Historia Szwecji na ESC / PRZERWA Na BLOGU

HISTORIA SZWECJI NA ESC – 2010 (cz. 1)

Po jednorazowym eksperymencie z rozbudowanymi półfinałami i międzynarodowym jury które wybierało jedenastego finalistę, format selekcji Melodifestivalen znów wrócił do normalnych kształtów, jednak oczywiście wprowadzono kilka nowości. W półfinałach nastąpił powrót do dwuetapowego głosowania (już bez dueli), natomiast przed właściwym etapem selekcji uruchomiono tzw. konkurs web wildcard, dla mało znanych wokalistów, którzy dzięki internetowemu głosowaniu mieli szansę na udział w półfinale selekcji. W finale wprowadzono głosowanie jury 50/50 – połowę stanowiły głosy komisji szwedzkich (regionalnych), a drugą połowę głosy międzynarodowe. Do tego dochodził też televoting.

Bez zmian pozostała tradycja przyznawania „jokerów” albo „dzikich kart”. Otrzymali je Salem Al Fakir, Pauline, Darin i Peter Joback. Ostatnią „dziką kartę” przyznano MiSt & Highlights, którzy wygrali głosowanie internetowe „web wildcard”. W tym etapie Melodifestivalen dopuszczono zgłoszenia od artystów bez szwedzkiego obywatelstwa. Półfinały MF 2010 ruszyły 6 lutego, a całość zakończyła się finałem 13 marca w Sztokholmie. Show prowadzili Christine Meltzer, Mans Zelmerlow i Dolph Lundgren.

W pierwszym półfinale wygrał jeden z faworytów – Salem Al Fakir – z utworem „Keep on walking”. Zmiana jaka została wprowadzona w rundach półfinałowych polegała na tym, że po pierwszym głosowaniu od razu wskazywano zwycięzcę – pierwszego finalistę oraz eliminowano trzy najsłabsze piosenki. Pozostała czwórka przechodziła do drugiej rundy głosowania, a zwycięzca stawał się drugim finalistą. Drugim finalistą w tej grupie został Ola Svensson z utworem „Unstoppable”. Do dogrywki przeszli Jessica Andersson (Szwecja 2003) i grupa Pain of Salvation. Wyeliminowano m.in. Jenny Silver, której występ był nie lada wyzwaniem dla operatora kamery, oraz Linda Pritchard z hitem „You’re making me hot”.

Drugi półfinał wygrał debiutujący na MF Eric Saade z przebojem „Manboy”. Wśród pierwszych wyeliminowanych znalazł się „internetowy joker” – MiSt & Highlights zajęli 7. miejsce. Oczko wyżej była macedońsko-szwedzka formacja Andra Generationen. Drugim finalistą został Andreas Johnson z „We can work it out”, natomiast do dogrywki dostali się Pauline oraz Kalle & Orsa.

W trzecim półfinale pojawiła się jedna z sensacji tegorocznych selekcji – zespół Timoteij, którego folkowo-szlagierowe „Kom” zdobyło 65 tys. głosów w pierwszej rundzie i od razu dostało się do finału. Odpadła m.in. Elin Lanto oraz czarnoskóry Getty Domein. Drugim finalistą został „joker” Darin z utworem „You’re out of my life”. W dogrywce miejsce zagwarantowali sobie Alcazar oraz rockowy zespół Crucified Barbara.

Z ostatniego półfinału finał jako pierwsza zagwarantowała sobie Anna Bergendahl z balladą „This is my life”. Odrzucono m.in.  grupę Lovestoned z utworem napisanem przez Thomasa G:sona. Nie udało się także Sibel z Macedonii. Drugim finalistą został Peter Joback z utworem „Hollow”, a drugą szansę otrzymali NEO i Pernilla Wahlgren.

W dogrywce format pozostał niezmienny. W pierwszym etapie Pernilla pokonała Pain of Salvation, Crucified Barbara wygnały ze stawki Paulinę, Kalle i Orsa okazali się lepsi od NEO, a Jessica Anderson pozbawiła marzeń o finale grupę Alcazar. W drugiej rundzie finał zapewniła sobie Pernilla, pokonując Crucified Barbara. Drugą finalistą została Jesica Anderson, pokonując Kalle i Orsa.

W finale atrakcją była nie tylko sama rywalizacja, ale też wielki medley poświęcony eurowizyjnym hitom Szwecji i Norwegii. Na scenie pojawiło się mnóstwo szwedzkich i norweskich artystów na czele z Alexandrem Rybakiem. Dodatkowo zaprezentowano też rockową wersję „La Voix” wykonaną przez grupę Casablanca, do której pod koniec występu dołączyła sama Malena Ernman.

Głosowanie podzielono na trzy etapy – jury międzynarodowe (Rosja, Serbia, Grecja, Francja, Irlandia, Norwegia), regionalne (5 regionów) i televoting. Głosowanie dwóch grup jurorskich wygrał Samir Al Fakir, zdobywając 95 punktów. Druga była Anna Bergendahl z wynikiem 82 punktów (przy czym te punkty zdobywała głównie od jurorów szwedzkich, bowiem np. Serbia i Francja w ogóle nie dały jej głosów). W głosowaniu widzów Anna Bergendahl była jednak nie do pokonania – zdobyła ponad 20% wszystkich głosów i tym samym to jej przypadły 132 punkty od widzów. Drugi u widzów był Eric Saade (6. miejsce u jury), trzeci Salim Al Fakir. Ostatecznie po zsumowaniu punktów na prowadzenie wysunęła się Anna, co spotkało się z ogromną owacją widzów w Globen Arena. Drugi był Salim Al Fakir, a trzecie miejsce przypadło Ericowi Saade.

UWAGA! Od 22.08 do 28.08 Dziennik Eurowizyjny nie będzie aktualizowany!

25 uwag do wpisu “Historia Szwecji na ESC / PRZERWA Na BLOGU

  1. „UWAGA! Od 22.08 do 28.08 Dziennik Eurowizyjny nie będzie aktualizowany!”

    E tam, zaraz nie będzie 😉 Ja napewno wrzucę cotygodniowy raport singlowy. No chyba, że na ten czas nie będzie możliwości komentowania 🙂

    A propos, bo Szwecja ciagle w temacie DE. Warto zauważyć, że w ub. tygodniu artyści szwedzcy świetnie poradzili sobie w zestawieniach singlowych. Znaleźli sie na szczycie 4 z 28 oficjalnych list:

    Lykke Li, 26 l., z Ystad awansowała na #1 w Luksemburgu. Wcześniej „I Follow Rivers” było na topie we Flandrii, Grecji, Niemczech i Walonii.

    Alina Devecerski, 29 l., z Sundbyberg szósty kolejny tydzień obroniła pierwszą pozycję w Norwegii. W poprzednich tygodniach „Pa Flytta Pa Dej!” zdobyło też szczyt w Danii i Szwecji.

    Loreen, 28 l., ze Sztokholmu wciąż jest na #1 w Rosji z eurowizyjnym „Euphoria”. Tu jednak lista ma letnią przerwę, bo ostatnie dwutygodniowe notowanie opublikowane zostało 20 lipca. Cóż, permanent vacation w wydaniu rosyjskim 😉

    I wreszcie zespół Stiftelsen pozostajacy drugi tydzień na topie w rodzimym kraju z singlem „Vart Jag An Gar”.

    Polubienie

  2. No chyba nie ! Saade najlepszy ! A Anna to największa porażka Szwedów dobrze że rok później zaczeli sie uczyć na błędach i posłali Saade na ESC :p

    Polubienie

    1. Saade najlepszy??? Z której strony? Wokalnej, artystycznej czy muzycznej? Chyba z żadnej…

      Polubienie

  3. do tej pory nie rozumiem dlaczego Timotej nie pojechało na eurowizję. z tą piosenką dziewczyny wygrałyby cały konkurs. a tak posłali piosenkę która nawet do finału nie weszła.

    Polubienie

  4. Miałem troszkę satysfakcji po wynikach tamtego półfinału, bo piosenki pani Bergendahl nie znosiłem od początku. Wybór jeszcze bardziej kontrowersyjny niż „Las Vegas” z 2005 roku. A przewrotnie sukces odniosła piosenka duńska, odrzucona w MF. Inna sprawa, że Melodifestivalen z 2009 było raczej kiepskie i nie miałem wtedy faworyta. Timoteij też podobało mi się raczej umiarkowanie. Fajne, choć to jednak nie to.

    Polubienie

  5. Salem powinien wygrać ;( Zastanawiam się ,która piosenka Erica była bardziej kiczowata 2010, czy 2011…chyba jednak 2011.

    Polubienie

  6. Propozycja „This is my life” to jedna z najlepszych piosenek Szwecji w historii konkursu.
    Anna wyglądała przepięknie,utwór brzmiał przepięknie,a mimo to odpadła-osobiście dla mnie to było największe rozczarowanie ostatniej dekady eurowizyjnej.
    Lubię tę piosenkę——ale to moje osobiste zdanie.

    Polubienie

  7. Jutro zaczyna się Sopot Festival 2012 w Polsacie. Międzynarodowy koncert „TOP of the TOP” będzie transmitowany także w Estonii, Albanii, Szwecji oraz na Łotwie. O Bursztynowego Słowika będą walczyć:
    SZWAJCARIA – Gotthard
    ROSJA – MakSim
    FRANCJA – Gerard Lenorman
    SZWECJA – Eric Saade
    PORTUGALIA – Tony Carreira
    BUŁGARIA – Maria Ilieva
    ISLANDIA – Mugison
    LITWA – Sel
    ESTONIA – Outloudz
    CHORWACJA – The Beat Fleet
    WĘGRY – Nikolas Takacs
    ŁOTWA – Musiqq
    ALBANIA – Alban Skenderaj
    UKRAINA – Ot Vinta
    HISZPANIA – India Martinez

    Poza konkursem wystąpi także Kamil Bednarek. Widowisko poprowadzą Paulina Sykut-Jeżyna oraz Marcin Cejrowski. Przekaz będzie realizowany w dwóch językach – polskim i angielskim. Jak widać to co się nie udało kiedyś TVP, to teraz udało się stacji prywatnej. Oby wszystko się udało, to może w przyszłym roku więcej artystów zagranicznych się pojawi w Sopocie i więcej stacji europejskich będzie transmitowało ten festiwal.

    Polubienie

  8. Oglądał ktoś wczoraj festiwal w Sopocie? Oni śpiewali na żywo ,czy to taki „festiwal” jak ten holenderski tuż przed Eurowizją?

    Polubienie

  9. Śpiewali na żywo ale część artystów chórkami wspomagała się z playbacku. Obie nagrody wygrał Eric Saade. Festiwal dobrze zorganizowany, tylko za dużo pierdzielenia było o niczym i przez to koncert się dłużył. Zamiast Cejrowskiego pojawili się: Dowbor w greenroomie i Rock obok Sykut-Jeżyny, a festiwal był prowadzony tylko po polsku.

    Polubienie

  10. Mnie się nie podobało prowadzenie. Nie oglądałem całości,ale Rock,czy Dowbor,zapomnieli,że to Sopot Festiwal- to konkurs,festiwal z historią,

    Kiedyś miało ogromne znaczenie i prestiż dla artysty,jeśli pojawiał się on na deskach opery leśnej.

    Noi,Bursztynowy Słowik-bardzo ważna nagroda dla każdego artysty…..kiedyś….dziś,a dokładnie wczoraj PTAK Z BRZUCHEM.
    Sorry,ale takie prowadzenie mnie się nie podobało!!!

    W taki sposób nikt nie odważył się prowadziC Eurowizji!

    Sorry,ale prowadzenie na 2-!

    Polubienie

  11. Zgadzam się z Tobą John.Prowadzenie też mi się nie podobało.Takie prowadzenie do „Must Be The Music” się nadaje,ale nie do takiego festiwalu.

    Polubienie

  12. Też mi się nie podobało takie zachowanie. Jakieś kpiny z piosenek artystów. Dowbor nawet nie wiedział jakie państwa biorą udział w konkursie. Rozumiem prowadzenie na luzie, bo trendy się zmieniają, ale bez przesady.
    No to była pierwsza edycja tego festiwalu w takiej formule i mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie lepiej, bo potencjał jest.

    Polubienie

  13. Jak może zmienić się prowadzenie skoro Polsat pcha Dowbora, Sykut i Rocka gdzie tylko może? Są drętwi w każdym tego słowa znaczeniu i nieważne, czy to nagranie ,czy program na żywo…kiedyś Cichopek i Ibisz ,a teraz zmiana, która utrzymuje zły poziom po swoich poprzednikach.

    Polubienie

  14. Nie był taki znowu beznadziejny. A wygrać powinna MakSim 🙂

    Poza tym „mówi się”, że skoro Polacy wygrali tegoroczne Karlshamn, to Szwed miał w kieszeni wygraną Sopotu…

    Polubienie

  15. Jakoś wątpię w układy w tak nieznaczących festiwalikach.Eric wygrał bo głosowały głównie dziewczynki w przedziale wiekowym 12-16. Oddawanie werdyktu tylko publice jest bardzo złym pomysłem ,no ale nie o piosenkę chodzi ,a o to ,żeby Polsat się nachapał.

    Polubienie

  16. Ja w sumie też. Stawiam raczej na uczciwe głosowanie tyle, że wspomnianych dziewcząt… i chłopców (sic!) 😀

    Polubienie

  17. Ta nagroda RMF-u niech sobie będzie. Typowa radiowa współczesna piosenka, ale słowik to przesada. Byłem za Szwajcarią oraz Rosją. Żałuję, że Hiszpanka nie brała udziału w konkursie, bo tez pięknie się zaprezentowała. Powinny być 3 nagrody: Słowik Publiczności, specjalna nagroda radiowo-internetowa oraz Bursztynowy Słowik przyznawany przez jury. Festiwal już za nami,więc czekamy na wyższy poziom w przyszłym roku

    Polubienie

  18. ———–

    POLSKA: Loreen z „Euphoria” osiągnęła w tym tygodniu nową najwyższą pozycję na oficjalnej liście airplay Nielsena. Awansowała 5-4.

    ———–

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.