Eurovision Asia coraz bliżej. Jak idą przygotowania?
Finał Eurovision Asia już za tydzień, a w stolicy Tajlandii przygotowania. Z relacji zagranicznych producentów, którzy już od początku listopada przebywają w Bangkoku możemy dowiedzieć się jak wygląda wnętrze, pustego na razie, The One Bangkok Forum, które ma pomieścić do 6 tysięcy widzów. Od paru dni trwa tam budowa sceny, chociaż z filmów publikowanych w sieci może się wydawać, że niewiele się tam dzieje, a sprzęt został jedynie zwieziony do obiektu. Do sieci wyciekł też projekt sceny, która ma przypominać te znane już z preselekcji narodowych do Eurovision Asia, ale oczywiście w większym rozmiarze. Ujawniono też eurowizyjne trofeum – to znany już mikrofon, jednak w przypadku azjatyckiego konkursu będzie on złoty, a nie kryształowy. W social mediach pokazał go Christer Bjorkman, który w Tajlandii zawiaduje przygotowaniami.
Problem z wizami, wpadka ze składanką
Udostępniono już aplikację ZOOP Live, na której nabywcy biletów mogą je wyświetlić. Najpewniej w weekend delegacje ze wszystkich krajów dotrą do Bangkoku, gdzie od poniedziałku rozpoczną się próby występów na scenie. Nieoficjalny Eurovision Asia Updates na platformie X donosi, że bengalska grupa Beatmosphere 🇧🇩 ma problem z uzyskaniem wiz wjazdowych do Tajlandii dla swoich członków. Menadżer formacji szuka pomocy i kontaktu z ambasadą tajską w Dhace poprzez LinkedIn. Wpadkę zaliczono też dziś w momencie premiery składanki „Eurovision Asia” na streamingach. Oficjalna kompilacja nie zawiera utworu „Aroma” z Tajlandii czyli piosenki gospodarzy konkursu. Powód nie jest znany. Pojawiły się za to nowe wersje utworów z Bangladeszu (w którym pojawia się podkład muzyczny!) i Laosu 🇱🇦 (poprawiono brzmienie wokalu Thinli oraz dodano dźwięki fletu do warstwy instrumentalnej). Filipińska piosenka „Sobra-Sobra” 🇵🇭 została omyłkowo przypisana na Spotify do wszystkich startujących reprezentantów, przez co utwór Carmelle trafił na profile wykonawców i do grona „ich” najpopularniejszych piosenek.
Korea wygrywa Rejected Song Contest Asia!
Wkrótce dowiecie się, który kraj zwyciężył w plebiscycie „Nasz Azjatycki Faworyt 2026” – głosowanie internautów oraz jurorów wojewódzkich zostało już zakończone. Zanim jednak ogłosimy triumfatora, sprawdźmy, kto zdobył 1. miejsce w plebiscycie „Rejected Song Contest Asia” dla najlepszej piosenki odrzuconej na etapie preselekcji. 31,43% głosów zdobyła propozycja koreańska czyli „Eheradiya” wokalistki Sojeong Shim. Piosenka w preselekcjach Korei Południowej wywalczyła 2. miejsce. Na drugim miejscu w naszym plebiscycie, z wynikiem 20% poparcia, znalazła się Wietnamka Toc Tien z „Follow Me”, a na trzecim nepalski piosenkach Beyond z utworem „Control”, chociaż jego propozycja nie weszła do top3 finału selekcji w tym kraju. W top5 znalazł się także Laos (Thinla „Water”) oraz Bangladesz (Nusrat Jahan „Desi Star”). Pełne wyniki poniżej:
- 🇰🇷 Korea Południowa – Sojeong Shim „Eheradiya„
- 🇻🇳 Wietnam – Toc Tien „Follow me„
- 🇳🇵 Nepal – Beyond „Control„
- 🇱🇦 Laos – Thinla „Water„
- 🇧🇩 Bangladesz – Nusrat Jahan (Kriti) „Desi Star„
- 🇹🇭 Tajlandia – Gam Wichayanee „Wichayanee„
- 🇰🇭 Kambodża – Kesorrr „Goddess„
- 🇵🇭 Filipiny – Saga „Broken Beyond Repair„
- 🇧🇹 Bhutan – Karma Drupchu „Pha Yuel (Homeland)„
- 🇲🇳 Mongolia – Beck „Light„
EBU: JESC z sukcesem, ale widownia coraz niższa
„Dotarliśmy do 11 milionów widzów na 11 mierzonych rynkach telewizyjnych” chwali się Europejska Unia Nadawców w oświadczeniu prasowym dotyczącym wyników oglądalności Eurowizji Junior 2026. Albania, Armenia, Malta (gospodarz), Macedonia Północna i San Marino nie miały mierzonej popularności transmisji w swoich krajach. Zgodnie z dostępnymi statystykami, konkurs oglądało średnio 3,3 miliona widzów. Program osiągnął 12,5% oglądalności wśród dzieci w wieku od 4 do 14 lat, ponad dwukrotnie więcej niż średnia (5,6%). Celowanie w najmłodszą widownię zdaje się być celem EBU, bo podkreślono też, że transmisja konkursu na YouTube Kids osiągnęła znacznie lepsze wyniki niż rok temu w grupie odbiorców z przedziału wiekowego 13-17 lat. Padł też nowy rekord – zgromadzono jednocześnie 134 tysiące widzów transmisji internetowej. EBU zanotowała też wzrost wyświetleń nagrań na YouTube, w social mediach czy też transmisji na Twitchu. Dobre wyniki ma też nowa strona internetowa Junior.Eurovision.com. Przekazano również, że gospodarza Eurowizji Junior 2027 poznamy wkrótce.
Polacy kochają Eurowizję Junior 🇵🇱
Polska odgrywa istotną i pozytywną dla EBU rolę w prezentowanych statystykach, a nasz kraj jeszcze nigdy nie był tak często wymieniany w takim oświadczeniu. „Polska osiągnęła najwyższy udział w oglądalności spośród wszystkich nadawców, z wynikiem 15,7%, ponad dwukrotnie wyższym niż typowy wynik kanału w takim okresie” – czytamy. TVP pozostawiła w tyle Hiszpanię (12%) i Gruzję 9%). „Polska i Hiszpania przyciągnęły największą średnią widownię telewizyjną, z odpowiednio około 1,5 miliona i 1,2 miliona widzów, co stanowi wzrost o 361 000 i 521 000 widzów w porównaniu z rokiem ubiegłym” – dodaje EBU. To nie koniec! Polscy widzowie stanowili też aż 19% widzów transmisji internetowej na YouTube Kids, pokonując Ormian (15,1%) czy Ukraińców (9,7%). Nasi rodacy znaleźli się też w gronie pięciu narodów najchętniej oglądających przekaz JESC 2026 na Twitchu. Polska jest tam wymieniona obok Francji, USA, Niemiec i Brazylii.
Dodatkowo to my robiliśmy ruch na oficjalnej stronie i zostaliśmy wymieniemi na pierwszym miejscu jako naród, który najchętniej tam zaglądał, zapewne też po to, by zagłosować. Poza nami wskazano też Hiszpanów, Ormian, Brytyjczyków i mieszkańców USA. Polska staje się krajem, który najchętniej śledzi i ogląda Eurowizję Junior, a także dostarcza EBU wyświetleń i klików. Ogromnym ciosem dla EBU byłoby więc, gdybyśmy wycofali się z wydarzenia. Nie stanie się to jednak w przyszłym roku, a reprezentant Polski zostanie wskazany poprzez „The Voice Kids” z finałem w maju 2027.
Trwa głosowanie w plebiscycie JESC TOP 100! Tworzymy wspólnie notowanie najpopularniejszych piosenek Eurowizji Junior! Szczegóły znajdziecie TUTAJ.
Czarnogóra ogłasza regulamin selekcji 🇲🇪
Telewizja czarnogórska opublikowała już regulamin preselekcji „MonteSong 2027” i chociaż nie podano daty finału, należy się spodziewać, że show odbędzie się w przyszłym roku, a nie jak ostatnio, w roku kalendarzowym poprzedzającym daną Eurowizję. Technicznie rzecz biorąc, III edycja „MonteSong” przeskoczyła o jeden rok, bo do tej pory zorganizowano konkursy z latami 2024 i 2025 w tytule, a edycji z 2026 nie będzie. Regulamin nie ma podanego terminu rozpoczęcia ani zakończenia przyjmowania zgłoszeń, a same zasady nie uległy zmianom. Spośród wszystkich propozycji (wysłanych anonimowo poprzez system dwóch kopert) komisja wyłoni stawkę finałową przydzielając punkty (od 0 do 50 za kompozycję, od 0 do 30 za tekst i od 0 do 20 za potencjał produkcyjny). Maksymalnie do finału wejdzie 16 najwyżej punktowych piosenek, ale jeśli żadna propozycja nie przekroczy progu 75 punktów, selekcje będą anulowane, a RTCG reprezentanta wybierze wewnętrznie. Jeśli jednak do finału dojdzie, reprezentanta wskażą widzowie wraz z jurorami.
Drastyczny spadek zainteresowanych selekcjami w Ukrainie 🇺🇦
Ukraińskie media alarmują, że do preselekcji narodowych 2027 wpłynęło ponad połowę mniej zgłoszeń niż w roku ubiegłym. Suspilne przekazuje, że łącznie zgłosiło się nieco ponad 200 kandydatów, z czego ponad 150 to soliści. Wiemy też, że w gronie zgłoszonych jest ośmiu byłych uczestników preselekcji (w tym zapewne LAUD). „Na tle chórków i orkiestr generowanych przez sztuczną inteligencję, utwory, w których tworzeniu pomagało wielu muzyków, brzmiały jeszcze bardziej oryginalnie”. – komentuje producent konkursu, zapowiadając, że po wyborze utworów na long-listę dojdzie do dopracowania najlepszych kompozycji tak, by spełniały wymogi Eurowizji, ale też by poprawić ich jakość tam, gdzie to potrzebne. Stwierdził, że mimo trudnej sytuacji związanej z wojną czy niedoborem prądu, poziom i tak jest wysoki. „Jesteśmy wdzięczni artystom, którzy nawet w najciemniejszych czasach tworzą wysokiej jakości muzykę i dążą do tego, by stać się głosem Ukrainy na wielkiej międzynarodowej scenie” – komentuje Suspilne.
Alicja Szemplińska wraca! 🇵🇱
Swój pierwszy po Eurowizji 2026 utwór wypuściła dziś reprezentantka Polski – Alicja Szemplińska (fot.). Piosenkę „She’s back” przygotowała z cenionymi twórcami z Wielkiej Brytanii, ale także z Veirą, która wyprodukowała „Pray”. „SHE’S BACK to dla mnie radość z odzyskania pewności siebie i duma z drogi, którą przeszłam. Piosenka zaczyna się od bólu, presji i poczucia, że dźwigasz zbyt wiele. Potem przychodzi moment, w którym mówisz: wystarczy. Przestajesz brać na siebie cudze błędy i pozwalać, żeby to, co Cię spotkało, decydowało o tym, jak widzisz siebie” – mówi sama wokalistka dodając, że poprzez nową piosenkę chce pokazać swoją spontaniczną i przekorną stronę, łącząc wpływy R&B i popu. Do piosenki powstał już teledysk stworzony przez Darię Irenę. „Pamiętam nasze pierwsze spotkanie z Alicją i towarzyszące nam obu przeczucie, że jeszcze wiele przed nami. Od tamtej pory łączy nas przede wszystkim głęboka przyjaźń, dorastamy obok siebie, ucząc się wzajemnie swoich wrażliwości, odkrywając siebie i kibicując swoim marzeniom” – mówi autorka klipu.
Kandydatka na ESC 2027 z koncertem w Warszawie 🇵🇱
Wielu fanów chętnie zobaczyłoby Alicję z „She’s back” w preselekcjach 2027 czy nawet na Eurowizji w Burgas, a sama wokalistka daje do zrozumienia, że podobają jej się takie komentarze. Czy zgłosi się do TVP? Wątpliwe, ale taki feedback uzyskany od wiernej widowni Eurowizji z pewnością doda jej sił do tworzenia kolejnych utworów w takim muzycznym stylu. Liczymy też na to, że „She’s Back” wybrzmi obok „Pray” w Opening Act czy Interval Act przyszłorocznych polskich preselekcji. A kto będzie następcą Alicji na eurowizyjnej scenie w barwach Polski? Zgłoszenia do selekcji są jeszcze otwarte przez nieco ponad tydzień – do 15 listopada. Wśród kandydatów Zuza Wysocka, uczestniczka 14. edycji „The Voice of Poland” i laureatka Grand Prix Ogólnopolskiego Festiwalu JoséSong 2025. Preselekcyjne „Freedom” powstało przy współpracy z członkami grupy Felivers (polskie preselekcje 2023). 8 listopada o godz. 20:00, Zuza zaprezentuje swoją twórczość na koncercie FREEDOM w warszawskim PraCoVnia Art-Club (ul. ks. Jerzego Popiełuszki 16). W programie m.in. niepublikowane kompozycje i wyjątkowe akustyczne aranżacje. Wstęp wolny, a link do wydarzenia znajdziecie TUTAJ.
Artykuł na podstawie: X, Eurovision Asia Update, The Philippine Eurovision Group, Instagram, Facebook, Spotify, EBU, RTCG, Suspilne, Fakti.ua, materiały prasowe, fot.: Daria Irena
