Eurowizja dla Dzieci 2015 – Analiza wyników i statystyki

1. MALTA: Destiny „Not my soul” 185 punktów

Charyzmatyczna wokalistka, niezwykle silny głos i świetny, radiowy utwór to recepta na sukces w tym roku. Destiny już podczas prób pokazała, że będzie się liczyć w stawce, a po występie w finale wielu fanów było niemal pewnych jej zwycięstwa. Co ważne – Malta nie tylko drugi raz wygrała konkurs, ale też pobiła rekord punktowy należący do Marii Isabel (która w 2004 dostała punkty od 17 państw, ale bez Kids’Jury i 12 punktów od EBU). Po raz drugi w historii JESC wygrał utwór w całości napisany po angielsku, po raz trzeci z rzędu jest to kompozycja wybrana wewnętrznie, a po raz pierwszy od 2011 w show nie zwyciężyła ballada. Destiny jest piątą solistką, która wygrała Eurowizję dla Dzieci.

Malta otrzymała 12 punktów od Kid’s Jury oraz Serbii, Słowenii, Australii, Armenii, Bułgarii, San Marino i Albanii. Po 10 punktów przyznały Gruzja, Włochy, Holandia, Irlandia, Białoruś i Czarnogóra. Rosja i Ukraina dały 6 punktów, a Macedonia tylko 4. Warto dodać, że od momentu wprowadzenia Kid’s Jury dzieci tylko raz nie dały zwycięzcy 12 punktów (w 2012 roku). Malta zagłosowała dość spodziewanie, dając 12 punktów Włochom, 10 Australii i 8 Bułgarii.

Był to 11. start Malty i powtórka sukcesu z 2013 roku, jednak ze znacznie wyższym dorobkiem punktowym. Gaia w Kijowie zebrała 130 punktów, ale państw było wtedy znacznie mniej. Od czasu powrotu na JESC Malta nie opuszcza top4 i nie schodzi poniżej progu 100 punktów. Warto zauważyć, że wszystkie trzy ostatnie utwory wybrane były wewnętrznie.

2. ARMENIA: MIKA „Love” 176 punktów

Niezwykle profesjonalny i dopracowany do perfekcji występ młodego wokalisty. Świetny wokal, ciekawa choreografia i wesoły utwór sprawiły, że Armenia do samego końca walczyła o wygraną i gdyby Czarnogóra nie dała 10 punktów Malcie, Mika triumfowałby w Sofii. Wokalista zdobył punkty od wszystkich krajów – 12 punktów dały Gruzja, Rosja i Białoruś, czyli kraje b. ZSRR oraz Holandia z silną diasporą ormiańską. Serbia, Słowenia, Australia, Macedonia, Bułgaria, San Marino i Albania dorzucił 10 punktów, a najniższą ocenę Mika dostał z Włoch – 6 punktów. Armenia swoje 12 punktów dała Malcie, 10 Słowenii, a 8 Gruzji. Rosja dostała 7 punktów, Białoruś 5, a dla Ukrainy zabrakło punktów.

Armenia staje się powoli „Wielką Brytanią Eurowizji dla Dzieci” po raz trzeci zdobywając 2. miejsce. Wcześniej zdarzyło się to w 2007 (debiut) i 2009. Kraj wygrał konkurs w 2010 roku, ale to Mika jest w tym momencie rekordzistą (wśród ormiańskich reprezentantów) z najwyższą liczbą zdobytych punktów – 176 punktów. Na 9 startów w konkursie Armenia aż 6 razy znalazła się w top3, a najniższym rezultatem nadal jest pozycja 8. z 2008 roku. Warto dodać, że Armenia po raz drugi w swojej historii (za pierwszym razem w 2007) wybrała piosenkę i reprezentanta wewnętrznie co dało identyczny efekt – 2. miejsce.

3. SŁOWENIA: Lina „Prva ljubezen – First love” 

Urocza wokalistka z niezwykle silnym głosem, pięknym utworem i doświadczonym duetem kompozytorów oraz poparciem fanów Eurowizji przed konkursem. Chociaż Lina śpiewała już jako trzecia, została zapamiętana i udało jej się wejść do top3, co na dorosłej Eurowizji udało się tylko raz – w półfinale 2011. Słowenia zasłużyła na ten sukces i dzięki temu można mieć wrażenie, że kraje, które generalnie nie mają zbyt dużego poparcia sąsiadów (jak Malta i Słowenia) mogą zdobywać punkty, jeśli naprawdę dobrze przygotują się do konkursu. Słowenia nie dostała żadnej dwunastki, a 10 punktów dały jej Armenia i Ukraina. Lina nie mogła specjalnie liczyć na poparcie krajów b. Jugosławii, najwięcej dostała z Serbii (6), ale z Macedonii już tylko 1, a z Czarnogóry 2. Co ciekawe, Słowenię mocniej poparły kraje b. ZSRR niż republiki, z którymi kiedyś tworzyła jedno państwo. Jedynie Albania nie przyznała Słowenii żadnych punktów. Słowenia swoje 12 punktów dała Malcie, 10 Armenii (idealnie przewidziała więc top2), a 8 Albanii. Serbia dostała 7 punktów, Czarnogóra 2, a Włochy i Macedonia zero.

To dopiero drugi start Słowenii w konkursie i pierwszy taki sukces po ubiegłorocznym, niezasłużonym, dwunastym miejscu. Warto przypomnieć, że utwór skomponował duet , który był obecny z wokalistką w Sofii. W maju tego roku Ales i Marjetka świetnie poradzili sobie na „dorosłej” Eurowizji, więc to już kolejny ich wspólny sukces!

4. BIAŁORUŚ: Ruslan „Volshebstvo” 105 punktów

Białorusin dość długo utrzymywał się w top3, ale ostatecznie zakończył rywalizację ze stratą 7 punktów do Słowenii. Ruslan zachwycił bardzo mocnym głosem i emocjonalnym wykonaniem swojego utworu. Nie zabrakło też efektów specjalnych i współgrania z wizualizacją. Był też nawet motyl, który pojawił się też podczas preselekcji narodowych. Białoruś nie dostała żadnej dwunastki, 10 punktów dała Rosja, a po 8 Kid’s Jury i Gruzja. Ukraina przyznała 7 punktów, a Armenia tylko 5. Jedynie Czarnogóra nie miała Białorusi w swoim top10. Białoruś zagłosowała na piosenki, a nie na sąsiadów, dając 12 punktów Armenii, 10 Malcie i 8 Słowenii więc idealnie przewidziała skład top3. Kolejne noty to już podział pomiędzy kraje b. ZSRR – Rosja 7, Ukraina 6 i Gruzja 5.

Białoruś to pierwszy kraj, który dwa razy wygrał Eurowizję – teraz Malta dokonała tego samego i w tym samym przedziale czasowym (w ciągu trzech lat). Czwarte miejsce zdarzyło się naszym sąsiadom drugi raz w historii – za pierwszym razem taką lokatę zajęli podczas debiutu w 2003 roku. Jest to czwarty najwyższy rezultat kraju po dwukrotnym zwycięstwie, jednym drugim i dwóch trzecim miejscom. Białoruś i Holandia to jedyne kraje startujące w konkursie od samego początku i bez żadnej przerwy. Najsłabszym rezultatem Białorusinów jest wciąż 14. miejsce z 2004 roku. Pod kątem liczby punktów Ruslan zajmuje piąte miejsce wśród reprezentantów Białorusi – zdobył dwa punkty więcej niż Volha w 2003 (pozbawiona głosów EBU).

5. ALBANIA: Mishela „Dambaje” 93 punkty

Jedna z największych niespodzianek wieczoru – klimatyczny ale spokojny utwór „Dambaje” był bardzo różnie oceniany przez fanów, jednak raczej spodziewano się niskiego miejsca, a jednak okazało się, że Mishela swoim głosem i ciekawą stylizacją przekonała Europę. Czasem nie potrzeba bogatych wizualizacji i skomplikowanego ruchu scenicznego, by odnieść sukces. Albania otrzymała 12 punktów z Włoch (chociaż na „dorosłej” Eurowizji Italia w bardzo brzydki sposób pozbawiła Elhaidę punktów). 8 punktów dostała od Słowenii, Australii i Czarnogóry, 7 od Macedonii, a od Serbii tylko (lub aż) 4. Tylko Rosja nie przyznała Misheli żadnych punktów. Albania swoje 12 i 10 punktów przekazała zgodnie z ogólnym top2, natomiast 8 punktów trafiło do Gruzji. Macedonia dostała 7 punktów, ale Czarnogóra (też sąsiad) już tylko 1 punkt. Włochy dostały 4 głosy, a Serbia żadnego.

Podobnie jak w przypadku Słowenii, jest to dopiero drugi występ Albanii w Juniorze, a nie było trudno pobić poprzednie dokonanie, gdyż Igzidora w 2012 zajęła ostatnie, 12. miejsce. Ciekawe, czy sukces sprawi, że RTSH zostanie w Eurowizji dla Dzieci na dłużej. W tym momencie należy zaznaczyć, że w top5 tegorocznej Eurowizji znalazły się tylko dwa utwory wybrane wewnętrznie i aż trzy wyłonione drogą preselekcji narodowych. Wszystkie piosenki z czołowej piątki miały fragmenty po angielsku (poza Maltą, która w tym języku miała cały utwór).

6. ROSJA: Mikhail „Mechta” 80 punktów

Sympatyczny wokalista, dobry głos i elegancka prezentacja przy dość prostej kompozycji. Mikhail wywalczył 80 punktów, na który złożył się (poza 12 od EBU) m,in. 8 punktów z San Marino i 7 z Serbii, Białorusi, Armenii i Bułgarii. Ukraina dała 4 punkty, Gruzja poskąpiła punktów dla Rosji. Mikhail nie dostał również punktów z Irlandii, Malty i Czarnogóry, co jest sporą niespodzianką. Rosjanie 12 punktów dali Armenii, 10 Białorusi, a 8 Słowenii, tylko 6 Malcie, 4 Ukrainie, a Gruzji 1.

Rosja już raz zajęła 6. miejsce w konkursie – stało się to w 2007 roku za sprawą Alexandry Golovchenko. Jest to piąty najwyższy rezultat kraju i jednocześnie trzeci najsłabszy, gdyż Rosja raz wygrała, dwa razy była druga, trzy razy czwarta i raz piąta. Najgorszym rezultatem pozostaje 9. miejsce w czasie debiutu z 2005 roku. Chociaż Mikhail zdobył takie samo miejsce jak Alexandra, to uzbierał zdecydowanie mniej punktów. Golovchenko miała ich 105. 80 punktów to trzeci najniższy rezultat punktowy Rosji. która na 11 startów aż 7 razy znalazła się w top7.

7. SERBIA: Lena „Lenina pesma” 79 punktów

Serbię pogrążyła pierwsza pozycja startowa, a zestresowana Lena robiła co mogła, by zostać zapamiętaną. Swoją balladę wykonała w niezwykle dramatyczny sposób, co nie każdemu się podobało, jednak należy przyznać, że wokalistka ma niezwykle silny głos i potrafi przekazać emocje. Najbardziej docenili to sąsiedzi: Macedonia i Czarnogóra dały 12 punktów, 7 przyznała jeszcze jedna republika ex-YU – Słowenia, więc punkty z regionu stanowiły aż 42% dorobku Serbii. Pięć państw (w tym Albania, Malta i Gruzja) nie dały Lenie punktów. Serbia 12 punktów dała Malcie, 10 Armenii (przewidziała więc top2), a 8 przekazała Czarnogórze, która pewnie wygrała televoting. 7 przekazano Rosji, 6 Słowenii, a Macedonii tylko 1.

Lena ze swoim rezultatem uplasowała się idealnie pośrodku innych reprezentantów swojego kraju – trzech z nich było lepszych (najwyżej 3. miejsce w 2007 i 2010) i tyle samo było słabszych (najniżej 12. miejsce w 2008). Jeśli chodzi o dorobek punkty, „Lenina pesma” zajmuje 4. miejsce, rekord nadal należy do Neveny Bozovic, która w Holandii uzbierała 120 punktów.

8. AUSTRALIA: Bella Paige „My Girls” 64 punkty

Pierwszy z tegorocznych debiutantów i kraj, od którego sporo się oczekiwało. Świetne wykonanie na żywo, prawdopodobnie najbardziej profesjonalnie przygotowany utwór, chociaż nie był pisany z myślą o JESC i elegancki występ ale chyba zbyt „dojrzały” jak na Eurowizję dla Dzieci. Australia najwięcej punktów dostała od Malty (10), po 7 dali Kid’s Jury i Gruzja. Serbia, Słowenia i Bułgaria nie przyznały żadnych punktów, a Macedonia dałą tylko 2, chociaż Bella nie ukrywała swoich macedońskich korzeni. Australia to kolejny kraj, który z łatwością przewidział układ top2, natomiast 8 punktów przyznano Albanii.

Był to pierwszy udział Australii w Eurowizji dla Dzieci. Skoro konkurs otrzymał prawo do ponownego startu w dorosłym konkursie, zapewne w Sztokholmie nadawca SBS dostanie również zaproszenie do kolejnego udziału w Juniorze. Czy się zgodzi? Pewnie tak, bo nie warto psuć sobie stosunków z Europejską Unia Nadawców, która Australii idzie na rękę zezwalając na start w ESC.

9. BUŁGARIA: Gabriela i Ivan „Colour of Hope” 62 punkty

Jak dla mnie ten duet zajął zbyt wysokie miejsce w porównaniu np. do Irlandii czy nawet Holandii. Gabriela nie poradziła sobie z utworem, większą część tekst raczej wykrzyczała, a pojawienie się ubranego jak na komunię Ivana wcale nie poprawiło sytuacji. Występ zdawał być się bardzo chaotyczny, a słuchanie nie należało w tym przypadku do przyjemności. Bułgaria zdobyła dość niespodziewaną dwunastkę z Irlandii, a 8 punktów przyznały Włochy i Malta. Wysokie punkty także z Macedonii i Czarnogóry – po 6. Bułgaria idealnie przewidziała top3 (skład i kolejność).

Był to dopiero piąty start Bułgarii w konkursie, a rezultat jest drugim najgorszym wynikiem w historii. Słabiej było tylko w 2009 gdy Krastyana zajęła ostatnie, 15. miejsce. W rankingu punktowym duet przegonił jednak Ivana Ivanowa i zajmuje 3. miejsce. Rekord nadal należy do Krisi, która rok temu zgarnęła aż 147 punktów.

10. GRUZJA: Virus „Gabede” 51 punktów

Pomysł na utwór był dobry, jednak skład zespołu i występ pozostawiał wiele do życzenia. Niestety, chłopiec który występował na scenie zupełnie nie nadawał się do tej roli – jego krzyki, wrzaski i dziwne ruchy psuły cały odbiór i sprawiały, że trzy ładnie ubrany dziewczynki zostały niezauważone. Tylko Armenia i Albania dały Gruzji miejsce w swoim top3, przyznając po 8 punktów. Punkty z b. ZSRR stanowią prawie połowę dorobku Gruzji. Gruzini 12 punktów dali sąsiadom – Armenii, 10 punktów Malcie, a 8 Białorusi. Ukraina otrzymała 3 punkty, a Rosja została pominięta.

Gruzja wystąpiła podczas JESC już 9 raz, ale tegoroczny rezultat jest drugim najgorszym. Słabiej poradziła sobie tylko Lizi Pop, która rok temu zajęła 11. miejsce. Przypomnę, że Gruzja dwukrotnie wygrała Eurowizję i raz zajęła 2. miejsce. 51 punktów to najsłabszy rezultat punktowy w historii Gruzji na JESC. Czyżby wybieranie wewnętrznie już nie przynosiło takich rezultatów jak wcześniej?

11. UKRAINA: Anna „Pochny z sebe” 38 punktów

Ukrainka typowana była zdecydowanie wyżej, jednak peace-song dziewczyny schowanej w świecącej instalacji chyba nie do końca się sprawdził. Najwięcej punktów dała solidarnie Białoruś – 6 punktów, a łącznie punkty z b. ZSRR stanowią idealnie połowę tego, co Ukraina zebrała (nie licząc 12 z EBU). Warto podkreślić, że 4 punkty dała Rosja, a Armenia nie doceniła Anny. Ukraina była autorem największego zaskoczenia w trakcie głosowania, przyznając 12 punktów San Marino. Dlaczego? Czy zadziałało pochodzenie Kamili (chociaż ona jest Azerką z rosyjskim obywatelstwem), a może jednak korupcja? Na razie ciężko to ustalić. 10 punktów Ukraina dała Słowenii, 8 Armenii, a 6 Malcie.

Nasi sąsiedzi już raz zajęli 11. miejsce – miało to miejsce podczas JESC w Erewaniu, gdzie tak niską pozycję zdobyła Kristall. Jest to drugi najsłabszy rezultat tego kraju, a gorzej było tylko w 2010 gdy Ukraina zajęła 14., ostatnie miejsce. Jeśli chodzi o punkty, Anna zajmuje przedostatnie miejsce w rankingu ukraińskich reprezentantów. Przypomnę, że Ukraina ma na koncie jedno zwycięstwo (i 138 punktów) oraz dwa drugie miejsca.

 12. IRLANDIA: Aimee „Realta na mara” 36 punktów

O ile operowa propozycja świetnie poradziła sobie na Malcie rok temu, tak teraz przepadła, a szkoda, bo Aimee zasługiwała na więcej punktów. Najwyżej oceniły ją kraje angielskojęzyczne – Malta na 6 punktów, Australia na 5. Irlandia dostała łącznie 8 not, co pozwoliło jej wygrać remis z San Marino i Czarnogórą. Kraj swoją najwyższą notę przyznał Bułgarii, 10 Malcie, a 8 Armenii.

Był to debiut Irlandii w konkursie i ciężko przewidzieć, czy telewizja TG4 zdecyduje się na ponowny start. Mamy nadzieję, że EBU będzie tego pilnować, gdyż warto mieć Irlandię w stawce, zwłaszcza, że nadawca w ten sposób promuje język narodowy.

13. CZARNOGÓRA: Jana „Oluja” 36 punktów

Wyśmiewana przez wielu fanów Eurowizji Jana ostatecznie nie była na samym dnie, chociaż nie ma co ukrywać, że wokalnie była jedną z najsłabszych, a również sam występ nie powalał na kolana. Zapewne pomogło wsparcie sąsiadów i ostatnia pozycja startowa. Czarnogóra dostała tylko 5 not z czego 8 punktów od Serbii i Macedonii. Kraje ex-YU dały Janie 75% wszystkich punktów, a jeśli dodać notę z Albanii (sąsiad) to łącznie wychodzi prawie 80% punktów zdobytych raczej z powodów geograficznych. Pięć punktów z Malty chyba też nie należy traktować jako sprawiedliwej oceny. Czarnogóra 12 punktów dała Serbii, 10 Malcie, a 8 Albanii. Macedonia dostała 5 punktów, a Słowenia tylko 2.

Czarnogóra zajęła o jedną pozycję wyżej niż rok temu, otrzymała też o 12 punktów więcej niż Lejla i Masa. Telewizja RTCG nie ukrywa, że liczy na spore zniżki przy płaceniu za składkę uczestnictwa w Eurowizji dla Dzieci, jednak jeśli konkurs faktycznie odbędzie się na Malcie w 2016, należy się spodziewać, że PBS Czarnogórcom zafunduje prawie wszystko.

14. SAN MARINO: Kamilla „Mirror” 36 punktów

Przestraszona i śpiewająca nieczysto Kamila nie podołała wyzwaniu jakim było reprezentowanie obcego dla niej kraju i śpiewania w zupełnie nieznanym jej języku włoskim. Chociaż występ mógł robić wrażenie to jednak całość popsuła sama Kamila – swoim wokalem i wyrazem twarzy. Chociaż dostała 12 punktów z Ukrainy, to jednak przegrała potrójny remis z Irlandią i Czarnogórą, bo dostała tylko 4 noty i to wszystkie od krajów b. ZSRR. Jury z tego państwa dobrze przewidziało skład i kolejność top2, a 8 punktów przyznało Rosji. Nie doszło do wymiany punktów z Włochami.

San Marino trzeci raz wystartowało w konkursie – najlepszym rezultatem było 10. miejsce w 2013, najsłabszym 15. miejsce rok temu. Kamilla zajmuje drugie miejsce w punktowym rankingu reprezentantów tego kraju.

15. HOLANDIA: Shalisa „Million lights” 35 punktów

Po raz kolejny Holandia nie została doceniona, co wynika chyba głównie z braku sąsiadów w konkursie oraz zbyt dojrzałych propozycji. Najwięcej punktów przyznała Gruzja (6). Holendrzy swoje 12 punktów przekazali Armenii, 10 Malcie, a 8 Słowenii więc przewidzieli skład top3, ale już nie kolejność.

Rezultat Shalisy to najgorszy wynik Holandii od czasu debiutu (a kraj startuje nieprzerwanie od samego początku). Poprzedni rekord należał do Marissy, która w 2008 roku zajęła 13. miejsce. Na otarcie łez można dodać, że tegoroczna reprezentantka zajęła 4. miejsce od końca w rankingu punktowym, ale to głównie dlatego, że niżej są reprezentanci z lat 2003-2004 gdy EBU nie przyznawało specjalnych „dwunastek”. Mimo porażki telewizja holenderska już potwierdziła udział w przyszłorocznej edycji i ruszyła z preselekcjami narodowymi. Będą jednak pewne zmiany – nadawca czeka na zgłoszenia dzieci śpiewających covery, więc prawdopodobnie zastosowany będzie format selekcji maltańskich – publiczny wybór reprezentanta a utwór wskazany wewnętrznie. Zgłoszenia przyjmowane będą do końca marca 2016.

16. WŁOCHY: Chiara i Martina „Viva”

Spodziewana klęska Włoch może sprawić, że telewizja RAI wycofa się z Eurowizji dla Dzieci, chociaż pewnie EBU za wszelką cenę będzie chciała ten kraj Wielkiej Piątki zatrzymać. Duet został przyćmiony prawie każdym kolejnym występem. Otrzymał jednak 12 punktów z Malty, co stanowiło 55% wszystkiego, co uzyskał. Swoje 12 punktów Włosi dali Albanii, 10 Malcie, a 8 Bułgarii. Już w trakcie finału zgłoszono parę błędów technicznych związanych z televotingiem włoskim. Nie dość, że błędnie podano cenę za sms-a (zamiast 77 eurocentów było to 1,01 EUR), to jeszcze RAI zapomniało zdjąć danych do głosowania przy fragmencie piosenki włoskiej, co skutkowało tym, że…prawie 20% głosujących Włochów zagłosowało na swój własny kraj, więc ich sms-y zostały unieważnione. W związku z problemami, telewizja włoska zaraz po zakończeniu finału opublikowała pełne wyniki głosowania. Aż 43% głosów widzów zgarnęła Bułgaria, prawie 8% Albania, a prawie 7% Malta. San Marino zajęło 6. miejsce, a ostatnia była Czarnogóra, na którą głosował niespełna 1% widzów. Tak mocne poparcie widzów dla Bułgarii zostało stłumione przez jury, które zapewne wyżej oceniło Albanię i musiało zaniżyć noty San Marino, bo Kamilla nie dostała żadnych punktów.

To drugi start Włoch w konkursie. Kraj rok temu wygrał, zdobywając ponad 4 razy punktów niż Chiara i Martina. Włosi nie chcieli organizować Eurowizji dla Dzieci 2015, ale ich zwycięzca pojawił się w Bułgarii gdzie zaśpiewał „Primo Grande Amore” i podał punkty ze swojego kraju.

17. MACEDONIA: Magdalena i Ivana „Pletenka”

O ile Armenia jest „Wielką Brytanią JESC”, tak Macedonię można porónać do Norwegii. Znów ostatnie miejsce i szyderstwa fanów Eurowizji. Ivana i Magdalena robiły co mogły, ale niestety telewizja macedońska musi zrozumieć, że czasy i regulamin konkursu się zmieniły, więc nie trzeba już wysyłać piosenek napisanych przez dzieci. Na 14 punktów, bo faktycznie tyle miały Ivana i Magdalena (nie licząc 12 pkt z EBU) złożyły się Serbia (1), San Marino (1), Albania (7) i Czarnogóra (5). Macedonia swoje 12 punktów dała Serbii, 10 Armenii, a 8 Czarnogórze. 7 trafiło do Albanii.

Na 11 startów Macedonia już trzeci raz zajęła ostatnie miejsce, a co gorsza, drugi raz z rzędu (nie licząc ubiegłorocznej przerwy). Ilość uczestników danej edycji sprawiła, że Ivana i Magdalena mają teraz najgorszy rezultat spośród wszystkich reprezentantów Macedonii. Do wczoraj rekord ten należał do Zany Aliu z 2006 roku (mojej ulubionej piosenki z JESC), która miała 15. miejsce. Jeśli chodzi o punkty, „Pletenka” jest czwarta od końca, ponieważ mniej głosów zebrały Zana (12+2), Barbara (12+7) i Marija z Viktorią (19), które nie miały automatyczne dwunastki z EBU.