Eurowizja 2015: Australia, Azerbejdżan, Albania, San Marino, Macedonia, Serbia, Islandia i inne

Ostatnie piosenki podwyższyły poziom

Dziś w Wiedniu pierwszy dzień spotkania szefów delegacji, co oznacza, że wszystkie zgłoszone utwory zostaną dziś lub jutro zatwierdzone przez EBU. Teledyski przywiezione przez przedstawicieli telewizji publicznych trafią na Eurovision.tv i oficjalny profil YouTube – warto przejrzeć te nagrania, bo część piosenek, które już znamy, mogły zostać poddane lekkim (lub mocnym) zmianom aranżacyjnym. Dotyczy to np. piosenki z Macedonii, którą poznaliśmy już w listopadzie. Telewizja MKRTV zdecydowała się na wersję śpiewaną w pełni po angielsku i ze zmienioną aranżacją. Klip dostępny jest powyżej.

Wiemy już, jak brzmi nowa piosenka Albanii. „I’m alive” zostało wczoraj oficjalnie zaprezentowane i dość szybko zebrało bardzo pozytywne opinie. Wielu fanów uważa, że zmiana wyszła Elhaidzie na dobre i z nową kompozycją ma szanse na awans do finału. Warto dodać, że klip był kręcony zarówno w Albanii jak i Macedonii. Będzie to pierwszy utwór albański, który pojechał na ESC chociaż nie brał udziału w Festivali i Kenges. Należy się spodziewać, że będzie to też piosenka piosenka, która nie doczeka się albańskiej wersji, bowiem została stworzona od razu przy użyciu języka angielskiego.

Reprezentantem Azerbejdżanu został Elnur Huseynov, anioł z projektu „Day after Day” prezentowanego przez ten kraj w 2008 roku. Wokalista niedawno wygrał „The Voice” w Turcji. Jego nowym utworem eurowizyjnym będzie „Hour of the wolf” przygotowane (jak zwykle) przez Szwedów. Piosenka spotkała się z bardzo pozytywnym odzewem miłośników Eurowizji, którzy szybko zaczęli stawiać Azerbejdżan w gronie faworytów do wygrania Eurowizji. Warto wspomnieć, że telewizja Ictimai wybrała Elnura wewnętrznie, ale zorganizowała konkurs na reprezentanta. Po przeprowadzeniu ostrej selekcji w ostatniej trójce, poza Elnurem, zostały dwie wokalistki Narmina Seyidova i Nara White.

Kolejnym nowym utworem jest propozycja z Australii. Chociaż Guy Sebastian zapowiadał balladę, to jednak zmienił zdanie i w Wiedniu zaśpiewa „Tonight Again”. Piosenka przygotowana została specjalnie z myślą o Eurowizji i prezentuje to, co w muzyce Guy’a Sebastiana najlepsze. Podobnie jak w przypadku Azerbejdżanu czy Albanii, również Australia mogła liczyć na bardzo dobre komentarze ze strony fanów. Czy faktycznie ma szansę wygrać konkurs?

Swoją piosenkę zaprezentowało również San Marino, po raz kolejny startujące w ESC dzięki finansowaniu przez Ralpha Siegela, który (po raz kolejny) został mianowany kompozytorem eurowizyjnego utworu tego mini-państwa. Michele i Anita, chyba najmłodszy duet w historii Eurowizji, zaśpiewają angielskojęzyczny utwór „Chain of Lights”. Chociaż kompozycja ma dość nowoczesny początek, to później przeradza się w typową eurowizyjną piosenkę rodem z 2000 roku. Niestety, w tym przypadku fani byli raczej dość mocno krytyczni i nie pozostawiają temu państwu złudzeń – awans do finału będzie bardzo trudny do osiągnięcia.

Jedyną niewiadomą pozostaje Czarnogóra. Oficjalna premiera utworu „Adio” ma nastąpić dopiero 21 marca, ale być może do jakiegoś przecieku dojdzie już wcześniej.

TELEGRAM TELEGRAM

Trwa spotkanie szefów delegacji w Wiedniu. Wiadomo, że Austria wystartuje w finale z 14. numerem startowym, a Eurowizja 2016 odbędzie się w dniach 10-14. maja. Trwa weryfikacja utworów zgłoszonych przez telewizje publiczne, jednak raczej nie ma żadnych szans, by jakakolwiek propozycja została zdyskwalifikowana. W tym roku o plagiat podejrzewano m.in. Szwecję czy Mołdawię. Szczegóły dotyczące spotkania w Wiedniu dostępne są TUTAJ.

Historyczna decyzja Serbów! Bojana Stamenov zaśpiewa w Wiedniu po angielsku i będzie to pierwszy utwór wystawiony z tego kraju, który nie zostanie wykonany w języku narodowym. Odważny ruch RTS może spotkać się z krytyką lokalnych mediów, ale zapewne będzie to dobre posunięcie. Oficjalny teledysk do eurowizyjnej wersji utworu „Beauty never lies” jest już dostępny w sieci. Biorą w nim udział m.in. Marija Serifovic (ESC 2007), Nina (ESC 2011), uczestnicy preselekcji narodowych, członkowie OGAE Serbia czy…nawet autor tego bloga.

Grupa Voltaj zaśpiewa w Wiedniu po angielsku i rumuńsku. Oficjalną wersję eurowizyjną piosenki „De la capat (All Over Again)” znaleźć można TUTAJ. Co ciekawe, Rumunia to póki co jedyny kraj, który zdecydował się na utwór w dwóch językach. Czy to pozwoli na awans tej piosenki i utrzymanie dobrej passy tego kraju?

Nowości w Internecie! Dostępne są już oficjalne teledyski do piosenek z Rosji (TUTAJ), Czech (TUTAJ) oraz Francji (TUTAJ). Obejrzeć można także zakulisowy materiał z nagrywania klipu hiszpańskiego wokalistki Edurne (TUTAJ) czy wysłuchać jednego z remixów do „Love injected” Aminaty z Łotwy (TUTAJ).

Eurowizyjne specjalistki pomogą Marii Olafsdottir odnieść sukces w Wiedniu. Jedną z chórzystek młodej wokalistki będzie Hera Bjork, która reprezentowała swój kraj w 2010 roku. Z kolei oficjalną choreografką ekipy będzie…Selma, dwukrotna reprezentantka Islandii! Ostatni raz wokalistka pojawiła się podczas konkursu w 2005 roku z utworem „If I had your love”. Sensacją był wtedy brak awansu do finału, a w pamięciu fanów zapisały się m.in. „dziwaczne ruchy” i stroje zarówno Selmy, jak i jej tancerek.

2 komentarze

  1. Na ten moment Hiszpania z piosenką „Amanecer” wygląda najbardziej zwycięsko ze wszystkich uczestników tegorocznej Eurowizji.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: