Eurowizja 2011, Magdalena Tul



OGAE GŁOSUJE

  • Kolejne kraje
UPDATE: Znamy też głosy OGAE Grecja. 12 punktów zdobyła Francja, 10 Szwecja, a 8 Wielka Brytania. 7- Estonia, 6- Węgry, 5- BiH, 4- Dania, 3- Włochy, 2- Cypr  i 1- Azerbejdżan. Polska znalazła się na 14. miejscu rankingu, dostała 5 głosów w ogólnym rankingu (Francja uzbierała 58 głosów, Azerbejdżan 9). 
Wyjaśnił się już problem z pięcioma punktami, które OGAE Słowenia miało przyznać własnej piosence. Doszło do pomyłki, bowiem 5 punktów od tego oddziału dostała…Polska! Tym samym mamy już pierwsze punkty na koncie, jednak nie jest to chyba to, czego się spodziewaliśmy. Znamy punktacje kolejnych oddziałów, niestety "Jestem" nie zostało przez nie docenione. OGAE Norwegia dało 12 punktów Francji, 10 Szwecji, a 8 Wielkiej Brytanii. Kolejne noty to: 7- Węgry, 6- Bośnia, 5- Irlandia, 4- Hiszpania, 3- Estonia, 2- Rumunia i 1- Azerbejdżan. OGAE Hiszpania najwyższą notę przyznało Francji, 10 dla Wielkiej Brytanii, a 8 dla Szwecji. Kolejne noty: 7- Węgry, 6- Estonia, 5- Bośnia, 4- Azerbejdżan, 3- Dania, 2- Rosja, 1- Norwegia. OGAE Francja najwyższej noty przyznać sobie nie mogło, więc 12 punktów trafiło na Węgry, 10 do Szwecji, a 8 do Estonii. 7- Rumunia, 6- Norwegia, 5- Izrael, 4- Wielka Brytania, 3- Azerbejdżan, 2- Dania, 1- Włochy. 
Po głosowaniu pięciu klubów liderem jest Szwecja, drugie miejsce mają Węgry, trzecia jest Wielka Brytania, a właścicielka trzech dwunastek – Francja – zajmuje dopiero 4. miejsce. Polska (tak samo jak Izrael i Irlandia) ma 5 punktów i zajmuje 11. miejsce. Sporo państw nadal jest bez punktów (w tym Albania, Armenia, Gruzja, Holandia, Serbia, Turcja czy Słowenia).
PRZY OKAZJI: Elena Risteska, która ocenia utwory eurowizyjne dla Oikotimes twierdzi, że utwór "Jestem" podobny jest do "Womenizer" Britney Spears. Wokalistka uważa też, że Magdalena ma bardzo dobry wokal, a męska część publiczności na pewno pokocha jej oczy. 

EUROWIZJA 2011
  • Przygotowania trwają
Organizatorzy zapowiedzieli, że Interval Act finału ESC 2011 będzie pełen eurowizyjnych gwiazd. Wystąpią bliźniaczki Kessler (Niemcy 1959), Dschingis Khan (Niemcy 1979), Julio Iglesias (Hiszpania 1970), Ricchi e Poveri (Włochy 1978), Nana Mouskuri (Luksemburg 1963) i Vicky Leandros (Luksemburg 1967 i 1972). W piątek mamy też dowiedzieć się jak będzie wyglądało głosowanie w finale konkursu. Wiadomo, że będą zmiany mające na celu doprowadzenie do skrócenia procesu podawania punktów. 
Wielu reprezentantów szlifuje swoje choreografie. Daria Kinzer planuje "zniknąć" podczas swojego występu, podczas którego towarzyszyć będzie jej rosyjski iluzjonista. ESCkaz poinformował o tym, kto znajdzie się w ekipie Alexeja Vorobjeva. Na scenie wspomagać go będzie jedna z najbardziej znanych szwedzkich chórzystek Britta Bergstrom (9 razy występowała podczas MF, raz podczas selekcji duńskich, dwa razy na Eurowizji – dla Szwecji w 2004 i dla Belgii w 2006 roku). Pojawi się też Henrik Rongedal (1/2 duetu Rongedal, łysych bliźniaków z MF 2008). Tancerzami będą Robert Malmborg, Filmon Michael (tancerz Jenny Silver podczas MF 2011) i Daniel Koivunen (3. miejsce w "You can dance – Skandynawia").
Niektórzy reprezentanci wciąż jeszcze promują swój utwór w Europie i np. Emmy odwiedzi wkrótce Grecję, Maja Keuc spotka się z Magdaleną Tul w Atenach, a Vlatko Ilievski złoży wizytę w Bośni, na Białorusi, w Serbii, Chorwacji, Słowenii i Bułgarii. 29 kwietnia będzie gościem specjalnym podczas koncertu Leny Meyer-Landrut w Dusseldorfie.

EUROVISION IN CONCERT 2011
  • Magda w Amsterdamie
Kolejna edycja "Eurovision in Concert" przechodzi do historii. 21 reprezentantów wystąpiło w sobotę w Amsterdamie. Była okazja do poznania się, udzielania wywiadów, pstrykania fotek i oczywiście występu na jednej scenie. Magdalena Tul z powodu dość późnego przyjazdu do Holandii nie była tam zbyt widoczna. Podczas samego koncertu wystąpiła w czarnym kostiumie znanym m.in. z występu podczas "Jaka to melodia". Na scenie towarzyszyli jej tancerze, których kojarzyć można z występu selekcyjnego. Zdjęcia z występu obejrzeć można TUTAJ. Cały występ do obejrzenia TUTAJ i TUTAJ (fragment). Wywiad dla ESCkaz i fragment "Jestem" a-capella TUTAJ. Kolejny przystanek Magdaleny Tul przed wyjazdem do Niemiec to Ateny – tam wokalistka będzie gościem imprezy z okazji 10-lecia Oikotimes. Wcześniej jednak, bo już w sobotę, wokalistka pojawi się na imprezie OGAE Polska w Łodzi.

Przypominam o głosowaniu w II rundzie "DE 2011 Nasz Faworyt". Punktację z piosenkami z drugiego półfinału wysyłajcie na blazewicz.poczta@gmail.com

MROZINKOWY KĄCIK – Odc. 17
ISLANDIA

Już nigdy Danio nie wygra z Małym Głodem!!! Okłamali mnie! Reklamy kłamią. Mam dość Danio i nawet Wielki Głód nie sprawi, że szybko po nie sięgnę.
Daleko od słońca,
gdzie wulkan do końca,
utrudniał rok temu
latanie artyście eurowizyjnemu
Ale mi się w tym siedemnastym odcinku wierszyk udał. Chyba napiszę cały tomik eurowizyjnych wierszy ku czci czytelników tego bloga. Mrozinkowy kącik wskoczył do samolotu i poleciał na Islandię. Oj ciężko było rok temu, gdy nie było do końca wiadomo, czy wszyscy dolecą na Eurowizję przez pył wulkaniczny znad Islandii.
Bardziej uszczypliwi mówili, że Hera dostanie mniej punktów przez to, że "jej" wulkan sparaliżował Europę. Dostała punktów wystarczająco dużo by trafić do finału, choć w finale nie wiadomo, co się stało, że publiczność nie zagłosowała na nią. Szkoda… pewnie przypomnieli sobie o wulkanie. Ale w tym roku żaden pył nie przeszkodzi już zwycięzcom z Islandii w dotarciu do Dusseldorfu. Wielu ponownie chciało zobaczyć na scenie eurowizyjnej Yohanne, ale muszę powiedzieć, że nie byłoby to już tak spektakularne jak 2 lata temu, bo utwór Yohanny był zdecydowanie gorszy niż "Is it true". Więc może i lepiej dla niej… niech wróci z czymś lepszym i wygra Eurowizję!
Zwycięzcami zostali przyjaciele tragicznie zmarłego Sigurjona Brinka, który osobiście miał wykonać swój utwór, ale niestety dostał zawału serca. Jak na złość… Utwór doczekał się swojej angielskiej wersji "Coming home". Słuchając tego kawałka, na myśl przychodzi mi wakacyjna podróż. Słońce wpada przez szyby, a za oknem mijam radosnych zbieraczy cebuli, farmera rzucającego obierki po ziemniakach brudnym prosiakom, widzę krowy na pastwisku zajadające soczyście zieloną trawę, mijam babę dojącą kozę i dzieci skaczące przez gumę. Jednym słowem sielski obrazek. I z przyjemnością sięgam po Mambę. Bo oni mają Mambę, mam i ja. I już wiem, czego będę słuchał w drodze na kolejny wyjazd wakacyjny – Coming home. Nie jest to wybitne, ale mnie się podoba lekkość i energia tego utworu.
Sigurjon Brink zmarł 17 stycznia 2011 roku, w wieku 36 lat. Nie zdążył więc zaprezentować utworu "Aftur heim" islandzkiej publiczności, chociaż utwór zakwalifikował się do preselekcji narodowych. Jego przyjaciele postanowili więc wykonać piosenkę by uczcić pamięć kompozytora. I tak powstała formacja "Sjonni’s Friends" w skład której wchodzą gitarzysta Vignir Snaer Vigfusson, perkusista Benedikt Brynleifsson, pianista Pamli Sigurhjartarson, gitarzysta Gunnar Olason, basista Hreimur Orn Heimisson oraz piosenkarz Matthias Matthiason. Trzech muzyków ma już doświadczenie eurowizyjne – Gunnar reprezentował Islandię w 2001 roku (Two Tricky), Vignir był chórzystą Birgitty w 2003 roku i skomponował "If I had your love" z 2005 roku, Benedikt był perkusistą podczas występu Eirikura w 2007 roku. 
W 18. odcinku – Szwecja

72 komentarze

  1. Haha ale o ile dobrze pamiętam to już Soraya zniknęła ;D Boże czego to oni nie wymyślają a to przecież konkurs piosenki a nie pokazów cyrkowych

    Polubienie

  2. no tak.. głosowanie OGAE należy traktować z dużym przymrużeniem oka. ono wprawdzie wskazuje pewne tendencje co do top5, jednak co roku zdarzają się poważne wpadki: niedoszacowania i przeszacowania. dużym błędem tej prognozy jest również głosowanie na wszystkie piosenki jednocześnie. eurowizję może wygrać szwecja, estonia albo wielka brytania. nie wierzę w zwycięstwo węgier i francji. oczywiście chciałbym żeby wygrała polska i trochę jaram się rankingami z youtube. widziałem analizę jakiegoś niemca (austriaka?) który zrobił ranking na podstawie youtubowych „lubię to” i analizie przebojowości piosenek – ten ranking polska wygrała http://www.youtube.com/watch?v=jZpIHQ1zuIg a tu tlumaczenie dlaczego tak a nie inaczej (po niemiecku) http://www.youtube.com/watch?v=OFbKqaZHV24. koles jara sie tym ze w zeszlym roku wygral spora kase obstawiajac zwyciestwo leny 😛

    no i oczywiscie w wielu rankingach uzytkwnikow polska jest w top10. komus sie nudzilo i zrobil sredni ranking z 43 innych rankingow – polska wpadla na miejsce osme 😛 http://www.youtube.com/watch?v=YmIzQ1pQz14

    no i tak.. za duzo wolnego czasu 😀

    Polubienie

  3. I oczami wyobrazni widze tez maj 2012 i dode spiewajaca na stadionie narodowym, dajac polsce drugie z rzedu zwyciestwo na eurowizji 😛

    Polubienie

  4. No tak, założę się, że gdy wygramy Eurowizję, to wszystkie gwiazdy będą się pchały drzwiami i oknami, żeby tylko wystąpić na preselekcjach i zaśpiewać na Stadionie Narodowym :). Ich stosunek do Eurowizji zmieni się wtedy o 180 stopni. A może TVP dokona wyboru wewnętrznego? Raczej nie, bo to będzie doskonała okazja, żeby walentynkowe show zyskało jeszcze większą oglądalność… :). No, ale tą Eurowizję trzeba najpierw wygrać :). W tym roku jest to na pewno bardziej możliwe, niż w ostatnich latach, a nawet najbardziej możliwe w całej historii polskiego uczestnictwa w ESC (może tylko nie licząc Edyty Górniak, ale to była inna sytuacja, mało państw, głosowało tylko jury… a Ich Troje w 2003 roku również występowało w nieco innych warunkach, nie było półfinałów…).

    Jeśli chodzi o głosowania OGAE, to ja bym się tak bardzo tym nie podniecał. One wskazują tylko ogólne tendencje, tzn. kilka piosenek dobrze ocenionych przez OGAE raczej na pewno znajdzie się w TOP 10. Ale inne również będą docenione. Na Eurowizji głosują ludzie z całej Europy, mający kontakt z Eurowizją raz do roku, nie śledzący stron eurowizyjnych, tych wszystkich doniesień, rankingów, itd. Chyba nikt nie robił dokładnych badań na ten temat (to chyba byłoby zresztą niemożliwe), ale sądzę, że takich ludzi jest conajmniej 95% wśród głosujących. A głosowanie jury to też wielka niewiadoma – nie wiadomo, co może się spodobać tym kilku (-nastu?) osobom z jury z poszczególnych krajów. Można tylko ogólnie oceniać – jury pewnie przyzna sporo punktów np. Francji. Francja zachwyci także zapewne sporo widzów (jako utwór wyróżniający się i przepiękny), więc sądzę, że Francja ma spore szanse na zwycięstwo, a już na pewno na TOP5. Jak nie Francja, to może Węgry, Szwecja, Estonia, Wielka Brytania… a może nawet znowu Niemcy? :] Lena też się nieźle wyróżnia muzycznie. Nasza Magda też ma szanse, jak już napisałem wyżej – ma najlepszą, polską piosenkę, od lat.

    Polubienie

  5. Na pewno nie wygra Estonia piosenka tak prosta jak piosenka Leny nigdy chyba nie bylo by drugi raz z rzedu wygrala piosenka podoba do poprzedniej nie zdziwil bym sie gdy to Estonia okaze sie Kate Rayan

    Polubienie

  6. Lepszej reprezentantki Polaków ze świecą dziś szukać. Bo która tylko świetnie śpiewa, zaraz stroni od Eurowizji. Aż dziwne, że Magda zechciała. Głosu kawał, urody kawał (choć nie zgodzę się z Risteską, że piękna buzia Magdy coś zdziała; większość się zajara, niestety, takim kiepskim wykonawcą jak E. Saade – bo albo głosować będą dziouszki, albo geje), więc i prezentacja w Niemczech będzie na poziomie.
    A swoją drogą, Amaury ma bardzo podobne rysy twarzy do Pauliny Lendy, tyle że jaśniejszą karnację, nie sądzicie? Jeśli ten facet nie położy live’u, niech wygra.

    Polubienie

  7. Organizacja tego przeglądu w Amsterdamie to jakaś paranoja. Wielka impreza od kilku lat, a piski mikrofonu na każdym kroku, scena tragedia, nie postarali się. Z drugiej strony nie ma co narzekać, u nas pewnie by było jeszcze gorzej. Tancerze Glena z Malty – coś okropnego, a koleś z Rosji na scenie zrobi striptiz bo inaczej nie kupi głosów Europejczyków..żenada, żeby uciekać się do takich posunięć

    Polubienie

  8. moim skromnym zdanie walczyć o zwycięstwo będzie Azerbejdżan 😉 w tym roku za bardzo się nie promują ale to wyjdzie im na dobre 😉 wygrać może Norwegia gdyż ESC jest na miesiąc przed wakacjami a ta piosenka może być wakacyjnym hitem 😉
    wiele mogą zdziałać Węgry.
    myślę, że Dana mimo iż ma wiele przeciwników to powalczy o zwycięstwo 😉
    jeżeli chodzi o Estonia to będzie powtórka z Safury 😉
    a Blue to brytyjska, troszkę lepsze wersja D’Nash i nie chcę żeby tak skończyli.
    Francja skończy na dnie rankingu 😉 Lena będzie w top 10 ale nie wygra;) Eric będzie w top 3 ale nie wygra;) a Polska będzie walczyć o miejsca 8-13 🙂
    to taka moja mała analiza 😉

    Polubienie

  9. Alice & Ellen Kessler
    Vicky Leandros
    Julio Iglesias
    Ricchi & Poveri
    Dschingis Khan

    Well!

    Polubienie

  10. Co też EBU majstruje przy systemie głosowania czy podawania punktacji we finale.Czyżby kraje które odpadną w półfinałach oddały głos jako-JEDNO PAŃSTWO. Już się boje,jak większość państw eurowizyjnie neutralnych zostanie w półfinałach to pozostałe[b.Zsrr,b.Jugosławia]w finale obdarują się punktami.To taki czarny scenariusz.Mam nadzieje ze EBU wprowadza tkz.kosmetyczne poprawki.W końcu samo podawanie punktacji trwa około 45 minut.To co oni chcą przyspieszać???6 klubów OGAE i narazie 5 pkt,zawsze coś.Jednak liszyłem na więcej.Lepiej być w tej ścisłej 10 niż na dole tabeli.

    Polubienie

  11. Mnie to EBU strasznie denerwuje!!!!! Cyrki, że hej!! Nie mam już nawet ochoty oglądac tej całej eurowizji. I tak wiadomo, któe państwa jak co roku znajdą się w finale a potem w top 10. I co to za faworyzowanie Azerbejdżanu i Armenii? Ciągle coś mieszają w konkursie, jak nie korpucja na eurowizji, to w preselekcjach, w dodatku przerywają swoje występy, jakieś polityczne aluzje na wizji? Co to ma byc? Liban nie został za to dopuszczony do konkursy, a Chorwacja jak raz puściła JESCE na innym kanale to chyba dostali zakaz udziału? No a Azernejdżan i Armenia to swiete krowy, tak? No ale jak się daje EBU w łape to pewnie niech się nawet pozabijają aby tylko kieszenie sobie napchac!! Kicha gorsza niż w Polskiej polityce. Zresztą jak powchodzą te wsyztskie Armenie, Azerbejdżany, Rosje, Ukrainy Turcje Grecje a z drugiej strony Bośnie Chorwacje Serbie to wiadomo że nie dopuszczą inego rkaju do zwycięstwa. Co to wgl za pomysl ze zlaczeniem pkt?

    Polubienie

  12. W sumie odkad do ESC dolaczyly kraje kaukaskie konkurs stal sie bardzo polityczny. Wprowadzenie systemu 50/50 nieznacznie tylko to zminimalizowalo. Chcialbym powrotu glosowania jury w 100% i wyrzucenia krajow kaukaskich z ESC, a w zamian powrotu czech, luksemburga, monako i andory

    Polubienie

  13. „Tym samym mamy już pierwsze punkty na koncie, jednak nie jest to chyba to, czego się spodziewaliśmy”
    Dla mnie jest bardzo dobrze, ja się nie spodziewałem tak szybko punktów. 5 pkt w jednym głosowaniu to jest więcej niż wszyscy nasi reprezentanci zdobyli we wszystkich głosowaniach ze wszystkich krajów.

    Polubienie

  14. Moim zdaniem piosenka azerska jest nudna i tandetna. Zeszłorona piosenka Safury była zdecydowanie lepsza. Moim faworytem jesz Szwecja.

    Polubienie

  15. Ja jednak uważam, że większe szanse na zwycięstwo niż Szwecja, Francja czy Węgry ma Wielka Brytania. Zespól Blue jest znany, piosenka też chwytliwa i nowoczesna, więc myślę, że tak może być. Szwecja prawie na pewno nie wygra – faworyt fanów Eurowizji i gejów, jednak piosenka nie jest tak dobra, żeby zwyciężyć. Nawet nie wiem czy załapie się do TOP 10 finału.

    Polubienie

  16. Ja bym sobie życzył jeśli nie Polska,to Azerbejdżan żeby wygrał. W tym roku znów mają świetną piosenkę. Widać, że ten kraj bardzo się stara. Co roku świetnie przygotowywują się do Eurowizji i zasługują w końcu Azerowie na wygraną!

    Polubienie

  17. ja jestem gejem a nie faworyzuje Erica 😉 ma fajną piosenkę, ale nie na zwycięstwo (mój numer 9), wydaje mi się że faworytem gejów jest Dana

    Polubienie

  18. ja jestem gejem a nie faworyzuje Erica 😉 ma fajną piosenkę, ale nie na zwycięstwo (mój numer 9), wydaje mi się że faworytem gejów jest Dana

    Polubienie

  19. Tja, zasługują , szczegolnie przesłuchaniami glosujących na armenie w ubieglych latach i machlojkami podczas preselekcji.Jak słyszę „azerbejdżan” w kontekście eurowizji to mi się nóż w kieszeni otwiera

    Polubienie

  20. A ja nie chcę żeby Azerbejdżan wygrał w najbliższych 10 latach !

    Azerowie mnie bardzo denerwują…. ich zachowanie to tylko pokazanie, że to ONI i TURKIYE są najlepsi na świecie!

    Jeszcze dochodzi ten idiotyczny spór z Armenią….. ;/

    Chcę, żeby w najbliższych latach wygrywały kraje, które jeszcze nie wygrały ESC np. Cypr, Portugalia, Islandia, Polska, Rumunia, Malta 🙂 Już startują od dłuższego czasu i zwycięstwo się im należy 😀

    Polubienie

  21. Ja bym Azerbejdżan wywalił na zbity pysk za te afery np. z Armenią. A tegoroczna azerska piosenka jest okropna.

    Polubienie

  22. hmm…
    Sweden…
    1)muzyczka chwytliwa
    2)Eric zrobi wszystko aby wygrać
    3)jeśli była Eurowizja na następny roku nich wiadomo, że nie
    zakończyłaby się blamażem
    4)dawno nie wygrała Eurowizji 10 lat temu 😉
    5)największe preselekcje
    6)przewodniczący EBU jest z Norwegii ten Ole …
    (Skandynawia)
    7)kraj Skandynawski
    8)Szwecja to Szwecja, a nie Polska czy Andora

    eh…:(

    Polubienie

  23. Co byloby gdyby Polska wygrala ESc 2011 … wydaje mi sie ze TVP zoorganizowalaby konkurs w Lodzi albo w Katowicach … przyszloroczna ESC odbedzie sie prawdopodobnie w jednym z trzech terminow: 1-3-5.05.12 // lub // 8-10-12.05.12 albo 22-24-26.05.12 … Stadion Narodowy prawdopodbnie odpadnie bo murawa musi byc na najlepszym stanie na mecz otwarcia Euro 2012 – 8. czerwca 2012, Hala w Gdansku bylaby super … ale Gdansk ma juz Euro i czy byloby miasto stac na Eurowizje??? Wiec pozostaja nam AltasArena w Lodzi i katowicki Spodek … ciekawe ktora z gwiazd TVP mialaby zaszczyt poprowadzic konkurs :PPPP Ale to tylko gdybanie … wygrajmy najpierw ESC a pozniej bedziemy sie martwic !

    Polubienie

  24. Piosenka azerska najgorsza od 2008 roku, kiedy to mieli okropieństwo…. 😉

    I tak jak ktoś już tutaj pisał, że ten tegoroczny chłopaczek z Azerbejdżanu wygląda trochę na takiego co ma nie równo pod sufitem, ma fiu-bździu 😉

    Polubienie

  25. Paulina Chylewska 😀 Przecież ona jest wszędzie 😀

    No i Odeta Moro-Figurska, Radek Brzózka i Maciej Orłoś 😀

    Mielibyśmy po raz pierwszy na ESC czwórkę prowadzących 😀

    Polubienie

  26. tak jakoś… znam takiego jednego Barka i tak myślałem ze to możesz być ty… ale nieważne:)

    Polubienie

  27. Czworka prowadzacych juz byla podzielona w pary … 2009 w Moskwie … bylo typowo po rosyjsku – zastaw sie i powstwa sie a oba polfinaly schrzanili tymi prowadzacymi … top modelka i prezenterem od siodmej bolesci … final byl o niebo lepszy ale te mikrofony w reku!

    Polubienie

  28. Żadne Odety i Moro Figurskie.

    Kasia Zielińska i tyle w tym temacie ;p

    Stadion w Poznaniu jest całkowicie zadaszony, a poza tym i tak nie awansujemy więc co gdybać.

    Polubienie

  29. Dawid93, ciekawe, jak Ty wyglądasz 😛 :).

    Stadion Narodowy to oczywista lokalizacja. Co do murawy, to nic się jej nie stanie, bo po prostu zostałaby przykryta i zabezpieczona, tak jak w tym roku w Düsseldorfie. Eksperci od murawy już by sobie z tym poradzili. Przecież na stadionach bardzo często organizuje się różne koncerty i imprezy, i jakoś nikt potem nie czeka miesiącami, aby urosła nowa trawa ;). Pasuje zorganizować ESC w Warszawie, na największym stadionie w Polsce, będącym też najnowocześniejszą i największą halą widowiskową. Chodzi o to, aby pokazać Polskę z nowoczesnej strony (wiemy, że Polska nie jest nowoczesnym krajem:], ale fajnie byłoby pokazać się z dobrej strony chociaż raz:)). No ale trzeba by tą Eurowizję najpierw wygrać, a potem się dopiero zastanawiać :).

    Czy ktoś wie, kiedy OGAE Polska odda swoje głosy? Jak obstawiacie, komu dadzą 12-tkę? Erysiowi? 😀 Czy może nie patrząc na urodę uczestników, komuś innemu? Zobaczymy. Chciałbym, aby dali 12-tkę Francji lub Węgrom (sądzę, że od Węgier dostaniemy jakieś punkciki… obym się nie mylił :)).

    Polubienie

  30. Jeśli Eurowizję miałaby organizować Polska, to tylko Katowice :]. Spodek w środku już został wyremontowany i zwiększono ilość miejsc z 9tys do 11,5tys.
    Obecnie trwa remont elewacji spodka na zewnątrz. Azbestowe płytki zastąpią prawdziwe metaliczne blaszki :-). Czyli spodek zamieni się w prawdziwe UFO. Teraz to już nie byłoby wątpliwości gdzie zorganizować koncert! A może mamy jakieś przecieki i zostaje właśnie ten remont przeprowadzany „pod wygraną” Eurowizję :P.

    Polubienie

  31. Spodek ostatecznie mógłby być (okolica fajna, dużo miejsca dla fanów ESC :)), ale Stadion Narodowy to byłby wypas, Eurowizja w tak ogromnej, nowoczesnej hali :). Katowice też mnie jednak kuszą, bo mam bliżej, niż do Warszawy :D. Ale o czym my tu piszemy, dajcie spokój na razie, porozmawiamy o tym po 14 maja 😀 (oby :D).

    Polubienie

  32. Nie mam najmniejszej ochoty na to, by Katowice organizowały ESC w razie wygranej Polski; niezależnie od tego, czy ta hala się nadaje, czy nie. To miasto nie jest ani znane w Europie, ani specjalnie piękne; właściwie nie wiem, jakimi atrakcjami Katowic moglibyśmy się pochwalić. Zresztą większa hala niż tam jest np. w Łodzi, ale ja uważam, że jedyne oprócz Warszawy miasta, które by się do tego nadawały, to Kraków i Gdańsk (o ile w Krakowie byłby odpowiedni obiekt, bo Gdańsk niedługo będzie miał już 2). Najlepszy na obecną chwilę jest Stadion Narodowy, ale przecież najpierw musielibyśmy tą Eurowizję wygrać… 😉

    Polubienie

  33. jesli chodzi o aspekty gejowskie to najfajniejszy jest koles z rosji. falszuje i wyje niemilosiernie ale kazdy szanujacy sie facet powinien miec ochote wbiec na scene, zabrac mu ten mikrofon zeby przestal jęczeć i sie nim zajac (nie mikrofonem, tylko kolesiem). eric jest zbyt przeslodzony i zbyt slitasny, chociaz ma kawal glosu i chwytliwa piosenke. tylko ze na mf nie ma ograniczenia ludzi wiec silny wystep zawdziecza skitranym z tylu chorkom, w niemczech moze byc slabiej… chociaz?

    Polubienie

  34. Moje wszystkie smsy wysle w finale na Magde.
    Ale mysle ze o zwyciestwo walczyc bedzie Kati i Eric.

    Polubienie

  35. @Prinz
    nie wiem czy wiesz, ale Katowice dostało się do finałowej 5 kandydatów na Europejską Stolicę Kultury 2016
    a motto przewodnie katowickiej kandydatury to : Katowice- Miasto Ogrodów http://www.2016katowice.eu/

    więc nie jest tak zapyziale jak myślisz

    Polubienie

  36. Okolice Spodka są całkiem przyjemne i nowoczesne. Ja tam lubię Katowice, to miasto ma fajny klimat, taki nietypowy, nie pełen zabytków, ale czegoś takiego, co trudno określić. Pamiętam, jak przyjechałem tam kiedyś, wychodzę z dworca i od razu uderzyło mnie w nos to zupełnie inne powietrze:), ale szybko można się przyzwyczaić:). Nadaje się na ESC jak najbardziej, Spodek jest w sam raz na taką imprezę. Wielkość hali nie jest tu wcale najważniejsza. Stadion Narodowy w Warszawie byłby najlepszy, ale stolica będzie miała na głowie EURO 2012 i tak sobie myślę, że nie jestem pewien, czy w tym samym roku chcieliby mieć dodatkową, drugą wielką imprezę na głowie, i to w tak krótkim odstępie czasu (praktycznie na miesiąc przed meczem otwarcia, albo i jeszcze mniej). W Polsce różnie to bywa, dlatego nie zdziwię się, że JEŚLI wygralibyśmy ESC w tym roku, to jednak inne miasto podjęłoby się tego zadania. Pomyślałem sobie, że dobry byłby też Poznań ze swoim nowym stadionem, podobnie Gdańsk i Wrocław. Te miasta mogą jednak nie chcieć ESC z tego samego powodu, co Warszawa (a nawet tym bardziej, w końcu Warszawa to miasto posiadające chyba największe możliwości w Polsce). Zostają więc Katowice (razem z tymi innymi miastami największa aglomeracja w Polsce, większa od Warszawy), Łódź, Kraków. Te miasta (szczególnie Kraków, bez problemu znajdzie się w mieście Kraka odpowiednia hala na ESC, choćby nawet stadion Wisły w ostateczności) mają duże doświadczenie w organizowaniu DUŻYCH imprez muzycznych. No chyba, że Opole, albo Sopot?:) Chociaż w przypadku tych dwóch ostatnich to te areny byłyby chyba jednak zbyt małe na ESC:). Ale to tylko takie rozmyślania ogólne, na wypadek, gdybyśmy w tym roku wygrali ESC, bo jeśli wygramy w innym roku, to EURO 2012 nie będzie przeszkadzało i Eurowizję na pewno zgarnie Warszawa ze swoim wypasionym Stadionem Narodowym 🙂 (w roku 2012 zależne by to było od kwestii organizacyjnych, czy stolica zdołałaby zrobić tak wielką imprezę na krótko przed kolejną). Te rozważania są oczywiście czysto teoretyczne, najpierw trzeba by wygrać Eurowizję.

    Mimo, że jest kilku naprawdę silnych faworytów, to Magda ma pewną szansę. Piosenka jest dobra, podoba się w Europie, jest wysoko w rankingach. Co do głosowań OGAE, to wszyscy wiemy, że oni głosują często na urodę, a niekoniecznie na piosenkę, choć… oczywiście głosowania oddziałów OGAE mogą wskazywać pewne tendencje (kilka piosenek wysoko ocenionych przez OGAE na pewno znajdzie się w TOP 10 finału, no ale nie wszystkie)… ale nie należy się tymi tendencjami jakoś bardzo sugerować i podniecać. Już bardziej bliskie rzeczywistości (choć też nie do końca) mogłyby się wydawać różne rankingi internetowe, bo głosuje w nich więcej osób. W tych rankingach Magda jest całkiem wysoko ;). Nawet, jeśli jedyne nasze punkty pochodziły będą od oddziału OGAE ze Słowenii, to nie ma się co załamywać. Po pierwsze, w OGAE głosuje tylko pewna ograniczona liczba osób, a po drugie, na ESC głosuje w ZNACZNEJ części publiczność, która posiada kontakt z Eurowizją raz do roku. Zresztą mam przeczucie, że dostaniemy jakieś punkty od naszych bratanków z Węgier 🙂 (pod warunkiem oczywiście, że w ogóle jest tam OGAE, czego nie jestem pewien:), oczywiście mogę się mylić, możemy nie dostać od nich żadnych punktów… po prostu wydaje mi się to bardziej prawdopodobne, niż w przypadku OGAE z paru innych krajów :)).

    Polubienie

Możliwość komentowania jest wyłączona.