Eurowizja 2013, Milim Secirim Turu 2013, Beosong 2013

Esma i Vlatko reprezentantami Macedonii

Wczoraj w wieczornym wydaniu programu informacyjnego telewizji MKRTV poinformowano, że reprezentantami Macedonii na Eurowizji 2013 będą Vlatko Lozanovski i Esma Redzepova. Wokaliści byli obecni w studiu i wyrazili ogromną radość z powodu decyzji telewizji macedońskiej. Esma uznała, że na ten moment czekała 55 lat, a Lozano dodał, że reprezentowanie Macedonii zawsze było jego marzeniem. Duet zdaje sobie sprawę z ogromnej odpowiedzialności, bowiem po tegorocznym sukcesie Kaliopi, apetyty Macedończyków wzrosły. „Spaja się młodość i doświadczenie. Vlatko jest super, bardzo go cenię jako piosenkarza” – mówiła Esma, a z kolei Vlatko dodał, że dla niego zaszczytem jest nie tylko zaproszenie od telewizji macedońskiej, ale i fakt, że na Eurowizji zaśpiewa u boku legendarnej wokalistki.

Po wczorajszym ogłoszeniu nazwisk reprezentantów, media lokalne prześcigają się w zdobywaniu informacji o szczegółach projektu eurowizyjnego. Dziennik „Vest” cytuje Marijana Cvetkovskiego, dyrektora MKRTV, który przyznał, że nadawcy zależało na wybraniu kogoś, kto jeszcze nie miał okazji reprezentowania Macedonii na Eurowizji. „Nova Makedonija” dodaje, że wkrótce zorganizowana zostanie konferencja prasowa, podczas której podane zostaną szczegóły wyboru utworu dla Esmy i Vlatka. „Może to nietypowe połączenie w końcu da Macedonii miejsce w czołowej dziesiątce finału konkursu” – dodaje redaktor dziennika. Portal MMM zastanawia się, kto mógłby zostać kompozytorem utworu eurowizyjnego. Wśród kandydatów wymienia się Lazara Cvetkovskiego, który od lat współpracuje z Vlatkiem Lozanovskim. Należy się spodziewać, że w pracy nad utworem pomagać będzie Simeon Atanasov, który zajmuje się karierą Esmy Redzepovej po śmierci jej męża, Stevo Teodosijevskiego w 1997 roku. Telewizja macedońska poinformowała, że najprawdopodobniej rozpisany zostanie konkurs na kompozycję, jednak wybór piosenki dokonany zostanie wewnętrznie, tak jak to miało miejsce w przypadku „Crno i belo”. Premiera utworu odbędzie się pod koniec lutego podczas specjalnego programu nakręconego w Studio3 telewizji MKRTV.

Co ciekawe, zarówno w przypadku Esmy jak i Vlatka sprawdziło się powiedzenie „Do trzech razy sztuka”. Esma dwukrotnie walczyła o występ na Eurowizji. W 1971 roku wzięła udział w „Jugoviziji”, a jej utwór „Malo malo” zajął 3. miejsce (Jugosławię reprezentował wtedy Krunoslav Slabinac). Wiele lat później Esma ponownie pojawiła się w selekcjach, jednak było to już wtedy macedońskie „Skopje Fest”. Jej utwór „Ljubov e” wykonany z Adrianem Gaxhą (ESC 2008) wywalczył 2. miejsce i został pokonany tylko przez „Ninanajna” Eleny Risteskiej. Vlatko pojawił się w selekcjach 2009 z „Blisku do mene” – zajął 2. miejsce w półfinale i 4. w finale. Rok później startował z „Letam kon tebe”. Tym razem wygrał półfinał, co stawiało go w gronie faworytów, jednak w finale znów zakończył rywalizację na 4. miejscu. Wczoraj na swoim oficjalnym profilu Facebook Vlatko opublikował link do artykułu z polskiego portalu Eurowizja.org, dzięki czemu zapewne mnóstwo Macedończyków poznało stronę OGAE Polska. TUTAJ pobrać można niektóre utwory wokalisty. Dostępna jest również aplikacja „Lozano” na Androida.

TELEGRAM, TELEGRAM

Tygodnik „Svet” poinformował, że wytwórnia Grand chce oficjalnie poprzeć trzech wykonawców podczas preselekcji Beosong 2013. Na pewno chodzi o Milicę Todorović, a drugim kandydatem ma być Dusan Svilar, który jednak w rozmowie prywatnej przyznał, że wciąż szuka piosenki na konkurs i jeżeli jej nie znajdzie, nie zgłosi się do selekcji. Dusan Svilar (foto) brał udział w tegorocznym „Suncane Skale” z balladą „Kao tebe„, gdzie zajął 5. miejsce, najwyższe dla wykonawcy z regionu b. Jugosławii.

Natalia Barbu (ESC 2007) zrezygnowała z wysłania swojej piosenki do selekcji mołdawskich 2013. Uznała, że nowe zasady konkursu mogą nie pozwolić jej wykonywać w finale własnego utworu.

„Gravity” Zlaty Ognevich już doczekało się coveru. Hiszpańską wersję znaleźć można TUTAJ.

Revana Aliyeva wygrała drugą rundę preselekcji azerskich. Podczas koncertu „eurowizyjnego” zaśpiewała „Hold on be strong” – występ TUTAJ.

9 komentarzy

  1. Poprawcie mnie jak się mylę czy w tej hiszpańskiej wersji to czasem nie śpiewa ten jeden gościu z chórku. Bo moim zdaniem ta hiszpańska wersja też jest słaba.

    Jeżeli wymienią tak jak pisał Klem wcześniej chórek to Ukraina będzie pewnie walczyła o TOP5, a może i o wygraną co wcale nie możliwe nie jest, chodź wszystkie te typy w maju mogą się zmienić.

    Jak pisał Kevin w jury zasiadają czasem ludzie, którzy nie mają pojęcia o tym co jest dobre lub którzy pod wpływem chwili wybierają dany utwór, gdy inny skazują na porażkę przykład dobrego utworu Szwajcarii w zeszłym roku.

    Co do Macedonii jak pisałem poprzednie lata jakoś nie mój klimat ale w tym roku również czekam na tę propozycję bo koleś ma mocny ciekawy wokal oby ten duet nie zepsuł tylko utworu zbyt dużym przesytem folkowej nuty.

    Polubienie

  2. Np.ostateczne miejsce,jakie zajęła Rosja w ESC 2012 nie jest w ogóle adekwatne do jakości piosenek serwowanych przez Serbię,Hiszpanię,Albanię,Macedonię czy Włochy,zwłaszcza,że wokaliści/wokalistki z tych krajów umieją śpiewać.
    Wracając do utworu macedońskiego w ESC 2013 – mam nadzieję,że będzie to coś dobrego i że szansa,jaką ma Macedonia zostanie w pełni wykorzystana.Oby ta mieszanka popowo-folkowa zagwarantowała Macedonii najlepszy wynik w historii startu tego państwa na ESC.Liczę na to,że będzie chwytliwy refren.
    Bo np.mi osobiście,jak pisałem wcześniej,ten styl śpiewania Esmy,jak i jej repertuar jakoś nie leży.
    A stworzenie tego duetu na potrzeby ESC i dodanie popu do folku w osobie Vlatka Lozanowskiego powinno dać pożądany efekt i zrównoważyć jakoś te 2 style muzyczne reprezentowane przez gwiazdy muzyki macedońskiej.

    Polubienie

  3. Życzę Wszystkim Szczęśliwego Nowego 2013 Roku !!!! Abyśmy w Nowym Roku przeżywali mnóstwo niezapomnianych wrażeń eurowizyjnych i aby nasze ulubione piosenki konkursowe 2013 roku zostały docenione i sprawiedliwie ocenione zarówno przez widzów,jak i jury.

    Polubienie

  4. Tak patrząc na ten gruziński duet mam mętne myśli co do samej piosenki…obawiam się, że może trochę przypominać właśnie strasznie beznadziejny Azerbejdżan 2011.No ale to tylko jakieś wizje i przypuszczenia, oby bez potwierdzenia w praktyce 😛 Choć w sumie z drugiej strony gorszego wokalu już być nie może 😛 Ellom i Nikkom, i tego pokroju utworom już można podziękować raz na zawsze.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.