
Ciekawostki o reprezentantach [część 1]
- Elhaida Dani nigdy nie uczyła się śpiewać – twierdzi, że głos jest jej darem.
- Vahe Tilbian posługuje się pięcioma językami: ormiańskim, angielskim, włoskim, francuskim i amharskim (język urzędowy Etiopii)
- Guy Sebastian kocha robić zdjęcia, a jego obsesją jest woda.
- The Makemakes twierdzą, że ich jeansy są tak dopasowane, że wyglądają jak namalowane.
- Podczas zwycięstwa w „The Voice of Turkey” Elnur pobił rekord w ilości zdobytych głosów od kiedy w Turcji używa się televotingu.
- Uzari zajmował się wcześniej piłką nożną i karate, jednak nie żałuje tego, że ostatecznie wybrał karierę muzyczną, a nie sportową.
- Loic Nottet panicznie boi się komarów.
- Ekipa Johna Karayiannisa zajęła 58. miejsce w rankingu gry online World of Warcraft. By to osiągnąć John grał bez przerwy przez prawie 6 dni!
- W 2011 Marta Jandova zaśpiewała ze swoją siostrą utwór „Hit the Goal”, który stał się hymnem reprezentancji niemiec w piłce nożnej dla kobiet.
- Anti Social Media to całkiem nowy zespół, bo działa dopiero od 3 miesięcy. Członkowie zapewniają, że wbrew nazwie, są aktywni na portalach społecznościowych.
- Elina Born umie doskonale rapować.
- Przed wyjściem na scenę Daniel Kajmakoski robi znak krzyża i całuje zdjęcie swojej matki.

TELEGRAM TELEGRAM
Telewizja białoruska potwierdziła, że w tym roku Uzari i Maimuna nie będą mieli singla eurowizyjnego w fizycznej postaci. Nie oznacza to jednak, że przyjadą do Wiednia z pustymi rękoma. W ich materiałach promocyjnych nie zabraknie różnego rodzaju dupereli, jak np. magnesów czy pendrive’ów w kształcie klepsydry. Białoruś znana jest z tego, że zarzuca akredytowanych tego rodzaju suvenirami.
Oficjalny singiel z „I’m still in love with you” pojawi się w sprzedaży 19 kwietnia i zawierać będzie nie tylko wersję eurowizyjną piosenki Electro Velvet, ale także remiks i wersję karaoke. Specjalna wersja promocyjna przygotowana zostanie na potrzeby dystrybucji wśród akredytowanych dziennikarzy w Wiedniu.
Na iTunes dostępna jest już EP-ka z „Chain of Lights” Michele’a i Anity. Są tam wersja eurowizyjna (3:01) i instrumentalna, a także radiowa i oryginalna, które różnią się od siebie paroma sekundami, ale każda z nich trwa ponad 4 minuty. Warto przypomnieć, że dla Ralpha Siegela jest to 23. piosenka skomponowana na Eurowizję, a czwarta przygotowana przez niego dla San Marino.
16 kwietnia Marta Jandova (foto) wystąpi wraz z Vaclavem podczas rozdania czeskich nagród muzycznych Ceny Anděl. 24 kwietnia pojawi się (już sama) podczas Rocksymphony w czeskim mieście Zlin, a 7 maja weźmie udział w koncercie w Pilźnie, mieście, w którym odbędzie się Eurowizja dla Młodych Tancerzy 2015. Co ważne, wokalistka nie zapomina też o swoim zespole Die Happy – wystąpi z nim 18 kwietnia w niemieckim mieście Worpswede.
Sporo koncertuje też Polina Gagarina z Rosji. Wokalistka w najbliższy czwartek wystąpi w mieście Orzeł, 2 kwietnia pojawi się we Władywostoku, a później też w Chabarowsku, Błagowieszczeńsku, Rostowie nad Donem i Krasnodarze. Jedynym koncertem zaplanowanym poza Rosją jest występ w Baku – Polina odwiedzi Azerbejdżan 11 kwietnia, by dać koncert w Heydar Aliyev Palace.
Przypominam o głosowaniu w Klemovision 2015! Szczegóły znajdziecie w poprzedniej notce, a formularz do głosowania TUTAJ.

Co za idioci głosują w tych wszystkich rankingach eurowizyjnych. Dają się nabierać na debilizmy, takie jak ten słoweński ze słuchawkami, czy tępą podróbę The Common Linnets z Estonii. Także odnośnie Włochów, to nie sądzę, żeby skończyli wiele lepiej niż Łotwa w 2007 roku czy Chorwacja w 2013, bo to podobna nędza jest.
PolubieniePolubienie
Po co autor bloga wprowadził moderację komentarzy, skoro „przepuszcza” takie ,który w chamski sposób obrażają artystów? Wstyd.
PolubieniePolubienie
Orzech jako komentator TVP też obraża niektórych uczestników
PolubieniePolubienie