II próba generalna finału [SPOILER] [RELACJA]

II próba generalna finału – Eurowizja 2015 

21:00 Ruszamy! Widzimy najpierw ujęcia z Wiednia i występ orkiestry. Eurowizję 2015 otworzy bowiem film pokazujący różnego rodzaju…kule i okręgi. Bardzo ładne otwarcie, pełne pięknych ujęć i widoków. Oczywiście wszystko w klimacie muzyki klasycznej.

21:02 Ponownie przypomnimy sobie także moment zwycięstwa Conchity w Kopenhadze.

21:03 Wszystko ma formę kuli lub okręgu i wszystko kojarzyć się może z logiem tegorocznej Eurowizji „Building Bridges”

21:05 Nad sceną pojawia się kula dyskotekowa, a na scenie widzimy skrzypaczkę grającą na tle zdjęcia Udo Jurgensa. Kurtyna się później otwiera i widzimy orkiestrę, tak samo jak w I półfinale

21:06 Skrzypaczka gra teraz „Rise Like a Phoenix”, kule nad publicznością falują.

21:07 Na specjalnej platformie pojawia się Conchita Wurst w fioletowym wdzianku. Śpiewa utwór, który jest hymnem „Building Bridges”. Śpiewają też trzy pozostałe prowadzące, ubrane w czarne suknie.

21:08 Conchita unosi się na linach nad publicznością. Wygląda to nieco sztywno. Na scenę wbiegają dzieci z flagami krajów.

21:09 Chór dziecięcy dołącza do śpiewania hymnu „Building Bridges”. Pojawia się też, zapowiadany wcześniej, raper. Według mnie to otwarcie jest chaotyczne i słabe…Dodatkowo wrażenie bardzo psuje fatalna praca kamer, a sama piosenka jest po prostu nijaka.

21:10 Cztery prowadzące są na scenie i witają publiczność.

21:11 Rusza defilada, która wygląda mniej więcej tak jak w półfinałach, przy czym pojawiają się też osoby noszące duże flagi finalistów. Niestety, tak jak i w półfinałach, całość jest słabo pokazana.

21:13 Monika wywoływana jest zgodnie z kolejnością i tak jak ostatnio, czeka pod schodami prowadzącymi do green roomu.

21:14 Nadal śpiewany jest hymn „Building Bridges”.

21:14 Wszyscy reprezentanci są już na scenie, w tle powiewają flagi

21:15 Conchita stoi obok Moniki. Prowadzące wspominają o „specjalnym gościu” – Australii.

21:16 Film pokazujący efekt akcji społecznościowej w trakcie której internauci mieli nagrywać filmiki, które w połączeniu z innymi tworzyły całość. Są ciekawe, niektóre naprawdę zabawnie dopasowane. Jako podkład użyta została piosenka „What If” Diny Garipovej z Rosji.

21:18 Nie zabraknie wątku homoseksualnego.

21:19 Przypomnienie zasad głosowania. Polska ma numer 18., czyli znajduje się na samym dole środkowej kolumny.

21:20 Albania i San Marino nie będą przeprowadzały głosowania televoting.

21:21 Rusza długa stawka konkursowa. Na początek Słowenia, której szanse nieco zmalały ze względu na stosunkowo słaby występ w półfinale i pierwszą pozycję startową. Gdyby jednak ten kraj wygrał Eurowizję, konkurs zorganizowanoby w stolicy.

21:22 Zmian w występie nie będzie, zresztą Marjetka sama wczoraj powiedziała, że nie planuje dodawać do występu dynamiki, bo uważa, że prezentacja przygotowana jest dobrze. Aktualnie u bukmacherów Słowenia zajmuje miejsce w top15, ale poza top10. Słoweńców zapamiętam w tym roku dzięki świetnej akcji promocyjnej, w ramach której dziennikarzom przekazano mnóstwo interesujących gadżetów. Miałem niebywałe szczęście otrzymać też od nich oryginalne słuchawki Sennheiser z logiem duetu. To był najbardziej pożądany gadżet w tym roku, również najbardziej wartościowy.

21:24 Numer dwa to jedna z moich osobistych faworytek – Francja. Niestety, skrzywdzona przez producentów drugą pozycją startową, która uważana jest za najbardziej pechową. Występ Lisy jest niesamowity, niezwykle dramatyczny i przez dziennikarzy został już doceniony. U bukmacherów Francja zajmuje jednak miejsce w trzeciej dziesiątce.

21:26 Francję zapamiętam nie tylko dzięki prezentacji scenicznej, która sprawia, że mam ciarki, ale też dzięki wspaniałej osobowości Lisy, która przypominała mi nieco Kaliopi z Baku. Niezwykle sympatyczna, zabawna i skromna osoba, która z konferencji prasowej potrafiła zrobić show, nawet bez znajomości angielskiego.

21:28 Wspaniałe owacje dla Francji. A teraz Izrael czyli faworyt II półfinału. Ogromną radość fanów z Izraela widać tu do tej pory. Sporą zagadką będzie rezultat Nadava w finale. Ciężko jest to przewidzieć. Dziennikarze typują go wysoko, bukmacherzy zaraz za Słowenią.

21:30 Izrael zostanie zapamiętany przeze mnie dzięki piosence „Golden Boy”, która za każdym razem wprawiała Centrum Prasowe w imprezowy nastrój i poprawiała humor. Piosenka Guedja była też głównym hitem każdej imprezy, w Euroclubie czy Euro Fan Cafe. W tej kwestii Izrael może już czuć się zwycięzcą.

21:32 Wielkie brawa dla Izraela w Centrum Prasowym! A teraz…Estonia! Stig i Elina byli uważani za faworytów, wygrali też plebiscyt Dziennika Eurowizyjnego, jednak zdaje mi się, że tracą pozycję faworyta z powodu dość wczesnej pozycji startowej i (wg mnie) nieprzemyślanej pozycji startowej. U bukmacheró Estonia jest aktualnie na szóstym miejscu.

21:35 Estonii nie zapamiętam – zawiodła mnie po całości i mam nadzieję, że nie wygrają.

21:36 Pora na Wielką Brytanię, czyli kolejny kraj z Big5. W tym przypadku całkiem sympatyczna piosenka została zmarnowana przez toporną prezentację sceniczną. Bianca przez beznadziejny strój straciła zupełnie figurę. Nie potrafi się ruszać na scenie, a dodatkowo zrezygnowała z bolerka, które zasłaniało jej urządzenia przymocowane do pleców. Zakryła je włosami, ale nadal wygląda okropnie.

21:39 Wielką Brytanię zapamiętam w negatywnym kontekście – tani i marny występ. Według bukmacherów Electro Velvet zajmą jednak miejsce na granicy czołowej piątnastki. Czy aby na pewno?

21:40 Armenia. Grupa Genealogy, która świetnie brzmi na scenie i ma bardzo dobry występ, jednak samej piosenki nie mogę znieść. Przez bukmacherów typowana jest do zajęcia jednego z ostatnich miejsc, ale na pewno poradzi sobie lepiej z powodu diaspory.

21:42 O tej ekipie wolałbym zapomnieć. Nielubiany przeze mnie utwór, wpadka z przyjęciem w ambasadzie Armenii i nieprofesjonalne zachowanie jednej z wokalistek, która nagrywała i transmitowała przebieg próby jurorskiej w Internecie. Nigdy więcej wojny, nigdy więcej ludobójstwa, nigdy więcej takiej Armenii na Eurowizji.

21:44 Kolejna jest Litwa. Sympatyczna para stworzona z Moniki i Vaidasa oraz wesoły utwór „This Time”. Do finału zapewne weszli fartem i myślę, że skończą gdzieś na dnie finału. Bukmacherzy typują ich do zajęcia miejsca w okolicach pozycji 20.

21:47 Jak zapamiętam Litwę? Pozytywnie, przez chęć pokazania się jako kraj tolerancyjny, chociaż ponoć różnie z tym jest u naszych sąsiadów. W teledysku parę gejów grali heteroseksualni aktorzy, na scenie mamy całującą się parę hetero jak i buziaki między chórzystami i chórzystkami. Czy to zmieni myślenie Europejczyków od Litwie?

21:49 Serbia zaczyna paradę faworytów, którzy wystąpią teraz jeden po drugim. Bojana dokonała największego skoku w zakładach bukmacherskich – przed półfinałem oceniana słabo, po półfinale nagle znalazła się w top10 i do tej pory tam właśnie się utrzymuje. Czy wygra? Byłaby to ogromna niespodzianka! Według mnie jest to prawdopodobne i trzymam za nią kciuki!

21:51 Serbski utwór świetnie został przyjęty zarówno przez publikę jak i w Centrum Prasowym. Często grany był na imprezach. Ekipa zorganizowała też świetną imprezę, której na pewno długo nie zapomnę. Przy okazji – podczas występu na tej próbie, Bojana miała świetny kontakt z publiką!

21:53 Norwegia na scenie. Sympatyczny duet z bardzo dobrą piosenką – świetnie przedstawioną na scenie i pełną emocji. Chociaż rzadziej mówi się o tym państwie w kategorii walki o zwycięstwo, jednak uważam, że nie można piosenki „A monster like me” całkowicie wykluczać, bo naprawdę ma szansę jutro wygrać. U bukmacherów w top10.

21:55 Powoli mija pierwsza godzina, a za nami dopiero 9 piosenek. Norwegów zapamiętam poprzez piękną prezentację sceniczną i śmieszny wywiad, jaki miałem okazję nagrywać z ich udziałem. Nie chciałbym jednak jechać do Norwegii na kolejną Eurowizję.

21:56 Przerwa w stawce. Prowadzące znajdują się wśród fanów. Ponownie pokazana będzie plansza z numerami startowymi krajów.

21:58 Szwecja czyli przystojny Mans z ekranem, który wyświetla wizualizacje. Nowatorski pomysł, atrakcja dla widza i sporo pracy. Szwedzi pokazali się w tym roku bardzo profesjonalnie i nie należy się dziwić, że są aktualnie faworytami bukmacherów czy dziennikarzy. Jeśli ten kraj wygra ESC, konkurs trafi najpewniej do Goteborga.

22:00 Nadal nie rozumiem rezygnacji z niektórych ujęć, które widziałem wcześniej na próbie. Szwecję zapamiętam dzięki najgłupszemu gadżetowi promocyjnemu, jakim była tekturowa podobizna Mansa, które możnabyło ubrać w austriackie wdzianko i dodać brodę Conchity.

22:01 Serbia, Norwegia, Szwecja…później też Australia i Belgia, jednak między nimi jest Cypr, czyli niespodzianka półfinału. John zdobył awans, jednak w finale typowany jest do zajęcia miejsca w drugiej połowie stawki – ocenia się go minimalnie wyżej od Grecji.

22:03 Cypryjczyk był osobą, która chyba najczęściej pojawiała się w Centrum Prasowym. Sympatyczny, chociaż często niezauważany przez fanów.

22:07 Teraz Australia, czyli gość specjalny. Hit Centrum Prasowego, często grany w Euroclubie. Pozytywny występ, z prostą ale efektowną dekoracją. Przez bukmacherów i dziennikarzy oceniany bardzo wysoko. Jeśli wygra, konkurs najprawdopodobniej trafi do Niemiec, mówi się o Kolonii.

22:09 Jako gość specjalny Australia pojawiła się w świecie Eurowizji z pustymi rękoma, nie przygotowując dla dziennikarzy żadnych materiałów prasowych i promocyjnych. Byli za to, trochę denerwujący mnie i zbyt pewni siebie, fani z tego kraju.

22:10 Numer trzynaście to mój osobisty faworyt do zwycięstwa – Belgia. Już przed ESC mówiłem, że pasuje mi zwycięstwo Belga i organizacja konkursu w Brukseli. Świetny utwór i nietypowy występ jedynie mnie w tym utwierdzają. W głosowaniu dziennikarzy i bukmacherów utwór znajduje się aktualnie w top5, więc chyba wszystko jest na dobrej drodze.

22:12 Belgia zostawia po sobie bardzo pozytywne wrażenie. Prezentacja sceniczna robi wrażenie, chociaż jest nieco niepokojąca. Jeśli Loic faktycznie sam wszystko wymyślił, to należy mu pogratulować talentu!

22:14 Pora na gospodarzy – Austrię. Nie lubię tego utworu, nie podoba mi się też wizerunek członków zespołu i mam nadzieję, że zajmą niskie miejsce, które zresztą przewidują dla nich bukmachwerzy i dziennikarze.

22:15 Przypominam, że hashtag Australli to #AUS, a Austrii #AUT.

22:16 Fortepian się pali.

22:18 Po Austrii pora na przerwę i wejście z Green Roomu, gdzie czeka na nas Conchita w białej koszuli i z długimi włosami.

22:19 Świetny żart z Conchity i Francji 2008!

22:20 Tym razem rozmów z reprezentantami nie będzie, a to Conchita odpowiadać będzie na pytania prowadzącej. Wracamy jednak do stawki konkursowej bo przed nami Grecja.

22:21 Zupełnie ignoruję udział tego kraju w Eurowizji 2015. Nie lubię utworu i już się do niego nie przekonam. Żałuję, że awansował do finału. Szans na wygraną nie ma – u bukmacherów jest w drugiej połowie rankingu.

22:24 Czarnogóra i Knez. Spodziewałem się finału, bo sukces był zdecydowanie zasłużony. Świetna etniczna propozycja Zeljka Joksimovicia, bardzo klimatyczny występ i (ponownie) język narodowy. W finale pewnie zbyt wysoko nie będzie, aktualnie bukmacherzy stawiają „Adio” na ostatnim miejscu w finale. Na pewno tak nie skończy, bo są kraje b. Jugosławii, które na niego zagłosują.

22:26 Knez to wokalista nieco zbyt mocno przeświadczony o swojej wielkości i popularności, bo tak naprawdę nikt nie jest w stanie wymienić jego hitu, bo takowych nie stworzył. Mimo wszystko cieszę się, że trafiła mu się taka propozycja i może w swojej karierze pójdzie właśnie w tym kierunku.

22:28 Teraz Niemcy, których nie lubię, więc pójdę do toalety. Dodam tylko, że aktualnie przez bukmacherów stawiane są na przedostatnim miejscu. I niech tak skończą 🙂

22:32 Polska na scenie!

22:33 Reakcje na Polskę są pozytywne, na pewno nie skończymy ostatni i nawet bukmacherzy dają nam aktualnie trzecie miejsce od końca, chociaż jeszcze wczoraj po półfinale byliśmy na samym końcu. Wokalnie jest chyba tak jak zawsze, zresztą już teraz nie ma się co stresować. Z „In the name of love” nie mamy szansy wygrać Eurowizji, jednak mamy godną reprezentację i nie ma się co wstydzić.

22:36 Łotwa, czyli triumfalny powrót do finału po latach nieobecności. Powrót w wielkim stylu – intrygujący utwór, piękna i utalentowana wokalistka oraz ciekawa prezentacja sceniczna. Oby Łotwa nadal szła tą drogą! U bukmacherów Aminata znajduje się aktualnie na 11. miejscu.

22:38 Aminata to bardzo sympatyczna i skromna dziewczyna – taką ją zapamiętam i już teraz gratuluję sukcesu!

22:40 Pozwólcie, że Rumunię pominę, bo nie są godni występu w finale.

22:44 Pora na Hiszpanię – wielbioną i krytykowaną. Jedni mówią, że występ Edurne jest w najgorszym możliwym stylu, ja osobiście uważam, że nie jest tak źle, a taniec na scenie wypada efektownie. Jak ocenią to widzowie? Zobaczymy. Póki co Hiszpania u bukmacherów zajmuje miejsce w drugiej połowie pierwszej dziesiątki, więc jest dobrze.

22:47 W sumie jak tak teraz na to patrzę, to jednak wiele elementów występu faktycznie jest kiczowatych, a taniec dość słabo pokazany jest w kamerze…A szkoda.

22:48 Ciekawym zabiegiem, którego wcześniej nie widziałem, jest kierowanie wizualizacjami czy światłami zgodnie z tym, jak porusza się wokalistka.

22:49 Pora na Węgry. Lubię utwór, jednak wokalistka wywarłą na mnie jak najbardziej negatywne wrażenie. U bukmacherów typowana jest do zajęcia miejsca w drugiej połowie stawki i pewnie tak będzie, zresztą mówi się, że Węgry na pewno weszły do finału z ostatniego miejsca w półfinale.

22:52 Kolejna na scenie pojawi się Gruzja, która pokonała Maltę w bitwie na „Warriory”. Nina miała spore problemy z głosem przed pierwszym półfinałem – teraz jest już lepiej, więc zapewne jutro da z siebie wszystko. Nie jest jednak typowana do zwycięstwa. U bukmacherów zajmuje 14. miejsce.

22:55 Przy okazji dodam, że tę Eurowizję od II półfinału przygotowują Austriacy razem z Duńczykami. Osoby pracujące nad Eurowizją w Kopenhadze zostały do Wiednia wezwane przez EBU, która nie chciała zostawić konkursu w rękach ORF, bo pierwszy półfinał wypadł bardzo słabo. Duńczycy mieli za zadanie usprawnić pracę kamer i popracować nad wyglądem prowadzących.

22:56 Azerbejdżan na scenie. Chociaż uwielbiany przez fanów, to jednak stracił pozycję faworyta – zapewne wielu rozczarowało się prezentacją sceniczną. Aktualnie Elnurowi daje się 10. miejsce (na podstawie bukmacherów), co byłoby dla niego porażką, bo przecież w Belgradzie był ósmy.

23:01 Rosja na scenie. Piękna wokalistka, chwalona także przez media w Polsce. Gdyby reprezentowała inny kraj, zapewne byłaby murowaną faworytką do wygrania. Ponieważ jest z Rosji, obserwatorzy są dość ostrożni, jednak ja osobiście bardzo jej kibicuję i życzę wygranej!

23:04 Ogromne owacje dla Poliny. Ważna informacja – jak zauważył jeden z czytelników, doszło do zmiany w składzie jury z Polski. Wśród oceniających pozostali Donatan, Krzysztof Szewczyk i Maria Szabłowska, ale zamiast Cleo i Michała Wiśniewskiego są Natalia Szroeder i dziennikarz muzyczny Tomasz Żąda. Z powodu zmiany i innych planów, prawdopodobnie Cleo nie poda też polskich głosów w trakcie finału. O tym, kto dziś weźmie udział w próbie podawania wyników poinformuję w dalszej części relacji.

23:07 Elhaida Dani z Albanii na scenie. Bardzo późna pozycja startowa raczej jej nie pomoże, bo widzowie będą już zmęczeni. Warto jednak dodać, że wokalistka zmieniła strój i wygląda teraz znacznie lepiej! Dobry ruch! Wokalnie wypadła (chyba) bardzo dobrze i mam nadzieję, że jutro zostanie doceniona!

23:09 I na koniec (uff!!) faworyci – Włosi. Patetyczny utwór „Grande Amore” ma tu ogromną rzeszę fanów – stawiany jest przez bukmacherów i dziennikarzy w top3. Czy Italia zwycięży, tak jak zrobiła to pod koniec roku podczas JESC? Jeśli tak, to jedziemy do… Turynu.

23:13 Nareszcie koniec stawki! Pora na rozpoczęcie głosowania w Europie i Australii!

23:14 Na tym jednak relacji nie kończę. Nie mam dziś siły jechać do Euroclubu, więc zostaję tutaj do końca próby by sprawdzić jak wyglądać będzie Interval Act i głosowanie. Poznamy wtedy nazwiska wszystkich podawaczy.

23:23 Rozpoczął się Interval Act, który widziałem już wcześniej. Niespecjalnie mi się podoba, według mnie jest nudny, ale może melomanom przypadnie do gustu.

23:26 W trakcie muzycznego Interval Act’u widzimy Green Room, w którym uczestnicy Eurowizji tworzą z rąk wielkie serca. Na scenie pojawiają się natomiast jakieś ogromne dekoracje, których znaczenia nie rozumiem.

23:30 Informacja o zmianie składu komisji Polski nie była nigdzie podana, a jedynie plik PDF z listą oceniających został zaktualizowany. Nadal nie wiadomo, kto poda więc polskie głosy. Istnieje prawdopodobieństwo, że będzie to sama Ola Ciupa.

23:31 Zakończył się Interval Act. Jestem nim bardzo zawiedziony.

23:32 Rusza drugi recap. Przypominam, że na podstawie tej próby piosenki ocenią jurorzy. Na podstawie ich głosów utworzona zostanie później kolejność podawania głosów w finale. Poznamy ją jutro w ciągu dnia.

23:36 Włochy przegoniły Szwecję w głosowaniu dziennikarzy. Il Volo jest teraz na pierwszym miejscu.

23:37 Trzy prowadzące odliczają ostatnie 60 sekund do końca głosowania.

23:38 Koniec głosowania i fajerwerki na scenie.

23:39 Zaczyna się drugi Interval Act – na scenie pojawia się Conchita, która wykona „You are unstoppable”.

23:41 Statyczny występ, bez specjalnych wizualizacji. Jednak to nie koniec – tancerki zdejmują z Conchity część stroju, a wokalistka śpiewa teraz „Firestorm”, który pierwszy raz słyszałem w Euroclubie i uważam, że jest świetny.

23:43 Świetny, dyskotekowy hit! Występ jednak mało spektakularny. Brakuje takiego typowego „jebnięcia”, które zachwyciłoby widzów.

23:44 Krótka rozmowa na temat udziału Conchity w tegorocznej Eurowizji.

23:45 Wokalistka nawiązuje do wybuczenia Rosji rok temu, chociaż nie mówi o tym wprost. Pora na…spotkanie z Vincenzo, który wygrał Eurowizję dla Dzieci jako reprezentant Włoch.

23:46 Włoch śpiewa swój utwór a-capella. Niestety nie mówi po angielsku, więc na pytania prowadzącej odpowiada po włosku.

23:47 Dziś odbyła się konferencja prasowa JESC 2015. Wiadomo, że hasłem przewodnim będzie „#discover”.

23:48 Rozmowa z Jonem Ola Sand oznacza, że zaraz ruszy głosowanie.

23:48 Prezentacja eurowizyjnego trofeum.

23:49 Krótki filmik prezentujący reakcje zwycięzców eurowizyjnych na przestrzeni lat.

23:52 Zaczynamy próbne głosowanie.

23:52 Jak już pisałem na Facebooku, tablica punktów jest w tym roku bardzo praktyczna i zawiera wiele informacji jak np. ilość punktów, które jeszcze są do rozdania czy imiona i nazwiska prezenterów.

23:53 Albania: Andri Xhahu

23:55 Armenia: Lilit Muradyan

23:55 Łącząc się z Armenią pokazano ekran z Cypryjczykiem.

23:56 Austria: Kati Bellowitsch

23:57 Izrael dostał 12 punktów z Austrii. Australia: Lee Lin Chi – jej pojawienie się wywołało salwę śmiechu.

23:58 Australia dała 8 punktów Polsce. Azerbejdżan: Tural Asadov.

23:58 Póki co nie widzę, by podawano ilość punktów, które są jeszcze do rozdania. Może z tego zrezygnowali? Belgia: Walid.

23:59 Belgia ma problem z dźwiękiem, więc idziemy dalej. Białoruś: Teo!

00:00 Teo non-stop wychodzi z kadru. Oglądanie próbnych głosowań to świetna zabawa!

00:01 Polska dostała 6 punktów z Mińska.

00:02 Cypr na prowadzeniu, dalej Gruzja i Litwa.

00:02 Szwajcaria: Laetitia Guarino. Mówić będzie po francusku. Polska dostała 4 punkty.

00:03 Cypr: Loukas Hamastos

00:03 Świetny pomysł, by nazwę miasta Wiednia podawać w języku danego kraju. Cypr dał 12 punktów Grecji!

00:03 Czechy: Danijela Pisarovicova. Czy jakoś tak. Czeszka mówić będzie trochę po niemiecku. Polska z 1 punktem.

00:04 Niemcy: Barbara z preselekcji narodowych. Ma okropny ciuch. Polska dostała 5 punktów

00:06 Dania: Basim

00:07 Jedenaście państw za nami. Estonia: Tanja.

00:08 Hiszpania: Lara Siscar

00:09 Polska ma aktualnie 24 punkty i zajmuje miejsce w środku stawki.

00:09 Finlandia: Krista, która pochwali się tym, że w końcu wyszła za mąż.

00:10 Francja: Virginie Guilhumme

00:11 Błąd w punktach Francji. Połączymy się z nią później. UK: Nigella Lawson.

00:13 Gruzja: Natia Bunturi

00:14 Węgry: Cscilla Tatar. Prowadzące myślały, że to Grecja.

00:14 Polska dostała 10 punktów z Budapesztu, a wcześniej 3 punkty z Gruzji.

00:15 Irlandia: Nicky Byrne.

00:16 Izrael: Ofer Nachshom

00:17 Osiem punktów dla Polski

00:18 Islandia: Sigridur. Bardzo podoba mi się grafika z mapą Europy! Świetna robota

00:18 Islandia dała 12 punktów Polsce. Aktualnie prowadzi Cypr, Polska jest na szóstym miejscu z 57 punktami.

00:19 Chwila przerwy i wejście do Green Roomu, gdzie Conchita rozmawia z aktualnym liderem głosowania. Póki co głosowanie idzie sprawnie, musimy jedynie wrócić do Belgii i Francji.

00:19 Włochy: Federico Russo. Prowadzące myślały, że wywołać trzeba Islandię.

00:20 Litwa: Ugne Galadauskaite

00:21 Prezenterka z Litwy jako jedyna póki co wpadła na pomysł by powitać nie tylko Europę, ale też Australię. Łotwa: Markus Riva.

00:22 Tabela czasem trochę wolno reaguje. Mołdawia: Olivia Fortuna

00:23 Polska dostała 6 punktów. Czarnogóra: Andrea Demirović (ESC 2009)

00:24 Pora na Macedonię: Marko Mark.

00:25 Polska dostaje 4 punkty od Macedonii i utrzymuje się w top5.

00:26 Malta: Julia Zahra

00:27 Holandia: Edsilia

00:27 Norwegia: Margrethe Roed.

00:28 Norweżka pomyliła się dwa razy i zupełnie zmieszała prowadzące.

00:29 POLSKA: OLA CIUPA!! W wianku na głowie! Ola zapomniała się przywitać. Wygląda dobrze i mówi całkiem znośnie. Cycki oczywiście na wierzchu.

00:30 Portugalia: Suzy!!

00:31 Mały problem techniczny z tablicą, ale lecimy dalej. Rumunia: Sonia Argin Ionescu.

00:32 Rumunka chwali się znajomością języka niemieckiego. Tempo jest spore, a teraz Serbia (bez Kosowa!) – Maja Nikolić poda punkty.

00:33 Serbia dała 12 punktów Polsce. Rosja: Dmitry Shepelev (współprowadzący ESC 2009)

00:34 Polska ma aktualnie trzecie miejsce.

00:35 Szwecja: Mariette Hansson

00:36 Słowenia: Tinkara Kovac. Coś się popsuło i nagle na ekranie pojawił się zdziwiony Jon Ola Sand.

00:37 San Marino: Valentina Monetta i ogromne brawa dla niej! Tutaj też cycki na wierzchu.

00:38 Valentina nawiąże do swoich trzech eurowizyjnych piosenek w trakcie podawania punktów. Będzie show!

00:39 Wracamy do Belgii – teraz już słychać wszystko.

00:40 I jeszcze Francja na koniec. Już wiemy, że głosowanie wygrała Austria.

00:41 Polska zebrała 91 punktów i znalazła się w czołowej dziesiątce.

00:42 Wszyscy myśleli, że to już koniec, a okazało się, że zapomniano o Grecji. Punkty a Grecji poda Helena Paparizou.

00:42 Polska dostała 2 punkty. Helena dała Szwecji 12 punktów.

00:42 Teraz to już koniec. Również ja kończę relację i życzę wszystkim wielu wrażeń jutro, podczas finału Eurowizji 2015! Niech wygra najlepszy 🙂

Przypominam, że kolejna notka dopiero w poniedziałek!

5 komentarzy

  1. TVP zmieniła w ostatniej chwili skład jurorski zamieniając Cleo i Michała Wiśniewskiego na Natalię Szroeder i jakiegoś dziennikarza muzycznego. Jestem tym nieco poirytowany 😦

    Polubienie

  2. Śledzę Eurowizję od 2003, ale aż tak wyrównanego finału i to na dobrym poziomie w ogóle nie pamiętam… W życiu nie odważyłbym się wytypować jednego państwa, bo grono faworytów jest bardzo liczne. Moim zdaniem o 1 m-ce powalczą: Estonia, Norwegia, Szwecja, Belgia, Azerbejdżan, Rosja – to i tak już po ostrej selekcji… Błagam tylko nie Włochy, bo ta piosenka jest strasznie pompatyczna i jak dla mnie kiczowata przez to… Osobiście trzymam kciuki najmocniej za Estonię i Belgię, ale sercem oczywiście jestem przy naszej Moni, przy której mam ciary. Najlepsza nasza reprezentantka i dla mnie on jest zwycięzcą;)

    Z jednej strony mamy najlepszy finał od lat i niestety najgorszą organizację od lat… Przepraszam, ale w Austrii nic mi się nie podoba:
    – scena jest bardzo udziwniona
    – praca kamer tragiczna (chociaż nie przepadam za Szwecją to różnica między preselekcjami a Eurowizją, jeżeli chodzi o obrazek w TV jest kolosalna)
    – prowadzące są pozbawione jakiejkolwiek charyzmy
    – Conchita jest tak słodka, że robi mi się niedobrze
    – praca kamer w wielu przypadkach leży (widownia często zasłania ujęcia)
    – kompromitacją było przekazywanie wyników I półfinału
    – no i kolosalna wpadka z Moniką podczas przedstawiania półfinalistów na początku

    Polubienie

  3. Belgia Belgia Belgia 2016 – chyba wszyscy tego chca! Wlasnie zrobilem male szukanko … i wydaje mi sie ze jezeli Loic wygra to konkurs raczej odbedzie sie w Antwerpii lub Hasselt (JESC2005) … bo hala w Bruskseli moze pomiesci tylko 8000 widzow … Antwerpia i Hasselt maja znacznie wieksze hale gdzie po wybudowaniu sceny wejdzie 15 000 ludzi ale to we Flandrii … a Loic jest Walonem 😀

    Polubienie

  4. Niemcy robią teraz wielką szopkę przed finałem na ARD, tak jak by mieli jakieś szanse na dobry wynik.

    Polubienie

  5. To jest niestety (a może jednak na szczęście) koniec Eurowizji w Polsce. Znowu jury nas ograbiło na maxa.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.