EUROWIZJA 2011 PIERWSZY PÓŁFINAŁ, Eurovision 2011 1st Semifinal, Magdalena Tul



PIERWSZY PÓŁFINAŁ JUŻ DZIŚ!

  • Magdalena walczy o finał
Doczekaliśmy się! Po miesiącach preselekcji i okresie promocji utworów, dziś rozpoczyna się Eurowizja 2011. Pierwszy półfinał to walka 19 wykonawców o 10 miejsc w finale, który odbędzie się w najbliższą sobotę. Areną zmagań jest Esprit Arena w Dusseldorfie, gdzie na okrągłej scenie spotkamy się z prowadzącymi i uczestnikami półfinału. Pierwszy półfinał uważany jest za słabszy, ale z drugiej strony biorą w nim udział kraje, które uważane są za pewniaków (głównie ze względów politycznych). Wystąpią dziś:

POLSKA: Magdalena Tul "Jestem"
język utworu: polski
Od czasu wprowadzenia półfinałów: 1 awans (2008)

NORWEGIA: Stella Mwangi "Haba Haba"
język: angielsku, suahili
Do tej pory: tylko 1 brak awansu (2007)

ALBANIA: Aurela Gace "Feel the passion"
język utworu: angielski, albański
Do tej pory: 2 razy brak awansu (2006-07)

ARMENIA: Emmy "Boom Boom"
język utworu: angielski
status kraju: pewniak – od debiutu zawsze w finale

TURCJA: Yuksek Sadakat "Live it up"
język utworu: angielski
status kraju: pewniak – od czasu wprowadzenia półfinałów zawsze w finale

SERBIA: Nina "Caroban"
język utworu: serbski
Do tej pory: 1 brak awansu (2009)

ROSJA: Alexey Vorobjov "Get You"
język utworu: angielski, rosyjski
status kraju: pewniak – od czasu wprowadzenia półfinałów zawsze w finale

SZWAJCARIA: Anna Rosinelli "In love for a while"
język utworu: angielski
ostatni udział w finale: 2006 (kraj, który w tej grupie najdłużej czeka na awans)

GRUZJA: Eldrine "One more day"
język utworu: angielski
status kraju: pewniak – od czasu debiutu zawsze w finale

FINLANDIA: Paradise Oscar "Da Da Dam"
język utworu: angielski
Do tej pory: 3 razy brak awansu (ostatni finał w 2009)

MALTA: Glen Vella "One life"
język utworu: angielski
Do tej pory: 3 razy brak awansu (ostatni finał w 2009)

SAN MARINO: Senit "Stand by"
język utworu: angielski
status kraju: powrót (ostatni udział w 2008, kraj czeka na "historyczny awans")

CHORWACJA: Daria Kinzer "Celebrate"
język utworu: angielski
Do tej pory: 2 razy brak awansu (ostatni finał w 2009)

ISLANDIA: Sjonni’s Friends "Coming gome"
język utworu: angielski
Do tej pory: 3 razy brak awansu (ostatnia porażka w 2007)

WĘGRY: Kati Wolf "What about my dreams?"
język utworu: angielski, węgierski
status kraju: powrót (ostatni udział w 2009, ostatni raz w finale: 2007)

PORTUGALIA: Homens da luta "Luta e alegria"
język utworu: portugalski
Do tej pory: 4 porażki, 3 awanse (ostatnia porażka w 2007)

LITWA: Ewelina Saszenko "C’est ma vie"
język utworu: angielski, francuski
Do tej pory: 4 porażki (ostatni raz w finale: 2009)

AZERBEJDŻAN: Eldar & Nigar "Running scared"
język utworu: angielski
status kraju: pewniak – od debiutu zawsze w finale

GRECJA: Loukas & StereoMike "Watch my dance"
język utworu: angielski, grecki
status kraju: pewniak – od czasu wprowadzenia półfinałów zawsze w finale

Show rozpocznie się o 21:00 i potrwa 2 godziny. Transmisję w Polsce przeprowadzi TVP1 i TV Polonia. Głosowanie widzów rozpocznie się od razu przy starcie pierwszej piosenki. O wynikach zdecydują połączone głosy widzów i jurorów (którzy swoje punkty przekazywali wczoraj). Dziś poznamy jedynie 10 finalistów (w losowej kolejności), a szczegółowe wyniki opublikowane zostaną po finale Eurowizji 2011. 



PIERWSZY PÓŁFINAŁ – FAWORYCI
  • Czy Polska wejdzie do finału?
Już dawno nasz utwór nie był tak faworyzowany. "Jestem" zostało bardzo dobrze przyjęte przez fanów Eurowizji z całej Europy – Polska zajmuje wysokie miejsca w rankingach, głosowaniach i nawet notowaniach bukmacherskich. Magdalena Tul jest doskonale przygotowana wokalnie i choreograficznie, w ostatniej chwili zmieniła nieco swój strój, co ucieszyło fanów w Polsce, którzy liczą, że dziś Polska znajdzie się w jednej z dziesięciu kopert. Obserwatorzy uważają, że "Jestem" to doskonałe otwarcie stawki konkursowej dzisiejszej rundy. 
A jakie są przewidywania co do "złotej dziesiątki"?

Czytelnicy Dziennika Eurowizyjnego: Węgry, Polska, Azerbejdżan, Norwegia, Albania, Chorwacja, Gruzja, Rosja, Turcja, Azerbejdżan
Eurovisioon.ee (Big Poll, złączone rankingi): Węgry, Azerbejdżan, Polska, Norwegia, Turcja, Szwajcaria, Grecja, Rosja, Finlandia, Albania
Bukmacherzy: Azerbejdżan, Rosja, Turcja, Finlandia, Grecja, Węgry, Norwegia, Armenia, Gruzja, Serbia (źródło)
Głosowanie OGAE Int.: Węgry, Azerbejdżan, Norwegia, Polska, Rosja, Grecja, Turcja, Szwajcaria, Chorwacja, Finlandia
Głosowanie sceptyczno-polityczne: Azerbejdżan, Armenia, Gruzja, Serbia, Chorwacja, Albania, Rosja, Grecja, Turcja, Norwegia

UPDATE: Big Poll ESCtoday.com – Polska w finale, Europrediction Oikotimes.com – Polska poza finałem. 

A ja chciałbym w finale zobaczyć: Węgry, Polskę, Albanię, Turcję, Grecję, Szwajcarię, Armenię, San Marino, Serbię i Portugalię. 

PEWNIACY PÓŁFINAŁU
  • Kto przegra?
W dzisiejszej rundzie wystartuje kilka państw, które od zawsze gwarantują sobie awans do finału. Często dzieje się tak z powodów politycznych. Jednak Eurowizja jest nieprzewidywalna, i niektóre kraje uważane za "pewniaków" już poznały smak porażki. Często zdarza się też, że faworyzowane piosenki przegrywały walkę o finał. Przypomnijmy sobie te najbardziej spektakularne porażki:
2005: brak awansu dla faworyzowanej Selmy z Islandii
2006: porażka mega-gwiazdy Kate Ryan (Belgia)
2007: przegrana popularnego gwiazdora – Dj Bobo (Szwajcaria), Chorwacja po raz pierwszy nie występuje w finale
2008: Macedonia, która do tej pory zawsze zdobywała awans, przegrywa w półfinale, porażkę odnosi faworyzowana Szwajcaria
2009: do finału nie wchodzi Serbia, uważana za kraj często popierany punktowo przez sąsiadów
2010: brak awansu dla faworyzowanej Słowacji, Szwecja po raz pierwszy w historii nie przechodzi do finału – ogromny szok dla fanów, szczęścia nie miała też faworyzowana Chorwacja

Kto w tym roku zaliczy "wpadkę"? Czy Kaukaz zostanie rozbity? Który kraj będzie lepszy – Serbia czy Chorwacja? Czy Szwajcaria doczeka się w końcu finału, w którym ostatni raz była w 2006 roku? Czy Portugalia i Islandia będą kontynuować sukcesy związane z awansami? Czy powracające Węgry osiągną spodziewany sukces? Czy San Marino za drugim podejściem dostanie się do finału? Czy Norwegia przełamie złą passę drugiego numeru startowego? No i najważniejsze – jak poradzą sobie nasze Polki? 
Przypominam, że dziś w półfinale występuje nie tylko Magdalena Tul (Polska), ale też Ewelina Saszenko (Litwa) i Kasia Walczak (San Marino). 

Mp3 z utworami z dzisiejszego półfinału pobrać można po prawej stronie bloga. Po półfinale na blogu znajdzie się analiza występów i wyników.

Życzę wszystkim fanom wielu emocji! I oczywiście trzymamy kciuki za Polskę i reprezentującą nas Magdalenę! Oby się udało!

MROZINKOWY KĄCIK 
Część finałowa

Do pierwszego półfinału zostało już tylko kilka godzin. Dziś dowiemy się, czy starania Magdy i świetny występ polskiej ekipy zagwarantują nam miejsce w finale. Podsumowanie dzisiejsze, to w większej części wrażenia z eurowizyjnej stolicy. W tym roku, po zeszłorocznym sukcesie Niemiec, wypadło na Dusseldorf. Miasto całkiem ładne, atrakcyjne rozrywkowo i idealnie przygotowane na tegoroczny konkurs.
Moja wycieczka powoli się kończy. Wracam niedługo do Warszawy, gdyż wieczorem gram spektakl. Nie mam niestety szansy obejrzenia półfinału, ale włączę nagrywanie w domu, żeby po powrocie móc prześledzić każdą minutę tego wydarzenia. W Dusseldorfie o Magdzie i o Polsce mówi się bardzo dobrze. Praktycznie ciężko znaleźć kogokolwiek, kto nie chciałby zobaczyć nas w tym roku w finale (w sumie w zeszłym roku też tak podobno było, a jak się skończyło, wszyscy wiemy, a najlepiej chyba ja). Magda świetnie się prezentuje na scenie eurowizyjnej, jak i na wieczornych imprezach promocyjnych. Spotkaliśmy się tuż po moim przyjeździe, gdyż wiozłem jej specjalną przesyłkę, która jeszcze do niedawna była niespodzianką, a dziś oficjalnie można powiedzieć – nowy kostium Magdy został bezpiecznie dostarczony i ku zadowoleniu rzeszy fanów, "pielucho-majty" (pieszczotliwie nazywane przez wielu) zniknęły. Wieczorem spotkaliśmy się na imprezie promocyjnej San Marino, gdzie nasza reprezentantka wykonała brawurowo swój utwór. Na tej samej scenie kilkanaście minut wcześniej wystąpiła Senit, która zaskoczyła wszystkich i wykonała ok. 6ciu eurowizyjnych hitów. Ale wykonała je w taki sposób, że nikt nie miał wątpliwości, że to genialna artystka. Później do Euroclubu (bo tam odbywała się impreza) zagościły m.in. delegacje Albanii, Grecji, Rosji oraz zwycięzca sprzed 2 lat – Alex Rybak. Po swoim występie Magda pojechała odpocząć do hotelu i przygotować się do dwóch prób generalnych, a ja wybrałem się na imprezę promocyjną Grecji i Cypru. Nie zabrakło tu większości delegacji, z czego najdłużej na parkiecie wytrzymał Amaury z Francji. Gdy party dobiegało końca i po raz kolejny wszyscy tańczyli w rytm hitów "Popular" (Szwecja 2011), "What about my dreams (Hungary 2011), czy "Lipstick" (Irlandia 2011), padło zaproszenie do Euroclubu i grzecznie większość gości poszła korzystać z uroków tego obszernego miejsca imprez eurowizyjnych. Dzień skończył się ok. 4:00.
Następnego dnia odbyła się próba generalna dwukrotnie. Polska została oceniona bardzo dobrze, choć niestety wiele osób twierdziło, że ten występ mimo iż jest świetny i Magda jest genialna, to niestety trochę zanika w pamięci po skocznej Norwegii, czy dość chwytliwej Armenii (swoją drogą, gdzie oni tę chwytliwość widzą – nie wiem). Ja się z tym nie zgadzam, bo nasza reprezentantka wie, co zrobić by zainteresować sobą widzów. Świetny wokal, bardzo dobry utwór i piękny wygląd! A do tego fajne europejskie show. Wieczorem odwiedziłem delegację niemiecką, gdyż zorganizowali party, ale zaprosili tylko kraje, które rok temu przyznały Lenie 12 pkt. Polska, mimo iż miała próby generalne, nie została nawet zaproszona, gdyż Niemcy nie otrzymali od nas maksymalnej noty. Na scenie pojawiła się m.in. ekipa Estonii, Łotwy, Szwecji, Hiszpanii oraz oczywiście Lena, która dała naprawdę świetny koncert! Śpiewała znacznie lepiej, niż się spodziewałem. Następnie pojechałem spotkać się z Magdą po jej próbach i zebrać świeże informacje na temat jej odczuć i nowego kostiumu. Więcej na ten temat możecie znaleźć już wkrótce na eurowizja.org.
Ale ten wieczór to przede wszystkim party Izraela. Dziś jest ich święto narodowe odzyskania niepodległości. Izrael wynajął największy klub w Dusseldorfie i zaprosił pół Europy do siebie. Gorąco oklaskiwana Dana dała niezłego czadu, a na mnie największe wrażenie wywarła reprezentantka Austrii. MISTRZOSTWO WOKALNE! Super. Na imprezie spotkałem m.in. Safurę.
Niestety mój czas, tak jak i Mrozinkowy kącik szybko minął i wróciłem już do kraju, by wspierać Magdę tym razem już z drugiej strony ekranu! Jestem pewien, że da sobie świetnie radę i pokaże klasę! A czy awansuje? To niestety jest niezależne od nas, ale bardzo na to liczę!!! Bo należy się jej, jak nikomu innemu!
I wiecie co, w sumie nie zdążyłem napisać wszystkiego, co chciałem, więc powiedzmy, że będzie jeszcze jeden odcinek… tak bliżej finału…
Dla Dziennika Eurowizyjnego z Dusseldorfu
Marcin Mroziński

328 komentarzy

  1. Oto moja lista życzeń na dzisiejszy pólfinał :

    -Polska
    -Islandia
    -Norwegia
    -Rosja
    -Turcja
    -Szwajcaria
    -Grecja
    -Węgry
    -Chorwacja
    -Albania

    Te państwa z chęcią zobaczę w finale. Mam nadzieję, że nie wejdą do finału Armenia, Gruzja, Serbia, Azerbejdżan (to akurat raczej niemożliwe) i San Marino (to raczej pewne).

    No i oczywiście trzymam kciuki za Magdę, mam nadzieję, że nie zapomną o niej po występie Norwegii

    Polubienie

  2. The latest OGAE DESK VOTES IN DÜSSELDORF:

    100% Qualifiers are:
    Azerbaijan, Russia, Norway, Turkey, Hungary, Finland & Poland.

    I tym miłym akcentem wszystkim życzę miłych wrażeń:)

    Polubienie

  3. Marek, nie nie znudziło mi się pisać takich długaśnych komentarzy, i będę je pisał, czy Ci się to podoba, czy nie:P:D. Zresztą nie ma sensu dyskusja z jednozdaniowym postem:P:). Wyraziłem swoje zdanie, i tyle, kiedyś, z mijającym czasem życia, też dojdziecie do takich wniosków;).

    Oj jak ktoś chce, to niech sobie rezygnuje z oglądania ESC, jeśli Magda nie awansuje. Jeśli ktoś ma takie dziecinne podejście, to trudno, w sumie co mnie to obchodzi:D. Dodam tylko, że np. taka Finlandia BARDZO długo czekała na zwycięstwo w ESC. My może poczekamy jeszcze z 50 lat – i co z tego? Myślę, że większość z nas (ja też nie jestem jeszcze taki stary:)) doczeka pierwszego zwycięstwa Polski. Skąd wiadomo, nawet, jeśli w tym roku nie awansujemy, to może akurat w przyszłym? Tak to już jest, to jest konkurs, konkurs muzyczny, a nie sprawa życia, czy śmierci:).

    Mam jednak nadzieję na awans Magdy, i sądzę, że są na niego ogromne szanse, jednak wszystko jest w życiu możliwe, a już zwłaszcza na ESC:). Pozdrawiam wszystkich i życzę miłej zabawy! Jeszcze około 15 minut:).

    Polubienie

  4. dzis glosuje tez UK a wiec i ja oddam pelno glosow i znajomych namawialem i caly dzien w pracy o tym gadalem i nawet na fejsie napisalem 🙂

    Polubienie

  5. Mati komentarze sa po to, by kts je czytał, a Twoje są tak infantylne, tak długie i nudne, że po pierwszym zdaniu rezygnuje. Popraw się! (i nie odpisuj, że możesz pisać, co Ci sie podoba, bo już to słyszałem x razy)

    A na dzis życze wszystkim niezapomnianych emocji 😉

    A MAGDZIE dziękuję już teraz, bez względu na wynik… dziękuję za wszystko, za wspaniałych ostatnich 5 miesięcy, za uśmiech i radość… JESTEś moim natchnieniem 😉

    Polubienie

  6. Mogę pisać, co mi się podoba:P:), i tyle, chcesz, to czytaj, nie, to nie:). Jeśli to są dla Ciebie infantylne komentarze, to współczuję… ale ok, nie chce mi się zaczynać bezsensownej dyskusji w takiej chwili. Masz też prawo mieć swoje zdanie, również o moich komentarzach! W każdym razie łączy nas to, że obaj życzymy powodzenia Magdzie, i tego się trzymajmy.

    Polubienie

  7. Poza tym, polecam sprawdzić w słowniku, co to znaczy infantylny:). Ok, nie kłóćmy się już, zaraz się zaczyna, życzę miłej zabawy!:)

    Polubienie

  8. Mati,po prostu piszesz długie historyjki,z których na pamięć się już nauczyliśmy,że lubisz muzykę klubowa.A w ogóle,jak mieliśmy się tego nie nauczyć,skoro,to powtarzasz bardzo często.

    Polubienie

  9. Poza tym, ksywa, skąd wiesz, że są infantylne, skoro rezygnowałeś po przeczytaniu pierwszego zdania? Nawet nie ma co dyskutować:).

    Kevin, nie piernicz już, oglądaj:). Pozdrawiam!

    Polubienie

  10. Zresztą nie chce mi się tego sprawdzać, ale wydaje mi się, że akurat o muzyce klubowej pisałem może z miesiąc temu, jak nie więcej…:).

    Scena wygląda BOSKO, najlepsza scena w historii ESC, moim zdaniem.

    Polubienie

  11. Dokładnie… początek tak sobie, ale potem się rozkręciła, pokazała MOC!:)

    „Haba haba”, ale obciach:D. Ale taki miły i sympatyczny obciach, fajnie się słucha, Stella niech przejdzie, pod warunkiem, że nie zabierze miejsca Magdzie:).

    Polubienie

  12. Pokazanie w telewizji nie było najlepsze niestety.To na youtube wygladało lepiej.Giniemy prz Habie

    Polubienie

  13. jako, że uczę się w szkole muzycznej śpiewu musze przyznać, ze na nagraniu na jutubie śpiewała wiele czyściej i pewniej niż w tv…

    ech ;(

    ale końcówka bya fajna.

    Polubienie

  14. Albania spoko, ale takie piosenki to były modne może w latach 90-tych:). No ale zobaczymy. Mi się kojarzy trochę z piosenkami Varius Manx, tego z Kasią Stankiewicz:).

    Generalnie, to sorry, że się powtarzam, ale scena jest SUPER, daje niesamowite możliwości do wizualizacji. Warto to oglądać choćby dla wizualizacji!

    Polubienie

  15. U mnie problem polega na tym, że słysze dzwiek na zywo xD Bez opcji digital 🙂 Nie wiem czy to dobrze, czy zle ale polowa falszuje 🙂 A jak wam sie Magda podoba? O.o Teraz Armenia ;p

    Polubienie

  16. magda zdenerwowana na początku, potem było lepiej, mam nadzieję że jury nas uratuje… trochę to czarno widzę

    Polubienie

  17. Ahaaa, chodziło Wam o to, że na Youtube ŚPIEWAŁA lepiej? Tu się zgodzę, myślałem, że chodzi Wam o filmik, czyli to, co widać:).

    Ok, teraz największy obciach wieczoru:D Ciekawe, ile osób przełączy kanał gdy usłyszy Emmy:D.

    Artur Orzech miał problem z gadaniem:D. Może i dobrze, akurat przed Armenią:D.

    Polubienie

  18. Artur Orzech coś zamilkł… Hmmm… nie sądziłem, że będzie mi brakowało jego komentarza:D. Jakoś tak pusto:D.

    Polubienie

  19. narazie tylko Albania się wyróżnia, a Polska świetnie wyglądała wizualnie….

    Polubienie

  20. Jeśli mam oceniać Magdę wokalnie przeciętnie. Ocenie ją po wszystkich występach. Albania flaki z olejem Emmy bum bum czaka czaka:P kiepskie

    Polubienie

  21. Turcja świetnie. Jeśli reszta będzie fałszować, to pierniczę to i głosuję na Turcję, chociaż w życiu bym się tego nie spodziewał… Zobaczymy, jak tam Kati Wolf z Węgier, jest (póki co) moją faworytką.

    Polubienie

  22. nie macie wrazenia ze na nagraniach na YouTube wszyscy spiewali lepiej. Moze coś z tym dzwiekem jest nie tak?/

    Polubienie

  23. jezu jaki ten przekaz dziwny, jakis stlumiony, zero echa i poglosu, nie podoba mi sie

    Polubienie

  24. Nie wiem, o co Wam chodzi z tym dźwiękiem, ja oglądam normalnie w TV (mam obok komputera) i dźwięk jest świetny. Jeśli też oglądacie w TV, to może nawala Wam kablówka lub satellite?:)

    O, Artur wrócił, dzięki Bogu:D:D.

    Polubienie

  25. Straszna była ta piosenka Turcji… to jakiś gniot a nie piosenka!! mam nadzieje, że nie wejdzie do Finału no ale to tylko moja głupia nadzieja …:((

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.