Eurowizja 2013, Eurowizja 2014

Zaskakujące głosowanie podczas ESC 2013

Co prawda zwycięstwo Danii nikogo chyba nie zdziwiło, o tyle poszczególne głosowania (zarówno w półfinałach jak i finale) często mogły nas zaskakiwać. Media eurowizyjne (ale także te sceptyczne wobec konkursu, w tym Onet czy Polskie Radio) informują o problemie, który ma aktualnie Azerbejdżan. Nie chodzi o nagranie video w którym ponoć strona azerska przekupuje ekipę litewską i w ten sposób stara się zdobyć punkty dla utworu „Hold me”. Wiarygodność filmu nie została potwierdzona. Chodzi o fakt, że Azerbejdżan…zgubił notę 10 punktów, którą miał przekazać w finale Rosji. Zaraz po ogłoszeniu zwycięzcy Eurowizji strona azerska rozpoczęła dochodzenie by ustalić, dlaczego Dina Garipova nie dostała z Baku ani jednego punktu. W obawie przed ochłodzeniem stosunków rosyjsko-azerskich, sam prezydent Iliyev zainteresował się tą sprawą i obiecał Rosjanom wyjaśnienia. Póki co problem coraz bardziej się komplikuje, bowiem na wyraźny rozkaz rządu trzej operatorzy (Azercell, Bakcell i Narmobile) opublikowali dziś wyniki głosowania widzów dla miejsc 1-2 (w finale). W każdym wygrała Ukraina (odpowiednio 7893, 408 i 193 głosy), natomiast druga była Rosja (odpowiednio 1677, 380, 112 głosów). Dojść można więc do wniosku, że to jury zupełnie zignorowało „What if”, co jest w Azerbejdżanie wręcz nie do pomyślenia. Tak czy siak, Rosji brakowało więcej niż 10 punktów, by w finale pokonać Norwegię i zająć 4. miejsce.

Zagadkę ma też Rumunia, która zdziwiła się brakiem „pewnych” punktów w finale ESC 2013. Głównym zaskoczeniem było 10 punktów (a nie 12) od Mołdawii, ale i zupełny brak punktów od Hiszpanii. Ciekawostką jest też sytuacja we Włoszech. Telewizja RAI opublikowała wyniki głosowania widzów i wynika z nich, że Rumunia zdobyła 23,2% wszystkich głosów (12 punktów). Drugie miejsce przypadło Mołdawii (13,79%), trzecie Ukrainie (13,23%). Tymczasem oficjalna punktacja Włoch to 12 punktów dla Danii, 10 dla Malty i 8 dla Norwegii. Ukraina dostała 5 punktów, Mołdawia 4, a Rumunia tylko 1, co oznacza, że jury włoskie musiało bardzo nisko ocenić te utwory. Włoscy fani ESC alarmują, że nie tylko wyniki głosowania jury są dość podejrzane, ale i sam skład komisji łamie regulamin EBU. W gronie oceniających znaleźli się bowiem sami mężczyźni i nie było tam żadnych osób, które tworzą muzykę (dj, kompozytor, producent), a tego wymaga Europejska Unia Nadawców. Dlaczego więc EBU zgodziło się na taki skład jury?

Również kraje b. Jugosławii zagłosowały dość nietypowo. W pierwszym półfinale Słowenia i Czarnogóra przyznały 12 punktów Ukrainie, a nie żadnemu państwu z regionu. Chorwacja z kolei 12 punktów dała Danii. Najbardziej „regionalnie” zagłosowała Serbia, dając 12 punktów Czarnogórze i 10 Chorwacji. Głosowanie 50/50 doprowadziło też np. do tego, że Ukraina więcej punktów dała w półfinale Czarnogórze, niż Rosji. W drugim półfinale doszło do wymiany „dwunastek” między Azerbejdżanem i Maltą oraz współpracy Albanii z Macedonią (wymiana 10 i 12 punktów). Ciekawym przypadkiem jest Islandia, która w półfinale zdobywała albo wysokie punkty, albo nie otrzymywała ich wcale. Jedynie 8 państw przyznało wyspie głosy, jednak łącznie Eythor uzbierał aż 72 punkty.

Niebawem zapewne kolejne kraje podadzą wyniki głosowania widzów i/lub jury, co pozwoli nam na kolejne analizy wyników tegorocznej Eurowizji. Za parę tygodni EBU zapozna nas z łącznymi wynikami głosowania jurorów i (oddzielnie) głosowania widzów. Wtedy też dowiemy się, czy Dania była faworytem obydwu członów.

TELEGRAM TELEGRAM

 Penille Gaardbo została producentem wykonawczym ESC 2014 z ramienia duńskiej stacji DR. Penille 17 lat pracuje w telewizji duńskiej, ma doświadczenie w przygotowaniu tego typu imprez, a praca przy ESC zawsze była jej wielkim marzeniem.

Podczas serbskiej imprezy na przedmieściach Malmo Moje 3 wykonały kilka utworów, w tym „Love is all around” – nagranie dostępne TUTAJ. Wkrótce kolejne filmy z serbskiej imprezy!

 Finlandia potwierdza udział w ESC 2014 i już teraz zachęca lokalnych wykonawców do udziału w preselekcjach UMK. Zgłoszenia wysyłać można do 16 września, a uczestników poznamy w grudniu.

 Potwierdzono, że nadawca telewizyjny chcący zadebiutować/powrócić na Eurowizji nie musi wcześniej transmitować konkursu. Oznacza to, że kraje takie jak Polska, Słowacja i Turcja, które w tym roku nie pokazywały żadnej części ESC, mają równe prawa do powrotu w 2014 jak Bośnia i Portugalia, które transmitowały finał z Malmo. Mówi się, że na ESC 2014 powrócą trzy kraje: Bośnia, Turcja i Portugalia.

10 komentarzy

  1. Takie wyniki można sobie rozbić o kant d… Dunka wygrała niezasłużenie, bo byli od niej lepsi. Nie ma tragedii, ale na pewno nie należało jej się zwycięstwo. Nie sądziłem, że to kiedykolwiek napiszę, ale powinni wywalić jurorów. Za dużo tej korupcji i machlojek. Szczególnie drażni mnie taktyka kiepściutkiego w tym roku Azerbejdżanu. Widzowie nie znają się na muzyce, ale przynajmniej głosują zgodnie z tym, co dyktuje im serce. :/
    PS I tak dziwi mnie dość wysoka pozycja Holandii, zwłaszcza że utwór nie jest durny, a Anouk porządnie go wykonała. Hańbą było, moim zdaniem, potraktowanie przez głosujących Izraela czy Francji.

    Polubienie

  2. Różnica w punktach z Mołdawii bierze się stąd, że w tym roku po raz pierwszy mogli oddawać swoje głosy mieszkańcy Naddniestrza. Głosy te było wliczane do pozostałych głosów z Mołdawii.

    Polubienie

  3. Ale czy w tym roku nie było jakiegoś innego systemu łączenia głosów i jury? Miały byc brane pod uwagę wyniki dla wszystkich piosenek a nie dla top10. Bo gdyby była tak jak rok temu to prawie nie mozliwe jest by Rosja nie dostała ani jednego punktu mimo 10 od samych widzów

    Polubienie

  4. Więc tak co mnie osobiście zaskoczyło to brak możliwości komentarzy, przynajmniej ja napisałem osobiści kilka na tej stronie na żywo i żaden się nie pojawił tylko pisało w modernizacji, a na naszym blogu chyba pierwszy raz nie mogliśmy się dzielić wrażeniami na gorąco szkoda. Ale do rzeczy:

    Dania do momentu 160 punktów głosowanie było nawet trzymające w napięciu ale po przekroczeniu tej bariery punktowej już było pewne, że jedziemy do Kopenhagi.

    Jak wszyscy byłem zniesmaczony chyba brakiem awansu San Marino czy Macedonii kosztem np takich państw jak Rumunia czy Finlandia i o ile finka awansować raczej musiała to zastanawia fakt czemu awansowała Rumunia. Ale i tak odpadła Czarnogóra i Serbia czy Łotwa co bardzo mnie ucieszyło. Nie wspominając Belgii ale tu nawet poprawnie to wyszło.

    Mówiłem wam, że piosenka Litewska ma to coś i cieszyłem się z jej awansu jak również z awansu Malty to pokazuje, że z konkursem nie jest tak źle.

    Niektóre kompozycje wypadły lepiej live niż je słuchaliśmy wcześniej mam tu na myśli Chorwację, Mołdawię, Macedonię.

    Moim zdaniem najlepiej zaprezentowała się Estonia i to ona powinna wygrać ESC jej wykon w półfinale był lepszy niż finałowy ale to moje tylko zdanie tak czy inaczej bardzo mi się spodobała i była w gronie moich faworytów.

    Co mnie cieszy bo z piosenek, które mi się podobał Litwa, Estonia, Gruzja, San Marino, Ukraina, Azerbejdżan wszystkie pokazały klasę szkoda San Marino no ale cóż tak bywa.

    Gruzja w roli faworyta dla mnie było to połączenie Azerów z Islandczykami i chociaż byli brani w roli faworytów to przepadli bo jednak trochę już tego było.

    O dziwo dobrze wypadła Grecja ale moim zdaniem nie powinna awansować, Bułgaria to dla mnie porażka i gdzie Izrael.

    Fałsz na Fałszu Hiszpanii nie dało się tego słuchać, między Pastorą przepaść.

    A i Szwecja tu piosenka mi się zaczęła podobać dopiero przed samym finałem ostatecznie nie jest taka zła jak zakładałem po jej wyborze.

    Macedonia uzyskałaby awans z pierwszym utworem szkoda, że nie wyszło.

    Holandia nie rozumiem fenomenu dla mnie odśpiewany utwór i nic po za tym.

    Francja już przed finałem mówiłem, że zamelduje się na dnie dobrze, że miała tam towarzystwo Irlandii.

    Nie doceniona moim zdaniem została Islandia zresztą jak zawsze ten kraj jest pomijany, a szkoda bo ma dobre utwory.

    Napewno coś co chciałem jeszcze napisać przeoczyłem ale to tak w skrócie o tym z czym chciałem się z wami podzielić.

    A i na koniec motylki świetne oglądałem na jednej stacji ESC chyba to po rusku było i w studiu w dzień finału wypuścili motyli żywe 🙂 a niektóre ślicznie wyglądały, a ten robaczek zielony w finale zamieniający się w motyla super sprawa jak nic pasowała na wygraną piosenka San Marino no ale cóż wyszło jak wyszło.

    Ogólnie z wyników jestem zadowolony było kilka ciekawych głosowań i poza wygraną Dani kilka punktów rozdanych inaczej, a i na koniec mnie osobiście podobała się choreografia Azerów, chciałbym żeby u nas kiedyś tak było, że z przeciętnie śpiewającego człowieka zrobią utwór który zawsze jest blisko top 5 ech czemu jednym wychodzi, a innym nie ale takie życie

    Polubienie

    1. eurowizja2013.wordpress.com tutaj trzeba było komentować. Od dawna było mówione, że D.E. będzie „nieczynny” podczas ESC ,bo autor będzie skupiał się na tamtej stronie.

      Nie zgadzam się z tym ,że Dania wygrała niezasłużenie, miała dobry występ, porządnie zaśpiewaną piosenkę, sympatyczną wokalistkę. Była jedną z moich faworytek (razem z Anouk i Margaret).

      Polubienie

  5. Dobra wiadomość, że San Marino się nie wycofuję tak więc pewnie Włochy też się nie wycofają. Gorsza wiadomość to fakt, że prawdopodobnie po raz 3 z rzędu reprezentować ich będzie Valentina, a co za tym idzie prawdopodobnie piosenkę jeśli zdrowie mu pozwoli napiszę Ralph Siegel.

    Polubienie

  6. Ja akurat jestem fanem piosenki duńskiej, więc ze zwycięstwa Emmelie się bardzo cieszę.Rok temu np.moją główną faworytką była Serbia,no ale zwyciężyła Szwecja,którą też lubiłem,ale jednak nie tak jak piosenkę Zeljka.
    Ja nie rozumiałem zachwytów nad piosenką fińską wśród dziennikarzy i,jak się okazało, niewielu widzów.Ten utwór miał się znaleźć w Top 10,a tak się nie stało.I bardzo dobrze.Ludzie już mają dość „cyrków” na scenie.Tylko,niestety,niektóre z tych „cyrków” dostają się jeszcze do finału,gdzie nie powinny być.A potem jeszcze zdobywają miejsca niezasłużone.Przykładem jest tu koszmar senny z Rumunii.
    Tak czy inaczej – i Finlandia,i Rumunia nie powinny być w ogóle w finale.A jeśli już tam były,to obie piosenki powinny być na samym dnie.A ostatnie miejsce należy się obrzydliwej Rumunii.Niskie miejsce,jakie zdobyła Finlandia jest jak najbardziej zasłużone.

    Polubienie

  7. Oglądalność Eurowizji ponownie pozytywnie zaskakuje.
    Cieszę się z wygranej Dunki,cieszy mnie wynik Holandii{chociaż liczyłem na wyższą pozycję},Malta polubiłem piosenkę dopiero podczas konkursu live,Belgia-fajny utwór i bardzo ciekawa choreografia,Islandia,Irlandia,Francja,UK,Estonia,Niemcy,Hiszpania,Włochy-to wszystko bardzo przyjemne utwory i szkoda,że niektóre przepadły.

    Kilka dni temu pisałem,że Azerowie ciągle są pewniakami do awansu,ale także do zajmowania dobrej pozycji ,na 6 występów {TOP 6} ,niektórzy bronią Azerów argumentując ich „sukcesy” dobrym show i piosenką!!!!
    Tylko są kraje,które również mają znakomite piosenki,ale jakoś takieGO szczęścia nie mają.hmmm

    Teraz wychodzi na jaw ewentualne kupczenie głosami-przez Azerów!!! O czym wie EBU,o czym już Francja ,3 lata temu alarmowała.Coś musi w tym być.
    Dlatego,nie zmieniam zdania odnośnie punktacji,wybrać grupę państw i karać za polityczne punktacje,odjęciem 30 procent pkt,albo zwiększyć udziały jury!!!!
    Gołym okiem widać,że coś jest nie tak,ale EBU woli mieć bogatego tygryska w garści.EBU musi naciskać,aby coś drgnęło—-jeżeli będą to nawet tak radykalne środki.KARA MOŻE POCZYNIĆ W GŁOSOWANIU ZMIANY NA LEPSZE!Właśnie wtedy,można mówić zw wszyscy są równi{7 i niżej politycznie,już tak nie razi}

    Nie zgadzam się z kolei ,aby Big 5 występowało w półfinałach,wtedy wątpię,abyśmy usłyszeli „5” w finale.Już lepiej zrobić BIG 10 i dobrać do nich , po 10 z każdego półfinału,to tylko 4 utwory więcej w finale.

    Na koniec POLSKA- kompromitacja na całej linii,rekordy oglądalności w Europie,a My nic!!!!!!!

    Polubienie

  8. Dodatkowo,ktoś na eurowizja2013.wordpress.com atakował innych słowem „hejter” tylko dlatego,że ktoś śmiał mieć inne zdanie na temat piosenki fińskiej.A potem stwierdził,że jeszcze się będzie śmiał z tych osób,które twierdziły,że ta piosenka niczego nie zdziała.No i nie zdziałała.Klapa totalna tego itworu.Ale się znawca znalazł!!!

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.