Dziś próby generalne pierwszego półfinału

Witam z Centrum Prasowego, które dopiero teraz powoli się wypełnia. Dziś pierwszy dzień „najważniejszego tygodnia”, podczas którego odbędzie się 12 widowisk – po trzy próby generalne półfinałów oraz finału. O 15:00 rusza pierwsza próba, która jest otwarta dla dziennikarzy. Postaram się więc śledzić ją wprost ze Stadthalle. Druga próba, to „Jury Show”, na podstawie jej przebiegu piosenki oceniane będą przez jurorów. O tym, jak ta próba przebiegła przeczytacie na Dzienniku Eurowizyjnym, gdyż o 21:00 ruszy relacja „minuta po minucie”, pełna spoilerów i ciekawostek.

Aktualny ranking II półfinału: 

W finale Szwecja, Norwegia, Azerbejdżan, Izrael, Słowenia, Łotwa, Czarnogóra, Litwa, Islandia i Czechy. Poza finałem Cypr, Malta, Polska, Irlandia, Szwajcaria, San Marino i Portugalia. 43% dziennikarzy uważa, że Polska zajmie miejsce w finale. Dla porównania, w awans Szwecji wierzy 94% głosujących, a na Czechy stawia 59%.

Aktualny ranking I półfinału:

W finale Estonia, Rosja, Belgia, Grecja, Gruzja, Serbia, Rumunia, Holandia, Dania i Armenia. Poza finałem Albania, Białoruś, Mołdawia, Węgry, Finlandia i Macedonia. 87% jest zdania, że Estonia znajdzie się w finale, na Armenię liczy 58%, a na Macedonię 39%.

Czerwony dywan pełen niespodzianek

Wczorajsza ceremonia otwarcia Eurowizji 2015 poprzedzona była uroczystym spacerem reprezentantów po czerwonym dywanie. Od 18:00 co 3-4 minuty pod Ratusz podjeżdżały samochody/autobusy z uczestnikami w pięknych kreacjach. Spacer transmitowany był przez Eurovision.tv i ORF, a pod Ratuszem zebrało się wielu dziennikarzy i mieszkańców Wiednia, którzy chcieli chociaż na chwilę zobaczyć swoich ulubieńców, zrobić sobie z nimi zdjęcie czy pomachać do nich.

Jak co roku niektóre reprezentacje są bardzo oblegane, a inne po prostu przechodzą niezauważone. Mimo wszystko wywiadów było sporo, więc na pewno każdy uczestnik mógł się poczuć popularny i ważny. Parę ciekawostek i obserwacji poniżej:

  • Conchita brylowała na czerwonym dywanie i szła po nim niezwykle długo, udzielając wywiadów niemal każdemu, kto ją o to poprosił. Niestety, był z nią też jej menadżer – bardzo nielubiana postać. Czasem zdawało się, że traktuje Conchitę jak maronetkę.
  • Zwyciężczyni Eurowizji 2014 spotkała po drodze reprezentację Armenii, a Essai nałożył jej na ramiona flagę swojego kraju. To bardzo ważny gest i widać było wzruszenie na twarzy Conchity.
  • Telewizja ORF przeprowadzała swoje krótkie wywiady m.in. z reprezentacjami Danii czy Polski. Z powodu takich rozmów czerwony dywan często się „korkował”, a niektórzy reprezentanci musieli przez dłuższy czas stać w jednym miejscu.
  • Nadav Guedj miał żółte buty, Maria Olafs była boso (stopy pomalowane na złoto), a Molly Sterling założyła glany. Stig przebił wszystkich i założył różowe buty.
  • Szefowa delegacji macedońskiej ubrała się w tak okazałą suknię, że chyba swoją kreacją przyćmiła reprezentanta kraju.
  • W delegacji Hiszpanii również była osoba (starsza), która ubrała się w piękną suknię i pozowała do zdjęć (sama), chociaż nikt nie wiedział kim ona jest.
  • Hera Bjork udzieliła na czerwonym dywanie więcej wywiadów niż Maria Olafs.
  • Mans starał się mówić po niemiecku.
  • Jeden z członków delegacji białoruskiej nosił ze sobą dwie pacynki i pokazywał je prasie, chociaż nie wytłumaczył co oznaczają i po co są.
  • Amber rozdawała swoje single z piosenką „Warrior”.
  • Polina Gagarina i Bojana Stamenov otrzymały chyba największe owacje ze względu na wielu przedstawicieli diaspory
  • Loic Nottet jest tak mały i chudy, że ciężko go było zauważyć
  • Bojana Stamenov pojawiła się na czerwonym  dywanie w towarzystwie Mariji Serifovic, która wyglądała jak ochroniarz. Poza tym Marija parę razy nadepnęła Bojanie na suknię.
  • Michele Perniola dzwonił do mamy wprost z czerwonego dywanu
  • Zdecydowanie największą wiochę zrobił Eduard Romanyuta, który pojawił się na czerwonym dywanie zakuty w kajdanki i z wielką kulą u nogi. Ludzie patrzyli na niego z politowaniem.

I próba generalna I półfinału.

Już o 15:00 rusza pierwsza próba generalna. Poznamy wtedy sekwencję otwarcia i dowiemy się, jak na scenie poradzą sobie prowadzące. Próbę obserwować będę spod sceny, więc parę słów napiszę dopiero później. Relacja „minuta po minucie” z próby „Jury Show” rozpocznie się o 21:00. Warto dodać, że po 13:00 do Centrum Prasowego dotarła Monika, która zaczęła udzielać wywiadów portalom eurowizyjnym i mediom międzynarodowym.

Po pierwszej próbie – moje wrażenia

Byłem pod sceną by obejrzeć sekwencję otwarcia półfinału oraz występy wszystkich wykonawców. Arena była wypełniona, co do tej pory było rzadkością podczas tego typu prób. Scena wygląda świetnie, a w trakcie otwarcia półfinału uruchomiono także specjalne kule, które podwieszone są pod sufitem. Ich falowanie robi niesamowite wrażenie, gdy stoi się centralnie pod nimi. Oto kilka moich spostrzeżeń dotyczących przebiegu show:

  • Conchita otwiera półfinał śpiewając „Rise Like a Phoenix”, a w trakcie jej występu odbywa się też defilada uczestników, którzy po wywołaniu przechodzą z Green Room’u na scenę. Wchodzą po schodach, więc ciekawe jak zostanie to rozwiązane w przypadku Moniki. Dowiemy się tego w środę.
  • Generalnie to Conchita Wurst prowadzi Eurowizję, a trzy pozostałe prowadzące są dla niej jedynie tłem i wypowiadają tylko te sekwencje, które w trakcie transmisji są obowiązkowe. Przez to, że Conchita prowadzi Green Room, łączeń z uczestnikami będzie znacznie więcej niż normalnie. Sposób rozmawiania z reprezentantami nie do końca mi się jednak podoba – jest za słodki i trochę przesadzony.
  • Największe owacje otrzymały dziś Serbia i Rosja.
  • Najbardziej energetycznym występem pochwalić się może Mołdawia.
  • Wielu reprezentantów ma bardzo dobre i ciekawe wizualizacje – wymienić tu mogę m.in. Gruzję, Węgry, Armenię czy Rosję.
  • Zawiodły mnie Estonia i Albania, zachwyciły Rosja i Belgia (chociaż występ Loica jest trochę zbyt psychodeliczny)
  • Łączenie z Conchitą nastąpi m.in. zaraz po występie Rosji – to specjalny zabieg organizatorów
  • Tabela z krajami oraz oprawa graficzna występów i recapu nie jest specjalnie oryginalna. Zdaje się, że EBU kurczowo się trzyma wymyślonej wcześniej grafiki i jedynie modyfikuje ją zgodnie z aktualnym podlogiem.
  • Holandia nie będzie miała głębokiego dekoltu, Mołdawia ma motym „zrywania koszulki”.
  • Plansza prezentowana podczas podawania wyników półfinałowych jest niemal taka sama jak w poprzednich latach. Podczas próby do finału weszli: Rosja, Rumunia, Holandia, Mołdawia, Grecja, Finlandia, Armenia, Albania, Belgia i Macedonia.

1 komentarz

  1. Bardzo fajnie to wszystko wyglada! Troche mi brakuje tej oryginalnej sukienki u Trijntje 😛 Niestety, widzowie w Rosji wszystkiego z Conchi nie zobacza, bo telewizja rosyjska przerywa show reklamami. Viel Spaß in Wien 🙂

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.