Polskie festiwale / Newsy

Festiwale z gwiazdami ESC

Okazuje się, że nawet bez udziału w ESC i bez oficjalnej transmisji, Eurowizja może być obecna w Polsce, a to za sprawą letnich festiwali. Opublikowano już wstępną listę artystów, którzy wezmą udział w walce o Bursztynowego Słowika podczas odświeżonego przez Polsat Sopot Festival. To już trzeci polski nadawca, który postanowił wykorzystać tradycję Festiwalu w Operze Leśnej. Po kilku latach festiwalowo-reklamowych projektów TVN-u, Sopot Festival miał dwa lata przerwy (związanej nie tylko z wygaśnięciem kontraktu z TVN-em, ale też z remontem Opery Leśnej). Teraz Polsat ma nowy pomysł na to muzyczne show. Dwudniowe święto muzyki odbędzie się 24-25 sierpnia. Pierwsza część nazywać się będzie „Top of the top” i wystąpią w niej wokaliści, którzy w ubiegłym roku sprzedali w swoich krajach najwięcej płyt. Pierwotnie miało być ich 20, mieli być faktycznie najlepsi w swoich krajach, ale wiadomo, że nie zawsze wszystko idzie zgodnie z planem. Na razie znamy 12 wykonawców, których w większości można uznać za popularnych w swoich krajach i będących na „topie”, ale niekoniecznie pod kątem największej ilości sprzedanych płyt.

Przy tego typu okazjach raczej zawsze trafia się ktoś znany z ESC i nie inaczej jest w przypadku Sopotu. Szwecję reprezentować będzie Eric Saade, laureat 3. miejsca podczas Eurowizji 2011 („Popular”). Warto wspomnieć, że Polacy nie przyznali Ericowi ani jednego punktu podczas finału. Łotwę reprezentować będzie duet Musiqq, którego utwór „Angel in disguise” nie wszedł do finału ESC 2011 (17. miejsce w II półfinale). Trzecim artystą eurowizyjnym będzie Gerard Lenorman, wokalista, który reprezentował Francję w 1988 roku i zajął 10. miejsce („Chanteur de charme”). W stawce sopockiej znalazł się też artysta znany z preselekcji – Albanię reprezentować będzie Alban Skenderaj, popularny wokalista i kompozytor. Zajął 7. miejsce podczas selekcji przed ESC 2007 („Eklips”) i 2. w duecie z Miriam Cani przed ESC 2011 („Endhe ka shprese”). Był też prowadzącym FiK i jurorem, chociaż jego udział w komisji wybierającej utwó na ESC 2008 zakończył się ogromnym skandalem. Alban skomponował utwór „Jam e imja”, który podczas festiwalu Suncane Skale 2012 wyśpiewała Enrika Derza z Albanii. To nie koniec selekcyjnych akcentów. Estonię reprezentować będzie formacja Ewert & The Two Dragons, a wokalista zespołu – Ewert Sundja zajął 7. miejsce w selekcjach narodowych 2004 („Dance”).

Pozostali uczestnicy „Top of the top” to Nikolas Takacs z Węgier, Nik&Jay z Danii, MakSim z Rosji, Egidijus Dragunas czyli SEL z Litwy, Tony Carreira z Portugalii, Mugison z Islandii, The Beat Fleet z Chorwacji i Kamil Bednarek z Polski. Ponoć transmisję  z „Top of the top” pokazywać mają telewizje z wszystkich krajów uczestniczących w konkursie. Podczas drugiego dnia Sopot Festival odbędzie się koncert poświęcony muzyce The Beatles oraz część pod nazwą „Muzodajnia”, podczas której wystąpi Loreen, zwyciężczyni Eurowizji 2012 („Euphoria”). Więcej szczegółów dot. festiwalu poznamy zapewne niebawem, natomiast już teraz można kupić bilety na „Top of the top”.

To nie koniec atrakcji! 4 sierpnia w Zielonej Górze ruszy Festiwal Piosenki Rosyjskiej. W części konkursowej wystąpią m.in. Goya i Magda Steczkowska, czyli uczestniczki polskich preselekcji 2004. Gośćmi specjalnymi będą gwiazdy z Rosji, w tym Alexey Vorobyov (znany też jako Alex Sparrow) i Buranovskie Babushki. Alexey reprezentował Rosję w 2011 roku zajmując 16. miejsce („Get you”), natomiast Babushki szturmem zdobyły serca widzów w całej Europie (nawet nieaktywnej Polsce) i za „Party for everybody” zgarnęły 2. miejsce podczas tegorocznej Eurowizji w Baku. „Babushki będą ciekawym elementem festiwalu. Być może wiele osób nie docenia artystycznego dorobku grupy, ale dla nas liczy się także etniczność i kultura” – mówi dyrektor festiwalu. Ponoć u boku Babushek ma wystąpić polska formacja Jarzębina. Jak informuje Gazeta, o tym, kto wystąpi jako gość specjalny podczas festiwalu w Zielonej Górze decyduje strona rosyjska. „Rosjanie pokrywają koszty przyjazdu i występu swoich gwiazd. Nie ograniczają się finansowo. Nie wiemy nawet ile dokładają. My „dostajemy” gotowe gwiazdy. Mamy komfort, nie musi nas boleć głowa, ile za to zapłacimy, na kogo nas stać” – dodaje dyrektor. Festiwal będzie transmitowany w TVP2, a jego budżet wyniesie ok. 4 mln zł, z czego część pokryją władze miasta Zielona Góra oraz Ministerstwa Kultury Polski i Rosji.

TELEGRAM, TELEGRAM

Telewizja albańska już opublikowała regulamin preselekcji narodowych przed ESC 2013. Tym razem bez zbędnych kombinacji i spekulacji, od razu ustalono, że „Festivali i Kenges” pozostaje formatem wyboru reprezentanta kraju. Zgłoszenia utworów należy wysyłać do 9 października – nie ma specjalnych zmian w regulaminie. Wprowadzono jedynie zapis, że uczestnicy muszą mieć ukończone 16 lat.

Telewizja czeska poinformowała, że informacje o stanowczym czeskim „NIE” dla Eurowizji to plotka, a tak naprawdę nic w tej kwestii nie zostało jeszcze ustalone. Ostateczna decyzja ma być podjęta dopiero za parę miesięcy.

Telewizja holenderska ponownie rozpoczęła rozmowy z Anouk dot. jej udziału w Eurowizji 2013 – informuje prasa lokalna. Wokalistka wcześniej stwierdziła, że nagrała utwór, z którym Holandia w końcu może odnieść sukces na ESC, ale stacja TROS uznała, że zorganizuje preselekcje narodowe i Anouk, jeśli chce, może wziąć w nich udział. Taka reakcja telewizji wywołała spory skandal w Holandii i burzę wśród fanów Eurowizji.

Grupa Brainstorm będzie od teraz występować pod łotewską nazwą czyli Prata vetra. Ma to podkreślić „łotewskość” formacji, która na ESC 2000 wywalczyła 3. miejsce. Nazwa angielska wykorzystywana będzie tylko podczas koncertów w Rosji.

„Believe” Dimy Bilana uznane zostało w rankingu Eurovision Times za najgorszy utwór zwycięski w historii ESC. Drugie miejsce przypadło „I wanna” Marie N (2002), a trzecie „Running Scared” z Azerbejdżanu.

Do północy głosować można w pierwszym półfinale plebiscytu „The Best of Poland”. Szczegóły TUTAJ.


6 komentarzy

  1. a dlaczego Polsat teraz to organizuje a nie dalej TVN? -.- Widzę że to był błąd bo już ewidentnie widać że Polsat chce z tego zrobić gówniane Top Trendy -.- jeżeli do tego dojdzie nie będę tego więcej oglądać

    Polubienie

    1. TVN nie potrafił utrzymać dobrego poziomu festiwalu. Z roku na rok było coraz gorzej, a oglądalność spadała. Więcej było skandali niż muzyki przez Dodę, Metza, Mandarynę, Lesz czy Kozyrę.
      Bardzo fajnie, że Polsat przejął ten festiwal, bo ma doświadczenie w takich imprezach. TOP Trendy to najbardziej obiektywny festiwal, bo nie liczą się sms-y i głosy internetowe, tylko fizyczna sprzedaż płyt. Nie wiem czy Ci wyżej artyści sprzedali w swoich krajach najwięcej płyt w 2011 roku, ale najważniejsze że jest różnorodność i poznamy nowe twarze, a nie odgrzewane kotlety.
      Ciekawe jaka będzie zasada przyznania Bursztynowego Słowika? Mam nadzieję, że widzowie nie będą decydować, bo wiadomo że zagłosują na Bednarka. A jeśli chodzi o emisję w innych państwach to ponoć mają retransmitować, bo chcą przetestować ten festiwal tak jak my robimy z tym bałtyckim.

      Polubienie

  2. Chciałbym podkreślić, że pierwszą polską transmisją w HD (wysokiej rozdzielczości) był Sopot Festival 2006:) nadawany na eksperymentalnym kanale TVN HD w roku 2006:D

    Polubienie

  3. Nawet dobrze, że ten festiwal zacznie przypominać „Top Trendy”. Jego TVN-owskie wydanie było słabe i bezpłciowe.
    Mam spore oczekiwania wobec Albanii. Ciekawe, czym teraz zabłyśnie.
    Anouk muszę dopiero przesłuchać, bo nie kojarzę zbytnio jej głosu. Oby była dobra w te klocki.

    Polubienie

  4. A mi się bardzo podoba idea tego festiwalu. Top trendy kojarzy mi się z dość wysokim poziomem. Jestem za!

    Polubienie

  5. Również jestem jak najbardziej na „tak” za organizacją festiwalu w Sopocie przez Polsat.I tak,jak napisał wyżej kolega,Polsat ma doświadczenie w organizacji tego typu imprez,co pokazał już niejednokrotnie.

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: