Eurowizja 2012

Podsumowanie weekendu

Za nami ostatni tak intensywny weekend selekcyjny w tym roku. Wszystko co dobre, niestety szybko się kończy. Znamy już niemal wszystkich reprezentantów i znaczną większość piosenek. Oficjalny koniec sezonu w sobotę, kiedy to swój utwór eurowizyjny wybierze Belgia. A co działo się w ostatnich dniach? Zacznijmy od najnowszych wiadomości.

Wczorajszy finał grecki organizowany w centrum handlowym wygrała, faworyzowana niemal od samego początku Eleftheria Eleftheriou (na zdj) z „typowo greckim” utworem „Aphrodisiac”. Będzie to druga z rzędu reprezentacja Grecji urodzona na Cyprze. Wokalistka już 7 lat temu próbowała dostać się na Eurowizję – poprzez selekcje cypryjskie. Za drugim razem postanowiła spróbować z Grecji, ale została zdyskwalifikowana. W 2009 roku wzięła udział w „X-Factorze” i chociaż odpadła podczas piątego live-show, szybko zdobyła popularność i uznanie np. Sakisa Rouvasa.

W niedzielę swojego reprezentanta wybrała Mołdawia. Finał narodowy wygrał Pasha Parfeny (na zdj), tym samym jest pierwszym męskim solistą, który będzie reprezentował ten kraj (wcześniej były to zespoły, duety lub wokalistki). Wokalista wykona utwór „Lautar” – chociaż kompozycja tytuł ma rumuński, w całości jest po angielsku. O ile sam utwór oceniany jest dość pozytywnie, sporo kontrowersji wywołał występ selekcji – zwłaszcza stroje i choreografia. Czy motyw „ujeżdżania” panny młodej zostanie w występie eurowizyjnym zachowany? Na razie nie wiadomo. Warto dodać, że Pasha nie był faworytem widzów – w ich głosowaniu zajął 2. miejsce, natomiast okazał się numerem 1 u jurorów i ostatecznie taki układ punktów pozwolił mu wygrać.

W sobotę reprezentantów wybrano w Szwecji, Rumunii i Portugalii. Informacje na ten temat pojawiły się w poprzedniej (skrótowej) notce, a teraz tylko trochę dodatkowych wieści. Znamy już pełne wyniki głosowania w całym „Melodifestivalen 2012”. I tak (łącznie) w pierwszym półfinale „Euphoria” zdobyła ponad 160 tys. głosów, czyli ponad 60 tys. więcej niż laureaci drugiego miejsca czyli Dead by April. Co ciekawe, 3. w tej grupie był Sean Banan, a 4. Thorsten Flinck – sytuacja odwróciła się w głosowaniu podczas rundy dogrywkowej, gdzie ostatecznie Banan został przez Thorstena wyeliminowany. Ze stawki finałowej najmniej głosów otrzymali zwycięzcy trzeciego półfinału – Molly Sanden (95 tys.) i Bjorn z Sarą Li (80 tys.). W czwartym półfinale Danny Saucedo zdobył aż 223 tys. głosów, co jest absolutnym rekordem w półfinałach 2012. Półfinałowy wynik Loreen pobił też Thorsten Flinck w drugiej rundzie dogrywki – dostał 196 tys. głosów. W finale jednak górą była Loreen, która ustanowiła nowy rekord – zebrała 670 tys. głosów, Danny Saucedo 458 tys., a Thorsten Flinck 172 tys.

Niespodzianką w finale były bardzo słabe noty od widzów dla dwóch wokalistek – Molly Sanden i Lisy Miskovsky. Po dodaniu punktacji jury (czasem bardzo zaskakującej, zwłaszcza tej z Bośni), zwyciężczynią finału okazała się uwielbiana Loreen. Drugie miejsce drugi raz z rzędu przypadło Danny’emu, którego „ucieczka” z Globen Areny stała się tematem numer 2 (zaraz po rekordzie Loreen) prasy szwedzkiej. Niestety, zachowanie Danny’ego oceniane jest bardzo negatywnie – przytaczane są też jego wypowiedzi, w których ponoć twierdzi, że był lepszy od Loreen i że „Euphoria” to tak naprawdę słaby utwór, a jemu samemu zwycięstwo się należało, bo włożył w przygotowania ogromny trud. Jakby inni tego nie robili…Emocje Danny’ego doskonale widoczne były podczas finału – podczas gdy Loreen zdawała się być bardzo wyluzowana (np. podczas recapu doskonale się bawiła przy każdej piosence, a za towarzyszy miała głównie chłopaków z Dead by April, którzy uwielbiają „Euphorię”), Danny siedział niemal nieruchomo – po reakcji publiczności mógł przypuszczać, że nie ma szans na najwyższą notę od Szwedów. Z innych plotek – Molly Sanden po swojej „przegranej” znalazła ukojenie w ramionach…byłego chłopaka – Erica Saade. Reprezentant Szwecji 2011 zastanawia się teraz na facebooku, czy istnieje coś takiego jak przyjaźń z ex-dziewczyną.

Jeśli chcecie wiedzieć, jak wygląda organizacja finału MF, jeżeli macie jakiekolwiek pytania dot. show czy atmosfery, zapraszam do zadawania pytań (w komentarzach, mejlowo lub na facebooku) – na najciekawsze odpowiem (o ile będę oczywiście w stanie) w jutrzejszej notce. Wkrótce też kilka nagrań zza kulis festiwalu.

PRZED EUROWIZJĄ 2012

Zmiana piosenki we Włoszech. W Baku usłyszymy utwór „L’amore e femmina” zamiast „Per sempre”.

Jutro poznamy reprezentanta San Marino. Ma być on przedstawiony podczas specjalnej konferencji prasowej, natomiast jego utwór poznamy w piątek.

19 marca opublikowany ma być utwór brytyjski w wykonaniu Engelberta Humperdincka. Dzień później nastąpi oficjalna prezentacja podczas konferencji prasowej BBC w Londynie.

W czwartek odbędzie się premiera utworu czarnogórskiego (w pełnej wersji).

Najprawdopodobniej w Baku Zeljko Joksimović (na zdj) wykona serbską wersję swojego utworu eurowizyjnego, czyli „Nije ljubav stvar”. Angielska wersja posłuży jako element promocyjny. Dodatkowo wokalista nagrał też wersję francuską, ale nie jest ona jeszcze opublikowana. Jutro odbędzie się konferencja prasowa z udziałem reprezentanta.

Grupa Litesound myślała nad zmianą utworu eurowizyjnego, ale ostatecznie głosy fanów odwiodły ją od tego pomysłu. „We are the winners” wkrótce doczeka się remixów, bowiem zespół otworzył specjalny konkurs na najlepszą przeróbkę piosenki.

Buranovskiye Babuski 10 marca wróciły do swojej miejscowości, by trochę odpocząć po emocjach związanych z wygraną podczas finału rosyjskiego. Wokalistki cieszą się, że nie miały zbytniego problemu z ciśnieniem. Natalia „Ta mała” Pugacheva stwierdziła, że nie jedzie do Baku bo to za daleko, ale ostatecznie jej koleżanki ją przekonały. Natalia do Baku pojedzie z mężem, który jest wielkim fanem Eurowizji. Babushki powiedziały też, że byłoby miło, gdyby Eurowizja odbyła się w Buranowie, bo wtedy nie musiałyby jej oglądać w telewizji. Największym problemem babć są teraz ich ogródki, bo z powodu przygotowań eurowizyjnych nie będą miały czasu na ich pielęgnację.

90 uwag do wpisu “Eurowizja 2012

  1. Jestem w szoku !!! Per Sempre poza ESC 2012 !!! Masakraaaaa, jak Włosi mogli to sobie zrobić.. wg mnie to była najlepsza piosenka w tym roku

    Polubienie

  2. Włochy już wypadły z listy moich faworytów, bardzo zła decyzja moim zdaniem…chyba ,że jest to celowy zabieg, żeby przypadkiem nie organizować ESC w 2013.

    Polubienie

  3. Eh… nowa piosenka Włoch jest dobra, ale Per Sempre było znacznie lepsze 😦
    Włochy wypadają z mojego podium, ale nie z top 10 🙂

    Polubienie

  4. Teraz, kiedy zakochałam się w „Per Sempre” Włosi zmieniają utwór… Ogłaszam żałobę.

    Polubienie

  5. „Per sempre” jest piękne! Strasznie szkoda, że Włosi zmienili piosenkę, ale może rzeczywiście nie widzi im się organizować Eurowizji…

    Polubienie

    1. Baa nawet m4a ,a nie mp4 😉 można to skonwertować za pomocą iTunes ,albo free m4a to mp3 converter

      Polubienie

  6. Nie no, Włochy strzeliły sobie w kolano. Nie rozumiem tej zmiany, całkiem bezsensowna decyzja.

    Polubienie

  7. Ta nowa piosenka włoska jest „taka se”. Chyba rzeczywiście przeraziła ich perspektywa wygranej. Szkoda, bo „Per sempre” to wyjątkowy utwór.

    Polubienie

  8. „Per Sempre” było rewelacyjne.A ta nowa piosenka jest dobra,ale tylko tyle.Z mojego top 10 wypada.Co ci Włosi narobili?
    Moje top 5:

    1.Serbia/Słowenia/Islandia
    2.Hiszpania
    3.Szwecja
    4.Grecja/Norwegia/Cypr
    5.Izrael

    Polubienie

  9. OMG Włochy !!! 😦 😦 😦 „per Semrpe” bylo na pierwszym miejscu w moim rankingu, a tu Włosi zrobili coś takiego 😦 oni liczą na top 10 z takim utworem? 😦 Nie jest to złe, ale nie ma co porównywać z „Per Sempre” 😦 Może jeszcze zmienią decyzję….

    Polubienie

  10. Tak czytając różne opinie o zmianie piosenki Niny,to Włosi to zrobili,bo chcieli,aby ich utwór był nowocześniejszy.Decyzja głupia.

    Polubienie

  11. Ja moje TOP ileś tam podam jak już będą znane wszystkie utwory 😉 Na razie nie mogę się zdecydować ;D Szczególnie czekam na San Marino, na fejsbuku ktoś narobił mi nadzieję na Marco Guazzone… Podejrzewam, że życie nie będzie jednak takie piękne ;(

    Polubienie

  12. Czyli Włochy dla mnie lepiej bo myślałem od początku, że wybiorą ten utwór i dobrze.

    Mołdawia zalatuje mi polską wersją Nataszy nie pamiętam w którym to roku mieliśmy podobny układ choreograficzny, sama piosenka nie jest zła podobnie jak w Holandii choreografia do zmiany.

    Chociaż Mołdawia miała o wiele lepsze utwory no ale ich problem nie nasz.

    Ja czekam na San Marino i Bośnię.

    Rozśmieszyłem się czytają o tych ogródkach …

    Polubienie

  13. Też czekam na San Marino,Bośnię,Belgię i Azerbejdżan.UK mnie nie za bardzo interesuje.Z kolei na Czarnogórę czekam,aby się z tego pośmiać.

    Polubienie

  14. Całkiem niezła ta nowa włoska piosenka. Ale niech zostanie chociaż w części po włosku. Mi się kojarzy trochę z Christiną Aguillerą albo jakimś jazzem:).

    Fajne zdjęcie Eleftherii:).

    W ogóle, to kilka utworów w tym roku będzie opublikowanych bardzo późno… zauważyliście?:). Ciekawe, kiedy swój utwór opublikuje w takim razie Azerbejdżan:).

    Polubienie

  15. Ale ta grecka piosenka jest denna… wstyd ją włączyć przy kimś ;O
    O Babuszkach wciąż głośno i tak już pewnie będzie do maja… ciekawi mnie tylko ile w tym wszystkim prawdy, a ile PR-u…

    Polubienie

  16. z Grecji najlepszy wybor z 4 jakie byly do wyboru. jak juz pisalem 5 miejsce w moim top5 zaraz za Szwecją, Norwegią, Islandią i Cyprem 🙂

    Mołdawia – beznadzieja

    Co do Melodi to mam pytanie odnonie do Erica Saade – jak sie zachowywal po zwycieztwie Loreen i po zachowaniu Dannyego? Komu kibicowal? Przeciez z Dannym to kumple… (ach ten pamietny pocalunek panow z zeszlego roku… 😉

    Włochy – z jednej beznadziejnej propozycji na drugą, w moim zestawieniu dno listy jak bylo tak jest

    Serbia – wole po angielsku

    Rosja – babcie sa rozbrajające nadal 😀

    Polubienie

    1. na to pytanie mogę odpowiedzieć teraz: Eric Saade zajmował się głównie pocieszaniem Molly Sanden i był obecny na after party, gdzie zabrakło Danny’ego. Dzienikarze jednak żartowali, że Saucedo uciekł z Areny, by się wtulić w ramiona Erica – nie od dziś plotkuje się o zażyłości tych dwóch wokalistów 🙂

      Polubienie

      1. Niech ta Molly już tak nie rozpacza, faworytką nie była ,niech się cieszy z 5 miejsca.

        Polubienie

  17. Szok!

    Włochy zdecydowanie na minus.
    Cytując Ninę:
    Boom,Boom,Boom i po faworycie.

    Czy tak można? Już wybrali i nagle zmieniają utwór?
    Szkoda Per Sempre.

    Polubienie

    1. Można niestety dopóki jest termin na wybór piosenki ech…boom boom boom culo…chociaż i tak piosenka bardziej mi się podoba niż zeszłoroczna.

      Polubienie

      1. Ja liczę na cud i nagły powrót „Per Sempre”… Powinni poczytać opinie fanów, większość jest przeciwna zmianie. Do „L’amore e femmina” zaczynam się przekonywać, piosenka jest dobra, ale… to nie to samo, co tamta.

        Polubienie

      2. Większość polskich fanów jest za „Per Sempre”. Z tego co piszą moi znajomi z zagranicy to nowa piosenka jest dużo dużo lepsza 😉 Mi obydwie się podobają i do nowej się co raz bardziej przywiązuje 😛

        Polubienie

  18. Włochy, what a shame. Ze szczytu (gdzie były ex aequo ze Szwecją) spadły, także teraz tylko Loreen! Trudno, płakać nie będę.

    Dzisiaj oglądałam sobie urywki finału MF w tej wersji dla niesłyszących i powiem, że intrygujące. Chciałam zobaczyć tylko występ Loreen i ogłoszenie wyników, a właściwie 3/4 oglądnęłam.

    Konkretnych pytań nie wymyślę tak w biegu, a dużo czasu nie mam, ale liczę na jakąś relację z podróży. Mnie to tam wszystko interesuje (co związane z MF oczywiście, o prywatne sprawy nie pytam :P). Co robiłeś, czy udało się za kulisy wejść, czy udało Ci się jakoś do Loreen podejść, zobaczyć z bliska tudzież powiedzieć coś ^^, nawet chętnie się dowiem gdzie siedziałeś na widowni, hah. Teraz zajarzyłam, że napisałeś, że „wkrótce kilka nagrań zza kulis”, czyli już na jedno sobie odpowiedziałam. Hmm, no nic mi do głowy nie przychodzi.
    Pewnie wpadnie mi 1000 pytań grubo po fakcie…

    Polubienie

  19. Oczywiście, że nowa propozycja z Włoch jest o niebo lepsza.
    Widzę, że wy dalej z tą Szwecją, przecież ja nie widzę żadnej euforii.

    Skoro miała wygrać to mogli ją wybrać wewnętrznie nikt by się nie obraził wtedy i kasy by zaoszczędzili, a tak i tak wygrał kto miał wygrać.

    Naprawdę jest co najmniej 5 piosenek lepszych od Loreen więc spokojnie Sztokholmu 2013 napewno nie będzie.

    Polubienie

    1. Sztokholm znacznie pewniejszy niż Rzym 😉 wewnętrznie? Ech Ty naprawdę nie wiele wiesz o Melodifestivalen…dla Szwedów to jest główne święto muzyczne, a nie Eurowizja

      Polubienie

      1. Wydaje mi się że Rzym znacznie pewniejszy 😉 W tamtym roku miał być Sztokholm a o Rzymie nikt nie pomyslał. Okazało się, że jednak o mało eurowizja 2012 nie odbyła się w Rzymie 🙂 W tym roku Włosi mają milion razy lepszą piosenkę niż rok temu, więc Rzym 2013 to duże prawdopodobieństwo 😉

        Polubienie

  20. „Muzyka” w Euphorii to główne przerobione elektronicznie walenie młotkiem o blachę więc ja nie rozumiem co w tym jest że część z was tak się tym zachwyca.
    Nie ma szans na Sztokholm [czy jakiekolwiek inne szwedzkie miasto] 2013

    Polubienie

    1. Jeszcze się zdziwisz ;P Sama początkowo nie byłam za Loreen, a teraz jest jedną z moich faworytek 😉 Aż sama się sobie dziwię, nie lubię takiej muzyki, a „Euphoria” mi się spodobała.

      Polubienie

      1. Eryś, a i owszem młotek w blachę albo zacinająca się płyta jak zwał tak zwał do tego średniawa choreografia żeby nie powiedzieć żałosna.

        W tym momencie jeżeli sprawdzi się mój nos to Grecja (chociaż to była jedna z dwóch piosenek co chciałem, żeby wygrała) jest faworytką do wygrania całości show.

        Ale i tak trzymam kciuki za Gretę i mam nadzieje, że utrze nosa Loreen.

        Polubienie

      2. Grecja????? Jedna z najgorszych piosenek w tym roku 😦 Grecja przeszła w tym roku samą siebie, a Szwecji do Grecji, nie ma co porównywać, to jak Niebo a Ziemia, a nie jestem wielkim fanem Loreen. Słodka, miałka popowa
        papka, a dobry taneczny kawałek z ciekawym głosem :)Grecja niestety nie jest w tym roku zbytnio interesująca, chciałoby się powiedzieć Ale to już było 😛

        Polubienie

      3. Ty piszesz o młotku i blasze w kontekście Lorren ,a Grecja to dla Ciebie faworyt? 😀 marność nad marnościami ta piosenka grecka (podoba mi się ,owszem ,ale nie ma szans na zwycięstwo)

        Polubienie

      4. Wg mnie również Grecja ma większe szanse na zwycięstwo 😉 Szwecja podejrzewam, że skończy jak Węgry i Estonia w tamtym roku, ewentualnie jak UK 😛

        Polubienie

  21. Klemenz,ja mam takie pytania:
    1.Czy jest szansa,że w przyszłym roku nie zobaczymy już pana Bjorkmana?Niestety dzięki niemu mieliśmy albo najgorsze,albo jedne z najgorszych MF.
    2.Jeśli może słyszałeś opinie różnych fanów z Europy (będących zapewne na widowni) o „Euphorii”.Czy według nich tego typu utwór może wygrać Eurowizję?I nawiązując do tego pytania,jakie mogłyby być szanse Serbii w konfrontacji ze Szwecją?Jak byś to widział?
    3.Czy orientujesz się,dlaczego często odrzucane są tak dobre utwory kandydujące do MF? Zadaję to pytanie,bo często po jakimś czasie pojawiają się jakieś informacje,że np.ta i ta piosenka była zgłoszona do MF,a została odrzucona.

    Przykład – zgłoszona była w którymś roku piosenka „Glorious” Lindy Pritchard,ale jak zwykle ktoś na tyle mądry musiał tak dobry utwór odrzucić.

    Polubienie

    1. Pytanie drugie w sumie bez sensu Kev bo Szwecja i tak powie, że ma szansę na wygraną jak nam w wąskim gronie się podoba, a my z Polski 😛

      A co do Serbii to nie patrząc na Szwecję i tak będzie wysoko raczej na 100% w top 5.

      Polubienie

      1. ps. co do 3 to też wiadomo dlaczego??
        przynajmniej w tym roku
        wystarczy popatrzeć kto miał wygrać i nie tylko w Szwecji

        zobacz Irlandia czy Ukraina (w obydwu krajach mógł być równie dobrze wybór wewnętrzny)

        Polubienie

      2. Bjorkman próbuje zapewnić różnorodność gatunkową piosenek z Melodifestivalen. I bardzo dobrze, czyni to w celach marketingowych – nie każdemu podoba się np. tylko pop, więc dla kogos alternatywa może być np. indie jak „Kyss mig: Alexa, czy Land of broken dreams Dynazty. Wtedy popłyną też smsy od tych wielbicieli różnych gatunków. Drugi powód jest prosty – czy nie znudziłoby sie wam gdyby np. w stawce były same utwory np. popowe? Zapewne spowodowałoby to obniżenie oglądalności MF. Bjorkman zwraca też uwagę na nazwiska kompozytorów, bo nie do,s cże renoma to jest potem łatwiej „złapać” nazwiska na piosenki dobrych i znanych kompozytorów. Np. oferując piosenke Kempego czy G;ssona np. Ericowi Saade automatycznie zwiększa jego szanse na zwycięstwo. 🙂 Na tym polega Melodifestivalen i w tym cały jego urok. 🙂

        Polubienie

      3. Wcale nie bez sensu Bursztyn. Wczytaj się, Kevin pyta o opinie różnych fanów z europy, a nie tylko ze Szwecji 🙂

        Polubienie

      4. Ja słyszałam i jest przewaga dobrych opinii, zresztą widać to na listach singli w różnych krajach.

        Polubienie

  22. Wracając do Euphorii to nie zgodze sie, ze jest to slaba muzycznie piosenka. W ogole cala ta propozycja Szwecji w tym roku ma WSZYSTKO potrzebne do tego aby wygrac, wszystko co powinien miec hit i wszystko co powinna miec zwyciezka piosenka.Otóż:

    Muzyka – nowoczesna, na czasie, popowa, klubowa (bedzie furrora w euroclubie ale i w ogole w klubach), nie monotonna, przyciagajaca uwage, na poczatku z ntka tajemnicy, ale i radosna, az chce sie tanczyc

    Tekst – niby prosty, ale nie banalny, wpadajacy w ucho, chwytliwy, o czyms

    Wokal – Loreen zdecydowanie umie spiewac i to dobrze spiewac, wiec brak jakichkolwiek zarzutów (patrz semi a nie final w melodi)

    Wystep – prosty, nieskomlikowany, bez tzw. pior w d…, skupiajacy uwage na wokalistce i tym co chce przekazac, co spiewa i jak wyraza swoja ekspresje w tancu

    Choreografia – rowniez prosta, ale tez o czyms, pasujaca do muzyki, wokalistka snuje pewna opowiesc przez te 3 minuty i jest na co popatrzec, skupia uwage

    Piosenka zdecydowanie ‚eurowizyjna’ ale i material na radiowy hit! W calej Europie wroze sukces na listach przebojow w radio i tv, zdecydowanie tego potrzeba Eurowizji teraz. Tym bardziej, ze dawno takiego typu utwor nie wygral konkursu, wiec nikt i nic mnie nie przekona o wyzszosci jakiejkolwiek innej piosenki nad Euphoria Loreen 🙂

    Ogolnie caly wystep, choc prosty to zachwyca, bo jest od poczatku do konca zaplanowany i pomyslany,

    Polubienie

  23. No i ok to co wymieniłeś w tych punktach pokazuje, że jedni się nią zachłysneli, a innym to co się podoba odwraca się w drugą stronę.

    Jak dla mnie to ta piosenka w cale ani w jednym momencie nie jest Eurowizyjna najbardziej z tych dotychczas wybranych była chyba pierwsza propozycja z Włoch.

    Fakt jest słowo różnych fanów co nie zmienia postaci rzeczy, że każdy raczej stawia na swojego no może poza nami bo w tym roku raz nikogo nie mamy, a dwa i tak byśmy nie wygrali więc możemy typować.

    Przykład Ukrainiec może powiedzieć, że będzie się Szwecja z Ukrainą biła o wygraną ale i tak wygra jego piosenka czyli Ukraina. No chyba, że ktoś jest wielkim fanem kogoś to wtedy inna sprawa.

    Polubienie

    1. Nie wiem jak można Loreen porównywać do tej Elfenteri czy jak tam jej… Rzygać mi się chce tymi laleczkami z refrenem na lalala lilili nananana i tak dalej…
      Nie chce nikogo obrażać, ale nie mieści mi się to w głowie, jak artystycznie perfekcyjny występ Loreen można porównać do takiego gniota! Loreen przekazuje TAAAAKIE emocje, jak ktoś ich nie dostrzega to poprostu brak mu wrażliwości i tyle…

      Polubienie

      1. Eh… ja jestem strasznie wrażliwym człowiekiem i Euphoria nie przekazuje mi żadnych emocji. Lubię tą piosenkę, ale nie rozumiem jej fenomenu. Dużo bardziej lubię Grecję 😛

        Polubienie

  24. Spodobała mi się jednak ta nowa włoska piosenka 🙂 Al;e pierwszego miejsca po „Per Sempre” i tak nie zajmie.. ;(

    Polubienie

  25. Cała euforia wokół „Euphoria” dotyczy występu, nie zaś samego utworu i to jest oczywiste. Pamiętam kiedy ja słuchałem „Euphorii” w studyjnej wersji przed 1 semi MF i wtedy po prostu myślałem „nienajgorsza piosenka, ale też nic wielkiego”. Jednak występ jaki przygotowała Loreen złamał wszelkie zasady występów reżyserowanych do utworów pop-dance – stąd też ogromne wrażenie i na mnie również takie wrażenie zostało wywołane. Pamiętajmy – to jest EuroWIZJA. Z taką prezentacją jak na MF, Loreen ma ogromne szanse na zwycięstwo w Eurowizji.

    Polubienie

    1. Dla kogo oczywiste, dla tego oczywiste. Jeśli chodzi o mnie, to euforia dotyczy także utworu, bo uwielbiam, wręcz kocham klubową nutę. Zgadzam się w 100% z Chrisem co do tych punktów, które opisał. Wręcz MARZĘ o tym, aby taka piosenka zwyciężyła Eurowizję, dzięki czemu ten festiwal stanie się bardziej nowoczesny w oczach Europejczyków (także w oczach Polaków… co jest oczywiste, bo w Polsce muzyka klubowa jest bardzo popularna!). Sztokholm 2013? Bardzo możliwe. Lub ewentualnie inne szwedzkie miasto. Zapanowała prawdziwa euforia w stosunku do „Euphorii”:), a kto tego nie czuje, kto nie lubi tej piosenki, no to trudno, to jego sprawa. Różne są gusta muzyczne i szanujmy je sobie nawzajem. Ale widać, że „Euphoria” dominuje:).

      Polubienie

      1. Występ nie jest przekombinowany ,jest ok ,ale nie powala mnie na kolana, to piosenkę od samego początku uwielbiam, zresztą nie tylko ja ,Ci którzy dyskredytują Loreen za występ i piosenkę, rozumiem ,że wolą piosenkę grecką, lub Danny’ego? To by się nawet zgadzało.

        Polubienie

    2. no nie wiem… wg mnie Loreen zasługiwała na zwycięstwo przed występem na MF 😉
      chociaż trzeba się zgodzić że występ Loreen był genialny 🙂

      Polubienie

      1. To, że Loreen ma także najlepszą piosenkę z MF 2012 to też fakt – tyle, że poziom tegorocznego MF był wyjątkowo niski 😉

        Polubienie

  26. Maciej, a masz moze jakis filmik występu Loreen? Ciekawi mnie,jak jej występ wygląda na żywo, bez perfekcyjnej (wiadomo) pracy kamer 🙂

    Polubienie

  27. Takie video jest juz od wczoraj na youtube, nie mam teraz mozliwosci podania linka ale osoby z grupy na fb moga to zrobic:)

    Polubienie

  28. Nieoficjalnie!!! Reprezentantką San Marino została Valentina Monetta. Nie wiem ile w tym prawdy.

    Polubienie

  29. zmiana 😛 OFICJALNIE reprezentantką San Marino została Valentina Monetta, nie mam pojęcia kto to jest…

    Polubienie

  30. ponoć niejaki Ralpha Siegela przygotuje utwór dla niej nie oficjalnie ponoć jakieś plotki wyciekły wcześniej

    Polubienie

  31. jej myspace mówi, że jest wokalistką soulową i jazzową z San Marino, jak w takim stylu będzie piosenka, to chyba czas na pierwszy awans SM do finału 😉

    Polubienie

  32. Zawsze się zastanawiałem jaką drogę pokonuje na mapie Eurowizja i przygotowałem taką mapkę:

    i z ciekawostek

    [2003-2005]
    – w 2003 wygrywa Turcja w linii prostej przecina ESC m.in. Ukrainę żeby w 2005 roku do niej wrócić;

    [2006-2008]
    – jak zobaczycie na mapce góra wymienia się z dołem Łotwa oddała ESC Turcji, Grecja – Finlandii, a Finlandia – Grecji, Izrael – Szwecji;

    – od 2000 do 2003 kraje skandynawsko-bałtyckie wymieniały się Eurowizją (wtedy ESC przemierzało najkrótszą drogę);

    – dwa razy linie przecinają Polskę, w pozostałych latach robią koło wokół naszego kraju, tylko jak narazie Niemcom udało się wygrać bo z mapki wynika, że całkiem zachód jest pomijany;

    [2012]
    Wychodzi na to, że teraz będzie albo uskok tak by pasowała linia z Baku w kierunku Włoch, Hiszpanii, Francji albo ponownie ESC wróci na Skandynawię;

    Jak będzie zobaczymy w maju:
    [oto mapka Europy] nie mylić z Euforią 😛

    Polubienie

  33. Zawsze się zastanawiałem jaką drogę pokonuje na mapie Eurowizja i przygotowałem taką mapkę:

    i z ciekawostek

    [2003-2005]
    – w 2003 wygrywa Turcja w linii prostej przecina ESC m.in. Ukrainę żeby w 2005 roku do niej wrócić;

    [2006-2008]
    – jak zobaczycie na mapce góra wymienia się z dołem Łotwa oddała ESC Turcji, Grecja – Finlandii, a Finlandia – Grecji, Izrael – Szwecji;

    – od 2000 do 2003 kraje skandynawsko-bałtyckie wymieniały się Eurowizją (wtedy ESC przemierzało najkrótszą drogę);

    – dwa razy linie przecinają Polskę, w pozostałych latach robią koło wokół naszego kraju, tylko jak narazie Niemcom udało się wygrać bo z mapki wynika, że całkiem zachód jest pomijany;

    [2012]
    Wychodzi na to, że teraz będzie albo uskok tak by pasowała linia z Baku w kierunku Włoch, Hiszpanii, Francji albo ponownie ESC wróci na Skandynawię;

    Jak będzie zobaczymy w maju:
    mapkę musicie sobie zrobić sami szkoda, że każde linki są kasowane 😦

    Polubienie

  34. „Un Giornata Bellissima” Valentina Monetta.

    Czy to jest już utwór ,który zostanie zaprezentowany w Baku?

    Bardzo oryginalny,faktycznie ma w sobie coś z jazzu i soulu.
    Tylko,czy to jest ten kawałek?

    Polubienie

      1. gówno – nie gówno, Super że puszczają eurowizyjne utwory. Do dziś można posłuchać Safury czy Ell & Nikki na esce.

        Polubienie

      2. Marian, naprawdę, nie ma sensu reagować na komentarze na takim poziomie (z takim słownictwem).

        Polubienie

      3. A ile Twoich kompozycji puszczali ,chociażby w szkolnym radiu? Podejrzewam ,że 0 ,więc przez szacunek do czyjejś pracy nie nazywaj tego w wulgarny sposób, bo obrzucać obelgami jest bardzo łatwo 🙂

        Polubienie

      4. Aurora_PL, olej go:). Nie ma sensu dyskutować na takim poziomie, gdy ktoś używa takich słów:).

        Polubienie

      5. Aurora, nie przeżywaj tak bo ci żyłka pęknie. Nerwy zostaw sobie na maj jak będziesz rozpaczać dlaczego Szwecja nie wygrała.

        Polubienie

    1. No to super! Tylko czekać, aż pojawi się także w innych stacjach radiowych, no i może też w telewizyjnych. No i w klubach może się przyjmie. W takich zwykłych klubach, co ludzie chodzą tam na w weekendy, itp.

      Polubienie

  35. Zwolennikiem Leny też jakoś nie byłem ale cieszy, że jeden, dwa utwory puszczane są w radio, nawet jak nie lubię Loreen, to oprócz mnie jeszcze inni słuchają.

    Mati nie czarujmy się w klubach raczej tego nie puszczą ale kto to wie, to chyba były pierwszy utwór puszczany na disco.

    Polubienie

    1. Utwór „Euphoria” Loreen jak najbardziej nadaje się do klubu. Bywam w klubach, więc znam te tematy.

      Polubienie

  36. Każdy utwór eurowizyjny puszczany w radio ,czy telewizji-cieszy.

    Mam też nadzieję,że po majowym finale usłyszymy też inne piosenki.

    Włoska propozycja Niny ,całkiem niezła {chociaż wczoraj byłem rozczarowany},ale to nie jest i tak Per Sempre.

    Polubienie

    1. Ciekawe, czy z San Marino będzie coś podobnego:). A może ta Valentina Monetta nas zaskoczy i będzie coś zupełnie innego, inny gatunek muzyczny (np. metal, r’n’b, muzyka klubowa:)), niż klimaty z San Remo, których wszyscy oczekują:). Oczywiście nie mam nic przeciwko klimatom z San Remo, sam też je lubię:).

      Polubienie

    1. Szwecja wygra całość 🙂 pokrzyżować jej plany może tylko i wyłącznie Rosja lub Norwegia.

      Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.