POLSKA: TAK

Telewizja Polska nareszcie potwierdziła to, czego fani Eurowizji mogli się spodziewać. Kraj wystartuje w ESC 2015, a reprezentant zostanie wybrany wewnętrznie przez specjalne grono ekspertów przy doradczej roli OGAE Polska. Nadawca zapowiedział, że artystę, który pojedzie do Wiednia poznamy najpóźniej na początku marca przyszłego roku. Na razie oficjalnie nie wiadomo z kim TVP planuje prowadzić negocjacje, ale należy się spodziewać, że pod uwagę będą brani wokaliści, którzy zapewnią stacji wysokie wyniki oglądalności. Rozmowy z EBU, o których pisały Wirtualne Media, zakończyły się chyba pomyślnie dla TVP gdyż stacja już teraz potwierdziła transmisję wszystkich części show. Podobnie jak w tym roku konkurs transmitowany będzie na TVP1, TVP Polonia i TVP HD, a powtarzany na TVP Rozrywka.

BUŁGARIA: NIE

Telewizja bułgarska udowodniła, że biorąc udział w JESC nie trzeba jednocześnie startować w (znacznie droższej) „dorosłej” Eurowizji. Niedawno poznaliśmy brzmienie piosenki „Planete of the Children”, który na Malcie wykona mega-gwiazda w kraju – Krisia Todorova. Wokalistce towarzyszyć będą bracia Hasan i Ibrahim, którzy zagrają na fortepianie (lub dwóch). Teledysk obejrzeć można TUTAJ. Podobnie jak Chorwacja, Bułgarzy nie wezmą jednak udziału w ESC 2015. Telewizja bułgarska poinformowała dziś, że wycofała kraj z wstępnej listy. Powodem były oczywiście problemy finansowe i brak sponsorów. Przypomnieć należy, że nad udziałem w JESC telewizja BNT ściśle współpracuje z prywatną BTV. Najwidoczniej strony nie dogadały się w kwestii „dorosłego” konkursu.

SŁOWENIA: TAK

Była Jugosławia rośnie w siłę. Debiutująca na JESC Słowenia nie rezygnuje z Eurowizji. RTV SLO potwierdziła udział w przyszłorocznym konkursie, nie podając jednak żadnych dodakowych informacji. Póki co nie wiadomo w jaki sposób wybrany zostanie reprezentant, a ma być to ustalone w ciągu najbliższych paru tygodni. W grę wchodzą zarówno selekcje publiczne jak i wybór wewnętrzny.

Przy okazji warto wspomnieć, że wielka „przegrana” ESC 2012 – Eva Boto, wygrała niedawno bułgarski festiwal „Silver Yantra”. Zdobycie Grand Prix wiązało się z otrzymaniem nagrody w wysokości tysiąca euro. Gratulujemy!

BOŚNIA I HERCEGOWINA: ??

W przypadku nadawcy bośniackiego sprawa nie jest już taka oczywista. Dziennik „Avaz” już wcześniej informował, że kraj trafił na listę wstępnie zainteresowanych udziałem i, jak twierdzą portale eurowizyjne, nie został z niej do dziś skreślony. Co to oznacza? Wycofanie się BiH po 10 października wiąże się z karą finansową, często bardzo wysoką. Scenariuszy jest kilka. Telewizja bośniacka mogła po prostu się zgłosić, znaleźć sponsora i w ten sposób potwierdzić udział, ale istnieje też prawdopodobieństwo, że z listy się wymazała, nie informując o tym opinii publicznej. Dziwi fakt, że BHRT do tej pory milczy ws. Eurowizji. Rok temu na stronie nadawcy pojawiło się oświadczenie o chęci powrotu, później zastąpione smutną informacją o rezygnacji z powodu braku sponsora. Teraz nie ma nic. Czy to oznacza, że BHRT nie chciała robić zamieszania i dawać fanom nadziei? Niestety, póki co pytania te pozostają bez odpowiedzi.

SAN MARINO: ??

O potwierdzeniu udziału San Marino w ESC 2015 informuje dziś tylko Oikotimes, na którego już nawet angielska Wikipedia nie chce się powoływać. Według wcześniejszych informacji, telewizja SMRTV ma podjąć decyzję do 11 października, z kolei grecki portal uważa, że kraj na pewno pojawi się w Wiedniu, bo znalazł sponsora. Istnieje duże podejrzenie, że po raz kolejny start mini-państwa w Eurowizji opłaci Ralph Siegel. W kwestii reprezentanta plotkuje się z kolei o Michele Perniolli, wokaliście, który rok remu śpiewał dla San Marino podczas JESC.

ALBANIA: ??

Szef delegacji albańskiej informował niedawno, że fakt iż trwają przygotowania do Festivali i Kenges nie oznacza, że Albania weźmie udział w Eurowizji. Festiwal jest tylko nieco młodszy od samej ESC, więc jego organizacja nie ma związku z udziałem kraju w europejskim konkursie, chociaż od 2004 roku to właśnie zwycięzcy FiK jeżdzą na Eurowizję reprezentować Albanię. Niestety RTSH wciąż nie podała oficjalnej informacji ws. swoich planów wobec ESC 2015. Pozostaje mieć nadzieję, że wszystko bedzie jak dawniej, a FiK ponownie posłuży jako selekcje do ESC.

ac

TELEGRAM TELEGRAM

 Włoski festiwal Sanremo, którego zwycięzca będzie miał prawo udziału w Eurowizji 2015, ruszy 10 lutego i potrwa do Walentynek. W show udział weźmie 16 znanych artystów i 8 nowych talentów muzycznych. Format jak i udział publiczności w głosowaniu jak zawsze jest dość skomplikowany, ale fanom włoskiej muzyki na pewno dostarczy wiele emocji.

 Nina Janeva i Sara Mejs zastąpią Tanję Carovską i Sasę Gigov-Gisa w finale preselekcji macedońskich. Wokalistki zaśpiewają te same utwory, co artyści, którzy zrezygnowali z udziału. Premiera wszystkich piosenek selekcyjnych odbedzie się dopiero w trakcie finału, 12 listopada.

 Telewizja białoruska planuje zorganizować selekcje narodowe, a Alexander Rybak chce w nich wystąpić jako kompozytor. w tym celu już wkrótce zorganizuje w swoim rodzinnym kraju szereg castingów, w którym będzie szukał wokalistki, która zaśpiewa jego folkową kompozycje. Kandydatka musi być pełnoletnia, posiadać obywatelstwo Białorusi i dobrze odnajdywać się w folkowej konwencji.

 Być może JESC znów będzie okazją do testowania nowości, które później wykorzystane będą na „dorosłej” Eurowizji. EBU chce wdrożyć technikę umożliwiającym głosowanie widzom z krajów, które nie uczestniczą w konkursie. Jeśli projekt wypali, należy się spodziewać, że Australia zrobi wszystko, by móc głosować podczas Eurowizji w maju.

Reklamy