu fanów!

Szwajcaria ma już kandydatów
Telewizja szwajcarska opublikowała dziś listę wykonawców, którzy zakwalifikowali się do etapu przesłuchać ze wszystkich trzech nadawców. Niestety, głosowanie internetowe nie było szczęśliwe dla polskich kandydatów – nikomu z naszych rodaków nie udało się tym razem awansować. Z platformy awansowali Erica Arnold, Vincent Gross (jeden z faworytów), Samuel Tobias Klauser, Maika, Platzhirsch, Rykka (kolejna faworytka), Stanley Miller, Patric Scott (chórzysta Sebaltera, foto) w duecie z Abdullahem Alhussainy’em, Sunanda oraz Evelyn Zangger. Przedstawicielami telewizji RTS (francuskiej) będą Bella C, Gina von Glasow, Kaceo, Loic Schumacher, Stephanie Palazzo i Stephanie Sandoz. Z kolei dla RSI śpiewać będą Theo, Elias Bertini i Nathalie, o czym już wcześniej informowałem. Przesłuchania ruszą 6 grudnia o 13:00, a ich przebieg będzie można śledzić w Internecie, jednak uprzedzam – nie jest to show, tylko nudnawy casting, pełen przerw i dłużyzn, więc polecam to tylko wytrwałym fanom.

Melodifestivalen: Kandydatów poznamy w poniedziałek
30 listopada o 9:00 rano odbędzie się konferencja prasowa SVT, podczas której poznamy skład preselekcji Melodifestivalen 2015. Zapewne dojdzie też wtedy do potwierdzenia tych nazwisk, o których media lokalne mówią jako o „pewniakach”. Wśród nich wymienia się m.in. Ace Wilder, Samira i Viktora, Dinah Nah, Lindę Bengtzing, Molly Sanden czy Molly Pettersson-Hammar. Dziś podano zresztą kolejne informacje w tej sprawie. Ponoć w półfinałach zobaczymy rapera Albina w duecie z Mattiasem Andreassonem, byłym członkiem formacji EMD, w której śpiewał z Danny’m Saucedo. Mówi się też o udziale formacji After Dark i Anny Book, czyli gwiazd szlagierów. Przyznać trzeba, że Melodifestivalen 2016 zapowiada się ciekawie, chociaż niektórym fanom nie podoba się fakt, że lista zawiera tak wielu „powracających” artystów.

Hmm autor tekstu, albo ma znajomości w SVT ,albo troszkę się zapędził 🙂 Z tego co wiem, to telewizji szwedzkiej bardzo zależy na udziale Molly S. i starają się ją przekonać, a Molly P.H. otrzymała propozycję i rozważa udział, na pewno nie są one „pewniakami” jak sugeruje wpis.
PolubieniePolubienie